dr_psychol
15.02.11, 20:42
Pan radny Dec swego czasu przyznał że oddanie Bernardynom częsci placu na której stoi pomnik było błędem. Skoro więc było błędem proponuję by jako przewodniczący rady miasta Pan radny Dec, koalicjant prezydenckiego klubu Rozwoju Rzeszowa, wystąpił z wnioskiem o podjęcie czegoś w rodzaju uchwały intencyjnej w której to rada wystąpiłaby do klasztoru o zwrot pomnika.
W razie zwrotu, od razu należałoby podjąć decyzję o zabezpieczeniu monumentu, odpowiednim oswietleniu go i opatrzeniu stosowną tablicą wyjaśniającą młodzieży genezę powstania tego sympatycznego i chyba największego w Polsce monumentu postawionego w okresie PRL, tak by uniemożliwić w przyszłości ludziom pokroju radnego Cyprysia, dewastację zabytku :)
Co Wy na to "towarzysze"? :):):)