Łódź stawia na najlepszych architektów a Rzeszów?

27.08.10, 22:17
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8305302,Libeskind__Lodz_znow_moze_stac_sie_centrum_Europy.html
    • Gość: anna Re: Łódź stawia na najlepszych architektów a Rzes IP: *.rzeszow.mm.pl 28.08.10, 16:42
      A Rzeszów nie. Zatrzymaliśmy się na stylistyce rodem z obrzeż miast, na których
      są hipermarkety. Przenoszenie tego stylu do centrum i oszpecanie miasta to
      nieporozumienie mówiąc delikatnie, a przestępstwo mówiąc dosadnie.
      • dr_psychol Re: Łódź stawia na najlepszych architektów a Rzes 29.08.10, 01:15
        Najgorsze jest to że przytłaczającej większości mieszkańców taka
        zabudowa przypada do gustu, a "miejscy" urzędnicy o takich samych
        upodobaniach i wyrobieniu estetycznym, głupawą propagandą i pieniami
        zachwytu utwierdzają jedynie w swoim sądzie przeciętnego Kowalskiego
        iż oto zamieszkuje on Stolicę Innowacji, która to piękną oraz
        niepowtarzalną jest i basta.

        Nie słyszałem jeszcze z ust żadnego radnego, nie wspominając o
        prezydencie, lub choćby od kandydata na ten urząd, żadnej konkretnej
        deklaracji dotyczącej obrazu przyszłej architektury miasta,
        szczególnie w kontekscie likwidacji rzeszowskich targowisk przy
        Dołowej, planowanej likwidacji tzw Balcerka oraz przenoszeniu
        ZELMERU. Należy także wziąc pod uwagę że w niedalekiej przyszłosci
        bazar przy Placu Wolności także zakonczy swoj żywot a przecież wraz
        z okolicznymi działkami należącymi do miasta, stanowi on niezmiernie
        atrakcyjny teren inwestycyjny w bezpośredniej bliskosci
        historycznego centrum. To samo dotyczy działek należacych dzis do
        PKP.
        Już teraz należałoby opracowac szczegółowe plany zagospodarowania
        tych terenów i zacząc prowadzić rozmowy z prywatnymi włascicielami
        działek, oraz zabiegać o solidnych i zamożnych inwestorów. Na tym
        wszystkie strony mogą tylko zyskać i zarobic. Ile taki włascicel
        placu może wyciągnąć od gościa który sprzedaje majtki w
        jednokondygnacyjnej budce? A gdyby tak wszedł w spółkę z inwestorem
        miałby zapewne większy zysk i pewne pieniądze bez żadnego ryzyka a
        Rzeszów zyskałby tak potrzebną mu tkankę miejską pełniącą rolę
        kulturotwórczą i ożywiającą centrum miasta.

        To są swietne tereny pod dobrej jakosci architekturę: nowoczesne
        kamienice - sklepy, kluby muzyczne, puby, galerie sztuki, kawiarnie,
        tarasy, deptaki, wyżej biura i apartamenty plus parkingi podziemne.
        Oczywiscie na to wszystko musiałby byc rozpisany konkretny konkurs
        architektoniczny, za konkretne pieniądze ale w zamian, w
        perspektywie załóżmy 5-10 lat jądro Rzeszowa zyskałoby zupełnie nowy
        szlif i jakość.

        Może jakiś dziennikarz poruszyłby tę kwestię rozmawiając z
        lokalną "elitą" polityczną. Chociaż watpię że kogoś to zainteresuje
        tak w srodowisku dziennikarskim jak i politycznym.
        Zanadto to innowacyjne jak na Stolicę Innowacji :) Nie to co
        sikawkę ludziom w glebę wmurować albo raz na rok wesołe miasteczko
        zafundować :)

Pełna wersja