Recycling. Jak zrobić papier we frani

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:22
Wszystko fajnie pieknie - recykling, segregacja odpadow - po prostu slogany niemajace z rzeszowska rzeczywistoscia nic wspolnego. Dlaczego?? Juz pisze.
Ale najpierw zadam pytanie - GDZIE do cholery sa pojemniki na segregowane odpady??!!
Przyklad (jeden z wielu) - osiedle wilkowyja - pojemniki na posegregowany odpady stoja... niedaleko przejscia dla pieszych przez E40 do Auchan na bocznej uliczce oraz przy zakladzie pogrzebowym przy cmentarzu komunalnym.
Kontrprzyklad - Łańcut - raz w miesiacu przejezdza samochod, rozdaja DARMOWE worki na rozne odpady segregowane, zabieraja worki z poprzedniego miesiaca i sytuacja sie powtarza co miesiac.
Obswerwacja - Rzeszów, pojemniki (były) przy bloku/sklepie spozywczym - ciagly syf, wszystko wiecznie porozwalane wokol pojemnikow, w ktorych nie ma miejsca, ale co sie dziwic - pojemniki zapelnione w tydzien lub dwa maksymalnie, oprozniane, co 2 miesiace - z powodu syfu wokol zostaly zlikwidowane!!!
Pytanie - czego nakladem wlasnych kosztow, czasu i sil mam byc "pro-eko" skoro miasto, MPGK i cala reszta na to leje?? Dlaczego mam wypalac paliwo, zeby raz na jakis czas wywiezc wieksza ilosc butelek/czegokolwiek do pojemnikow?? Czego mam zuzywac buty, zeby co 2-3 dni isc prawie 1km, zeby byc "eko"??
Pytanie - dlaczego na wiekszosci osiedli domkow jednorodzinnych takich pojemnikow albo nie ma w ogole (przysluguja tylko blokowiskom, czy jak??), albo ustawione sa tak, ze sam pomysl wybrania sie do nich z posegregowanymi smieciami zaczyna zakrawac na powazna wyprawe za granice??
To ja to pier....
Jesli miastu na segregacji nie zalezy, jesli MPGK ma to w powazaniu i na spore osiedle domkow i blokow stawia 2 zestawy pojemnikow (ktore zreszta tez specjalnie czesto nie sa oprozniane) w odludnych miejscach, a wszystko to, co posortowane idzie pewnie do Eko-Topu czy innego przetworcy, ktory zarabia na tym, to zarowno ja, jak i wszyscy moi znajomi pier... sie komus za darmo do zarobkow dokladac.
Chca miec posortowane - niech wykaza choc troche dobrej woli i pomyslunku i ustawia pojemniki tak, zeby mozna bylo z nich normalnie korzystac.
Mam serdecznie dosc eko terroryzmu w jakiejkolwiek formie - prosb, grozb, nawolywania, straszenia itd. Jakiekolwiek ruchy majace w nazwie "eko" powinny zostac natychmiastowo zdelegalizowane - planeta i tak da sobie z nami maluczkimi ludzmi rade jak za bardzo zaczniemy "fikac".
    • bianka.0 Recycling. Jak zrobić papier we frani 20.09.10, 10:57
      Gość ma trochę racji, zniechęca mocno, kiedy odgórnie promuje się ekologię, oddolnie (w przenośni) człowiek dzieli te odpady chcąc być eko, a tymczasem leży "środek" czyli instytuacja zajmująca się zamianą pięknej idei i rzeczywistość, bo nie ma kto tych śmieci pozbierać.

      Jak najbardziej jestem "ZA" segregowaniem, chociaż wymaga to trochę poświęcenia. Już samo wygospodarowanie miejsca w bloku jest kłopotliwe, żeby osobno trzymać makulaturę, plastikowe butelki, szkło - oczywiście uprzednio umyte, a to też zużywa wodę i czas....

      Poruszono temat DARMOWYCH worków hmmm... na osiedlach domków chyba nie tyle ważne jest, żeby dostać ten worek warty nie wiem, 10 groszy? ile żeby śmieci nie trzeba było magazynować przez miesiąc. Nie każdy dysponuje ekstra przestrzenią niestety...

      ALE ALE - bardzo popieram wspomniane w artykule działania, młodzi podrosną i może z nowym nastawieniem będą w stanie zdziałąć więcej :):)
Pełna wersja