passazer
21.10.10, 18:48
Wygląda na to, że Ferenc nie panuje już nawet nad tym, co dzieje się w kierowanym przez niego urzędzie. To parkowanie pod ratuszem, to bardzo łagodny przykład, ale dobrze, że napisaliście o tym. Proponowałbym rozwinąć trochę temat i napisać więcej o urzędzie miasta. Np. jak wzrosło w nim zatrudnienie za czasów Ferenca. W 2002, gdy został prezydentem, wynosiło niespełna 400 osób, a teraz miasto chce budować gmach na 1000 urzędników!!! Liczba mieszkańców przez te 8 lat wzrosła zaledwie o kilka, najwyżej o kilkanaście procent.