Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z dr...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 20:18
"Niestety, nie ma oficjalnej maskotki województwa. Postanowiliśmy więc wykorzystać jakiś inny element, który by przyciągał. Zaprosiliśmy na nasze stoisko panią, która wytwarza kolorowe kwiaty z drewna."

W zasadzie nie trzeba dodawać żadnego komentarza :( jeno zapłakać :(((
    • Gość: Gościoowa Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z dr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 21:15
      Janek Sołek jeden
      miał kwiatuszków siedem,
      pojechał na targi,
      został mu się jeden.

      Taka Rzońca biedna
      miała Sołka z drewna.
      Klepaki zabrali
      kwiatki wystawiali.

      Nie ma Rzońcy, nie ma
      i skończona ściema
      Sołek kwiatki struga
      ot bajka niedługa.

      Podkarpackie - przestrzeń otwarta.
    • Gość: j-23 Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z dr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 02:44
      ludzie! jakie to jest przewidywalne! nie ma ptaków-klepaków sa za to kwiaty drzewianne. I tona folderów z trasami rowerowymi. CZytałem gdzieś o pomyśle podkarpackiego szlaku techniki. Nie dało się zrobić?????? zawsze to coś nowego. A tak - wyszło jak zwykle; smutne to bardzo.
      • Gość: gośc Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.03.11, 05:12
        jako turysta wole wiedziec gdzie sa sciezki rowerowe albo dobre gospodarstwo agroturystyczne, a nie WSK do ktorego i tak nie ma wstępu..... Szlak techniki to dobre na targi inwestycyjne, a nie turystyczne!!! no najwyżej, ze masz na mysl muzeum Łukasiewicza pod Krosnem ...
        • shepard102 Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z 10.03.11, 10:13
          Co Ty chłopie piszesz?
          Rozumiesz w ogóle ideę takiego szlaku???
          Czy działający - jeden z ostatnich zachowanych! - młynów wodnych albo zachowany w stanie idealnym drewniany wiatrak Holender to nie jest atrakcja turystyczna???.
          Stare urządzenia i infrastruktura techniczna to są artefakty, które na całym cywilizowanym świecie stanowią dziedzictwo kulturowe.
          Takie właśnie ograniczone myślenie powoduje, że znakomita większość decyzyjnych matołków nie dostrzega przedmiotu: jak szlak techniki to tylko WSK... Śmiechu kupa.
          O Bóbrce coś tam słyszałeś, a Wiesz, że niedaleko Rzeszowa istnieją czynne odwierty naftowe zwane Małym Kuwejtem? A zbiory szlaku naftowego w Sanoku? A Wiesz może, jakie zabytki techniki można zobaczyć w pałacu w Przecławiu?...

          Tak. Jestem pomysłodawcą opracowania Podkarpackiego Szlaku Techniki. I jestem przekonany, że taki projekt mógłby promować nasz region, z tradycjami COP’u i nie tylko – lepiej niż drewniane kwiatki, ptaki-klepaki i inne pierdoły, powyżej których tzw. promocja jakoś nie może się wychylić..

          P.P.
    • Gość: Gościoowa Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 07:25
      Podkarpacki Urząd Marszałkowski twierdzi, że z organizacją naszego stoiska nie miał wiele wspólnego: - Wysłaliśmy tylko jednego naszego pracownika i dofinansowaliśmy udział folkowego zespołu i rzemieślnika. Urząd wydał na to 15 tys. zł - wylicza dyrektor promocji w urzędzie marszałkowskim Rafał Baranowski.

      - Wielkiego wpływu na to, jak będzie wyglądało nasze stoisko, nie mieliśmy. Jego głównym organizatorem jest PROT - zaznacza Wiesław Bek, rzecznik marszałka podkarpackiego.


      To za co Pan bierzesz pieniądze Panie p.o. Baranowski. Największe na świecie targi turystyczne, a Pana (jako przedstawiciela Województwa) wkład w imprezę to wysłanie jednego pracownika. Pan mi przypomni, kto był w poprzedniej kadencji z ramienia zarządu odpowiedzialny za promocję.
      Będę strzelał: Zygmunt Cholewiński (dawniej PIS obecnie PO).
      Największe targi turystyczne, Pan wysyła jednego pracownika i asekuracyjnie stwierdza, że nie miał z tymi targami nic wspólnego. To co Pan robił przez 4 lata? Miał Pan z czymś coś wspólnego w trakcie pracy dla PISu?
      Skąd Cholewiński wynajduje współpracowników? Z kopalni pisku czy z Państwowego Ośrodka Maszynowego (POM). Dla niewtajemniczonych, POM to miejsce pracy np. traktorzystów.
    • Gość: mata_kari Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z dr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 08:46
      Gdyby dzisiaj był 1 kwietnia pomyślałabym, że to żart dzienikarski:-))))))))))) Mogli jeszcze wstawić baby z drewnianymi liczydłami i chłopa pańszczyźnianego z nałożonym chomątem, który by robił odgłos paszczowy "ihaha". Nie dziwcie się, kierunek w jakim pójdzie promocja został obrany już wsześniej. Pamietacie wypowiedzi Karapyty?
      rzeszowzezem.blog.onet.pl/Karapytek-Boratynek-i-przestrz,2,ID418706417,nŻenada!

    • Gość: sdf Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z dr... IP: *.38.160.60.resman.pl 10.03.11, 08:57
      Zwolnić , wyrzucić a przynajmniej pieniądze w budżecie zostaną - Czy niejaki Pan Sołek to ten gostek z Przeworska ? Co on ma wspólnego z turystyką i promocją ? Kiedy na stanowiskach będą specjalisci a nie partyjni koledzy ?
    • Gość: MistrzRiposty Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z dr... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.11, 11:06
      Jakoś brakuje mi łyżek lipowych, wozów drabiniastych i koników bujanych. Toż to nasza chluba narodowa!
      • Gość: Gościoowa Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 15:16
        Podkarpacka piosenka promocyjna:

        Kiedy patrzę hen za siebie,
        W tamte lata co minęły,
        Czasem myślę, co przegrałem,
        Ile diabli wzięli,
        Co straciłem z własnej woli,
        Ile przeciw sobie.
        Co wyliczę, to wyliczę,
        Ale zawsze wtedy powiem,
        Że najbardziej mi żal ..........

        Ref:
        Kolorowych jarmarków,
        Blaszanych zegarków,
        Pierzastych kogucików,
        Baloników na druciku
        Motyli drewnianych,
        Koników bujanych,
        Cukrowej waty,
        Z piernika chaty.

        Gdy w dzieciństwa wracam strony,
        Dobre chwile przypominam,
        Mego miasta słyszę dzwony,
        Czy ktoś czas zatrzymał?
        I gdy pytam cicho siebie:
        Czego żal dziś tobie?
        Co wyliczę, to wyliczę,
        Ale zawsze wtedy powiem,
        Że najbardziej mi żal ..............

        Ref:
        Kolorowych jarmarków,.........

        Podkarpackie zaprasza
        • Gość: chumchrum Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.bb.sky.com 11.03.11, 03:13
          T. Ferenc -żywa reklama Podkarpacia ,on tam powinien zamiast tych kwiatków być: chwała
          bohaterom niedocenianym !
          • Gość: err0rist Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.wist.com.pl 12.03.11, 20:06
            I na pohybel marnym dziennikarzynom z Super Nowości ;)

            Zgadzam się z wypowiedziami, że te wszystkie Pany Sołki, Chlebowskie itp. marnują rok za rokiem, bo ktoś prężniejszy na takim stanowisku mógłby zdziałać o niebo więcej, ale.... możecie nie wierzyć albo nie doceniać takich rzeczy jak ptaki klepaki czy rękodzieło, ale to naprawdę przyciąga część turystów. Po prostu trzeba dla równowagi wypromować jakąś nowoczesną odnogę turystyki w naszym regionie, ale nie należy negować tradycji ludowej, z tego też są pieniądze...
            • Gość: mata_kari Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 20:14
              Racja, ale "ludowiznę" można podać w atrakcyjny, nowocześnie pojmowany sposób. Przecież są np. zdolni studenci w Rzeszowie, nie można ich wynająć do pracy? W dzisiejszych czasach liczy się dobry pomysł, wspomagany nowoczesnymi technologiami. Dlaczego nikt tego nie chce wykorzystać? Szkoda.
              • Gość: von Klotz Re: Na targach w Berlinie reklamują nas kwiaty z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:53
                Dlaczego? Ano przypomnij sobie:
                "- Powiedz mi, po co jest ten mis?

                - Właśnie, po co?

                - Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi?

                - Protokół zniszczenia.

                - Zapamiętaj: Prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach.
                "
Pełna wersja