mjot1 03.08.10, 21:35 Oto w naszej przytomności wierni w obronie wiary za łby się biorą. Czymże krzyż? skoro wiara prawdziwa góry przenosić zdolna! Najniższe ukłony! Z zainteresowaniem eksperyment sledząc M.J. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: scpt Re: Boski dylemat ?? IP: 84.38.160.* 03.08.10, 22:02 a jakiż to oni dylemat mają ?? żadnego !!! oni wiedzą że dwa patyki w znak "+ " ułożony i wrzask z plugawych gęb się dobywający "jarosław, jarosław" to jest ich ojczyzna, ich wiara, ich paradygmat wiary, patriotyzmu i coś co pozwala podnieść rękę na każdego, nawet własnych czarodziejów mocą bożą obdarzonych. A co nam pozostaje ?? obserwacja, śmiech , szyderstwo i odrzucenie wartości przez nich wyznawanych. I swoją warkę wychłodzę na brzegu strumienia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 Re: Boski dylemat 03.08.10, 23:01 Góry - Emjocie - to przenosi tym razem ojczulek od radia z ryjem. Jemu należy się wdzięczność za rozbudzenie najgłębszych pokładów "wiary" w zmąconych umysłach nakrytych moherem głów. Oni - moherowi krzykacze - mają teraz swój sierpień. 30 lat temu biegali ze szturmówką i karnie uczestniczyli w wiecach poparcia nieboszczki PZPR. Nie wychylali się, bo mogli oberwać pałą. Teraz są "u siebie" i WIEDZĄ, że pałowanie to czas przeszły. Jak powiedział 30 lat temu Artur Sandauer "odwaga staniała, rozum podrożał". I to jest wciąż aktualne hasło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: Boski dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 23:31 Kurde -to po dwudziestu latach same minusy widze. Budżet w dalszym ciągu oparty o szablon podarowany nam przez Stalina czyli wrzucanie do wspólnego wora i co by z niego cóś skapło trzeba kolaborować z władzą lub kropić dziada. Oszołomów nie da się ruszyć wszak demokracje mamy i każdy może robić co chce. Nawet pomodlić się w spokoju nie można bo wspólnota kościoła tak jak by się trochę podzieliła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: a mohery coraz młodsze IP: *.rzeszow.vectranet.pl 04.08.10, 09:16 i to daje do myślenia.Człowiek się pociesza ze mohery wymrą i będzie spokój a tam coraz młodsze zastępy i zachowanie ich jak by zobaczyli Beatlesów. Czy oni coś biorą? Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: a mohery coraz młodsze 04.08.10, 09:21 Sekta, i to mocno agresywna, powstała. Najpierw w Toruniu. Była dla "prawowiernych" wygodna, więc udawano, że problem jest nie do rozwiązania. Teraz "wypączkowała" następna - jeszcze bardziej agresywna. Ale teraz chyba już nie można udawać, że jest "nieszkodliwa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scpt dylematy podziału IP: 84.38.160.* 04.08.10, 09:34 Mohery nie wymrą bo kolejne pokolenia się starzeją i broniąc się przed zepchnięciem na margines - zasilają szeregi rodzimych talibów :) Tym właśnie sygnalizują swoją ważność, chęć zaistnienia. Jedni mają samochody, internety, wczasy w Egipcie, chaty, dacze,konta, pracę, pasje itd A oni mają krzyżyk wetknięty w bruk ulicy którego chcą bronić. Na marginesie - na moim podwórku blokowym przesiadują stare dziadki z sąsiedztwa i jedynym ich problemem jest, czy ktoś zamyka na klucz wiatę śmietnikową czy nie. i to się wydaje jedynym sensem ich życia . Oglądałem wczoraj "transmisję" spod pałacu i mam wrażenie, że z tymi fanatykami dzieli mnie wszystko - podejście do religii i symboli, patriotyzmu, polityki, państwa. Nawet wycharczane przez nich zdania brzmią dla mnie jak w jakimś innym języku. Siwy dziadek oparty o transparent wrzeszczał coś, że on ze Lwowa pochodzi , nie zabierajcie krzyża, błagam was - a brzmiało to jak skuczenie psa potrąconego przez samochód. Jakaś babo-podobna baba przywiązała się wczoraj wstążkami do krzyża i odciągana w obecności księży przez straż miejską - wyglądała jak jakiś odczłowieczony, wielki, blond-robal :) Nie wierzycie ? poszukajcie zdjęć na Onecie :)) Odpowiedz Link Zgłoś