Gość: ven IP: *.41.202.17.sub.mbb.three.co.uk 04.02.11, 03:55 A nie lepiej coś nowego zamiast powtórek :P nawet i najlepszych;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bodzio Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą powt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 07:50 Melomani to milosnicy muzyki klasycznej, do operetek garnie sie publika zadna rozrywki. Filharmonia powinna w swoim repertuarze miec arcydziela muzyki powaznej, a wodewil i kabaret to w hali na Podpromiu. Rzeszow jeszcze raz potwierdza swoj status miasteczka prowincjonalnego, a filharmonia swoj upadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donna Elvira Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.rzeszow.hypnet.pl 04.02.11, 09:55 Operetki to taka "podkasana muza", dziewiętnastowieczne "disco polo" :P Muzyka kiepska, treść jeszcze głupsza. Powinni wystawiać albo transmitować z np. Metropolitan opery Mozarta, Verdiego, Haendla itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po 04.02.11, 10:22 Gość portalu: Donna Elvira napisał(a): > Operetki to taka "podkasana muza", dziewiętnastowieczne "disco polo" :P Muzyka > kiepska, treść jeszcze głupsza. Powinni wystawiać albo transmitować z np. M > etropolitan opery Mozarta, Verdiego, Haendla itp. To nie całkiem tak. Operetka jest pastiszem, czasem parodią opery. Zamierzoną. Opera - odkąd jest - budziła wiele namiętności nie tylko wśród słuchaczy. Klasyczne zarzuty wobec opery: sztuczność i nonsens dramaturgiczny. Coś w tym bywa: gdyby przyszło streścić fabułę wielu utworów z gatunku opera seria, to wyjdą osobliwości. No i na tych osobliwościach "żywi się" operetka, w którym to gatunku spotyka się też dzieła wybitne. Zresztą - czym właściwie jest Mozarta "Cosi fan tutte"? Czym jest niemiecki Singspiel - bliżej mu do opery buffa czy do operetki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donna Elvira Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.rzeszow.hypnet.pl 04.02.11, 10:41 Przyznaję, że ma Pan/i sporo racji, ale jednak nie da się ukryć, że operetka jako taka ma bliżej do taniej rozrywki niż do wysokiej sztuki. Co sie tyczy "Cosi fan tutte", to libretto tej opery chyba nie jest "najgłupsze", Mozart miał nieszczęście pisać do jeszcze bardziej "badziewnych" tekstów, np. "Gęś z Kairu" czy "Idomeneo" może nie powalają librettem, ale muzyka niezmiennie porywa. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po 04.02.11, 11:52 Mozart chyba nawet z zawołań przekupek ("kwiaty cięte, róże, róóóże, karrrczochy swieże" itd) potrafiłby skomponować coś, co by urzekło :-). Prawdą jest, że to, co zamierzono jako parodię opery, publiczność "kupiła" jako samą w sobie rzecz lekką, łatwą i przyjemną. Chociaż np. "Opowieści Hoffmana" do łatwych wcale nie należą. I też prawda, że opera długo uchodziła raczej za sposobność do życia towarzyskiego, niż do kontemplacji. Jeszcze pod koniec lat 20. zeszłego wieku w Operze Paryskiej zakazywano (ze skutkiem ponoć miernawym) odwiedzin w lożach podczas spektaklu oraz zamawiania w tymże czasie posiłków. Skoro dyrekcja zakazywała, a publiczność się irytowała, to znaczy, że zwyczaje te były nader powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donna Elvira Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.rzeszow.hypnet.pl 04.02.11, 13:21 Co do tych karczochów i róż "Teljes mértékben egyetértek Önnel" jak mówią Węgrzy i "Je suis complètement d'accord avec vous" jak mówią Francuzi ;) Co do Opery Paryskiej, to Francuzi nie byliby sobą, gdyby nawet podczas spektaklu czegoś nie przekąsili :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po 04.02.11, 20:22 Bardzo tajemnica jest mowa Węgrów - brzmi to jak bardzo uroczyste zaklęcie. Również pozdrawiam :-). Czy masz ulubionego Don Giovanniego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donna Elvira Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.rzeszow.hypnet.pl 05.02.11, 10:28 Oj tak, węgierski brzmi magicznie, szczególnie, gdy się człowiek w takim jednym Bratanku zakocha :* Jeśli chodzi o wersję płytową Don Giovanniego, niestety na razie jeszcze nie mam ulubionego nagrania, dopiero przymierzam się do zakupu tej opery. Ostatnio sprezentowałam sobie "Uprowadzenie z Seraju" :D Decca/ Wiener Philharmoniker/ Solti z Editą Gruberovą jako Konstanze i Kathleen Battle jako Blondchen :) Trzeba będzie poczytać recenzje różnych nagrań na amazon uk. i de. ;) Ktoś odradził mi Jacobsa, który podobno wybrał "wiedeńską", a nie "praską" wersję "Don Giovanniego". "Praska" podobno lepsza. A jakie jest Pani ulubione nagranie tej opery? Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po 05.02.11, 11:45 Mój ulubiony "nowszy" wykonawca tej partii to Ruggiero Raimondi. Śpiewa tę partie w nagraniu Lorina Maazela, a partneruje mu Kiri Te Kanawa. Jest - jako poradnik dla poszukiwaczy niezastąpiona - Historia opery Piotra Kamińskiego. Oryginał jest francuski; jest przekład angielski - a co do polskiego, wiem, że miał być. Bezczelnie przyznaję się jednak, że tłumaczeń z francuskiego zbyt pilnie nie szukam, więc nie wiem, czy jest. No i jest dawno wydana, ale co jakiś czas wypływa w antykwariatach (także sieciowych) książka Ewy i Janusza Łętowskich "Przygoda z operą". Rzecz cenna i ma dużą wartość historyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donna Elvira Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.rzeszow.hypnet.pl 05.02.11, 12:30 Bardzo dziękuję za miłą rozmowę i cenne sugestie :) Ja generalnie też preferuję nowsze wykonania. Po niedawnym obejrzeniu "Amadeusza" "chodziły" za mną aria Komandora z "DG" i chór janczarów z finału "Uprowadzenia" ;) Chyba jest tłumaczenie na polski : "Tysiąc i jedna opera" w 2 tomach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beza Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.ostnet.pl 04.02.11, 22:49 coś nowego w każdy piątek!powtórki są w niedzielę,poniedz.itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą powt... IP: 149.156.54.* 08.02.11, 11:40 Ale kryteria dobrego samopoczucia! Gratulacje! Ludzie "walą" na operetki i tanią pseudomuzę! Najlepiej zaproście Wiśniewskiego z Ich Troje, Shazę itd! Luda bedzie jeszcze więcej "będzie cieszyć się dyrektorka filharmonii". Żenujące! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donna Elvira Re: Rzeszowscy melomani kochają operetki, będą po IP: *.rzeszow.hypnet.pl 18.09.11, 09:08 Marzenia się spełniają :) 29 X 2011 w kinie Zorza "Don Giovanni" z nowojorskiej Metropolitan Opera :D Oprócz tego co dwa tygodnie w środę o 21. 00 na TVP Kultura w cyklu "Mozart 22" wszystkie dzieła sceniczne wielkiego W. A. :DDD Odpowiedz Link Zgłoś