drożyzna i bieda?

IP: *.ostnet.pl 04.08.10, 19:14
czy dlatego wybraliście obecnego Prezydenta?

czy o to chodziło, nawiedzonym PO-wcom?
    • Gość: Kaźmirz Droga siostro IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 04.08.10, 21:33
      Z pustego i PiS nie naleje, a co dopiero Salomon.
      • Gość: konrad Re: Droga siostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 22:08
        Jaka bieda?
        Ziemia stoi odłogiem i o litość prosi.
        Ale po co się trudzić jak kasa jest do nic-nierobienia.
        Lepiej z browarem w ręku kolejnego pornola z satelity zciągnąć.
        I co z tego że obory puste - drzewiej były pełne a i tak w sklepie
        puste haki a dzisiaj ot cud i bez naszego wkładu półki sklepowe się
        od żarcia uginają.
        Może i chciało by się lepiej żyć ale wtedy trzeba by dupe ruszyć i
        za robote wziąść a to zajęcie dla frajerów zwłaszcza że mamy komune
        i efekt naszego wysiłku idzie do wspólnego wora czyli mówiąc
        dosadniej w gwisdek.
        • Gość: axa Re: Droga bracie IP: *.ostnet.pl 05.08.10, 08:55
          zamiast czas tracić na pisanie długich postów i płaszczenie swojej z pewnością
          grubej i dobrze wypasionej dupy zagospodaruj tą ziemię ,ktora odłogiem leży
          • Gość: konrad Re: Droga bracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 20:13
            Będzie krótko;
            jak mnie bieda przyciśnie ....
            • Gość: axa Re: Droga bracie IP: *.ostnet.pl 09.08.10, 16:18
              to ty bogaty jesteś
              a ile na powodzian dałeś?

              dałeś przynajmniej 1zł?
              • Gość: konrad Re: Droga bracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 20:55
                Powodzianom od lat powtarzam żeby się przenieśli na górke.
                Dobra rada cenniejsza od złota.
                A kase daje i owszem na dom dziecka -mojego dziecka.
      • Gość: hulaka Z pustego ? IP: 84.38.160.* 10.08.10, 10:25
        No to i mamy puste !
        A dlaczego tak ?
        A bośmy przepili i przehulali wszystko !
        Ja to sobie nawet wczoraj buty kupiłem za 60 zł (z przeceny )
        • jael53 Re: Z pustego ? 10.08.10, 11:11
          Nie takie to proste, zająć się ziemią. Na wszystkim trzyma rączkę ARR - trzeba
          do tej zarazy zgłaszać każdą planowaną transakcję dotyczącą gruntu rolnego.
          Nawet gdy jest to nieużytek, łąka lub kawałek lasu. Nawet gdy liczy ten "areał"
          kilkanaście arów. A tam mogą mieć takie widzimisię, że akurat przypomni im się
          prawo pierwokupu. Nie zaraz - może za rok, może za 5 lat... nie szkodzi, i tak
          plany w łeb biorą. To nie legenda - dzięki tej agencji kupowanie domu zajęło mi
          prawie 4 lata. I z dwu musiałam zrezygnować - objęte prawem pierwokupu. Znaleźć
          zaś właściciela, chętnego do sprzedania choćby 1,5 ha... to dopiero jest sztuka.
          Choćby mu to lebiodą i perzem zarastało od diabli wiedzą, kiedy - nie sprzeda,
          bo ma dopłatę za odłogowanie.
          Znaleźć
          • mal49 Re: Z pustego ? 10.08.10, 12:54
            ANR wpisuje sobie w akcie notarialnym zakupu ziemi na przetargu, że posiada
            prawo pierwokupu przez 5 lat od dnia transakcji.
            Przepis ten wprowadzono (chyba już) kilkanaście lat temu, w strachu przed
            wykupem ziemi przez Niemca i inną zagraniczną bogatą hołotę ;-)
            Poza tym przepis ten jednak dość skutecznie chroni przed spekulacją!
            Na przetargu można nadal kupić kawałek ziemi za cenę 4-5 razy niższą niż na
            wolnym rynku.
            • Gość: sasa Re: Z pustego ? IP: *.ostnet.pl 10.08.10, 17:52
              byłam raz na przetargu i przegrałam - przyjeczhał b. bogaty z Krakowa zapłaciłby
              każdą cenę nie wiedząc gdzie jest położona działka a była kolo mojego domu


              ja kie ma szanse człowiek który uczciwie pracuje?
              • mal49 Re: Z pustego ? 10.08.10, 19:30
                sasa napisał(a):

                > byłam raz na przetargu i przegrałam - przyjeczhał b. bogaty z Krakowa zapłaciłb
                > y
                > każdą cenę nie wiedząc gdzie jest położona działka a była kolo mojego domu

                To rzeczywiście pech i przykrość.


                > ja kie ma szanse człowiek który uczciwie pracuje?


                Ma szansę, uwierz mi! Mnie się udało. Działka - taka sobie, ale drzewa na niej -
                marzenie - prawie 100-letnie dęby, które chronią przed upalnym słońcem i służą
                też różnym zwierzakom.
                Dojazd także mało atrakcyjny, ale - z czasem - i to się poprawi.
                Trzeba żyć nadzieją i szukać, nie rezygnować. Ziemi jest jeszcze wiele do
                kupienia. kiedy działka nie będzie zbyt duża na pewno nie trafi się dziany
                krakus i nie podkupi. Zwykle najbardziej rozchwytywane są działki ok. pół ha.
                Mniejsze, ok. 20a nie mają już takiego wzięcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja