Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej fil...

24.09.10, 19:32
Hmm... w wybitność Kevina Kennera uwierzyć raczej trudno. To samo dotyczny Eugene'a Jindića. Obaj bardzo pracowici, z gatunku nieporywającego, znanego jako "poprawnie-prawidłowo". Świetne wokalistki, każda w swoim ogródku - to prawda.
Cieszy Penderecki oraz kilkoro młodych. Poza tym bardzo problematyczne decyzje repertuarowe (nie jest dowodem wyrafinowanego smaku upychanie razem Richarda Straussa i L. v. Beethovena). A na marginesie: Aleksandra Kurzak śpiewa w Covent (nie Cavent) Garden.
    • bianka.0 Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej fil... 24.09.10, 19:33
      Wszystko super, tylko szkoda, że odbiło się to mocno na cenach. Już tak często się nie pochodzi... :(
      • Gość: lox Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: 202.174.145.* 24.09.10, 20:07
        Nie znam imprezy ktora bylaby atrakcyjna i nie kosztowala odpowiednich pieniedzy. Tak niestety to wyglada. Jak ktos lubi danego wykonawce to i tak znajdzie na to pieniadze. A lepiej chyba zeby bylo drozej ale dobrze niz tanio i nie bylo warto tracic czasu. Tak mi sie wydaje...
      • Gość: anna Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: *.rzeszow.mm.pl 24.09.10, 20:32
        Ja chodziłam regularnie do filharmonii od 2 klasy liceum. Stać mnie było też na karnet na spotkania teatralne. Nie wiem czy obecnego licealistę z przeciętnie zamożnej rodziny (ja nie pochodziłam z zamożnej czy "z układami") byłoby stać na to. Kultura podrożała i nie ma się co dziwić, że dla młodzieży wiąże się z ściąganiem muzyki/filmu z internetu. Spotkania teatralne podupadły i bojkotuję je;), nie chodzę na gwiazdy wylansowane w tv serialach. Do filharmonii chodzę też już rzadko.
    • dr_psychol Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej fil... 24.09.10, 21:18
      Siedem Bram Jerozolimy - własnie o tym myślałem. Wreszcie się coś zaczyna dziać. Bilety na zwykłe koncerty po 20 zł, więc nie tak drogo, a że Penderecki bedzie po 70 i 50 to nie dziwota. Moim zdaniem nie tak drogo i tak :)

      A ten Penderecki bedzie z animacjami? Takie pytanie mam. Bo skoro taka nowoczesność w tej filharmonii nowej zagościła to powinny być :)
      • Gość: Prześmiewca Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 21:43
        Sezon się szykuje, ale końca prac nie widać i co Wy na to szanowni melomani ?
        • dr_psychol Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 24.09.10, 23:14
          Penderecki bedzie dyrygował z wózka widłowego, chór bedzie stał na rusztowaniach, stroić się będą od betoniarki, a wszędzie błoto że cholewioka zakrywa.
          Co my na to? Ja daje za to nawet 80 złotych i moge przyjsc w kasku orzechu tylko se skóre do góry podwine :)

    • agatka0202 Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej fil... 24.09.10, 22:56
      Zapewne wielką ucztą będzie Carmina Burana. Miałam przyjemność w wielu salach filharmonicznych Europy podziwiać to dzieło. Wykonanie artystów zza wschodniej granicy to coś zupełnie nowego. Znając ich świetne przygotowanie wokalne należy spodziewać się perełki. Może w ślad pójdą inne filharmonie???
      • jael53 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 25.09.10, 10:44
        Nie muszą, bo "Carmina burana" to dzieło znane i popularne. Mnie się marzy naprawdę ciekawa pianistyka. Jasne, że Murray Perahia może być poza zasięgiem (bo pan już w wieku statecznym i nigdy nie szalał z długimi trasami). Ale niechby to było coś raczej klasy (np.) Olli Mustonena niż Kevina Kennera.
        • dr_psychol Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 25.09.10, 10:49
          A tam jakieś Mustoneny czy Murraye pani kochana. Zaprosić Możdżera z zespołem ;)
          • jael53 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 25.09.10, 10:56
            A jedno drugiemu nie wadzi :-). Friedrich Gulda, który grywał z Perahią, grywał również z Chickiem Correą.
            • dr_psychol Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 25.09.10, 10:59
              Niech gra, niech gra, niech ćwiczy może co jeszcze bedzie z niego i gdzie na organach do mszy podegro, ale tyn Korea to niech gra u siebie w Korei :)
              • jael53 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 25.09.10, 11:01
                No dobrze. Masz wenę, żeby na ignoranta pozować - wolno Ci :-).
                • Gość: Prześmiewca Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.10, 18:40
                  Szanowna "jael 53" pisze o ignorancji a mnie to pachnie raczej snobizmem i przyziemnym samochwalstwem. Będąc w temacie, sypiąc z rękawa wykonawcami i egzaltując się wykonaniem przez nich utworów wypada wejść w szczegóły wirtuozerii. Może coś z dotyku opuszek palców, wymienić receptory powodujące egzaltację , pokazać którą częścią ciała
                  się myśli a którą chłonie muzykę.A tu czytam same same "ochy" i "achy" które sterczą jak
                  kudły spod pachy zamiast puenty fascynacji.
          • Gość: agatka0202 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: 95.178.76.* 26.09.10, 00:07
            Filharmonie boją się Leszka Możdżera. Długo o to zabiegam. Główny problem, to cena biletów.
        • Gość: agatka0220 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: 95.178.76.* 26.09.10, 00:06
          Polecam koncert fortepianowy Wojciecha Kilara, ale wyłącznie w wykonaniu Waldemara Malickiego. To perełka instrumentalna i wykonawcza.
          • jael53 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 26.09.10, 10:21
            Zgadza się :-). Sam zaś Malicki byłby co się zowie "wydarzeniem". Podobnie jak (np.) Piotr Anderszewski. Nasunęła się też myśl, jak byłoby pięknie - zrobić koncert monograficzny Kilara... ale to musiałby też poprowadzić ktoś nie "ciepłokluchowaty". Z pokolenia (w zasadzie) seniorów do Kilara (czy Góreckiego) ma serce i rękę Jacek Kaspszyk (naprawdę tak się pisze); z trochę młodszych Paweł Przytocki; z młodych - chyba jeden Łukasz Borowicz.
            Daleko nie ma co szukać - a jeśli już, to odpowiednio wcześnie. Tyle że z tym właśnie jest najgorzej "od zawsze" - był taki czas, że mógł koncertować w Polsce np. Esa-Pekka Salonen czy (jeszcze za czasów ZSRR) Youri Temirkanov... A gdzie tam - skoro młodzi, to nie wiadomo jacy. Trzeba poczekać. Tymczasem London Philharmonic, London Symphony ani Los Angeles S.O. czekały - a potem to już było za późno.
            • Gość: agatka0202 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f IP: 95.178.76.* 26.09.10, 13:43
              Takie nasze ( niestety ) możliwości. Właściwie wszystko w rękach kierownika artystycznego - kogo zaprosi, na jakich warunkach ... czasem wielkie nazwiska wcale nie są "takie straszne" cenowo, np słynni Symfonicy Wiedeńscy zagrali przepiękny koncert gratis w sezonie świątecznym ( nie w Rzeszowie) za sprawą Andrzeja Chorosińskiego, który może wiele:-). Publiczność jechała z Europy po kilkaset kilometrów, bo w Wiedniu dłuuuugo trzeba czekać na bilet. Przednia uczta, niezapomniana zabawa z widownią, no i to niesamowite brzmienie:-)
    • Gość: i Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej fil... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.10, 09:05
      a meloman "bęędzie" tam działał
      • jael53 Re: Szykuje się przebojowy sezon w rzeszowskiej f 27.09.10, 10:20
        Andrzej Chorosiński to znakomity muzyk i pedagog (ceniony niewyłącznie w kraju). Jeździ, ma kontakty... @agatka doskonale wie, w czym rzecz - często dzięki negocjacjom "barterowym" z impresariatami oraz kontaktom prywatnym możliwe są koncerty "osobliwe": Nowojorczycy w Krakowie czy Pogorelich w Bydgoszczy.
    • Gość: operoman Żałosne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 01:33
      Chciałoby się wam rzeszowiaczki żeby Filharmonia Narodowa wam zazdrościła, akurat Filharmonia Narodowa należy do najlepszych w Polsce, ma najlepszego dyrektora i odbywają się tu najważniejsze festiwale, koncerty i występują same gwiazdy, a u was sala na 50 osób, ceny dla ubogich, warunki dla ubogich, to ma byc filharmonia? raczej żart!
      Prędzej to Rzeszów może pozazdrościć Warszawie, że ma tyle teatrów, 2 opery, sale koncertowe, filharmonie, a wy nic nie macie i tyle!
      • jael53 Re: Żałosne... 18.10.10, 11:29
        Rodaku warszawski, pamiętaj, że wedle stawu grobla. FN nie zawsze miała czasy świetności - były lata, że mocno ustępowała katowickiej "radiówce" (wtedy WOSPRiTV, dziś - oczywiście - Narodowa OS... itd.). A Teatr Wielki to od zarania swoich dziejów źródło permanentnych kłopotów. I te są niezaprzeczalnie WIELKIE; a okazjonalnie WIELKI bywa też deficyt - wyrabiany nieraz na przedsięwzięciach - oględnie mówiąc - dyskusyjnych; w rodzaju "niezapomnianego" Don Carlosa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja