Gość: aska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.07.10, 08:22
Na Ukrainie mordują psy przed Euro 2012
Organizacja EURO 2012 stała się dla władz Ukrainy pretekstem od
masowej eksterminacji bezdomnych zwierząt mieszkających na ulicach
miast. W tym celu w Lisicziansku zakupiono m.in. mobilne
krematorium, za pomocą którego, w teorii utylizuje się zabite
zwierzęta, w praktyce wrzuca się żywe, czasami tylko ogłuszone lub
znieczulone środkami farmakologicznymi.
W Kijowie i innych miastach do eksterminacji stosuje się truciznę,
powodującą długie i bolesne konanie zwierząt. Oficjalnie grzebie się
psy w masowych grobach, nazywając to “metodą mineralizacji gleby”.
Przedstawiciele organizacji broniących praw zwierząt na Ukrainie
donoszą, że proceder, na który przeznaczane są ogromne środki
finansowe, jest mocno skorumpowany – większość środków
przeznaczanych na ten cel jest rozkradanych, co powoduje uśmiercanie
zwierząt bez zachowania jakichkolwiek procedur, po najniższych
kosztach.
18 września 2009 w Nikołajewie służby miejskie przeprowadziły masową
akcję likwidacji psów. Świadkowie widzieli, jak strzelano do psów w
biały dzień, ich trupy leżały w miejscach publicznych. Część ze
zwierząt otruto – użyto małych dawek trucizn, dlatego psy umierały
powoli i w cierpieniu. Zwłoki zabitych psów są wywożone za miasto i
tam zakopywano w masowych grobach.
W akcji masowej likwidacji psów giną także zwierzęta domowe, które
się zgubiły, na które czekają w domu właściciele. W rowie pod
Lugańskiem wolontariusze znaleźli psa z widocznym śladem po obroży.
Okazało się, że był to pies, który pasował do opisu zwierzęcia,
poszukiwanego w Lugańsku przez swoją właścicielkę. Kobieta
rozpoznała martwe już zwierzę na fotografii zrobionej przez
wolontariuszy.
“Był spokojnym, łagodnym i dobrze wychowanym psem. Był kochany przez
ochronę parkingu, opiekunów, kierowców. Był bardzo ufny wobec ludzi.
Nie wiadomo ile podano mu trucizny. Cierpiał jednak najdłużej, był
jeszcze w stanie się czołgać pod samochodem i ukrywać się, mając
nadzieję na przetrwanie. Jednak trucizna spełniła swoje zadanie.
Zabójca nie zabrał ciała psa. Martwy Miszka leżał dwa dni na
parkingu”.
Fundacja Niechciane i Zapomniane – SOS dla Zwierząt planuje
przygotowanie petycji bezpośrednio do władz ukraińskich jak również
za pośrednictwem władz polskich, jako współorganizatorów mistrzostw,
aby wywarli presję na swych partnerach. Apel o powstrzymanie
skandalicznego procederu będzie skierowany również do związków
piłkarskich, UEFA, PZPN i innych instytucji odpowiedzialnych za
organizację EURO 2012.
Również Ty możesz zaprotestować przeciwko bestialskiemu traktowaniu
zwierząt na Ukrainie i przyłącz się do osób, które już protestują w
serwisie Wirtualni.wp.pl. Organizatorzy akcji zachęcają również do
przyłączenia się do protestu na Facebooku. Więcej informacji
znajdziesz na stronie fundacji www.niechcianeizapomniane.org.
Jarosław Miszczak