Gość: maruder IP: 83.2.72.* 14.10.10, 20:21 Pan redaktor to chyba na meczu nie był. Pierwszy bramkaż sanoczan (Plaskiewicz) puścił tylko jedną bramkę, a trener go zmienił bo mu płoza pękła w łyżwie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty