Dzień bez samochodu widać było tylko w centrum

IP: *.dsl.intertele.pl 23.09.10, 00:01
Ale ja widziałem tuż przed 14 samochód na ulicy Grunwaldzkiej, należał do.... Straży Miejskiej, a biedny Pan na zdjęciu zasuwa z wózkiem. Ale, co wolno wojewodzie to.... To była jakaś bzdurna akcja żeby lokalna prasa miała o czym napisać. Nie mam racji?
    • Gość: rysiuncio Dzień bez samochodu widać było tylko w centrum IP: 84.38.160.* 23.09.10, 12:47
      Akcja bardzo pozytywna, popieram. Moim zdaniem, co miesiąc powinien się odbywać taki dzień bez samochodu, aby w dalszej kolejności wyeliminować samochody z deptaków.

      Ale odnośnie promocji dnia bez samochodu, to już kompletna klapa. Nie znalazłem informacji na ten temat na przystankach, słyszałem wcześniej coś o tym dniu, ale w środę nie byłem pewien czy to akurat wtedy.

      Ja tego dnia przesiadłem się tylko i wyłącznie na dwa kółka, pogoda chyba pamiętała, że to dzień bez samochodu ;)
      • Gość: gtw z samochodu nie zrezygnuję IP: 64.191.39.* 23.09.10, 13:00
        na najbliższy przystanek mam kilometr, muszę odwieźć do szkoły jedno dziecko, przywieźć z przedszkola drugie, oboje w rożnych punktach miasta, nie wspominam o zakupach i "sprawach do załatwienia" w mieście i za miastem, których na codzień mam sporo

        owszem rekreacyjnie i relaksacyjnie jak najbardziej, mogę jeździć i jeżdzę na rowerze, ale niekt mnie nie zmusi w dzień powszedni do zasuwania do pracy na rowarze albo autobusem
        • Gość: Lysy ja tez nie IP: *.tktelekom.pl 24.09.10, 13:44
          dla mnie to oszczednosc 1-2 godzin dziennie.
          Takie akcje sa smieszne jesli wziac pod uwage jaka jest alternatywna oferta. To jest akcja na zasadzie "zrobmy taka akcje, bo taka teraz wicie rozumicie moda, tak sie robi". A ze nie mamy nic do zaoferowania? Co tam.
          Jak powstanie sensowna oferta alternatywna, to z samochodu przesiade sie od razu i nie bede do tego potrzebowal zadnych akcji.
Pełna wersja