Gość: zyzol
IP: 84.38.160.*
18.10.10, 14:12
Do połowy grudnia rzeszowska prokuratura przedłużyła śledztwo przeciwko byłemu proboszczowi podropczyckiej parafii, 51-letniemu ks. Romanowi J., który jest podejrzany o molestowanie seksualne dziewczynek.
Ksiądz Roman J.
Fot. www.wrota.podkarpackie.pl
Ksiądz Roman J.
- Śledztwo przedłużyliśmy do 15 grudnia. To konieczne z uwagi na przesłuchanie dodatkowych świadków na wniosek obrońcy podejrzanego księdza. Ponadto opinia biegłego sądowego z zakresu psychiatrii musi być jeszcze uzupełniona. Myślę, że śledztwo nie będzie już więcej przedłużane i do połowy grudnia zostanie ono zakończone - mówi "Gazecie" Bogdan Gunia, szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Prokuratura zarzuca ks. Romanowi J., byłemu już proboszczowi parafii w Małej koło Ropczyc, molestowanie seksualne dwóch dziewczynek poniżej 15. roku życia i współżycie z trzecią, która nie miała skończonych 18 lat. Śledczy twierdzą, że pierwsza z najmłodszych dziewczynek miała być przez proboszcza molestowana w latach 2003-2005, druga w 2007 roku, a najstarsza miała obcować z nim płciowo w latach 2007-2008. W tym ostatnim przypadku - zdaniem prokuratury - duchowny wykorzystał zaufanie nastolatki, co jest karalne.
Byłemu proboszczowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Śledczy twierdzą, że ks. J. przyznał się do molestowania dwóch dziewczynek. Duchowny został aresztowany 29 kwietnia. Wyszedł na wolność 16 sierpnia za poręczeniem majątkowym w wysokości 20 tys. zł, mimo, że prokuratura domagała się przedłużenia mu aresztu. Ks. Roman J. ma zakaz wyjeżdżania z kraju, zakaz kontaktowania się z poszkodowanymi dziewczynkami. Duchowny nie może też mieszkać w Małej. Po wyjściu na wolność zamieszkał w domu księdza seniora.
Więcej... rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,8525709,Ksiadz_podejrzany_o_molestowanie__Sledztwo_przedluzone.html#ixzz12iBRnsHd