Gość: staruszek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.08.10, 20:37
Odkąd pamiętam to w Rzeszowie i okolicach hucznie świętowano imieniny.
Właściwie tak było w całej Polsce prócz śląska. Ostatnio zapomina się o
imieninach. Już sie nie daje prezentów i nie składa się życzeń. A przecież
powinno być inaczej. A zresztą nawet w świetle religii imieniny są ważniejsze
od urodzin. Urodziliśmy się z grzechem pierwotnym a chrzest zmazuje ten
grzech. I rocznicą chrztu są właśnie imieniny. Więc warto o nich pamiętać. A
za PRLu jak było? Nie ważne jak kierownik ma na imię, ważne że ma imieniny - i
się piło w tej okazji. Więc pamiętajcie o imieninach najbliższych.