Rachunek za telefon marszałka

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 18:16
a dlaczego marszałek jeździ za granicę, czyżby znał jakieś obce
języki???????, nikt o tym nigdy nie słyszał,haha, no bo jak wracał z Gruzji
to potem musiał dmuchać w alkomat, fajnego mamy marszałka, brawo wyborcy
    • Gość: ola Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.enformatic.pl 13.04.04, 18:32
      tak to juz jest z tym PSLem. Przypadek.
    • dr_senator Re: Rachunek za telefon marszałka 13.04.04, 19:42
      Dać chłopu kałamarz to atrament wypije. Deptuła dorwał się do komórki i sobie
      podzwonił. A podatknikom z powodu różnej maści Deptułów w uszach bieda dzwoni.
    • Gość: SLD-UP-ek Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.geonafta.jaslo.pl / *.geonafta.jaslo.pl 13.04.04, 21:37
      Marszałek to bardzo zapracowany człowiek !!!!!!! Musi dużo dzwonić np. do
      swoich kolegów: Sędziego Kozaka, Wielkiego Karciarza, i innych Wielkich
      Towarzyszy - aby Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej !!!!!!!
      • Gość: Wyborca Re: Marszałek - podróżnik IP: *.man.rsk.pl 13.04.04, 22:52
        Czytając o licznych wyjazdach marszałka za granicę, warto zapytać, czy każdy z
        nich był uzasadniony. Marszałek z PSL-u naśladuje swego kolegę marszałka
        Struzika. Deptuła też jest marszałkiem-podróżnikiem, wykorzystującym każdą
        okazję do wyjazdu zagranicznego. Można zarządzać za pomocą telefonu, negatywne
        skutki tego odczuwa Podkarpacie.
        • Gość: ania Re: Marszałek - podróżnik IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 00:11
          a ja bym chciała dostać chociaż smsa od marszłka,
    • Gość: eskimos Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 07:03
      A burmistrz Jasła Czernecki za 2003 rok wydzwonił za 11 tysięcy złotych,
      sekratarz miasta za tyle samo.
      Też oszczędni, mogliby zostać zastępcą Hausnera.
      • Gość: Fred Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 13:22
        A burmistrz z Przeworska Magoń zgubił telefon jak się schlał i leżał na drodze
        koło zamku w rzeszowie. Zgubił, albo mu ukradli na izbie wytrzeźwień.
    • Gość: Też wyborca Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 15:47
      Ludzie z czego tu robić aferę.Co to za wyjazd? do Lwowa czy do Berlina.Co
      innego np,Wyspy Kanaryjskie,Mongolia,Kuba czy jakiś inne odległe państwo.W
      końcu jest marszałkiem i co miał dzwonić z budki telefonicznej?Prononuję w tej
      sprawie powołać komisję śledczą z radnych sejmiku pod warunkiem że będą
      pracowali społecznie!!!!
    • Gość: Tez wyborca Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 15:52
      jednak trzy tysiące to trochę za dużo.Chyba nie wiedział że to takie
      drogie,Doradcy nie powiedzieli.
    • bambo2406 Re: Marszałek - wędrowniczek 14.04.04, 17:21
      Każdy marszałek prowadzi politykę zagraniczną. Nasz prowadzi ją bardzo
      aktywnie. Zwiedza dalekie i bliskie strony. I promuje, promuje, promuje. A jak
      promuje to i dzwoni. Czasami więcej, czasami ciut mniej.
      Na chwilę wpadł był do Portugalii, moment zatrzymał się w Tbilisi, był w
      Rzymie, odwiedził Hiszpanię, zaglądnął do Moskwy przez Lwów i Kijów...
      A że świat dzisiejszy to jedna globalna wioska to nasz Marszałek nie mógł
      zapomnieć o Sztokholmie, Odessie, Berlinie, Dusseldorfie, Kolonii, nie
      wspominając o najbliższych Użgorodach, Koszycach, Preszowach, Bratysławach,
      Budapesztach itd. W końcu to EUROPEJCZYK.
      Kiedy nasz Marszałek poleci na Księżyc? Daj Boże jak najprędzej.
      • spectator1 Re: Marszałek - wędrowniczek 15.04.04, 06:50
        Tyle jest jeszcze krajów, gdzie niewiele wiedzą o Podkarpaciu, a wy się
        czepiacie marszałka - wędrowniczka za tych kilka europejskich podróży. Trza
        samoloty sprzedawać Amerykanom, kawę sprowadzać z Brazylii, ciuchy z Chin. Tyle
        jest jeszcze do wypromowania... bo przecież sejmik ustalił kierunki polityki
        zagranicznej województwa.
        A marszałek-wędrowniczek nie wie, że istnieje instytucja radców handlowych,
        więc wędruje sam po świecie.
    • Gość: Sędzia Kozak Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.geonafta.jaslo.pl / *.geonafta.jaslo.pl 14.04.04, 21:30
      Grześkowiakowa z AWS-owskiego senatu podróżowała więcej !!!!!!!!! Dojcie spokój
      Towarzyszowi Marszałkowi !!!!!!!!1
      Sędzia Partyjny SLD Towarzysz Prezes Adam KOZAK
    • Gość: beata Re: Rachunek za telefon marszałka IP: *.245.197.107.Dial1.Stamford1.Level3.net 16.04.04, 18:35
      To zwykle dranstwo.Odebrac mu telefon kom. i niech korzysta ze
      stacjonarnego.Urzedasom poprzestawialo sie w glowach.Rozmowy moze prowadzic z
      biura, gdzie jest telefon stacjonarny.Deptula pewnie mysli, ze komorka to
      zabawka. Brawo a my podatnicy placmy za zabawe p.Deptuly i innych urzednikow.
      • Gość: Wyborca Re: Leszek - wędrowniczek IP: *.man.rsk.pl 17.04.04, 08:08
        Przecież Leszek - wędrowniczek was reprezentuje! Zwiedza Europę i namawia do
        kupowania podkarpackich produktów, np. żuru czy gomółek. Spotyka sie też z
        biznesmenami, którzy mu obiecują budowanie fabryk na Podkarpaciu. A że nie
        wybudowali jeszcze żadnej? Czepiacie się. Na pewno wybudują!
        Leszek - wędrowniczek to załatwi w czasie kolejnej podróży zagranicznej!
        • Gość: Stach Re: Leszek - wędrowniczek IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 12:26
          Marszałek wędruje za nasze pieniądze. Kto by tak nie chciał. Telefonuje też za
          nasze pieniądze. A co robią radni do sejmiku. Zagłosują za prawidłowym
          wykonaniem budżetu w 2003 roku, bo się boją o swoje diety.To kogo się ma bać
          marszałek.
          • Gość: Radny Re: Leszek - wędrowniczek IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 16:00
            Teraz już wiemy, do kogo marszałek wydzwania za grube pieniądze jeżdżąc po
            Europie. Do swojego nowego doradcy do spraw europejskich Aleksandra
            Bentkowskiego.
            • dr_senator Re: Leszek - wędrowniczek 18.04.04, 19:41
              Prawdopodobnie uzgadniali kolejność na liście do europarlamentu. W czasie
              kampanii Leszek I Gadatliwy wydzwoni chyba na 10 tysięcy złotych. Wszak będą z
              doradcą uzgadniać europejskie problemy. A w jakich sprawach doradza Leszkowi I
              Gadatliwemu bajkopisarz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja