Gość: maja
IP: 62.93.43.*
04.08.10, 13:05
Często chodzę ulicami śródmieścia - Grunwaldzka, Pańska (pracuję w
centum)- i ciągle urządzane są łapanki - wciskanie ulotek, perfum,
pasty do zębów. Już mam tego serdecznie dość!!!Oganianie się od
natrętów. Idźdźcie sobie trochę dalej, toż to nic innego tylko
stalking, a przynajmniej molestowanie. Kto im dał te pozwolenia? i
za ile?