Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto się ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.10, 22:17
a na chodniku to co ? stoją czy nie - no stoją już 6 lat /będzie w grudniu/na ulicy władysława warneńczyka od strony lwowskiej- jak matoły zrobiły ulicę /7oo metrów/połowa warneńczyka i chodniki tak słupy stoją- będą tak stać do końca świata bo władza jest ciemna jak but- jej to nie przeszkadza a ja co mam bić łbem w słup ?- jaki tuman podpisał odbiór ulicy ze strony inwestora- gdzie był matoł projektant i kierownik budowy - gdzie był nadzór dookoła ciemnota i matolstwo- i to jest metropolia- jaka metropolia - zaścianek galicyjski
    • sceptyk31 Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto się ... 29.09.10, 07:27
      Może te rzeszowskie scieżki rowerowe są nie doskonałe, ale jakieś są. A gdyby tak dziennikarze z GW ruszyli w teren i porównali inne miasta Podkarpacia ? Albo obejrzeli szlaki rowerowe "zbudowane" na ciężką kasę ze środków europejskich ?
    • bianka.0 Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto się ... 29.09.10, 08:31
      Powiało nudą... Czy naprawdę Panie i Panowie dziennikarze GW nie mają o czym pisać już? :/
    • Gość: Rzeszowianin Te ściezki to tylko jeden z rzeszowskich absurdów IP: *.krak.tke.pl 29.09.10, 10:10
      Dobrze że o tym ktoś pisze ale warto poruszyć też inne tematy. Np. żenująca sprawa stadionu miejskiego, brak normalnego basenu kiedy wiochy maja lepsze, vide Nowa WIEŚ, brak obwodnicy i parkingów itd.
    • Gość: www Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto się ... IP: 79.139.92.* 29.09.10, 13:20
      Na Witosa obok skrzyzowania z ul.Staroniwska ,za sklepem Spolem juz chyba od ubieglego roku jest dziura na sciezce dla rowerow i nikogo to nie interesuje.Pisalem pare miesiecy temu w tej spr.do Strazy Miejskiej i obiecali,ze sie tym zajma,ale do tej pory nic sie nie zmienilo.Do naprawienia wystarczy moze taczka asfaltu.
      Dobrze,ze sa te sciezki bo to jednak jest ulatwiemie dla rowerzystow.Ja rowniez jezdze prawie codziennie na rowerze to mam okazje sie im przygladnac.
      Na pewno bezsensem jest to,ze przejezdzajac np.przez ulice napotyka sie kraweznik dosc wysoki jak dla roweru.Sciezka dla rowerow powinna byc tak zrobiona zeby jechalo sie po niej plynnie bez przeszkod w postaci kraweznikow.To niszczy i rower i opony.Ja mam cienkie opony to szczegolnie sa one wrazliwe na takie uderzenia.Jezeli zostala ona zaprojektowana jako droga dla rowerow to niech to bedzie droga bez przeszkod w postaci wysokich krawzenikow.To tak jakby na drodze dla samochodow byly krawezniki w miejscach gdzie przecinaja je np.chodniki dla pieszych.
      Druga sprawa to brak jednolitej sieci.Jade po sciezce a tu nagle sie ona konczy i musze zjechac na ulice a za kilkadziesiat metrow znowu pojawia sie sciezka i znow zjazd z ulicy na sciezke.
      Trzecia sprawa to przechodnie ktorzy czesto zamiast po chodniku to ida po sciezce.Panie to pewnie ze wzgledu na buty zeby nie zniszczyc szpilek to wola isc asfaltem.Tu niestety problem lezy w braku kultury i kazdy powinien sam wyciagac wnioski,po prostu zeby chodnik byl dla pieszych a sciezka rowerowa dla rowerow.
      • Gość: :D Re: Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto si IP: *.rzeszow.mm.pl 29.09.10, 13:50
        pojedź BIANKO do Budapesztu i obejrzyj ich ścieżki rowerowe a potem wróć do Rzeszowa, który się szczyci jak rowerzystom sprzyja i zweryfikuj swoje poglądy :)
        ja jeżdżę w lecie przeważnie rowerem bo nie chce mi się brać samochodu na 1 osobę czyli mnie i jak jest ciepło i fajnie to po co stać w korkach. I mogę o tych "ścieżkach" powiedzieć jedno: zgroza. Niech się biednym urzędnikom nie wydaje że robią jakieś ścieżki rowerowe bo generalnie na przykład to "coś" co jest na Marszałkowskiej, trudno nazwać ścieżką. Część z nich np. niedawna z Okulickiego służy za parking, na jednej z nich od miesiąca (!) leży sporo szkła i jeszcze nie zdążono tego usunąć, że już o okolicach tesco i właśnie ekranach powodujących że samochody muszą na ścieżki wyjeżdżać nie wspomnę, dodać do tego nieomylnych emerytów i beztroskie cielęce studentki w okolicach MakDonalda koło zapory radośnie łażących po ścieżkach i oburzeniem reagujących na zwrócenie uwagi i generalnie mamy pełen obraz sytuacji. Ja poruszam się tylko po kilku ścieżkach najczęściej ale w zasadzie do każdej można się przyczepić. Wjazd na takie ścieżki grozi kolizją z pieszym-buraczanym, samochodem który nie zatrzymuje się na strzałce czyli generalnie najlepiej jeździć po nich z prędkością równą pieszym by nie mieć jakiejś nieciekawej przygody.
        • Gość: abba Re: Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto si IP: *.rz.izeto.pl 29.09.10, 16:59
          Czy tym wszystkim malkontentom ktoś w Rzeszowie czymkolwiek dogodził ?. Czytam te wypociny
          na forach o Naszym mieście ,i trudno poszukać wypowiedź bez zgryźliwości a to pod adresem
          prezydenta to znowu urzędów telewizji rzeszowskiej czy radia.Zawsze jest coś nie tak ciągle
          musimy kogoś obsr... ubabrać w błocie skrytykować bo nie byli byśmy polakami katolikami.
        • bianka.0 Re: Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto si 29.09.10, 17:54
          "Uśmiechu" - a co nie tak jest z moimi poglądami? To, że za bezsens uważam pisanie 2 artykułów w ciągu 3 dni na ten sam temat i bardzo podobnych w treści? ;) Ze sprawą trzeba coś zrobić, to fakt, ale na pewno nie jest to produkowanie narzekających terści.

          A na ścieżki rowerowe swój pogląd mam, który wyraziłam pod poprzednim artykułem, więc powtarzać się nie będę. Pozdrawiam :)

    • Gość: irokee Na tropie absurdów. Takimi ścieżkami warto się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 21:39
      Na Okulickiego po stronie wcześniej remontowanego pasma ulicy zrobiono ścieżki rowerowe.
      Sęk w tym, że podjazdy na krawężniki zrobiono po stronie chodników (sic!) czyli: po prawej ścieżka rowerowa i brak podjazdu po lewej chodnik i podjazd jest. I tak jest na całej długości Okulickiego na wszystkich drogach przecinających ścieżki. Masakra.
Pełna wersja