Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kupę

IP: 62.133.153.* 29.08.10, 21:01
jestem za, należy zmusić włascicieli psów do sprzątania. A przy
okazji należałoby się zastanowić co zrobić z kupami pozostawainymi w
krzakach przez piwoszów, którzy pozostawiaja smród, puszki i butelki
na bulwarach nad Wisłokiem.
    • Gość: radek Re: Podatek od psów wysoki wprowadzić !!! IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.10, 21:23
      Ludziom się poprzewracało w głowie,więcej jest teraz psów w blokach niż
      dzieci.Bo to wygodne,mieć przyjaciela prawie za darmo, bo miasto zrezygnowało z
      opłat za psa.Nikt nie kwestionuje aby w zagrodzie czy na terenie posesji był
      pies, ale w bloku chować psy i to nie małe ale psy łowne.Przecież taki pies musi
      się załatwić i sra gdzie popadnie a to w piaskownicy a to w parku koło bloku a
      to na trawniku czy chodniku.Miasto powinno łapać bezdomne psy które się wałęsają
      po Rzeszowie same i neutralizować.Nie stać podatników na budowę schronisk dla
      psów, kiedy ludzie w blokach mieszkają na kupie bo za mało buduje się bloków
      socjalnych czy TBS-sów.
      • Gość: bhy Re: Podatek od psów wysoki wprowadzić !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 22:24
        ciebie trzeba zneutralizować syny Radia Maryja
    • Gość: xyz Bezpanskie Psy - psy puszczone samopas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 21:42
      Bezpanskie Psy - psy puszczone samopas -> to one produkuja sterty gowien a nie
      te wyprowadzane na spacer.

      Gdzie obowiazek rejestracji psa i wszczepienia mu chipa?

      Dlaczego nie ma "chycli" w tym miescie?

      Takie przewalanie pieniedzy na ulotki ktore nic nie zmienia - to urzedasy
      robic umieja najlepiej. Przewalac pieniadze podatnikow.

      Btw. Czy firma drukujaca ulotki czasem nie jest powiazana z jakims urzedasem
      - typu, syn, brat itp. ? :>

      Bo nie ukrywam ze osobiscie uwazam ze w Rzeszowie wiekszosc urzednikow jest
      NIEUCZCIWA i zatrudniona po znajomosci!
      • Gość: konrad Re: Bezpanskie Psy - psy puszczone samopas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 22:24
        EWIDENCJA i EDUKACJA.
        Pisze o tym do znudzenia ale nie znajduje to zrozumienia.
        To pojade innym tekstem.
        Pies powinien kosztować - powiem więcej powinien być dobrem
        luksusowym.
        Dlatego właściciele psów powinni być pozbawieni możliwości
        klamkowania MOPSu.
        Dlaczego mam płacić na niezaradnych życiowo i na ich zabawki które
        wcześniej czy póżniej lądują w schronisku?
        • Gość: zyzol pies wrogiem wszystkiego IP: 84.38.160.* 29.08.10, 22:51
          no bo jak ktoś ma psa - to zamiast zapierdzielać na kółko różańcowe to wkółko
          ino z psem łazi. kto to panie widział. a te psy panie to ino srajom prosze pana
          i nic nie dajom. i taki jeden z drugim ino do pso gado zamiost z drugim
          człowiekiem pogadać. Ja to bym nie tylko z kupami walczył ale i ze szczynami. Bo
          przecież panie - taki pies to ile szcza i szcza i tom solom i mocznikiem
          środowisko zaszczewa.
          Kiedy bedom te antypsie aparaty fotograficzne ja sie pytam ??.
          • Gość: konrad Re: pies wrogiem wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 22:56
            Tyż racja
          • kmdr_rohan A gdzie rozum włascicieli psów? 30.08.10, 09:58
            Kiedy właściciele psów zrozumieją, że nie żyją sami na świecie, i ze komuś
            innemu, ich ukochaniusi czworonóg szczający w windzie (bo pieseczek nie
            zdążył), szczekający przez pół dnia (bo pieseczek musiał zostać sam w
            domciu), sr..cy do piaskownicy na placu zabaw (bo przecież gdzieś musi),
            czy napastujący małe dzieci (bo pieseczek grzeczny chce się bawić, a
            jeszcze nikogo przecież nie ugryzł) - może komuś przeszkadzać?
    • Gość: jk Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kupę IP: *.prz.rzeszow.pl 29.08.10, 23:10
      Myśle że te plakaty to się do wytarcia pup właścicielom piesków może nadadzą...ich jedyna prawdopodobna przydatność to możliwość wykazania się grupy urzędników, że a jakże - coś z problemem robią...
      W naszych warunkach jest to takie samo wywalanie pieniędzy w g... jak np. "ostrzegacze" przy drogach że przekraczasz 50km/h. Nikt z nich nic sobie nie robi - a jakaś firma kasę zgarnęła. Zamiast fotoradarów - badziewie, zamiast pokazowych choćby kar od Straży za kupki - dodatkowe zaśmiecanie miasta plakatami...
      • Gość: York Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.rzeszow.vectranet.pl 30.08.10, 08:01
        banda nierobów ze strazy bedzie miec zajecie i mozliwosc wykazania sie w tzw.
        Parku Sybirakow wlepiaja mandaty dzieciom posiadaczom tak groznych psow jak
        York, czy wlascicielom szczeniat nie prowadzonych na smyczy. Nic prostszego
        ukarac takiego emeryta czy dziecko, ewentualnie dwoch dziadkow pijacych piwo na
        lawce. Miedzy blokami nikt ich nie widzial, w koncu zwrocenie uwagi czy
        interwencja wobec paru nastoletnich dresow ich przerasta.
        • dagaczepialska Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup 30.08.10, 10:01
          Jestem za karaniem dziadków żłopiących piwo w parkach albo na ławkach między
          blokami. Piwko niech sobie piją w knajpie albo w domu. Ani miły ani wychowawczy
          jest widok opojów - przeklinanie, plucie i rzucanie śmieci gdzie popadnie.
          Jeśli chodzi o pieski i ich właścicieli w Parku Sybiraków - karać mandatami.
          Przejść nie można - same kupy. Psy, nawet duże puszczane są bez kagańców i
          smyczy. Dziecko znajomej tam właśnie zaatakował pies - skończyło się na pogotowiu.
          Ten park niestety służy wyłącznie psom za wybieg i toaletę oraz opojom za
          miejsce rekreacji.
          • Gość: opojzławki Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.rzeszow.vectranet.pl 30.08.10, 15:16
            jak się ma w chałupie taką zołze i megiere jak moja przedmowczyni,
            to nie dziwię się dzentlemenom przesiadującym na ławce i popijającym
            złocisty napój.Mozna ewentualnie złoić skóre ślubnej,ale można potem
            odpowiadac za znęcanie się nad stworzeniem bożym.
    • Gość: res Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: 195.158.247.* 30.08.10, 08:06
      edukacja to dobry pomysł ale oprócz tego przydałby się tez kij. Nie można
      naprawdę zmusić strażników aby interesowali się nie tylko źle zaparkowanymi
      samochodami?! Gdyby taki ktoś dostał mandat 500 zł to może następnym razem kupił
      by sobie łopatkę za 19,90.
      • Gość: maj Otóż to! IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 30.08.10, 09:42
        Dokładnie o to chodzi! Zamiast wręczać właścicielom psów ulotki (sic!)
        trzeba wręczać im mandaty karne na wysokie kwoty. Jestem przekonany, że
        gdyby jeden z drugim dostał po kieszeni nawet te 100 czy 200 zł, to
        szybko nauczyłby się zamiatać zdrową kupkę na szufelkę. I nie mówcie,
        że się nie da. W cywilizowanym świecie się da, to i u nas trzeba
        właścicieli psów cywilizować.
        • Gość: Shepard Re: Otóż to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 15:34
          E tam...
          Gadał dziad do obrazu...

          Kultury prostactwa nie nauczy.
          Zapraszam na poligon np. przy parku Pułaskiego. Można takie typy
          zaobserwować, że HO - HO! :-)))
          Np. jedna pańcia co stale kurs z bauceronami robi, ciągle tą samą
          trasą - więc można łatwo ją namierzyć... NIGDY nie sprząta. A na
          uwagę, że pasowałoby kupola pupilowego z matki ziemi zdjąć - wali
          tym samym tekstem z głupim uśmiechem w tle, że AKURAT PAPIERA
          ZAPOMNIAŁA.
          I takiej plakatem nauczy???
          Kupa prawda.
          (Na marginesie: znam tę babę i wiem, że akurat ONA powinna dawać
          dobry przykład innym).
          Trawa jakoś przyjmie, nie?
          No ale to trawa. Ale np. kostka na deptaku? Ostatnio z kolegą
          widzieliśmy scenką taką przy ul Trzeciego Maja, na winklu obok
          dawnego kina Apollo: babola z piesiutkiem przystanęła, piesiutek
          kloca rąbną i święto.
          Zwróciliśmy grzecznie uwagę pani, i co?
          Nico. Gdybyśmy strażą miejską nie postraszyli i fotkami - poszłaby
          swoją drogą. I zresztą tak stała nad gównem swojego piesiutka czas
          jakiś i złorzeczyła na nas ile wlezie.
          I tak to jest w Stolicy Innowacji: ktoś zarobi na druku, jakiś
          urzędas odfajkuje problem i będzie po herbacie.
          A kupole jak były tak będą.

          S.
      • aimm Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup 30.08.10, 13:44
        ...i z łopatką, a na niej psią kupeczką zasuwał...no właśnie ..gdzie?
        bo do zwykłego kosza na śmieci kupeczki wrzucić nie można, bo mandat.

        Kretyński temat bumerang, nie wiem czemu mający służyć...
        może pogadalibyście o rozbitych butelkach na trawnikach,
        petach zasnuwających dokładnie wszystko,
        smarkaczach bawiących się petardami o każdej porze roku i dnia...
        mętach raczących się w parkach alkoholem itp.tematami.

        • Gość: mmmm Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.10, 13:50
          a pierwsze słyszę że za wyrzucenie psich odchodów do zwykłego kosza grozi
          mandat, gdzie to wyczytałeś jeśli mogę wiedzieć
          • aimm Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup 30.08.10, 18:38
            Jestem za sprzątaniem, ale równocześnie za stworzeniem warunków do tego sprzątania.
            A jak jesteś ciekawy czy można psią kupę wyrzucić do zwykłego pojemnika na
            śmieci zapytaj w Urzędzie Miejskim, Sanepidzie, w Straży Miejskiej...powinni Ci
            odpowiedzieć .Na psie kupy są specjalne pojemniki i takie być powinny wszędzie
            tam, gdzie tego sprzątania się wymaga.

            Ten idiotyczny temat jest co jakiś czas podkręcany...
            ciekawe...
            • Gość: ddd Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: 89.230.90.* 30.08.10, 22:46
              temat wraca bo jest ciągle aktualny. Ot i tyle. I mam nadzieje że
              będzie wracał dopóki nie wykorzeni się tego buractwa.
              • Gość: ````` Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.krak.tke.pl 31.08.10, 09:03
                Miałam problem z sąsiadami,zrobili sobie sracz dla swojego psa na
                balkonie tuż pod moim nosem.Wydawało im się to zupelnie normalne
                zamiast wyjscia na pole drzwi na balkon i po sprawie.Leżało nieraz
                kilka kup które nie były sprzatane przez kilka dni, dopiero wtedy
                kiedy już nie miał gdzie zrobić następnej.Sikał aż lało się po
                parter.Kiedy zwróciłam uwagę cała rodzinka przestała się odzywać a
                zza sciany nieraz slyszałam pod swoim adresem ta K....
    • Gość: gość Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kupę IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.10, 10:42
      proponuje aby każdy kto zauważy srającego psa wziął tą kupę (np przez
      reklamówkę jednorazową) i wysmarował nią ryj właścicielowi, może wtedy by się
      nauczył sprzątać po swoim kundlu

      a tak poza tym minimum 200 zł za psa w bloku miesięcznie, dodatkowo zgoda
      wszystkich mieszkańców klatki lub bloku na to aby lokator bloku mógł posiadać
      pupilka

      no i w końcu niech się straż miejska weźmie za wypisywanie mandatów za sranie,
      brak smyczy i brak kagańca a jeżeli ktoś się nie przyzna że jest właścicielem
      to konfiskata takiego kundla może coś zmieni
      • Gość: ccc Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.19.165.2.osk.enformatic.pl 30.08.10, 14:48
        "roszczelac w pizdu " psy wlascicieli psow, dzieci rodzicow, koty smietniki
        samochody trawniki skwery itp. Nie bedzie nic. Skad w ludziach tyle nienawisci
        czy naprawdę nie mamy w Rzeszowie wiekszych problemow ? Jedynie psia kupa
        została nic tylko sie cieszyc, ale chyba jednak nie.
        Psia kupa to taki temat zastepczy, zawsze mozna wykonac ruchy pozorne, latwo
        namierzyc i zwalczac bo gdzie schorowany emeryt z psem ucieknie. Niech pogonia
        gowniarzy zostawiajacych syf wszedzie od murów po chodniki ławki trawniki.
        • kmdr_rohan Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup 30.08.10, 15:04
          Gość portalu: ccc napisał(a):

          > "roszczelac w pizdu " psy wlascicieli psow, dzieci rodzicow, koty
          smietniki
          > samochody trawniki skwery itp. Nie bedzie nic. Skad w ludziach tyle
          nienawisci
          > czy naprawdę nie mamy w Rzeszowie wiekszych problemow ? Jedynie psia kupa
          > została nic tylko sie cieszyc, ale chyba jednak nie.

          Jeżeli na całym forum widzisz tylko posty tyczące pisch kup, to może czas
          udać się do okulisty, albo...innego specjalisty?
          A jeśli możesz odpowiedzieć, czy przyjmujesz do wiadomości, że psia kupa
          np. w dziecięcej piaskownicy może stanowić problem dla sporej części
          mieszkańców naszego pięknego miasta?
      • Gość: psiara Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.10, 17:44
        A ja proponuje zeby wprowadzic podatek od bezmozgowia i nienawisci.
        Wzbogacimy sie. Nigdy jeszcze w zadnej piaskownicy nie widzialam
        kupy psa czy kota, ale mamusie wysikujące dzieci pod blokiem w
        krzaczkach to i owszem.

        • kmdr_rohan Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup 30.08.10, 18:43
          Gość portalu: psiara napisał(a):

          > A ja proponuje zeby wprowadzic podatek od bezmozgowia i nienawisci.

          O jakiej nienawiści piszesz, kobieto?

          > Nigdy jeszcze w zadnej piaskownicy nie widzialam
          > kupy psa czy kota,

          Masz albo bardzo wiele szczęścia, albo bardzo wiele dioptrii. Stawiam na
          to drugie.

          > ale mamusie wysikujące dzieci pod blokiem w
          > krzaczkach to i owszem.

          Ale te dzieci nie waliły kupala na środku ścieżki, czy w windzie? Bo
          ukochane pieseczki to potrafią.
        • Gość: maj Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 31.08.10, 09:21
          Kobieto. Chcesz karać nienawiść a sama ją szerzysz... a kiedy
          ostatnio byłaś się pobawić w piaskownicy? A może nie chadzasz także
          po chodnikach, ulicach, trawnikach, skwerach i klatkach schodowych?
          We wszystkich tych miejscach można wdepnąć w psią kupę, i temu chyba
          nie będziesz już zaprzeczać. Poza tym, jeśli masz psa i tak bardzo go
          kochasz, to czy posprzatanie po nim to naprawdę taki wielki problem?
          Kosze na psie odchody pojawiły się w centrum, są też na osiedlu na
          którym mieszkam, i jak podejrzewam na innych osiedlach. Więc proszę
          się nie tłumaczyć, że miasto warunków nie stwarza.
          Żeby nie być gołosłownym,
          proszę bardzo.
          Psy w mieście to duży problem, i nie chodzi tylko o odchody. To samo
          tyczy się nieodpowiedzialnych właścicieli, którzy wyprowadzają psy
          bez smyczy i kagańca, którzy zostawiają je przed sklepami, czy innymi
          budynkami stwarzając zagrożenie (i uciążliwy problem, szczekający 15
          minut o 6 nad ranem w sobotę i niedzielę) dla mieszkańców i
          przechodniów. Czy tak trudno zrozumieć, że tego typu zachowania są
          niezgodne z prawem? Co chwila w Polsce słychać o przypadku
          pogryzienia dziecka przez psa i tłumaczenia 'przecież to taki
          grzeczny piesek'.
          Ludzie, otwórzcie oczy... zmądrzejcie.
          • Gość: konrad Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 12:54
            Zeby ludzie zmądrzeli edukacja plakatowa niewiele da .
            Z moich życiowych obserwacji wynika że do ludzkiej wyobrażni nic tak
            nie przemawia jak kasa.
            Pies musi kosztować.
            I co z tego że dzisiaj strażnik miejski dopadnie zanieczyszczjącego
            miejsce publiczne psa skoro jego właściciel może się go wyprzeć i
            obdarować nim miasto.
            Po co ma uiszczać przykładowo 200 złotych mandatu skoro za friko
            może na bazarze dostać nowego pieska - może nawet mniej srającego.
            Psy nie są czipowane więc nie mają prawnych właścicieli.
            Zawsze można bezkarnie porzucić psa.
            Z moich obserwacji biegających beztrosko po drogach
            psów ,poobsrywanych chodników, zanieczyszczonych zwłokami psimi
            cieków wodnych wnioskuje że wcale miemała grupa osób nie ma pojęcia
            jakie obowiązki ciążą na właścicielu psa i jak mu zapewnić
            elementarny dobrostan.
            • kmdr_rohan Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup 31.08.10, 13:09
              Oczywiście. Plus instytucja hycla miejskiego i kilka kłopotów z głowy.
        • Gość: bianka Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 17:28
          Nie rozumiem, dlaczego takie nerwy i złośliwości wywołał ten temat?
          Pomijając staruszki i ich upasione pociechy robiące faktycznie gdzie
          popadnie, właścicielami psów są zwykle osoby kochające swoje
          czworonogi, dbające o nie w miarę możliwości (1-2 kosze na kupki na
          osiedlu to trochę mało), sprzątające gdy coś się pieskowi siknie
          zanim zdąży wyjść, dbające o tresurę - żeby nie wyło toto i nie
          szczekało pod ich nieobecność, prowadzające psy na smyczy - chyba że
          rzeczywiście jest bezpieczne miejsce, gdzie pies może pobrykać (pies
          też człowiek ;) ).

          Równie karygodni są właśnie piwosze robiący pod krzakami, mamusie
          wysikujące dzieci na placu zabaw - czym to się niby różni? Chyba
          tylko tym, że pies robi na polu, bo musi, a człowiek, hmm...

          Dziwię się tylko trochę, że właściciele psów nie zabierają głosu w
          dyskusji, która bardzo agresywny obrót przyjęła. Czy Wy ludzie jakiś
          uraz macie, czy co? Wyluzujcie! :/
          • Gość: maj Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 01.09.10, 10:58
            > Pomijając staruszki i ich upasione pociechy robiące faktycznie gdzie
            > popadnie, właścicielami psów są zwykle osoby kochające swoje
            > czworonogi, dbające o nie w miarę możliwości (1-2 kosze na kupki na
            > osiedlu to trochę mało), sprzątające gdy coś się pieskowi siknie
            > zanim zdąży wyjść, dbające o tresurę - żeby nie wyło toto i nie
            > szczekało pod ich nieobecność, prowadzające psy na smyczy - chyba że
            > rzeczywiście jest bezpieczne miejsce, gdzie pies może pobrykać (pies
            > też człowiek ;) ).


            Błagam Cię... chyba sama nie wierzysz w to, co piszesz. Po 1. kosze są
            ustawione w tych miejscach, w których właściciele najczęściej
            wyprowadzają psy. Mają charakterystyczny kolor, więc łatwo je zauważyć
            i wcale nie jest ich mało.
            Po 2. Nie zaprzeczam, że istnieją na świecie osoby kochające psy, ale
            wierz mi, są też bezmyślni brutale i zwyczajne głupki. Dziś w drodze
            do pracy wstąpiłem do sklepu. Przed sklepem do drzewa był przywiązany
            piesek. Nadmienię, że padał obfity deszcz a temperatura to jakieś 10
            stopni. Piesek stał, i trzęsł się z zimna, cały mokry. Może mi
            powiesz, gdzie tutaj objawia się miłość właściciela tego psa?
            3. Żyję na tym świecie 30 lat, jeszcze nigdy nie widziałem właściciela
            psa sprzątającego kupę z chodnika, trawnika czy ulicy. Nigdy.
            Więc albo kadzisz, albo jesteś wyjątkiem, i powinni Cię zamknąć w
            muzeum, jako eksponat rzecz jasna.
            4. 'Bezpieczne miejsce'? Nie znam takiej definicji. Wiem natomiast co
            to jest 'miejsce publiczne', i wiem też, że w takich miejscach pies ma
            być na smyczy, w kagańcu i pod opieką właściciela. Kropka.
    • Gość: Viki Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:46
      Pytanie do straży miejskiej.Ilu właścicieli zostało ukaranych za nie
      posprzątanie po swoim psie w okresie ostatnich 6
      miesięcy?
    • Gość: czytelniczkaB Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 17:17
      Mam psa i nie byłoby dla mnie problemem sprzątanie po nim, gdyby nie
      fatalne rozmieszczenie kubełków na nieczystości - czasem nie ma
      takiej możliwości. Bo co - mam biegać z kupką przez pół osiedla,
      dlatego, że ktoś totalnie nie myśli rozstawiając kosze? Żeby wymagać
      spełniania określonych obowiązków przez posiadaczy psów, trzeba im
      taką możliwość stworzyć, a nie tylko podnosić wrzask, że brudno.

      Często z Baranówki chodzę na spacer na łączkę na Krakowskiej
      Południe - miejsce spotkań i zabaw wielu piseków z okolicy. NIE DA
      SIĘ tego nie zauważyć, że głównie tam wychodzi się z psem - więc
      pytam DLACZEGO do tej pory nie umieszczono tam kosza? Trzeba dopiero
      drałować między blokami do pojemnija, zpchanego z resztą zwykle
      butelkami i innymi śmieciami, więc i tak nie da się tam nic
      wrzucić :/

      • Gość: jajko Re: Ulotką i plakatem magistrat uderza w psią kup IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 01.09.10, 11:01
        W reklamie Pedigri pall mówili, że kupka jest zdrowa. Zabierz ją do
        domu, może Ci się przyda.
    • Gość: Felicjan Dulski Twój Pies = Twoja Kupa. Sprzątaj po swoim pupilu IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 01.09.10, 15:16
      Hasło powinno wisieć na każdej klatce schodowej! Straż Miejska powinna pytać
      spotykane osoby o sposób sprzątania po swoich pupilach. Powinny być punkty z
      papierowymi torebkami na psie kupy i rękawiczkami ja kto jest np. w Bratysławie.
      No, ewentualnie jakąś innowacją niech się Rozbój Rzeszowa wykaże!

      Pies ok. Ale jak się bierze za Niego odpowiedzialność!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja