W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą ro...

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 22:20
Swoją obecnością Abp Michalik mam nadzieję udowodnił ze dialog pomiędzy
Judaizmem a Katolicyzmem w Polsce będzie kontynuowany.Brakuje mi tylko napisu
na pomniku , że uratowano człowieka pochodzenia żydowskiego.Tego myślę nie
należy się wstydzić.
    • Gość: ten Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą IP: *.ls.net.pl 25.03.04, 08:23
      To naziści przeciwstawiali Żydów "aryjczykom". Nie powinniśmy utrwalać tego
      podziału. Ulmowie ratowali Człowieka, któremu zagrażali nieludzie, i to się
      liczy, nie narodowość czy wyznanie jednych, drugich i trzecich. Z
      antysemityzmem należy walczyć przez zamazywanie, a nie uwyraźnianie podziału na
      Żydów i "naszych".
    • Gość: rysiek Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą IP: *.crowley.pl 25.03.04, 11:30
      Dzieki takim ludziom jak Ulmowie ,ktorzy chronili zydow w czasie okupacji teraz
      zydzi strzelaja do Arabow jak do kaczek na sadzawce .A powinni wydac
      Hitlerowcom i bylby spokoj.Arabowie to tez Narod ,ktory ma prawo do
      samostanowienia,na wlasnych ziemiach
      • Gość: Abel Re tablica upamiętniająca Sprawiedliwych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 16:35

        ”Rodzina Ulmów zamordowana 60 lat temu za ukrywanie Żydów ratowała imię
        człowieka
        24 marca 1944 roku w Markowej niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz
        ukrywających ich Józefa Ulmę i będącą w ostatnim miesiącu ciąży jego żonę
        Wiktorię. Zabili też szóstkę dzieci Ulmów; najstarsza Stasia miała 8 lat. W
        ubiegłym roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny tej rodziny.”
        Proponuję zaglądnąć na poniższe linki

        www.kosciol.pl/content/article/20040112214904628.htm
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11561043&v=2&s=0
        "Oni stają się wzorcem dla całej Polski, dla całego Kościoła. Wzorcem
        zachowania, że miłość zwycięża strach, zwycięża śmierć. Oni ratowali
        człowieczeństwo, oddając własne życie uratowali imię człowieka" - powiedział
        podczas homilii abp Michalik.

        Wydaje mi się, że w krasomówczym porywie Abp. Michalik zapomniał, że Oni
        uratowali swe człowieczeństwo i imię człowieka –nie poprzez śmierć tylko
        ukrywając Żydów przy świadomości strasznego zagrożenia.
        A ich męczeńska śmierć była już następstwem dokonanego wyboru. Wyboru pięknego
        i w pełni zasługującego na uczczenie – również poprzez wyniesienie na ołtarz.

        „Z informacji IPN wynika, że na Ulmów wydali sąsiedzi, którzy zauważyli, że
        rodzina robi ogromne zakupy.”

        Słyszałem również że przyczyną tej potwornej denuncjacji była zawiść i
        chciwość – jeden z donosicieli bał się że powierzony mu przez Żydów na
        przechowanie majątek po ich ocaleniu – będzie musiał zwrócić .
        Czy naprawdę tablica pamiątkowa nie zawiera zapisu o Żydach, dlaczego nie można
        było w ten sam sposób uczcić Ich – jako ofiar zbrodni???
        A co do głosów na forum - można – jak widać i na tym forum- wygadywać różne
        antysemickie głupoty....
        Pozdrowienia dla Romulusa



      • Gość: JerzyZ Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą IP: 81.15.189.* 29.03.04, 04:51
        Jak widać z powyższej wypowiedzi hitleryzm nie zginął wraz z hitlerem, w Polsce
        ma się znakomicie. Co z tego, że arcybiskup Michalik oddał hołd pomordowanym
        osobom, jego parafianie i tak wiedzą swoje.
        • ares19 Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą 29.03.04, 20:34
          Gość portalu: JerzyZ napisał(a):

          > Jak widać z powyższej wypowiedzi hitleryzm nie zginął wraz z hitlerem, w
          Polsce
          >
          > ma się znakomicie. Co z tego, że arcybiskup Michalik oddał hołd pomordowanym
          > osobom, jego parafianie i tak wiedzą swoje.

          Pieprzysz głupoty waszmość - gdzie ty tu na forum dopatrzyłeś sie hitleryzmu -
          Sam słyśzałem w radju wypowiedż jakiegoś księdza który wspominając o tej
          tragedii mówił wprost, że rodzinę Ulmow - zdradzili sąsiedzi - Polacy.
          A polski antysemityzm ma sie tak do "hitleryzmu" jak syjonizm do Syjamu.
          • Gość: nocny Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.04, 02:36
            Niestety, rodzinę Niemcom wydali nie Polacy, a Ukrainiec z Łańcuta.
            • Gość: abc Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 16:33
              Gość portalu: nocny napisał(a):

              > Niestety, rodzinę Niemcom wydali nie Polacy, a Ukrainiec z Łańcuta.

              Napisz to "Grekokatolikom..." - napewno sie ucieszą !!!!
              • Gość: romulus Re: W Markowej odsłonięto tablicę upamiętniającą IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.03.04, 17:15
                Jest naprawde z czego się cieszyć?Jesteś przykładem("abc") maluczkiego polaczka
                nie potrafiącego troche sie wznieść.
                • ares19 Re: To było w Markowej 30.03.04, 20:55

                  Ano poczytajcie sobie :

                  archiwum.pressmedia.com.pl/d.asp?u_file=/2004/2004.03.26/!p.txt
                  Wstrząsająca historia Abrahama Segala, uratowanego przez Polaków
                  – Wiedzieli, że jest Żydem

                  – Wiesz, kiedy mama się domyśliła, że jesteś Żydem? – zwraca się Cesia do
                  Abrahama. - Zobaczyła cię przez okno, jak szedłeś do kościoła i trzymałeś
                  książeczkę pod lewa pachą, jakbyś Torę niósł. Powiedziała wtedy na głos: "Nasz
                  Romek to Żyd". Nigdy potem nie słyszałam, by mówiła coś podobnego.

                  Na myśl przychodzą jej inne sytuacje, kiedy Romek mógł się zdradzić: – Raz przy
                  księdzu przeżegnał się lewą ręką, nigdy nie klękał, jak ksiądz chodził z
                  olejami do chorego, nie brał do ręki różańca. Kiedyś, na Boże Narodzenie,
                  kuzyn, który się czegoś domyślał, naskoczył na Romka. Chciał mu zdjąć spodnie.
                  Jak ta chłopczyna się broniła, jak chowała. Dopiero matka rozpędziła
                  towarzystwo – wspomina córka Cwynarowej.


                  – Sam Abraham pamięta coś innego: – To była Wielkanoc. Gospodarz Cwynar
                  siedział z sąsiadem przy kieliszku i coś do siebie szeptali. Wreszcie Cwynar
                  krzyknął na mnie: "Romek, ściągaj spodnie!" I ten anioł, pani Janina Cwynarowa,
                  złapała mnie za ramię i wepchnęła do izby z pierzynami. Pilnowała potem drzwi
                  tak długo, aż gospodarz się uspokoi.

                  We wsi ktoś musiał się jednak domyślić, że Romek to Żyd. Na Cwynarów napisano
                  donos do żandarmów w Łańcucie. Cudem udało się uniknąć najgorszego. Pracownik
                  poczty zauważył podejrzaną kopertę i specjalnie przyniósł ją z Łańcuta do
                  Markowej, żeby pokazać rodzinie.

                  Abraham Segal mieszkał w Markowej do końca okupacji. Wyjechał z sowieckim
                  wojskiem, nie uprzedzając swej dobrodziejki, że odchodzi. Czy jednak po tym, co
                  przeżył, można mu się było dziwić? ""

                  Ja się mu nie dziwię !!!!!



Pełna wersja