Rewolucja w ekstralidze

IP: *.chello.pl 12.10.10, 20:38
to prawda KSM obowiązywał kiedyś, pamiętam mecze w końcówce sezonu kiedy to Częstochowa walczyła o pietruszkę a jej zawodnicy zbijali KSM, jeden nawet zanotował 4 (słownie:cztery) defekty i taśmę na 6 biegów, choć miał prawie najlepszy KSM w zespole. W meczach o nic liderzy przywozili same zera, żeby o robotę w nowym sezonie było łatwiej. Nie wierzycie proszę: R. HOLTA, 24 września 2000 roku, w meczu z Wrockiem 0 (d,d,d,d,0.t) wszystkie defrkty na czwartej pozycji (!!!!), choć we wszystkich meczach sezonu nie zrobił mniej niz 8 punktów! Kolejny to M. Loram - zrobił 3 punkty (0,1,d,2,d). Baaaardzo ciekawe;)
Plusem jest to że jak się nie mnieni składu to zawodnicy mogą zostać, nawet w większym KSM. Kiedyś za dobrą postawę w sezonie trzeba było zmieniac otoczenie...
Pozdrawiam.
Pełna wersja