Spółdzielnia chce terenów wojskowych na Staroniwie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 16:26
Cytuję: "(...) Połączylibyśmy nasze dwa osiedle Strzyżowska i Wzgórza Staroniwskie - słyszymy w spółdzielni Projektant."
Ciekawe w jaki sposób? Przecież pomiędzy nimi są piękne, zadbane ogródki działkowe. Pewnie jak Projektant odkupi część poligonu, to usłyszymy coś w stylu: przeciez w mieście nie możne być ogródków działkowych itp. a właśnie że może. To bardzo oryginalne połączenie przyrody i cywilizacji. Ponadto bloki zachłannego Projektanta są tak ciasno stawiane (żeby tylko więcej upchać), że maluśkie trawniczki nie rekompensują niszczenia przyrody. To w końcu nie jest centrum Rzeszowa, tylko przedmieścia, które powinny mieć swój urok.
    • Gość: bianka Re: Spółdzielnia chce terenów wojskowych na Staro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 17:54
      Zgadza się, zawsze można uciec na działkę od miejskiego zgiełku. Ale
      na swoją! Brak większych zielonych terenów (zagospodarowanych w
      charakterze parku) w okolicy Projektanta spowodował konieczność
      ogrodzenia i pozamykania pobliskich działek na klucz, bo w weekendy
      stadnie oblegali ich ścieżki pobliscy mieszkańcy z bloków!

      Jak więc już brać się za poligon, to lepiej posadzić tam kilka
      drzew, zrobić alejki i pilnować, żeby menelstwo się nie zalęgło,a
      nie betonować!
      • Gość: Zorrro Re: Spółdzielnia chce terenów wojskowych na Staro IP: *.krak.tke.pl 23.07.10, 14:58
        Zgadzam się z poprzednikiem. O teren należało by zadbać i zrobić tam coś zielone dla ludzi. Sam często tam chodzę, żeby się przewietrzyć. Miło spędza się tam czas - natura blisko blokowisk, choć niestety czasami jest tam sporo śmieci :/.
Pełna wersja