Gość: ben ten
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.09.10, 08:12
Czy ten bałagan po pisiakach (tzw. dyrekcji) ktoś posprząta ?
Kida rozbudował i powiększył Word dwukrotnie. Zatrudnił pisowskich przydupasów, a bajzel jak był tak jest. Giną dokumenty egzaminacyjne. Jeszcze dwa, trzy miechy i Kida z tym drugim (zastępcą) przejdą do niechlubnej historii,a nowy dyrektor będzie miał urwanie gwizdka, co z tym zrobić. Pozostaną "niezatapialni " (do czasu ) egzaminatorzy i banda urzędników do zwolnienia.