Gość: krzyżak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.10, 17:06
Brawo Panie Aleksandrze!
Trzeba być nie lada ch...., o przepraszam adwokatem, żeby tak zręcznie
wyszukiwać błędów formalnych, nieścisłości w zeznaniach itd. Jestem pewien, że
ma Pan osobiste doświadczenie w tego typu sprawach. Pewnie Pańska córka miała
taką przygodę, ale Pan się z tym po katolicku pogodził, a pewnie jeszcze
nadstawił drugą córkę..., o przepraszam policzek. Zakładam, że wtedy również
był Pan obrońcą biednego oskarżonego. Taki dzielny i prawy obywatel. Brawo!!!