Strategia marki i promocji województwa. Na razi...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 19:07
Co stego ze stolica innowacji nie ma strategi - zadnej.

Wazne ze jak grzyby po deszczu stawiaja nam koscioly :P I to zaraz pod domami, cobysmy sie nie nameczyli idac do nich. Radni tez dbaja o kulture i oswiate, zamiast stadionow i boisk szkolnych - buduje sie u nas koscioly - oczywiscie "dla dobra mlodzierzy" - cytujac wice. prezydenta.

Oczywiscie ci co maja zdanie podobne do mego - jak to Mac ujal - do spowiedzi isc powinni, gdyz grzesza przeciw pasterzom swym.

    • Gość: Gościoowa Strategia marki i promocji województwa. Na razi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 19:19
      Markę tego województwa stanowią Cholewka i jego przydupasy (w tym p.o. dyrektora Baranowski). Można ich wsadzić w klatki i pokazywać, jeżdżąc po województwie. To jest właśnie podkarpacka marka. Resztę zasług (atrakcji turystycznych) można wpisać do strategii promocji cytując prokuraturę, CBA i sądy różnej maści.
    • Gość: bianka Strategia marki i promocji województwa. Na razi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 21:04
      Mieszkam tu -dziesiąt lat, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby łączyć Podkarpacie z czekoladkami :/ Kiepskie to powiązanie wg mnie, nawet biorąc pod uwagę, że to tylko przenośnia. Dobrze, że firma zajmowała się też promocją innych miast a nie tylko produktów spożywczych, bo to zupełnie dwa inne światy, ale mimo wszystko... czekoladki?! To jest po prostu nijakie :/
    • Gość: gość Strategia marki i promocji województwa. Na razi... IP: *.krak.tke.pl 08.09.10, 00:06
      no fachowcy z Krakowa się popisali:) pewno chodzi im o czekoladki wedla :-)))) nasza promocja to Rysiek i koscioły!!! "SAKRAMENTUSZ RZESZOWNIQS" to nasze hasło promocyjne!!!
      amen
    • Gość: Shepard Czyli: wszystko jak zwykle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 08:37
      W dorobku krakowskiej firmy - dominowały głównie produkty spożywcze, to i nie dziwota, że czekoladki mają w łebkach... To zupełnie tak jak w tym dowcipie ze śniegiem: "Jasiu, z czym ci się kojarzy śnieg?.."
      :-)))
      Po wstępnych wypowiedziach przedstawicieli demo widać, że pojęcia nie mają co by tu zrobić. Wie immer - wtrynią coś wyklepane na kolanie, w ostatniej chwili tak jak PART czy Poznań.

      Całkiem prywatnie myślę sobie, że strategię na podobnym poziomie mogłoby opracować 30 darmozjadów siedzących w Urzędzie, którym płacimy spore pieniądze co miesiąc za pierdzenie w stołki.

      S.
      • Gość: Ritchie Re: Czyli: wszystko jak zwykle... IP: 77.79.236.* 08.09.10, 10:25
        Przedpiscom wyjasnie, ze tekst z czekoladkami jest metafora majaca na celu przekazanie, ze na podkarpaciu jest kilka fajnych miejsc, w oparciu o ktore mozna probowac cos tworzyc. Nie ma nic wspolnego z Wedlem ;) Ciesze sie, ze za strategie ma odpowiadac firma majaca doswiadczenie rynkowe, a nie kolejna agencja - byc moze cos z tego bedzie. Zarzad wojewodztwa musi byc jednak swiadomy, ze strategii nie buduje sie w prozni a w oparciu o realna sytuacje i wydarzenia - wiec kazda kolejna kaplica, przekazanie dzialek w centrum miasta kosciolowi opisywane w centralnej prasie ma 100 razy wiekszy wplyw na postrzeganie marki 'podkarpacie' niz kreowanie stolicy innowacyjnosci, ktora nie wykreowala niczego. Decydentom polecam zatem rozpatrywanie swoich codziennych decyzji pod katem zgodnosci z wizja nowoczesnej i przyjaznej marki 'podkarpacie'.
        • Gość: Shepard Re: Czyli: wszystko jak zwykle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 13:49
          Po pierwsze: nie pisałem nigdzie o Wedlu. Posiadam na tyle minimalną orientację w sprawach ogólnych, aby wiedzieć, że Wedel nie ma nic wspólnego z Krakowem. Myślę, że chodziło o Wawel raczej... :)
          A sama metafora? Ot, bardzo ci ona niewyszukana... Forrest Gump cytował to znacznie wcześniej, więc na kolana nie rzuca.
          Tak czy inaczej: na razie firma z Krakowa przedstawiła pokaz błądzenia we mgle. Oby na tym nie pozostało.
          Z pozostałymi kwestiami zgadzam się: tymi dotyczącymi próżni, wpadek typu kaplica czy globus albo wizji nowoczesnej i przyjaznej marki.

          Pozdr,
          S.
        • Gość: bianka Re: Czyli: wszystko jak zwykle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 14:54
          Ritchie - niech i będzie metafora, jasne, ale "czekoladki" są chyba ostatnią rzeczą, jaka kojarzy się z naszym regionem. No proszę Was! Pierwsze zderzenie, jakie ktokolwiek interesujący się Podkarpaciem powinen mieć, to powinno być coś sztandarowego, coś unikalnego, tożsamego z miejscem, jednoznacznie się z nim kojarzącego. Bo czekoladki - równie dobrze może chodzić o jakiekolwiek inne miejsce niestety :/ Bo co za różnica - Pomorze czy Podkarpacie, jeśli żadne nie ma z tym produktem nic wspólnego :/ Najpierw szanowni planujący powinni się coś o regionie dowiedzieć, zamiast fundować nijaką metaforę.

          Wg mnie studenci z powodzeniem zaproponowali by coś innego, pewnie nie lecąc z taką masówką jak duża firma, przyłożyć do szablonu szast prast i gotowe.

          A już położył mnie konkurs: drodzy mieszkańcy, podrzućcie no co u Was jest ciekawego, a my to wykorzystamy w budowaniu strategii. Szlag! Może całą kampanię też za Was mamy przeprowadzić??!!
      • Gość: hycel Re: Czyli: wszystko jak zwykle... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.09.10, 11:22
        to jest tak jak fuchy zleca się kolesiom.Przykład?Mialo byc cudo informatyczno-technologiczne Wrota Podkarpackie.Wyszedł wielce smrodliwy buzun.
    • giez99 Strategia marki i promocji województwa. Na razi... 08.09.10, 10:22
      Z krakowskimi firmami mieliśmy już niezbyt dobre doświadczenia przy okazji choćby próby renowacji rzeszowskiego rynku. Całe szczęście, że stanowczy sprzeciw fachowców i społeczeństwa zapobiegł kompromitacji miasta. Mam skromną nadzieję, że nasi włodarze zrewidują swoje poglądy i tych sprzedawców czekoladek spuszczą z wodą. Chyba że są niekompetentnymi ludźmi (co jest wysoce prawdopodobne). Wysoce, bo prawdziwy gospodarz województwa powinien go znać najlepiej. W każdym zakątku. I wiedzieć co temu regionowi najbardziej jest potrzebne. A na pewno najmniej potrzebne jest wydawanie naszych pieniędzy dla kogoś, komu region kojaży się z czekoladkami. A może firma obiecała jakieś ukryte profity za kontrakt? Wcale bym się nie zdziwił. W końcu nie ważne jak siedzisz, ale gdzie siedzisz. Panowie rządzący, pomyślcie o regionie, a nie o własnych stołkach. W końcu ludzie Podkarpacia wypną sie na was. A wy obudzicie się z ręką w nocniku. I miejcie nadzieję, że nie pozwą was do sądu.
      • Gość: Marek Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.chello.pl 08.09.10, 14:12
        Pani z Krakowa ma w jednym rację - Podkarpacia nie ma...
        Trudno z czegoś, czego nie ma (np. więzi regionalnych) stworzyć spójna kampanię i przekaz.
        Nie wróżę sukcesu - nie na tym etapie. Może jak region okrzepnie i się zespoli za 10-15 lat, choć wtedy to juz może być Małopolska.

        Nie trzeba sięgać daleko: super kampanię ma Lubelskie (Chwilo trwaj) gdzie nastapiła cała synteza walorów lubelskiego w jednym sloganie. To niezła sztuka marketingowa. Ale gdzie Rzeszowowi do Lublina. To nie ta liga.
        Pzdr z Wawy.
        • Gość: bianka Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 14:58
          Tym większe wyzwanie ;) To, że temat jest trudny, może jedynie spowodować, że firma:
          1. Przyłoży się, i pokaże, że kasa nie poszła na marne;
          2. Poleci po łebkach, byle wywiązać się z umowy.

          Czas pokaże - nie mogę się doczekać!
          • bb80 Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra 08.09.10, 15:24
            Podzielam obawy i zastanawiam się, czy nie jest to typowy przykład sytuacji "agencja załapała zlecenie", czyli dziś czipsy, jutro słone paluszki, a pod koniec tygodnia jakieś pomysły dla Podkarpacia. Oby nie skończyło się na pierwszych skojarzeniach i frazesowych sentencjach rodzaju "Podkarpacie - zielona wzgórza, przyjaźni ludzie, świeże powietrze". Jakaś szansa może być w badaniach, o ile pytania do respondentów zostaną właściwie sformułowane. I faktycznie bez zaangażowania może być lipa.
    • bb80 Strategia marki i promocji województwa. Na razi... 08.09.10, 11:24
      Pochodzę z Podkarpacia (z Lubaczowa) i od kilkunastu lat parcuję w agencjach reklamowych, niestety nie na Podkarpaciu, lecz nieco bardziej w centrum kraju ;). Region podkarpacki jest naprawdę bardzo ciekawy i z biegiem lat fascynuje mnie coraz bardziej. To wspaniały temat do komunikowania, tym bardziej, że ciągle jest to region do końca nieodkryty. Przyjmuję bez zastrzeżeń porównanie Podkarpacia do pudełka dobrych czekoladek, ale tylko jako roboczą metaforę. Będę bardzo uważnie przyglądać się akcji budowania marki regionu i jego promocji i jeśli będą mieć wątpliwości, chętnie się nimi podzielę. Nie wiem na ile materiał powyższy jest rzetelnie przygotowany, dlatego chciałbym zwrócić uwagę na potencjalny błąd zawarty w tekście. Promowanie regionu jako miejsca do inwestycji oraz zachęcanie do odwiedzin turystów to dwa różne tematy, motywy na odrębne kampanie. Jedna kampania uwględniająca te dwa wątki to bardzo ryzykowne rozwiązanie. Mam jednak nadzieję, że się uda nie tyle zbudować wizerunek Podkarapacia, lecz ów wizerunek odkryć i ukazać, bo naprawdę jest wspaniały. Pozdrawiam
      • Gość: Shepard Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 14:01
        "... Jedna kampania uwględniająca te dwa wątki to bardzo ryzykowne rozwiązanie.... "

        Ot i właśnie.
        Przyznam się, że liczyłem na tego typu spostrzeżenie.
        Bo to oznacza, że ktoś jeszcze myśli konstruktywnie i fachowo.

        Szkoda, że tzw. profesjonaliści nie robią tego samego.
        Dlatego napisałem co napisałem wyżej: pachnie mi tu amatorszczyzną i... batonikami. Czekoladopodobnymi. :-)

        A tak na marginesie: skoro zagląda tutaj całkiem sporo łebskich obywatelek i obywateli...
        Może zabawić się w... konkurencję i opracować WŁASNY projekt strategii?
        Taka... inicjatywa obywatelska.
        Ale by było gdyby się okazało (co wcale nie jest niemożliwe), że nie jest gorsza od tej, która będzie kosztować parę stówek PLN...

        :-)

        S.
        • bb80 Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra 08.09.10, 14:51
          Skoro Shepardzie spoglądasz na teamt promocji (tak naprawdę "promocja" to nieadekwatny termin) Podkarpacia z ostrożnością i odrobiną krytycyzmu, to podzielę się pewną uwagą. Tegoroczna kampania reklamowa Małopolski bazuje na przesłaniu "smakowanie, delektowanie regionu małopolskiego". Wiem, bo pracowałem nad przetargiem na realizację tej kampanii. Jakoś blisko z tą frazeologią samkowania do tego, w jakiej stylistyce zaczyna się mówić o Podkarpaciu... Byłem na stronie www.celpodkarpackie.pl. Niestety, są czekoladki... Mam nadzieję, że to tylko przedbiegi i że będzie lepiej. Mała uwaga merytoryczna (gratis) do zleceniodawcy UMWP - kampanie regionów najlepiej zlecać ekspertom całkowicie zewnątrz. Sądzę, że taką kampanię dobrze mogłaby zrobić jakaś agencja reklamowa z krajów byłej Jugosławii - Słowianie, z kraju etnicznie i religijnie mieszanego i zachowujący świeże spojrzenie, nieznający jeszcze Podkarpacia. Piszę to bardzo serio. Przypomnę tylko, że kilka lat temu światową kampanię Polski przygotował Wally Olins, Brytyjczyk. Ukłony.
          • Gość: bianka Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 15:05
            Dokładnie. Nie tyle trudne będzie wyszczególnienie konkretnych przedmiotów "promocji" (pod kątem turystyki - a jest ich sporo), co uporanie się z uprzedzeniami typu "na Podkarpaciu nic nie ma".
            • Gość: lajkonik Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: 94.254.178.* 08.09.10, 16:08
              No bo na Podkarpaciu rzeczywiście nic nie ma:) No może odrobinkę przesadziłem:), ale pod względem turystycznym, Wasze województwo ma bardzo niewiele do zaoferowania. Byłem kilka lat temu w Bieszczadach (bywałem na Podkarpaciu też później, ale tylko służbowo na różnych szkoleniach, konferencjach itd.) i powiem krótko: nigdy więcej!. Już wyjaśniam dlaczego, kiedyś już o tym zresztą tu pisałem:
              - ceny noclegów i jedzenia znacznie wyższe niż np. na Podhalu, za drożyzną nie idzie niestety wysoka jakość usług;
              - w środku sezonu w Cisnej nie szło kupić świeżych owoców i warzyw. Nieświeże znacznie droższe, niż świeże w Krakowie;
              - bardzo nieuprzejma obsługa w sklepach i knajpach, na zasadzie: niech szybko kupuje i wypi..la.
              - w Cisnej pełno namolnych żuli (zakapiorów?) dopraszających się o pieniądze na alkohol, kompletni degeneraci zaczepiają nawet dzieci;
              - miejscowi oferują np. jazdy na quadach, czy przejażdżki terenówkami w miejscach gdzie nie jest to dozwolone. Krótko mówiąc, mają gdzieś ochronę przyrody, a przecież z tej przyrody żyją. Pojawił się nawet idiotyczny pomysł by wybudować stację narciarską na chronionym obszarze. Zniszczyć i zabetonować, a co będzie później już nikogo nie obchodzi, liczy się tylko szybki zysk.
              Wybaczcie, ale z takim nastawieniem, to na rozwój turystyki nie macie nawet co liczyć, żadna promocja Wam nie pomoże.
              • bianka.0 Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra 08.09.10, 16:23
                Troszkę się chyba zagalopowałeś, zawężając swoje spostrzeżenia do Cisnej (która hmm... jest - jaka jest), a później uogólniając je na cały region. W Bieszczadach jest mnóstwo cudownych miejsc, i nie mam na myśli samych gór.

                Poza tym budowanie strategii i promowanie regionu to nie tylko papierkowa robota niestety, ale i praca z ludźmi nad spójnym - i uzasadnionym wizerunkiem, uświadomienie im celu, jaki chce się osiągnąć przy ich pomocy. Tak jak mówiłam, nic po łebkach ;)
                • Gość: lajkonik Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: 94.254.178.* 08.09.10, 17:09
                  Kwaterowałem w Cisnej, to piszę głównie o Cisnej. W Wetlinie, Smereku i Ustrzykach Górnych było bardzo podobnie, a w Solinie i Polańczyku jeszcze gorzej. Poziom usług turystycznych stoi na bardzo niskim poziomie, ceny na bardzo wysokim.
                  • Gość: Shepard Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 20:28
                    Nie przypuszczałem, że doczekam czasów gdy będę musiał przyznać rację Lajkonikowi.
                    Ale tak to już jest, niestety. :-)
                    Tedy niniejszym stwierdzam: RACJA.
                    Dawno nie byłem w tamtych stronach, bo zdecydowanie wolę Beskid Sądecki...
                    W połowie sierpnia spędzałem wakacje nad zalewem solińskim. Pojeździłem też po okolicy...
                    Cóż. Nędza i zapaść.
                    Solina - wieczny odpust i jarmark. Brakowało mi tylko opłaty za wstęp na zaporę i między stragany. Poziom usług - koszmarny. Równie koszmarne otoczenie, gdzie budy z zapiekankami i pamiątkową tandetą made in China wepchnięto gdzie się tylko dało... a wszystko skąpane w lokalnym smrodzie oleju z frytek, szamba i papierochów.
                    Polańczyk - burdel urbanistyczno architektoniczny. Babole pobudowane na chybił trafił a projektowane w większości przez pana Zenka po kursach budowlanych samopomocy chłopskiej.
                    Cisna i okolice - JAK WYŻEJ opisał Lajkonik.

                    CHCIAŁOBY się zarabiać na turystyce, tyle że najtańszym kosztem. I dlatego - efekty jakie są każdy widzi.
                    Nie spodziewałbym się cudów po krakowskiej agencji. Chyba, że TURYSTYKĘ miną z daleka...
                    Jednak po tym jak wystartowali i jak zaczęli - widać wyraźnie, że nie panują nad materią. Walą na oślep licząc, że jakaś lotka trafi w okolice tarczy... Obserwuję pilnie z czym wyskoczą, ale czemuś wydaje mi się, że opcja czipsy-paluszki-tani efekt będzie prawdziwa.
                    Obym nie miał racji.

                    S.
    • Gość: kivi Strategia marki i promocji województwa. Na razi... IP: *.toya.net.pl 08.09.10, 15:22
      Jeśli ta kampania ma wyglądać tak jak ta Radomia, to ja dziękuję. O Radomiu, po tej ich kampanii, nie jestem w stanie nic powiedzieć. Nigdzie tego miasta nie widać, nic o nim nie słychać...
    • Gość: Hmm Strategia marki i promocji województwa. Na razi... IP: 89.174.106.* 08.09.10, 15:29
      Taaak ...
      Bo na promocji, podobnie jak na medycynie i ekonomii znają się wszyscy, nawet p.o. dyrektorzy, członkowie zarządu województwa i osoby z jego otoczenia. Tyle, że dla większości z nich promocja, to to samo, co wyprzedaż - dajmy na to - w tesco ;)
    • Gość: ja Strategia marki i promocji województwa. Na razi... IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.10, 17:13
      Cyt. "Całkiem prywatnie myślę sobie, że strategię na podobnym poziomie mogłoby opracować 30 darmozjadów siedzących w Urzędzie, którym płacimy spore pieniądze co miesiąc za pierdzenie w stołki."

      Oj fajnie się pierdzi, fajnie na tym stołku!

      Pozdrowienia dla Współstołkowiczów i Śmietany:)
      • Gość: Shepard Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 20:35
        Spokojnie.
        Oliwa sprawiedliwa.
        Już całkiem niedługo skończy się wam dzień dziecka, młotki. :-)

        Odpłynie w niebyt jeden czy drugi dyro, a za nimi - reszta odpadów.
        To się zowie - EKOLOGIA.

        S.

        P.S. Pokazywali właśnie jednego MISZCZA w regionalnej TV. Średniorozgarnięty przedszkolak potrafi się lepiej i zrozumialej wysławiać... Ten, który się zmagał z pytaniami dziennikarza istotnie nie wiedział co to strach... nie wiedział co to ryzyko... nie wiedział NIC :-))))))))))))))))))))
      • Gość: Jogurt Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.09.10, 21:42
        Dokładnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wielu z tych przemądrzałych szybciej z tych stołków uciekło, niż zdołaliby przejśc jakąkolwiek procedurę papierologiczną w urzędach!!!!

        Pozdrowienia dla Świrgoladnii Urzędowej! Nie dajcie się zwariować tym co chcą waszych stołków!!!!!:)
    • bianka.0 Strategia marki i promocji województwa. Na razi... 08.09.10, 21:54
      No tak, czyli skończyła się dyskusja tak jak wszystkie inne komentarze na tym forum - psioczeniem na władze. Nie mówię, że to nieprawdziwe, ale jakież przewidywalne :/ Szkoda.
      • Gość: Madzia Re: Strategia marki i promocji województwa. Na ra IP: *.tktelekom.pl 09.09.10, 00:55
        Trzeba coś zaczerpnąć z historii www.youtube.com/watch?v=7EwODPgWKEQ&feature=related
Pełna wersja