W Rzeszowie będziemy mieli energię z odpadów?

13.01.11, 19:54
Teoretycznie pomysł dobry. Rynek śmieci to żyła złota. W Polsce jeszcze nieodkryta.
W Szwecji przeróbce podlega 95% śmieci w Polsce odwrotnie 95% odpadów ląduje na wysypiskach. Do konca zeszłego roku miało to być 75% - jeśli władze UE się uprą posypią się kary idące w setki milionów.
Zeby było smiesznie do spalania smieci Szwedzi używają polskiej technologii i o ile pamiętam polskich pieców. Tak samo jak ich autobusy wyposażone są w produkowane w Polsce silniki na biogas.

Smieci = przemysł = zatrudnienie = pieniądze

Dlaczego władze nie zobowiążą włascicieli domów jednorodzinnych by posiadali umowę z firmą zajmującą się wywozem odpadów, z niższymi opłatami za posegregowane śmieci?

Od razu ograniczony zostanie proceder palenia plastiku w piecach CO, przybędzie miejsc pracy w firmach smieciarskich i zakladach przetwarzających odpadki. Zniknie problem podrzucania smieci i zasmiecania srodowiska naturalnego, a "szifo"-cwaniaczek z szeregówki nie zbiednieje :) Tak samo powinno byc z odsniezaniem chodnikow przy posesjach - ma być umowa z kims kto bedzie dbal o chodniki zimą ( z wyłaczeniem emerytów, rencistow i biednych) i skonczy się ten wszechobecny syf.
    • wadwzr Re: W Rzeszowie będziemy mieli energię z odpadów? 13.01.11, 20:09
      "Nam zależy przede wszystkim na tym, aby technologia, która będzie stosowana w Rzeszowie, była jak najbezpieczniejsza oraz jak najbardziej przyjazna środowisku - podkreśla Chłodnicki."

      Znając życie, to skończy się tak jak z innymi inwestycjami, gdzie zawsze w końcu po szumnych zapowiedziach, okazywało się że zwycięża oferta byle jaka... byle tania.

      Koniec końców okaże się że wykona to taki... Łączbud, bo oni znają się na wszystkim :)))
    • dr_psychol Re: W Rzeszowie będziemy mieli energię z odpadów? 13.01.11, 20:17
      Oczywiscie po polsku biogaz
      • wadwzr A jak to jest gdzie indziej? 13.01.11, 21:34
        Gdzie indziej przerabiano ten temat wcześniej i warto się zapoznać z ich przemyśleniami. Warto gdyż nasze urzędnicze służby ds. propagandy sukcesu i kultu jednostki będą serwowały ciemnemu ludowi jak zwykle... ściemę.

        Polecam artykuł z Krakowa z 2009 roku Spalarnia: Prezydent woli deklarować, a szczególnie dyskusję pod nim.

        Warto poczytać szczególnie głos użytkownika "gandharwa" :

        "Inwestycje bądę także bez spalarni?

        Na pytanie odnośnie Baryczy odpowiesz sobie, gdy przeczytasz "projekt aktualizacji Planu Gospodarki odpadami ) z 5.maja tego roku. Jest aktualnie wystawiony do konsultacji:

        ste-silesia.org/PGO/krakow/lub
        www.ste-silesia.org/krakow05-2009/
        Tam się dowiesz, dlaczego Barycz ledwo dyszy: bo się w Krakowie prawie nic nie sortuje. W Wiedniu masz 4 spalarnie, ale recykling wynosi 39%, W Hamburgu tyle samo spalarni, ale recykling 60%. Czyli tylko 40% śmieci z Hamburga trafia do spalarni, a gdyby ich nie mieli to na składowisko. W Krakowie ponad 90% odpadów jest składowanych. nawet ta "zbiórka chodnikowa" mebli i innych wielkogabarytowych jest robiona tylko po to, by wyrzucić to bez żadnego przerobu na Barycz.

        Masz w Krakowie dwie kompostownie o mocy przerobowej 16 tys ton, które kompostują jedynie 6 tysięcy ton. Dlaczego tak mało? Idź do punktu konsultacyjnego i się zapytaj.

        Masz w Krakowie na Baryczy sortownię wybudowaną za duże pieniądze unijne, o mocy przerobowej 20-30 tys ton. Ile sortują? ok 7 tysięcy. Mimo Festiwalu Recyklingu i Dni Ziemi. Dlaczego tak mało? Zapytaj się.

        W Krakowie EC Łęg oraz El.Skawina mają o 400 MW szczytowej mocy grzewczej niż Kraków obecnie potrzebuje ciepła. Ta nadwyżka ciągle rośnie, bo Kraków zużywa coraz mniej ciepła. Ludzie izolują budynki, coraz oszczędniej leje się ciepłą wodę, rurociągi są szczelniejsze i dzięki temu są oszczędności. Ciepło z EC czy Skawiny to ciepło odpadowe, powstałoby i tak z okazji produkcji prądu. Tymczasem spalarnia ma być budowana jako ciepłownia miejska (80% energii jako ciepło, 20% jako prąd ) w sytuacji nasycenia rynku. W UE pukną się po prostu w głowę, i tyle.

        Najwyraźniej ktoś chce wydać te 700 MLN PLN unijnej kasy. Nie wiadomo po co, ale wydać. Zresztą to nieważne. Ja mam pytanie do Miasta, może mnie ktoś tu słyszy. Czy Miasto zrezygnuje lub wstrzyma potrzebne inwestycje w Nowej Hucie, gdyby się okazało, że w Aktualizacji PGO, procedurze Środowiskowej OOS, Studium Wykonalności lub w wyniku przetargu europejskiego inwestor zdecyduje się na inną technologię lub lokalizację niż w Mogile?

        To ważne pytanie, bo Kraków robi wszystko od końca. Tych dokumentów czy procedur brak a każda z nich ma wpływ na lokalizację i sens budowy spalarni. Co będzie, jak się okaże w 2011 roku że spalarnia nie powstanie, albo powstanie np w Tarnowie? Będą inwestycje czy nie? To pytanie bardzo ważne...

        Jeszcze raz NH do Ciebie: czy wiesz, że ok 35% krakowskich śmieci już dziś jest wywożone na składowisku w Olkuszu? I że ta ilość ma się w przyszłości zwiększać? Tak że nie mydl oczy Krakusom hasłami o katastrofie ekologicznej po zapełnieniu Baryczy, to ekoterroryzm.

        Tym bardziej że w maju 2009 roku była wycieczka z Prezydentem Starowiczem na czele i oglądaliśmy system gospodarki odpadami w Dreźnie, gdzie nie ma ani spalarni ani składowiska. Jak oni to robią? No cuda wianki. Dodam że te ich cudo kosztowało 20% tego co kosztuje spalarnia a każdy Drezdeńczyk płaci dziennie za odpady 14 centów.
    • Gość: Pan Tofel Tą robotę trzeba zrobić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 22:33
      W końcu się doczekałem sensownego pomysłu prosto z ratusza.

      Mam nadzieję, że tym razem na gadaniu się nie skończy i spalarnia, a także wytwórnia biogazu powstanie. Już się nie mogę doczekać dnia w którym z naszych ulic znikną ziejące syfem autobusy-diesle, a jeszcze tęskniej wypatruję uchwały rady miasta zakazującej korzystania w prywatnych domach z piecy na paliwo stałe (w naszej rzeczywistości na śmieci). To oczywiście byłoby możliwe po uruchomieniu spalarni i wiążącej się z tym obniżce cen CO. Ehhh marzenia, marzenia....
      • Gość: Juzio Re: Tą robotę trzeba zrobić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 09:38
        Chciałbym być takim optymistą jak Ty, ale mam w pamięci inne miejskie inwestycje jak skatepark (Łączbud), rower wyborczy tzn. miejski. Jeżeli nie potrafią sobie poradzić z taką inwestycją jak rower miejski i nawet bliska perspektywa wyborów nie potrafiła ich zmobilizować do porządnego działania to... czarno widzę :(
    • Gość: loll W Rzeszowie będziemy mieli energię z odpadów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 02:01
      już widzę że ekotop nie będzie utrudniał
    • Gość: MP Re: W Rzeszowie będziemy mieli energię z odpadów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.11, 19:24
      Oj naiwny jesteś dr P. 1.umowę na wywóz mam,śmieci są regularnie wywożone.Moją ofertę na segregację śmieci skwitowano krótko; te wszystkie śmieci i tak wylądują na jednym wysypisku, 2.odśnieżanie chodników;radzę ubezpieczyć się na ew.wypadku,kosztuje niewiele.
Pełna wersja