Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowania

IP: *.rz.izeto.pl 19.09.10, 17:50
To chyba jaks paranoja ? Wydać pieniadze na jakies bzdurne pseudowystawy, światełka i gadanie o tym co było w zagospodarowniu przstrzeni miejskiej Rzeszowa. Na dodatek pokazywanie tego w grudniu całkowicie bozbawione jest sensu. Niestety fajna w swoich założeniach koncepcja imprezy weźmie w łeb ze względu na szablonowe i pospieszne działania kompletnie nieprzemyslane i pozbawione jakiegokolwiek nowatorstwa (że o innowacji nie wspomne)
    • Gość: Rzeszowianin Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowania IP: *.rz.izeto.pl 19.09.10, 18:32
      To chyba jaks paranoja ? Wydać pieniadze na jakies bzdurne pseudowystawy, światełka i gadanie o tym co było w zagospodarowniu przstrzeni miejskiej Rzeszowa. Na dodatek pokazywanie tego w grudniu całkowicie bozbawione jest sensu. Niestety fajna w swoich założeniach koncepcja imprezy weźmie w łeb ze względu na szablonowe i pospieszne działania kompletnie nieprzemyslane i pozbawione jakiegokolwiek nowatorstwa (że o innowacji nie wspomne)

      Pisze jeszcze raz to samo bo poprzedni wpis sie nie ukazał !!!
      • Gość: hohoho Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 18:38
        Ja widzę, że się ukazał, ale kto z bliźniakami dołki kopie, ten sam widzi pojedynczo.
        W tym przypadku Panie Władzo, widzenie podwójne nie oznacza nadużywania.
    • dr_psychol Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani 19.09.10, 18:47
      Czyli przygłupiastej propagandy i utwierdzania mieszkańców miasta w przekonaniu o potędze i innowacyjności Rzeszowa ciąg dalszy. Tym razem zamiast ulotek plansze za 30 000 na których pokażą ... no właśnie co? :) Może reprodukcje portretów dawnych włodarzy miasta na czele z kiczem wyobrażającym Kazimierza Wielkiego wręczającego Janowi Pakosławicowi akt nadania praw miejskich Rzeszowowi w 1354 roku, które to niedawno miasto zamówiło za kilkadziesiąt klocków. Oczywiście nie omieszkają dodać że otrzymanie praw miejskich było zasługą obecnej ekipy z prezesem Tadeuszem na czele.

      Sama nazwa - Festiwal Przestrzeni Miejskiej - moim zdaniem brzmi lepiej i mniej pretensjonalnie niż festiwal designu. Ale to już sprawa drugorzędna.

      "W scenariuszu festiwalu są seminaria, prelekcje i panele dyskusyjne, które odbędą się w WDK-u. Prelegentami mają być m.in. Władysław Hennig, rzeszowski architekt i urbanista, który ma opowiadać o rozwoju architektury Rzeszowa, Andrzej Skotnicki, dyrektor Wydziału Architektury UM i Anna Raińczuk, dyrektor Biura Rozwoju Miasta Rzeszowa"

      To są chyba jakieś jaja. Jaki rozwój architektury Rzeszowa? O czym oni piszą. W Rzeszowie za sprawą własnie tej zbieraniny nie ma żadnej architektury i niestety już nie będzie. O czym opowie np taki Hennig? O alejkach, kamieniach i lampkach na placu Cichociemnych które "zaprojektował"? Matko Boska. Kolejna kompromitacja i przedwyborcza chabanina dla nieczytatego i niepisatego mieszkanca Stolicy Innowacji

      Za te 30 000 byłoby lepiej zamówić kilka ciekawych w formie i wygodnych ławek, a potem wynająć STARA i wózek widłowy i wywieźć te piłke ze Skweru Górskiego bo jeszcze chwila i rodzina Pana Kazimierza wytoczy miastu proces za to badziewie :)

      A główną atrakcją "festiwalu" będą światełka bożonarodzeniowe buachachachacha. Może jeszcze niech zrobią wystawę fotografii z wnętrza rury którą wkopali niedawno w glebę. Jak twierdzi "prezydęt" - to także była spora innowacja i ludzie muszą to koniecznie zobaczyć :) Następnym krokiem będą podziemne spływy gondolą, kanałem ulgi po Mikośce :) Ma się rozumieć śpiewającym gondolierem będzie Danzel wspierany przez tanczące kościotrupy i chór dmuchanych nietoperzy.
      • bianka.0 Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani 19.09.10, 19:13
        Czy to brak zdolności organizatorskich, wiedzy, fantazji "dbających" o wizerunek Rzeszowa czy jeszcze czegoś innego sprawia, że ręce opadają jak się czyta o ich poczynaniach? Toż nawet dziecko wie, że jeśli ma przygotować coś ważnego, ot, laurkę na Dzień Mamy, to przygotowuje się do tego dużo wcześniej, a i pani przedszkolanka wcześnie zaczyna próby przedstawienia. A mowa o Dniu Matki!

        Kpina jawna i marnowanie pieniędzy, a już najśmieszniejsze, że "lwią część budżetu" pochłonie dołączona na doczepkę wystawa fotografii. Wg mnie kasa festiwalowa powinna pójść na sprowadzenie ciekawych osób na prelekcje itp. Jedynie fotografowi zazdroszczę, przynajmniej sobie polata...

        Że z PKP trudno się rozmawia - no pewnie trudno, ale to nie nowość, że biurokracja wszystko opóźnia, więc dlaczego nie postarano się o załatwienie sprawy odpowiednio wcześnie?

        Czy to szanowna firma krakowska jest autorem pomysłu? Widać dobrali się jak w korcu maku, oni wymyślają co popadnie (chociaż festiwal taki to fajna rzecz, pod warunkiem, że z pomysłem zrealizowana), a realizator nie ma bladego pojęcia, co z tym fantem zrobić.
        • Gość: Shepard Wystawa nie jest na doczepkę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 20:55
          ... to element kampanii urzędującego prezydenta, zakamuflowany tak starannie że tylko ostatni głupek z Cmolasu się nie zorientuje. :-)
          Bo całkiem przypadkiem tematem tych fotografii będą... "rzeszowskie inwestycje" z lotu ptaka.
          Oczywiście - te WŁAŚCIWE inwestycje. Innowacyjne jak cała ta strategia.
          Ale może się mylę... wszak fotograf jeszcze NIE WYSTARTOWAŁ, więc cholera wie co tak naprawdę sfotografuje. :-))))

          S.
    • Gość: Herman Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.09.10, 19:16
      jest to kolejny powód do gruntownego przewietrzenia ratusza
      • bianka.0 Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani 19.09.10, 19:28
        Wietrzyć można, tylko jaka gwarancja, że to co tam wpadnie z wiatrem będzie lepsze? :/ Młodej krwi trzeba wg mnie miastu, zwłaszcza w komórkach promocji, bo to zapyzialstwo co to teraz się dzieje to strach się bać ich pomysłów :/
        • Gość: Shepard Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 21:06
          "... bo to zapyzialstwo co to teraz się dzieje to strach się bać ich pomysłów :/ ..."

          Raczej zbieranina byłych dyrektorów, dyrektorek i urzędników - nieudolnych na swoich poprzednich stanowiskach, protegowanych krewnych i znajomych królika i córeczek prominentnych radnych.
          Na professssssjonalizm miejsca w takich przybytkach niestety nie ma.

          S.
    • Gość: Gościoowa Głosujmy na Jerzego Cyprysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 20:29
      Rzeszowiacy i Rzeszowianki!
      Tylko Jerzy Cypryś może być naszym kandydatem na prezydenta.

      Jeżeli chcesz wspomóc jego kandydaturę odwiedź jego stronę internetową. Tam znajdziesz wszystko co dotyczy naszego kandydata na Prezydenta Rzeszowa.

      www.jerzycyprys.pl/
      Pamiętaj - Jerzy Cypryś - zawsze myśli o mieszkańcach Rzeszowa i dla nich buduje swój program.

      Przyjaciele z PISu
      • wadwzr Nie idę na wybory... 19.09.10, 20:48
        Chyba Cię chłopie ... powaliło. Sam sobie głosuj.

        Największą zasługą nowej Pani dyrektor jest i mówię to bez ironii, spolszczenie nazwy tego festiwalu. Dotychczas musiało być po światowemu coby nie było żadnych wątpliwości że Rzeszów potęgą jest i basta. Królowały jakieś dziwne konstrukcje słowne polsko-angielskie.

        I na tym się kończą pozytywy. Taki festiwal miałby sens i biorąc pod uwagę to co wyprawia się naszym otoczeniem byłby pożyteczny. Niestety organizowany na łapu capu, z wciskaniem w niego tych ferencowych świecidełek dla... dzikich, jest marnowaniem publicznych pieniędzy na propagandę przedwyborczą. Bo będą się nim przechwalać przed wyborami pokazując jego "innowacyjność", a to że wyjdzie kicha, to już będzie po wyborach.
        • Gość: Shepard Re: Nie idę na wybory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 20:59
          "... a to że wyjdzie kicha, to już będzie po wyborach... "

          Ale to będzie kicha za sto kilo pln!

          S.
    • Gość: Shepard :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 20:40
      Bosko. Miernota wydziału promocji jest tak przewidywalna jak rozwolnienie, po niedojrzałych gruszkach popitych wodą...
      I dlatego ZNÓW trafiłem oczko. :-)
      Jak miło!

      S.
    • Gość: tamara Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowania IP: 188.33.232.* 19.09.10, 22:56
      Jest fajna nazwa. Jest termin. Założenia programowe. MYślę, że spokojnie można wszystko dopiąć. Fajnie zapromować przez dwa miesiące i zrobić całkiem niezły festiwal. Czemu patrzycie na to tak krytycznie? wyziera tu taka nienawiść:(
      • Gość: Shepard Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 08:14
        Zapromować przez dwa miesiące to można przygotowaną i ZAPIĘTĄ imprezę. A nie taką, o której wiadomo tylko, że MA BYĆ. I nie piszę tego wyłącznie jako teoretyk. Kilka takich projektów - udało się zrealizować z powodzeniem, w tym największy - BEZ POMOCY budżetu miasta. Do tego: za połowę mniejsze pieniądze.
        To co proponują urzędnicy to jest FARSA i AMATORSZCZYZNA, realizowana na zasadzie: są pieniądze - trzeba je wydać. Nieistotne jak i czy z sensem. (Co z tego będzie miała publiczność, która to finansuje?)...
        Wiem też jak wyglądała sprawa Festiwalu w ubiegłym roku. Od kuchni. Młodzi ludzie, którzy się tym zajmowali mieli wszystko dość spójnie opracowane. Po prostu - nie było pieniądzy. Teraz są. Co się zatem stało w tym roku, że tamte plany poszły w niebyt? Skąd taka rozpaczliwa reakcja "specjalistów" od tzw. promocji? I to charakterystyczne miotanie się z prawa na lewo?
        Który to już raz - miało być tak świetnie, a wychodzi JAK ZWYKLE? :-)
        A Pani Tamara jeśli już musi bronić znajomych - to niech to robi przynajmniej... mniej oficjalnie. Bo krytycyzm jaki wyziera z tej i innych wypowiedzi - jest zrozumiały. Pani Tamary "za wszelką cenę" nieudolna obrona równie nieudolnych urzędników - conajmniej podejrzana.

        Pozdrawiam,
        S.
    • Gość: me Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 23:29
      Widzę, że dziennikarka jest strasznym malkontentem. Zamiast wspierać rozwijające się inicjatywy, które ciężko jest zorganizować w dużych miastach, a tym trudniej w Rzeszowie to przyczepia się do wszystkiego.
      • Gość: minio Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 00:52
        Masz rację, a może by tak dała szansę organizatorom,
      • dr_psychol Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani 20.09.10, 01:17
        Inicjatywa rzeczywiście fajna, ale przygotowanie imprezy w dobrym rzeszowskim stylu - czyli na ŚWIATEŁKA nie zabraknie.
        Mam taką propozycję aby jako gościa honorowego tej imprezy zaprosić WAŁĘSĘ, żeby jako najbardziej znany na świecie elektryk pociągnął za wajchę z prądem i zainaugurował Rzeszowski Festiwal Światełek Bożonarodzeniowych pt: "O Matko Boska 2010"
        I koniecznie globus papieski zelektryfikować. Ma się kręcić, świcić i grać religijne przeboje, inaczej to bedzie dno, a nie festiwal.

        Szkoda tylko tej nowej Pani Olesiak Katarzyny bo z tego co czytam wychodzi na to, że ma kobita jakies pomysły, i chce je wprowadzać w zycie.

        Dla zobrazowania rozwoju rzeszowskiej architektury w ostatnich latach, proponuję posłużyć się przykładem budynku dawnego DOMARU na rogu Zygmuntowskiej i Jagiellońskiej - był biały blaszany klocek kryty papą a po rozwoju jest ... bodajże szary blaszany klocek kryty papą i czerwoną biedronką w czarne kropki :)

        Albo temat prelekcji w WDK-u: Wejście do Rzeszowskiej Trasy Podziemnej jako przykład architektury obronnej XXI wieku - SCHRON ATOMOWY zamaskowany składaną stodołą.
        Zaraz potem przejść do omówienia bunkrów LINII PODKULSKIEGO w ramach Rzeszowskiego Rejonu Umocnionego i parę złotych zawsze wpadnie.
        RZESZÓW MIASTO NIE DO ZDOBYCIA - tak się promujmy wśród inwestorów :)
    • Gość: Przemo Re: Derektor Katarzyna O. dała plamę..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 23:51
      Ona jest dyrektorką wydziału kultury, a nie promocji. Aczkolwiek fakt, że ma realizować imprezę promocyjną miasta. Dziwne acz w naszym mieście nic mnie już nie zdziwi….
    • Gość: Radzimir Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 00:25
      O, pogadają sobie i się rozejdą dalej knocić po staremu. Wszystko we własnym sosie.
      Co do Pana Henniga i Pani Raińczuk to radzę ich wcześniej zaszczepić - to na wypadek gdyby się nawzajem na festiwalu pogryźli.


      Jeszcze, bo bym zapomniał: proponuję prelekcję: pomnik ks. Jerzego Popiełuszki w Rzeszowie jako element przestrzeni miejskiej.

      pozdrawiam po rzeszowsku
      • Gość: MistrzRiposty Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 07:35
        Zacznę od krótkiej recenzji tekstu: "odfajkowany", "podczepiono"... tak się pisze teksty z tezą, a potem dodaje do nich własny komentarz.
        Nie wychwalam lokalnych dzieł architektonicznych, choć jest w naszym mieście coraz więcej przykładów dobrej architektury. Jak wam kiedyś starczy czasu i cierpliwości na czytanie - podam je.
        Mam prośbe do komentatorów - nie mylcie wydziałów promocji i kultury - to dwie odrębne komórki, oddzielnie rządzone, czym innym się zajmujące.
        No i słówko do "Gościoowa": nie uprawiajcie propagandy wyborczej! Koń, jaki jest - każdy widzi - czytaj: Pan Jezry Cypryś skądinąd jest sympatycznym facetem. Ale obawiam się, że w przypadku stpłka prezydenta blisko 200-tysięcznego miasta, rola by go przerosła! To nie to samo, co kilkuset młodych ludzi w ogólniaku. I to swoiste "umiłowanie porządku" - popatrzcie na jednym ze zdjęć, jaki bałagan ma na biurku! Niby mówią, że nie szata zdobi człowieka, ale nieład w najbliższym otoczeniu niezbyt dobrze rokuje zdolnościom organizatorskim i zamiłowaniu do porządku. Sorry!
        • bianka.0 Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani 20.09.10, 08:41
          A może to wedle powiedzenia: "szewc chodzi w dziurawych butach; a krawiec w dziurawym ubraniu" ;)

          Co do ciekawych festiwali to pamiętam, jak ciężko było mnie wyciągnąć z sali przy pierwszej edycji Festiwalu Nauki i Sztuki na PRz - nie sztuka "zawalić" widza fotografiami czy zamrygać lampkami choinkowymi, raczej - znaleźć temat i człowieka, który będzie potrafił mówić i przyciągnie słuchacza.
    • Gość: mandragora Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowania IP: *.ip.netia.com.pl 20.09.10, 16:01
      Do urzędników miejskich, którzy wpisują się tu jako anonimowi obrońcy imprezy: pretensje, że gazeta nie daje szansy tej imprezie świadczą tylko i wyłącznie o tym, że nie macie najmniejszego pojęcia o tym co robicie. NA takim etapie organizacji jak jest teraz to można było dać szansę takiej imprezie we wrześniu ale roku ubiegłego. Teraz po prostu nie ma takiej możliwości żeby zrobić z niej coś interesującego na ponadrzeszowską miarę. Wiem jak się powinno organizować takie rzeczy, bo przy podobnych pracuję - i to nie w Rzeszowie. A tu - jak ktoś już napisał - popitolą sobie we własnym sosie, poklepią po plecach a kasa pójdzie w kanał.
    • Gość: marc Re: Festiwal to dla miasta impreza do odfajkowani IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 20:05
      A mnie się podoba taki fragment artykułu - "...ale w tym czasie mający ją organizować wydział promocji, kultury i sportu przeszedł rewolucję. Odszedł poprzedni dyrektor, a wydział został podzielony na dwa odrębne. Potem odbył się konkurs na dyrektorów. I tak zeszło prawie pół roku."
      1. Co dwie głowy to nie jedna. Szkoda, że obie do bani...
      2. Czemu tylko dwa? Przecież był promocji, kultury i sportu. Powinien być podzielony na trzy i trzech dyrektorów!
      3. Pół roku... Zapewne tyle dochodzili do siebie po takim niespodziewanym szoku.
      A poważnie to jedna pozytywna rzecz, o której już ktoś pisał - nazwa w pełni po polsku. Festiwal to mi się kojarzy z tym co trzy lata - zespołów polonijnych. Zamiast wywalać pieniądze na pokazywanie tej mizerii, która obecnie panuje może lepiej je wydać na jej poprawienie. A dopiero potem pokazywać. Może kolejne pomysły "upiększające" miasto skonsultować na forum ogólnym z mieszkańcami? Bo jak na razie to "promocje", to robią nam radni swoimi pomysłami i decyzjami. A chyba nie o taka chodzi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja