Mobbing i sex w Policji powiatowej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.10, 12:37
Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie oskarżony został o mobbing.
To jednak wydumana głupota. Lobbing to jest ale na niższych
szczeblach i to na gigantyczną skalę. Jeden przykład: komenda
powiatowa Policji pierwsza od Rzeszowa w stronę Krakowa jadą drogą
nr 4. Jedna Pani policjanta w wieku średnim i generalnie rzecz
ujmują nic atrakcyjnego, ale przekonana o swojej urodzie, pięknie,
mądrości i atrakcyjności, niszczyła w komendzie każda kobietę,
upokarzała ją, wyśmiewała, przydzielała służby w święta i inne dni
wolne, rozpowszechniała nieprawdziwe informacje o życiu rodzinnym,
także intymnym. O policjantkach mówiła ku..., suki, szmaty, a jak
jakiś mężczyzna interesował się nimi to urządzała im sceny, groziła
zwolnieniem z pracy, kontrolowała. Sama biegała za facetami,
nadstawiała im się, uwielbiała adorowanie, żądała prezentów,
uwielbienia. Wdała się w romans z przełożonym (młodszym od siebie),
zamykała się z nim w pokoju, jeździła na nocne spotkania w ustronne
miejsca (mówiąc prosto w krzaki za miasto), a to wszystko pod bokiem
męża pracującego w tej samej komendzie. Najlepsze jest to, że gdy
ona urzędowała z kochankiem pokazując mu swe jak mówiła klejnoty mąż
jak petent czekał pod jej pokojem i nie wchodził.
W końcu ona była panią kierownik a jej kochanek załatwił mu awans na
dyżurnego, aby móc bez ograniczeń spotykać się z nią, gdyż pan mąż
siedział w nocy na dyżurce i udawał że jest ok. A najlepsze jest to,
że gdy nie wyszły jej rachuby, facet nie poszedł na jej warunki,
zaczęła mu grozić, rozpowszechniać nieprawdziwe informacje,
prześladować jego żonę, grozić. W końcu poszła na emeryturę po
zaledwie kilkunastu latach służby. I mobbing się skończył.
Policjantki nie są już upokarzane, da się pracować, a pani kierownik
od czasu do czasu przypomina o sobie, ale widać że latka i brak
władzy swojej robią swoje. I Komenda normalnie funkcjonuje bez tej
zabójczej piękności, która uważała, że jak zrobi sobie tipsy to cały
świat jej i wszyscy faceci oszaleją na jej punkcie. Nawet taką tezę
głosiła, że każdy facet chce ją mieć i myśli tylko o niej, bo ma
fenomenalne paznokcie. Zapomniała jednak, że czasy się zmieniają i
tipsy nie są wyznacznikiem ani piękna ani luksusu.
Pełna wersja