Promocja... chamstwa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 17:42
O tym jak prezydent pojmuje promocję Rzeszowa mieliśmy już okazję przekonać się, kiedy to w 2009 roku "godnie" reprezentował miasto w wywiadzie dla łódzkiej Gazety Wyborczej:
Prezydent Rzeszowa: czasem trzeba zakląć(...) Gdyby pan był na moim spotkaniu z urzędnikami, pomyślałby pan o mnie "niezły z niego sku...syn".
???
- Tak. W robocie nie mam skrupułów. Ja nie przeklnę za kółkiem, na korcie, ani w domu. Ale w pracy nie ma, że boli: czy to jest mężczyzna czy kobieta


Prezydent lubi pokazać się na meczu, lubi zasponsorować hojną ręką z publicznej kasy galę boksu z udziałem boksera przestępcy. To wiadomo nie od dziś. Na imprezy kulturalne nie raczy zaglądnąć, bo po co...

Jak wygląda "promocja" miasta w wydaniu miejskiego wydziału promocji(...) też co rusz się przekonywaliśmy. Wielu z nas dostrzegało tą pleniącą się... bylejakość.

Teraz Rzeszów promowany jest na skalę międzynarodową i to za darmo przez rzeszowskich stadionowych debili i gratisowo przez specjalistę od "promocji" miejskiego wydziału... tfu... "promocji"

Miejski urzędnik jednym z bohaterów filmu o chuliganach (...) W dodatku w trzeciej minucie filmu można rozpoznać pracownika Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Rzeszowa. W otoczeniu fanatyków Resovii, z butelką w ręku skanduje: "Stal to k..wa, tak jest!”.

To jest skandal i kompromitacja miasta :(
    • Gość: Helmut Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 18:01
      Nie z "Promocji" tylko nomen omen ten cham jest z wydziału :))) "Kultury..." :)))
    • Gość: p1d2 Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 21:12
      Wstyd na cały świat :( Dziękuję miejskim specom od kultury i promocji za taką... "promocję" :( I gratuluję Ferencowi specjalistów :(
      • Gość: dde Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 07:21
        Ferenc ze swoją ekipą specjalistów myślał i myślał nad strategią promocji miasta i w końcu zlecił opracowanie za duuuże pieniądze firmie z zewnątrz. Ogłaszali to również za duuuże pieniądze z fikołkami pod sufitem w Grand Hotelu pusząc się jak pawie. i w bólach urodziła się "Stolica innowacji" nazywana złośliwie przez niektórych "Stolnicą innowacji" lub "Stolicą imitacji"

        A tutaj proszę, szeregowy, skromny pracownik wydziału... Kultury Urzędu Miasta Rzeszowa wziął sprawy w swoje ręce i wspólnie z liczną gromadą rozśpiewanych kolegów ze stadionu za free zrobił miastu taką promocję że od razu poszło w świat. Strategia i wiarygodność "Stolicy innowacji" była ogromnie dyskusyjna i raczej ośmieszająca miasto. Po tym ostatnim "promocyjnym" numerze można ją zawiesić na kołku, od dzisiaj mamy nową strategię Rzeszów... Stolica... Chamstwa i stadionowej... poezji.
        • Gość: tro Re: Promocja... chamstwa IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.11, 11:12

          sssssssssssssssssss
          Historia Łańcuta sięga wczesnego średniowiecza. Za datę lokacji miasta przyjmuje się rok 1349 i wiąże się ją z królem Kazimierzem Wielkim. Łańcut należał kolejno do Pileckich, Stadnickich, Lubomirskich i Potockich (więcej o historii miasta na stronach www.lancut.pl).

          Pierwsza siedziba "panów na Łańcucie" usytuowana była na wzgórzu w północnej części miasta. Obecny Zamek wzniesiony został na polecenie Stanisława Lubomirskiego w latach 1629 - 1642. Była to wówczas nowoczesna rezydencja typu "palazzo in fortezza", składająca się z budynku mieszkalnego z wieżami w narożach otoczonego fortyfikacjami bastionowymi. Przy jej budowie zatrudnieni byli m.in. Maciej Trapola, Krzysztof Mieroszewski, Tylman z Gameren i Giovanni Battista Falconi.

          W 2 poł. XVIII w. ówczesna właścicielka Łańcuta Izabella z Czartoryskich Lubomirska przekształciła fortecę w zespół pałacowo - parkowy. W Łańcucie pracowało wówczas wielu wybitnych artystów m.in. Szymon Bogumił Zug, Jan Christian Kamsetzer, Christian Piotr Aigner, Fryderyk Bauman i Vincenzo Brenna.

          Najważniejsze zmiany wprowadzono w układzie i wyposażeniu zamku, dostosowując je do potrzeb i podporządkowując aktualnie panującej modzie. Pałac wypełnił się znakomitymi dziełami sztuki. W latach siedemdziesiątych XVIII w. rozpoczęto kształtowanie parku otaczającego Zamek Po zniwelowaniu przedwałów, usytuowanych wzdłuż drogi krytej obiegającej fosę, zasadzono lipy i w ten sposób utworzono aleję spacerową.

          Pod koniec XVIII w. Łańcut należał do najwspanialszych rezydencji w Polsce. Kwitło tutaj życie muzyczne i teatralne, bywało wielu znakomitych gości.

          W 1816 r. po śmierci księżnej Lubomirskiej, cała posiadłość stała się własnością jej wnuka Alfreda I Potockiego, który utworzył tutaj w 1830 r. ordynację.

          Jego syn Alfred II Józef był ściśle związany z dworem habsburskim. W Łańcucie bywał rzadko, toteż zamek a wraz z nim park popadły w zaniedbanie.

          Po śmierci Alfreda II Łańcut przeszedł w ręce Romana Potockiego, który wraz z żoną Elżbietą z Radziwiłłów przywrócił mu dawną świetność.

          W latach 1889 - 1911 przeprowadzono w Zamku generalny remont połączony z przebudową. Pracami kierowali : Armand Beauque francuski architekt i Albert Pio włoski rysownik.

          Przebudowa objęła wszystkie kondygnacje. Założono m.in. instalację wodociągową i kanalizację oraz zelektryfikowano cały Zamek. Powstała wtedy większość istniejących do dnia dzisiejszego wnętrz. Elewacje przekształcono w stylu neobaroku francuskiego.

          Prace w parku rozpoczęto w 1890 r. i prowadzono je przez czternaście lat. Został on wówczas dwukrotnie powiększony i otoczony ogrodzeniem. W najbliższym sąsiedztwie Zamku, wzdłuż elewacji wschodniej, założono Ogród Włoski. Od strony południowej Oranżerii urządzono Ogród Różany.

          Po tej gruntownej przebudowie i modernizacji, łańcucki zespół pałacowo - parkowy stał się jedną z najbardziej luksusowych rezydencji w Europie kontynentalnej. Często przyjeżdżali tutaj arcyksiążęta Rudolf oraz Franciszek Ferdynand. Bywało tu wielu przedstawicieli znakomitych rodów arystokratycznych oraz znanych dyplomatów. Na początku XX w. ordynacja łańcucka zajmowała piąte pod względem obszaru miejsce w Polsce.

          Kolejnym ordynatem na Łańcucie był od 1915 r. Alfred III Potocki. W latach dwudziestych XX w. przeprowadzono w Zamku modernizację centralnego ogrzewania a w pomieszczeniach podziemi urządzono Łaźnię.

          Zamek łańcucki stał się miejscem spotkań towarzyskich. Bywali tu przedstawiciele rodów królewskich, arystokracja polska i zagraniczna oraz politycy. Podejmowano tutaj m.in. króla rumuńskiego Ferdynanda z małżonką oraz Jerzego księcia Kentu z żoną i przyjaciółmi. W 1944 r. Potocki musiał opuścić Łańcut. Osiadł na emigracji w Szwajcarii gdzie zmarł w 1958 r.
      • Gość: Rysiek Re: Promocja... chamstwa IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.11, 11:09
        * Historia
        * Kultura muzyczna w Rzeszowie na przełomie XIX - XX stulecia

        * Miasto Rzeszów
        o Wizytówka miasta
        o Aktualności
        o Urząd Miasta Rzeszowa
        o Rankingi
        o Rozszerzenie granic miasta
        o Dane statystyczne
        o Współpraca międzynarodowa
        o Historia
        + Galeria Burmistrzów
        + Handel Rzeszowa w okresie staropolskim
        + Herb Rzeszowa
        + Historia Rzeszowa
        + Hejnał
        + Honorowi Obywatele
        + Kalendarium Historyczne
        + Kultura muzyczna w Rzeszowie na przełomie XIX - XX stulecia
        + Logo Rzeszowa
        + Muzyka Rzeszowian
        + Plenerowa Lekcja Historii Ulicami Rzeszowa
        + Prawa Miejskie
        + Rzeszowskie tradycje wojskowe
        + Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich
        + Szlak Historyczno-Turystyczny im. płk. Leopolda Lisa-Kuli
        + Zabytki Rzeszowa
        + Założenie Miasta Rzeszowa i jego właściciele w okresie staropolskim
        + Rzeszowskie historie i historyjki
        + Podania, legendy i opowieści z Rzeszowa i okolic
        o Realizowane projekty
        o Przynależność do związków i stowarzyszeń
        o Współpraca z organizacjami pozarządowymi
        o Zielone miasto Rzeszów
        o Linki
        o Galeria
        o Filmy
        * Biznes
        * Kultura i sport
        * Turystyka
        * Mieszkańcy
        * Promocja

        Kultura muzyczna w Rzeszowie na przełomie XIX - XX stulecia
        A A A Drukuj Poleć znajomym
        ►Odsłuchaj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie

        Temat moich rozważań obejmuje okres historyczny bardzo znaczący w dziejach Rzeszowa.

        Jan Malczewski w „Dziejach Rzeszowa” t. II, wydanych przez Urząd Miasta Rzeszowa i KAW w 1998 roku na s. 229 podaje, iż „od lutego 1867 roku zaczęła w Rzeszowie działać pierwsza pochodząca z kurialnych wyborów rada miejska.” Mocą kolejnych ustaw, Rzeszów i inne miasta ówczesnej Galicji weszły w okres autonomiczny. Ten fakt przyczynił się walnie do ożywienia działalności kulturalnej w Rzeszowie i regionie.

        „Sytuacja polityczna, jaka wytworzyła się w Galicji po uzyskaniu autonomii, umożliwiła powstawanie nowych instytucji kulturalnych o coraz szerszym społecznym zasięgu oddziaływania, jak muzea regionalne, towarzystwa muzyczne, orkiestry, chóry, szkoły muzyczne, sceny regionalne, kursy, popularyzatorskie odczyty, czytelnie itp. Sieć ich objęła również miasta prowincjonalne, nie wykazujące dotąd – albo wykazujące tylko w niewielkim stopniu – własnej inicjatywy kulturalnej. Ruch ten nie ominął i Rzeszowa.” – pisze Jadwiga Hoff we wspomnianych „Dziejach Rzeszowa:”, t. II, s. 401 w rozdziale „W kręgu teatru, literatury i muzyki.”

        Anita Lehmann w Encyklopedii Rzeszowa wydanej w 2004 roku na s. 809 pod hasłem „Życie artystyczne. Muzyka” pisze: „W II poł. XIX w. rzeszowianie rozwijali zamiłowania muzyczne, słuchając koncertów w wykonaniu gościnnie występujących pianistów (Jerzy Lalewicz, Henryk Melcer-Szczawiński), skrzypków (Bronisław Deryng, Maurycy Tyberg, Julian Pulikowski, Bronisław Huberman, Paweł Kochański) czy śpiewaków (Marcelina Sembrich-Kochańska, Aleksander Bandrowski, Jadwiga Szajerówna, Władysław Floriański), którzy byli zapraszani do Rzeszowa średnio kilka razy w roku. Organizowano także występy artystów z zagranicy. Koncertowali tu m. in.: Willy Burmester, Robert Poselt, Franciszek Ondriček. Zapraszano również zespoły kameralne, np. Kwartet Brukselski. Wystawiano spektakle operowe i operetkowe w wykonaniu objazdowych teatrów muzycznych ze Lwowa, Lublina, Krakowa, terenów Królestwa Polskiego. W l. 90. XIX w. w Rzeszowie goszczono również sceny amatorskie. Repertuar obejmował utwory Offenbacha, J. i O. Straussów, Lehara, Falli, Zellera, Millöckera, Verdiego, Pucciniego, Moniuszki.”

        W Encyklopedii Rzeszowa Anita Lehmann wspomina jeszcze o występach fortepianowych Herminy Weinrauch, Jadwigi i Wandy Bulewskich oraz Władysława Cyrbesa, dyrygenta chóru Kółka Literacko-Muzycznego. Nadto na wiolonczeli popisy w Rzeszowie dawał Michał Biernacki, dyrektor artystyczny Towarzystwa im. S. Moniuszki we Lwowie, a także soliści śpiewacy: Zofia Sinkiewiczowa i Kazimiera Heller. W 1876 roku koncertował w Rzeszowie 12-osobowy chór „Lutnia” ze Lwowa z solistą Tadeuszem Borkowskim.

        Obok artystycznych produkcji prezentowanych przez mniej lub bardziej profesjonalne zespoły muzyczne i teatralne z Krakowa, Tarnowa, Lwowa, a także z Królestwa Polskiego i z Poznańskiego, w II poł. XIX wieku występowały w Rzeszowie miejscowe zespoły amatorskie. Józef Świeboda we wspomnianych „Dziejach Rzeszowa” t. II („Stosunki wyznaniowe.” „Dzwony, muzyka, śpiew, kazania, odpusty, uroczystości patriotyczno-religijne”) na s. 577-578 tak o tym pisze: „Nabożeństwom w farze podniosły nastrój nadawały popisy chórów i zespołów smyczkowych z seminarium męskiego i żeńskiego, przeważnie pod batutą nauczycieli-kompozytorów: Jana Czubskiego i Zygmunta Urbanyi oraz Franciszka Koniora. Sławny był też chór Szkoły Wydziałowej im. Scholastyki, prowadzony przez Marię Szreniawską, zapraszany często do fary. Profesjonalny charakter miały popisy solowe artystów amatorów z Kółka Literacko-Muzycznego (1883-1890), a później rzeszowskiej „Lutni”. Orkiestry smyczkowo-dęte I Gimnazjum i II Gimnazjum ograniczały swe popisy do nabożeństw szkolnych w kościele popijarskim oraz w świątyni Bernardynów. Na święta narodowe zjawiała się w farze orkiestra miejska, a także orkiestra prywatna Schaittra, prowadzona zwykle przez Józefa Podroużka, który był animatorem życia instrumentalnego w okolicy, jako dyrygent orkiestr strażackich w Sędziszowe Młp. i Staromieściu. Orkiestra staromiejska zapraszana była na uroczystości do wszystkich okolicznych parafii.”

        W „Almanachu Podkarpackim 2000” wyd. przez AKCES i ARWICO w Rzeszowie w 1999 r. Józef Świeboda wspomina o kolegiach śpiewackich: mansjonarzy, psałterzystów i pasjonalistów, chórach klasztornych, istniejących w diecezji przemyskiej. W swej książce pt. „Collegium Ressoviense w życiu Polaków 1658-1983” Józef Świeboda pisze: „Pijarzy w Rzeszowie, dysponując potrójnymi organami i bogatym zestawem instrumentów, utrzymywali kapelę, prowadzili chóry pięciogłosowe, ponadto jako jedyni spośród pijarów w Polsce, co do tej pory było nieznane w historii muzyki, kształcili muzyków profesjonalistów, kapelmistrzów i nauczycieli śpiewu, rozwijających swoje uzdolnienia w kolegiach w różnych częściach Polski.” Z tego właśnie środowiska wyszedł kompozytor Damian Stachowicz, a także ks. Jan Jarmusiewicz (1781-1844), teoretyk muzyki, autor słynnego „Chorału gregoriańskiego rytualnego” wydanego w Wiedniu w 1834 r.

        Józef Świeboda we wspomnianych „Dziejach Rzeszowa” t. II pisze o organistach, których rola dla utrzymania odpowiedniego poziomu śpiewu i muzyki (także kształtowania gustów, smaku muzycznego, wrażliwości estetycznej) w szerokim społeczeństwie była i jest bardzo znacząca. Autor wymienia organistę Leona Przemykalskiego (1890-1935) z kościoła farnego (jego syn Władysław pod studiach w konserwatorium był profesorem w szkole muzycznej rzeszowskiej „Lutni”), Ludwika Mromlińskiego ze Staromieścia, Józefa Ulewicza z Przybyszówki (z zawodu kasjera), Ludwika Piotrowskiego, Jana Trałkę ze Słociny, diaka Onufrego Dziemę z cerkwi na Zalesiu.

    • Gość: rrr Wydział Kultury, Sportu i Turystyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 07:47
      Można pogratulować sukcesu promocyjnego:

      Wydział Kultury, Sportu i Turystyki
      Siedziba
      Adres: Rynek 11, Rzeszów
      Telefon: 017 87 54 770
      Fax: 017 87 54 767
      E-Mail: kst@erzeszow.pl
      Godziny pracy: poniedziałek – piątek 7.30 - 15.30, środa - 7.30 – 17.00
      Dyrektor
      Imię i nazwisko: Katarzyna Olesiak
      Siedziba: Rynek 11, Rzeszów
      Telefon: 017 87 54 768
      E-Mail: kolesiak@erzeszow.pl
      Kompetencje: Kieruje i organizuje pracę Wydziału.
      Struktura organizacyjna
      Wydziałem Kultury, Sportu i Turystyki kieruje dyrektor Wydziału przy pomocy kierownika referatu.
      W Wydziale Kultury, Sportu i Turystyki tworzy się Referat Dotacji i Nadzoru pracą którego kieruje kierownik referatu.
      Zadania
      Do zadań Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki w szczególności:
      - w zakresie kultury;
      1) planowanie dotacji z budżetu miasta dla miejskich instytucji kultury;
      2) prowadzenie spraw związanych z udzielaniem i kontrolą wykorzystania celowych w zakresie kultury i sztuki;
      3) podejmowanie działań w zakresie rozwoju i upowszechniania kultury;
      4) prowadzenie spraw związanych z funkcjonowaniem miejskich instytucji kultury;
      5) prowadzenie rejestru miejskich instytucji kultury;
      6) prowadzenie spraw związanych z wydawaniem zezwoleń na organizację imprez kulturalno-artystycznych,
      7) organizowanie oraz współudział w przygotowywaniu imprez kulturalnych na terenie miasta,
      8) organizowanie uroczystych rocznic i obchodów świat narodowych;
      9) tworzenie, przekształcanie i likwidacja miejskich instytucji kultury;
      - w zakresie sportu i turystyki:
      10) planowanie dotacji z budżetu miasta dla miejskich placówek kultury fizycznej oraz dla miejskich związków i klubów sportowych;
      11) prowadzenie spraw związanych z udzielaniem i kontrolą wykorzystania dotacji celowych w zakresie sportu i turystyki;
      12) prowadzenie spraw związanych z organizacją imprez masowych;
      13) nadzór nad działalnością stowarzyszeń kultury fizycznej i związków sportowych oraz udzielanie im pomocy w realizacji zadań;
      14) upowszechnianie kultury fizycznej, sportu i turystyki, współudział w organizowaniu imprez sportowo-rekreacyjnych na terenie miasta;
      15) prowadzenie ewidencji uczniowskich klubów sportowych oraz udzielanie im pomocy w realizacji zadań;
      16) prowadzenie spraw związanych z funkcjonowaniem miejskich instytucji kultury fizycznej;
      17) tworzenie, przekształcanie i likwidacja miejskich instytucji kultury fizycznej.
      (...)
      Data opracowania
      19 kwiecień 2010 r.
      Opracowała
      Katarzyna Olesiak, Dyrektor Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki
      Zatwierdziła
      Katarzyna Olesiak, Dyrektor Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki
      • shepard102 Re: Wydział Kultury, Sportu i Turystyki 26.03.11, 10:12
        To jeszcze imię i nazwisko tego pana poprosimy... Mimo, że buźkę już zna kawałek świata - miło by było aby podatnicy wiedzieli, komu płacą pensyjkę... za PROMOCJĘ i KULTURĘ prowadzoną z takim rozmachem...
        :-)

        S.
    • Gość: gorilas Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 07:56
      Oooo :) to pewnie sam bohater afery się odezwał zdenerwowany rozgłosem i wziął się za trollowanie na całego...
      • Gość: Koala Re: Było bohaterów wielu... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.03.11, 08:25

        może więc każdy kto rozpozna kogoś na tym filmie napisze kto to i czym się zajmuje. Na pewno takich brylancików jest wiele więcej... Do dzieła.
        • Gość: klaser Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. KulturY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.11, 09:14
          Nie masz racji niestety :( Tam są całe stada dziczy i wszelkiej maści buractwa.

          W tym jednym przypadku mamy do czynienia z pracownikiem Miejskiego Wydziału KULTURY, którego powinny obowiązywać ponadprzeciętne wymogi w zakresie kultury osobistej, wykształcenia i dbałości o swoje zachowanie.

          Wynika to z: "art. 24 ustawy o pracownikach samorządowych wyraźnie mówi, że powinni "zachowywać się z godnością w miejscu pracy i poza nim”".

          Czekam na reakcję prezydenta miasta, który też powinien dbać o pewne standardy, ale mam poważne obawy że nie najlepiej mu to wychodzi... :(
          • Gość: edu Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.11, 09:18
            Pani Dyrektor Miejskiego Wydziału... Kultury - Katarzynie Olesiak składam gratulacje w związku z ogromnym sukcesem promocyjnym rzeszowskiej kóltóry... stadionowej. Jezdeśmy pżeogromnie dómni z naszego mniasta.
            • Gość: kl Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.03.11, 09:32
              Dobrze, już wyhamuj jeden post wystarczy, a ty widać z powodów osobistych drążysz temat.
              Wiadomo , że jutro będzie wylany z roboty.
              Jeden głupol poszedł "kibicować" a ty już całe miasto pochwalasz za innowację.
              • Gość: tedy Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.11, 09:33
                jutro jest... niedziela ;)
              • Gość: jgc2 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.11, 09:37
                Przecież jest to w końcu jakiś konkretny wynik miejskiej polityki dopieszczania stadionowych debili, hołubionych przez prezydenta. Czy ktoś ogląda Ferenca na imprezach kulturalnych?

                Zawsze wolał stadion i towarzystwo takich "kręgów" towarzyskich, jego słynna dotacja ponad 100 tysięcy na galę boksu z udziałem przestępcy, teraz taki numer w wykonaniu urzędnika od... kultury.

                To na szefa spływa splendor takiego dokonania, więc jest czego "gratulować" i o czym pisać.
                • Gość: kj Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.03.11, 10:43
                  Ale dlaczego tylko ty piszesz?
              • shepard102 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult 26.03.11, 10:02
                To może przy tej NIEBYWAŁEJ okazji - cały wydział propagandy przewietrzyć i z nieróbstwa i amatorszczyzny wyleczyć.
                Kolega KL, czy jak się tam nazywa, który zawsze gardłuje w pierwszej linii gdy tylko komuś z fąfli promocyjnych gwałt czynią - przełknie jakoś tę STRATĘ :-)

                S.

                P.S. W Dynowie na sicher coś się znajdzie do roboty dla wypędzonych... :-))))) Może jakaś szkoła potrzebuje derektora??? Kto wie...
                • Gość: kl Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.03.11, 11:00
                  Przełknę swobodnie.Nie ma sprawy.
                  Proszę wybacz mi , już się to więcej nie powtórzy.
                  Przepraszam Pana.
                  • Gość: i07 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 11:08
                    Na forum Nowin pod artykułem dyskusja ma już 117 postów. Wiele jest rzeczowych wpisów realnie oceniających tą kompromitację Urzędu Miasta, ale też nie brakuje głosów otuchy dla "bohatera" tej afery:
                    "carlos1905":
                    "Łukasz! Trzymaj się! To jak Wiesz zwykła nagonka polityczna!Przez rok film jest na YT ale nagle dopiero teraz Cię rozpoznali???? hehehehe! Żenada! Olej to!"

                    Tak więc rozumieta "nagonka polityczna"... olać to, chamstwo rządzi, ono jest tu PANY!
                    • Gość: aRR Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.11, 11:13
                      chłopie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl daj sobie już spokój. Sam sobie odpisujesz, sam dla siebie piszesz. Myślisz że zajmiesz jego stanowisko?
                      Napisałeś raz - wystarczy.
                      Jesteś gnojem - mówił ci to ktoś kiedyś?

                      Dlaczego rok temu tego nie pisałeś?
                      • Gość: i07 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 12:19
                        Z prostej przyczyny, gdyż dopiero teraz miałem okazję dowiedzieć się o tym jakich to specjalistów od kultury, zatrudnia Wydział Kultury Urzędu Miasta i dosłownie "kopara mi opadła".

                        A zestawiając to z kulturalną "marką" naszego prezesa, to jest to przygnębiający obraz :(
                  • Gość: j Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.19.165.80.osk.enformatic.pl 26.03.11, 11:13
                    No cóz takich mamy urzędników:
                    Prezydenta który chwali się, że umie przeklinać, Pelnomocnika ds Oświaty kltóry również niewiele potrafi poza mieszaniem kawy szefowi na zebraniach i załatwianiem prywatnych interesów jako główny kadrowy, no i urzędników jak widać na zdjęciach...
                    Biuro Promocji ktore napina się ze sztandarową pozycją "Pomostu" z którego dochody może przydaloby sie prześwietlić...
                    • shepard102 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult 26.03.11, 14:00
                      W cywilizowanym społeczeństwie, w którym obywatele - po jednej i drugiej stronie ratusza - cenią przyzwoitość na poziomie elementarnym, urzędnik, który dopuścił się rażącego naruszenia zasad (zwłaszcza reprezentujący KULTURĘ) i zaprezentował chamstwo wysokiej próby – straciłby posadę w trybie dyscyplinarnym a jego szef – honorowo złożył dymisję.
                      Ale obserwując nerwowe ruchy urzędników, w tym wypowiedzi „przedskoczka” w postaci prezesa klubu, trudno nie odnieść wrażenia, że sprawa zgrabnie zniknie pod dywanem, a urzędnik, który dopuścił się prostackiego i ordynarnego zachowania na wizji – zostanie ubrany przez kolesiów w kostium ofiary… (cyt.: Łukasz! Trzymaj się! …)
                      Jak to mówią: pluć świni w oczy, to powie, ze deszcz pada…
                      Tonący – brzytwy się chwyta, a rzeszowski urzędnik – TABORETU…

                      I dziwić się, że większość urzędasów – czuje się BEZKARNA i pewna siebie, miernotę nazywając – wirtuozerią a chamstwo – cnotą…

                      S.
                      • Gość: dede Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 17:53
                        Na forum NOWIN w dyskusji pod artykułem licznik piknął na numerze 153

                        • Gość: 303 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.11, 18:10
                          dede ale ty masz naj ebane pod beretem!!!

                          już jest 345
                          • Gość: p1d2 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 18:24
                            Szokuje opinia wyrażona prze byłego posła, członka Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka i w latach 1989–1990 ministra sprawiedliwości:

                            "Z kolei Aleksander Bentkowski, prezes CWKS Resovii(...) Do końca nie wierzył, że chodzi o urzędnika UM Rzeszów, który jest jednocześnie członkiem zarządu klubu.

                            - O tym, że zna środowisko kibiców wiedzieliśmy od dłuższego czasu. Kiedy chcieliśmy ich zdyscyplinować zwracaliśmy się do tego pana, bo jego interwencje zawsze były skuteczne – przyznaje.

                            -To prawda, bardzo mocno przeżywał każdy mecz, ale nie wierzę, że mógłby kogoś obrazić. Myślę, że w jego przypadku nie będą konieczne jakiekolwiek decyzje kadrowe – dodaje.
                            "

                            i to by minister... sprawiedliwości :(
                            • shepard102 Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult 26.03.11, 18:39
                              Jaki minister - taka i sprawiedliwość... :-)
                              • Gość: MAJKA Q.WA TAKJEST Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.rzeszow.vectranet.pl 27.03.11, 01:44
                                Mnóstwo osób wypowiada się tutaj pełnym oburzenia tonem żądając wyrzucenia owego cebrzyka z pracy. Jako kibic Stali wcale nie oczekuję że chłopina poleci na ryj. Tak naprawdę mam to gdzieś co on sobie wyśpiewuje. Ktoś jego pokroju nie jest w stanie obrazić mojego klubu choćby powtórzył swój zaśpiew i tysiąc razy. I choćby obesrał się przy tym po pachy (czego sądząc po nadęciu z jakim "występował" był bardzo bliski) to mój stosunek do jego popisów nadal będzie obojętno - olewający. Najfajniejsze w tej sprawie jednak są rozpaczliwe próby największego hipokryty wśród klubowych prezesów Olka B. udowodnienia że jest całą sytuacją mocno zdziwiony i zaskoczony. Tak jakby nie wiedział że taka jest obowiązująca linia w jego klubie począwszy od ciecia a skończywszy na Sadeckim i nim samym. To może być ciekawe bo po tym jak cwany Oluś nie zauważył (ponoć) słynnych skądinąd transparentów i sektorówki "z nosem" na W22 pojawiły się propagandowe hasła o walce kibiców Resovii z rasizmem. Czyżby teraz gdy prasa wywleka mu że członek zarządu jego klubu propaguje nienawiść wobec innego klubu miały się pojawić nowe, równie prawdziwe hasła? Na przykład : "Kibice Resovii szanują i cenią Stal Rzeszów" A może z zabiegów czysto PR-owskich poprzestanie na stwierdzeniu :"To prawda, bardzo mocno przeżywał każdy mecz, ale nie wierzę, że mógłby kogoś obrazić"
                                Jeszcze lepsza będzie a nawet już jest ("Ubolewam, że znalazłem się w tym filmie, bo zdaje sobie sprawę, że dobrze o mnie nie świadczy. Zwłaszcza, że jestem długoletnim sympatykiem Resovii, a nie chuliganem") walka owej nie TVNowskiej Majki o uratowanie stołka. Koleś zdaje sobie sprawę że gdyby nie znajomość z Budzikami, Fijołkami czy innymi Walawendrami to w szczytowym punkcie kariery zajmowałby się odstawianiem wózków w supermarkecie. Tak więc ów "człowiek honoru" który zapewne niejednokrotnie wyrażał się o Ferencu per Żyd, rozpoczyna ( tu użyję stylistyki pana inspektora Łukasza M.) intensywne lizanie doopy Don Tadeo.
                                • Gość: Lemur Rolo Re: Było bohaterów wielu.. ale 1 urzędnik w. Kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 07:35
                                  Ciekawy i wykazujący się najwyraźniej głęboką znajomością tematu głos w dyskusji. Mnie zastanowił najbardziej ten fragment:
                                  "Tak więc ów "człowiek honoru" który zapewne niejednokrotnie wyrażał się o Ferencu per Żyd, rozpoczyna ( tu użyję stylistyki pana inspektora Łukasza M.) intensywne lizanie doopy Don Tadeo."

                                  Ciekawe czy Ferenc w sytuacji gdy na niego ktoś "szcza" będzie udawał że to tylko mżawka i nie zwolni gościa dyscyplinarnie (jak powinien) tylko pogrozi mu paluszkiem.

                                  Miałem okazję gościć w progach tamtego wydziału i widziałem na drzwiach, tablicy kibolskie naklejki wiadomego klubu. Zastanawiałem się jak to jest możliwe że coś podobnego wisi na eksponowanych miejscach w Wydziale Kultury.

                                  W tej sytuacji powinien zostać wykonany audyt finansów miejskich pod kątem wydawania pieniędzy na różne dofinansowania dla klubów sportowych. Czy radykalne poglądy tego człowieka "od kultury" miały wpływ na przydzielanie środków finansowych?

        • Gość: koala Re: Było bohaterów wielu... IP: *.sbr1.nsw.optusnet.com.au 27.03.11, 08:34
          Prosze nie uzywac mojego nika.
          To nie jest etyczne i kulturalne podszywac sie pod czyjas osobowosc.
          • Gość: Don Pedro Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 08:48
            Ciekawe jest zestawienie z jednej strony szczodrego sypania miejską kasą na kibolskie imprezy, z których każda to istny Festiwal Chamstwa i Ksenofobii, z drugiej to "promowanie sportu dzieci i młodzieży" które Ferenc niósł na"sztandarach" przedwyborczych. Idealną ilustracją do tego "promowania" są losy klubu z tradycjami "Walter", który Ferenc zwyczajnie spuścił w klozecie.

            Cała ta skandaliczna i kompromitująca miasto RZESZÓW sprawa powinna zdopingować wszystkich w tym szczególnie media, aby nie zamieciono jej pod ratuszowy "dywan".

            Skończmy z tolerancją dla chamskiego zachowania prezydenta miasta, gdyż to ta tolerancja skutkuję obecnie miedzynarodową aferą jego specjalisty z Wydz. Kultury.

            Jeżeli nie poradzimy sobie z tym problemem lokalnie, to należy sprawę puścić dalej w media ogólnopolskie, może to wymusi pewne standardy. Inaczej bliżej nam będzie do Białorusi niż do Europy w której podobno jesteśmy.
    • Gość: promotor Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 10:18
      Na stronach Urzędu Miasta jest taki dział:

      "Niekonwencjonalne działania wizerunkowe Rzeszowa" (na razie jest tam jedynie "biedny" Denzel)

      - Reklama wizerunkowa miasta poprzez emisję w muzycznych stacjach telewizyjnych i portalach internetowych najnowszego teledysku belgijskiego wokalisty DANZELA do piosenki pt. „What is life” nakręconego w Rzeszowie;
      - koszt przedsięwzięcia: 20 tys. zł



      teraz powinni dodać punkt drugi:

      - Reklama wizerunkowa miasta poprzez emisję w stacjach telewizyjnych i portalach internetowych najnowszego filmu TV francuskiej o dumie naszego miasta, rzeszowskich kibicach i dumie naszego urzędu Łukaszu M. który śpiewa wesołą piosenkę;
      - koszt przedsięwzięcia: 0 zł


      Darmowa promocja, miasta i o takim zasięgu o jakim się rzeszowskiej "promocji" nie śniło...
      • Gość: to też jest na stn Re: Promocja... chamstwa IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.11, 11:02
        * Aktualności

        * Miasto Rzeszów
        o Wizytówka miasta
        o Aktualności
        o Urząd Miasta Rzeszowa
        o Rankingi
        o Rozszerzenie granic miasta
        o Dane statystyczne
        o Współpraca międzynarodowa
        o Historia
        o Realizowane projekty
        o Przynależność do związków i stowarzyszeń
        o Współpraca z organizacjami pozarządowymi
        o Zielone miasto Rzeszów
        o Linki
        o Galeria
        o Filmy
        * Biznes
        * Kultura i sport
        * Turystyka
        * Mieszkańcy
        * Promocja

        Ośmiu Wspaniałych 2011 r.
        A A A Drukuj Poleć znajomym
        ►Odsłuchaj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie

        W dniu 23 marca 2011 r. w Młodzieżowym Domu Kultury w Rzeszowie odbyła się uroczysta Gala Miejska XVII edycji Samorządowego Konkursu Nastolatków „Ośmiu Wspaniałych”.
        Celem konkursu jest promowanie pozytywnych, zachowań, działań, postaw dzieci i młodzieży oraz upowszechnianie młodzieżowego wolontariatu.

        W dniu 16 marca 2011 r. Kapituła Konkursu w składzie: Krystyna Waszkowska-Wójcik – Dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Nr 2 w Rzeszowie, Maria Pas – emerytowany pedagog szkolny, Ks. Janusz Podlaszczak – Konsultant ds. katechezy Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli, Mirosław Kwaśniak – Przewodniczący Komisji Zdrowia Rady Miasta Rzeszowa, członek Komisji Edukacji Rady Miasta Rzeszowa, Profesor Oświaty, Waldemar Szumny – Przewodniczący Komisji Regulaminowo – Statutowej Rady Miasta Rzeszowa, Witold Walawender – członek Komisji Edukacji Rady Miasta Rzeszowa, Zbigniew Bury – Dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Rzeszowa oraz Bogusław Tomczak – Dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Rzeszowie po analizie 14 wniosków nadesłanych w kategorii wiekowej od 14 do 19 lat przez 11 wnioskodawców (szkół i organizacji pozarządowych) oraz rozmowach z kandydatami przeprowadzonych w dniu posiedzenia Kapituły, kierując się kryteriami określonymi regulaminem konkursu stwierdza, iż wszyscy zgłoszeni do konkursu kandydaci zasługują na miano „WSPANIAŁYCH”. Kapituła Konkursu wyraża wielki szacunek ze względu na szczególną wartość prowadzonych działań oraz cenne postawy.

        Ze względu na wyjątkowość dokonań kandydatów, Kapituła postanowiła, że w bieżącej edycji Konkursu w skład „Złotej Ósemki” wejdzie 9 osób, które stanowią:

        1. Klaudia Hartmanis – uczennica Gimnazjum Nr 8 w Rzeszowie
        2. Patrycja Zimoch – uczennica Gimnazjum Nr 9 w Rzeszowie
        3. Michał Patrzyk – uczeń Zespołu Szkół Gospodarczych w Rzeszowie
        4. Wioletta Magdoń – uczennica Zespołu Szkół Spożywczych w Rzeszowie
        5. Kacper Mroczek – uczeń III Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie
        6. Michalina Wąsacz – uczennica VI Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie
        7. Andżelika Kubas – uczennica VI Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie
        8. Gabriela Bartkowicz – uczennica Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Prezentek w Rzeszowie
        9. Jacek Teper – uczeń Zespołu Szkół Elektronicznych w Rzeszowie

        Decyzją Kapituły w finałowych eliminacjach ogólnopolskich Konkursu Rzeszów reprezentował będzie: Kacper Mroczek.

        Kacper Mroczek - uczeń II kl. III Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie. Aktywnie uczestniczy w życiu szkoły i klasy. Jest przewodniczącym klasy. Posiada kilkuletnie doświadczenie wolontarystyczne. Działa w Szkolnym Kole Caritas, PCK i Wolontariatu. Czynnie i z dużym zaangażowaniem uczestniczy w organizowanych przez nie akcjach charytatywnych. Aktywnie wspomaga również działania pomocowe Fundacji „Dziewczynka z zapałkami” i Parafii św. Krzyża w Rzeszowie. Jest osobą otwartą na świat i drugiego człowieka, którą wyróżnia wysoka kultura osobista, obowiązkowość i skuteczność działania. W pracy z innymi kieruje się dewizą „zamień dziękuję na proszę”. Cechuje go życzliwość, serdeczność i bezinteresowność. Osiąga bardzo dobre wyniki w nauce. Jego postawa etyczno – moralna jest wzorem do naśladowania.

        Laureaci otrzymali „Złote Ósemki” oraz dyplomy i nagrody. Dodatkowym wyróżnieniem jest udział w Ogólnopolskim podsumowaniu Konkursu w Gdyni, które odbędzie się w dniach 3 – 5 czerwca 2011 r.

        Srebrne „Ósemki” oraz pamiątkowe dyplomy otrzymali:

        1. Patrycja Prucnal – uczennica Zespołu Szkół Spożywczych w Rzeszowie
        2. Monika Kiferling – uczennica Zespołu Szkół Mechanicznych w Rzeszowie
        3. Józefina Bachórz – uczennica Zespołu Szkół Mechanicznych w Rzeszowie
        4. Magdalena Kustra – uczennica X Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie
        5. Łukasz Kobiałka – wolontariusz Stowarzyszenia na rzecz Rodzin Wielodzietnych „Rodzina Rodzin”
        • Gość: y2 Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 12:42
          Po tych postach typu kopiuj i wklej wiemy już Panie Łukaszu że zna Pan przeznaczenie klawiszy "ctrl" + "v". Zamiast trollowania, to wolałbym przeczytać jakąś Pana refleksję nad tym co zaszło, rozważanie nad szkodami wizerunkowymi miasta które wynikły dzięki temu.

          Na razie wiem że Panu przykro, z powodu tego że ta kompromitacja ujrzała światło dzienne. I tylko tyle :(
    • Gość: Trochę kultury Re: Promocja... chamstwa IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.11, 11:11
      Historia Łańcuta sięga wczesnego średniowiecza. Za datę lokacji miasta przyjmuje się rok 1349 i wiąże się ją z królem Kazimierzem Wielkim. Łańcut należał kolejno do Pileckich, Stadnickich, Lubomirskich i Potockich (więcej o historii miasta na stronach www.lancut.pl).

      Pierwsza siedziba "panów na Łańcucie" usytuowana była na wzgórzu w północnej części miasta. Obecny Zamek wzniesiony został na polecenie Stanisława Lubomirskiego w latach 1629 - 1642. Była to wówczas nowoczesna rezydencja typu "palazzo in fortezza", składająca się z budynku mieszkalnego z wieżami w narożach otoczonego fortyfikacjami bastionowymi. Przy jej budowie zatrudnieni byli m.in. Maciej Trapola, Krzysztof Mieroszewski, Tylman z Gameren i Giovanni Battista Falconi.

      W 2 poł. XVIII w. ówczesna właścicielka Łańcuta Izabella z Czartoryskich Lubomirska przekształciła fortecę w zespół pałacowo - parkowy. W Łańcucie pracowało wówczas wielu wybitnych artystów m.in. Szymon Bogumił Zug, Jan Christian Kamsetzer, Christian Piotr Aigner, Fryderyk Bauman i Vincenzo Brenna.

      Najważniejsze zmiany wprowadzono w układzie i wyposażeniu zamku, dostosowując je do potrzeb i podporządkowując aktualnie panującej modzie. Pałac wypełnił się znakomitymi dziełami sztuki. W latach siedemdziesiątych XVIII w. rozpoczęto kształtowanie parku otaczającego Zamek Po zniwelowaniu przedwałów, usytuowanych wzdłuż drogi krytej obiegającej fosę, zasadzono lipy i w ten sposób utworzono aleję spacerową.

      Pod koniec XVIII w. Łańcut należał do najwspanialszych rezydencji w Polsce. Kwitło tutaj życie muzyczne i teatralne, bywało wielu znakomitych gości.

      W 1816 r. po śmierci księżnej Lubomirskiej, cała posiadłość stała się własnością jej wnuka Alfreda I Potockiego, który utworzył tutaj w 1830 r. ordynację.

      Jego syn Alfred II Józef był ściśle związany z dworem habsburskim. W Łańcucie bywał rzadko, toteż zamek a wraz z nim park popadły w zaniedbanie.

      Po śmierci Alfreda II Łańcut przeszedł w ręce Romana Potockiego, który wraz z żoną Elżbietą z Radziwiłłów przywrócił mu dawną świetność.

      W latach 1889 - 1911 przeprowadzono w Zamku generalny remont połączony z przebudową. Pracami kierowali : Armand Beauque francuski architekt i Albert Pio włoski rysownik.

      Przebudowa objęła wszystkie kondygnacje. Założono m.in. instalację wodociągową i kanalizację oraz zelektryfikowano cały Zamek. Powstała wtedy większość istniejących do dnia dzisiejszego wnętrz. Elewacje przekształcono w stylu neobaroku francuskiego.

      Prace w parku rozpoczęto w 1890 r. i prowadzono je przez czternaście lat. Został on wówczas dwukrotnie powiększony i otoczony ogrodzeniem. W najbliższym sąsiedztwie Zamku, wzdłuż elewacji wschodniej, założono Ogród Włoski. Od strony południowej Oranżerii urządzono Ogród Różany.

      Po tej gruntownej przebudowie i modernizacji, łańcucki zespół pałacowo - parkowy stał się jedną z najbardziej luksusowych rezydencji w Europie kontynentalnej. Często przyjeżdżali tutaj arcyksiążęta Rudolf oraz Franciszek Ferdynand. Bywało tu wielu przedstawicieli znakomitych rodów arystokratycznych oraz znanych dyplomatów. Na początku XX w. ordynacja łańcucka zajmowała piąte pod względem obszaru miejsce w Polsce.

      Kolejnym ordynatem na Łańcucie był od 1915 r. Alfred III Potocki. W latach dwudziestych XX w. przeprowadzono w Zamku modernizację centralnego ogrzewania a w pomieszczeniach podziemi urządzono Łaźnię.

      Zamek łańcucki stał się miejscem spotkań towarzyskich. Bywali tu przedstawiciele rodów królewskich, arystokracja polska i zagraniczna oraz politycy. Podejmowano tutaj m.in. króla rumuńskiego Ferdynanda z małżonką oraz Jerzego księcia Kentu z żoną i przyjaciółmi. W 1944 r. Potocki musiał opuścić Łańcut. Osiadł na emigracji w Szwajcarii gdzie zmarł w 1958 r.
      • Gość: Kulturę już pokaza Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 11:17
        Na stronach Urzędu Miasta jest taki dział:

        "Niekonwencjonalne działania wizerunkowe Rzeszowa" (na razie jest tam jedynie "biedny" Denzel)

        - Reklama wizerunkowa miasta poprzez emisję w muzycznych stacjach telewizyjnych i portalach internetowych najnowszego teledysku belgijskiego wokalisty DANZELA do piosenki pt. „What is life” nakręconego w Rzeszowie;
        - koszt przedsięwzięcia: 20 tys. zł



        teraz powinni dodać punkt drugi:

        - Reklama wizerunkowa miasta poprzez emisję w stacjach telewizyjnych i portalach internetowych najnowszego filmu TV francuskiej o dumie naszego miasta, rzeszowskich kibicach i dumie naszego urzędu Łukaszu M. który śpiewa wesołą piosenkę;
        - koszt przedsięwzięcia: 0 zł


        Darmowa promocja, miasta i o takim zasięgu o jakim się rzeszowskiej "promocji" nie śniło...
      • Gość: Historia Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 18:29
        Panie Łukaszu, dziękuję za ten wykład o historii Łańcuta, bardzo pouczające. W końcu Rzeszów leży koło... Łańcuta więc wypada coś niecoś wiedzieć na ten temat :)
        • Gość: Nie Łukasz Re: Promocja... chamstwa IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.11, 18:40
          Poniżej masz jeszcze o Rzeszowie:
          Piszę z Tobą i takie głupoty ponieważ sam piszesz, sam sobie odpisujesz, typowo katolickie zachowanie. Zajmij się sobą i udaj się do lekarza, może ci coś przepisze. A może pracujesz w UM i czekasz na jego stanowisko??? Tak mi to wygląda.
          Nie jestem Łukaszem ani jego kolegą.

          Rzeszów to prawie 180-tysięczne miasto, stolica województwa podkarpackiego, siedziba władz diecezjalnych, największy ośrodek przemysłowy, handlowo-usługowy, akademicki i kulturalny w południowo-wschodniej Polsce. Położony jest nad rzeką Wisłok, która na północ od miasta, w okolicach Tryńczy wpada do Sanu. W Rzeszowie spotykają się dwie krainy geograficzne – równinna, lesista Kotlina Sandomierska i pięknie ukształtowane, pagórkowate Pogórze Karpackie. Region rzeszowski należy do najcieplejszych w Polsce, położony w podgórskiej strefie klimatycznej, charakteryzuje się długimi upalnymi latami i niezbyt ostrymi zimami.
          Dogodne położenie miasta na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych oraz bliskość południowej i wschodniej granicy (ok. 90 km od granic z Ukrainą i Słowacją) stanowią o jego znaczeniu jako ważnego węzła komunikacyjnego, sprzyjają rozwojowi gospodarki, handlu i turystyki.

          Krzyżują się tu międzynarodowe trasy: E-40 – z Drezna do Lwowa i Kijowa, E-371 – z Gdańska przez Warszawę, na Słowację i południe Europy, a także drogi krajowe nr 9 i nr 19, łączące kraje skandynawskie i nadbałtyckie z państwami Europy środkowo-wschodniej.

          Obecnie realizowana jest budowa autostrady A-4, przebiegającej na północ od miasta, w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka oraz drogi ekspresowej S-19, będącej częścią korytarza transeuropejskiego Via Carpatia, łączącego Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym i Śródziemnym przez Litwę, Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię i Grecję. Sieć drogową i kolejową uzupełnia położony niespełna 3 km od granic miasta Międzynarodowy Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka, który może przyjąć wszystkie typy samolotów, nawet w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Rzeszowskie lotnisko posiada drugi w kraju co do długości, pas startowy i obsługuje stałe linie do Birmingham, Bristolu, Dublina, East Midlands, Frankfurtu, Liverpool, Londynu, Nowego Jorku, Warszawy i Gdańska. Obecnie trwa budowa nowoczesnego terminala pasażerskiego.

          Gospodarczy obraz miasta ukształtowała w znacznej mierze silna tradycja lotnicza i związany z nią program budowy COP (Centralnego Okręgu Przemysłowego), który dał początek dzisiejszej WSK "PZL-Rzeszów", znanej z produkcji silników lotniczych i przodującej w naszym mieście pod względem liczby zatrudnionych osób. Szczególne uznanie na światowych rynkach zyskał produkowany przez rzeszowski "ZELMER" sprzęt gospodarstwa domowego. Spośród firm z udziałem kapitału zagranicznego najbardziej liczące się to: "ALIMA-GERBER" produkująca soki i odżywki dla dzieci, producent farmaceutyków: ICN-POLFA Polfa Rzeszów S.A. (w korporacji VALEANT) oraz SANOFI AVENTIS. Rozwijają się również przedsiębiorstwa wielu innych branż, w szczególności teleinformatycznej, jak ASSECO POLAND SA – producent oprogramowania informatycznego oraz budowlanej i spożywczej. Dobrze rozwija się handel, czego wyrazem jest powstanie licznych centrów handlowych i hipermarketów, a także popularność i rozmach rzeszowskich imprez targowo-wystawienniczych. Dzięki proinwestycyjnej polityce w mieście rozwija się nowoczesne budownictwo mieszkaniowe, unowocześnia się i rozwija sieć dróg lokalnych, wiele uwagi poświęca się także tworzeniu terenów zielonych w mieście.

          Potencjał gospodarczy miasta uzupełnia zaplecze wykwalifikowanej kadry. Na wyższych uczelniach: Uniwersytecie Rzeszowskim, Politechnice Rzeszowskiej – prowadzącej jedyny w kraju kierunek kształcenia pilotów lotnictwa cywilnego, Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania, Wyższej Szkole Zarządzania, Wyższym Seminarium Duchownym oraz Zamiejscowym Wydziale Administracyjno-Prawnym Wyższej Szkoły Administracji i Zarządzania w Przemyślu – zdobywa wiedzę ponad 60 tys. studentów.

          Pięknie położony u stóp Karpat Rzeszów, którego udokumentowana historia sięga roku 1354, szczyci się wieloma zabytkami, z których do najbardziej interesujących można zaliczyć: XV–wieczny Ratusz, XIV–wieczny kościół farny, XVI–wieczny Zamek Lubomirskich, pochodzące z XVII wieku klasztor oo. Bernardynów, Zespół Klasztorny Popijarski oraz letni pałacyk Lubomirskich, XVIII-wieczny kościół i klasztor oo. Reformatów, a także kamienice w Rynku. Szczególną atrakcję dla turystów stanowi usytuowana pod kamienicami i płytą Rynku, Podziemna Trasa Turystyczna, licząca 369 m długości.

          Społeczność Rzeszowa przez wieki była mieszanką kultur i narodów. Dowodem zamieszkiwania tutaj ludności żydowskiej są do dziś zachowane Synagogi - Staromiejska z XVII i Nowomiejska z XVIII wieku.

          W mieście i okolicy odbywają się liczne imprezy kulturalne i sportowe, z których wiele ma charakter międzynarodowy. Szczególną renomę zyskał organizowany przez Filharmonię Podkarpacką Muzyczny Festiwal w Łańcucie, jak również odbywający się co trzy lata Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych, łączący nasz region z Polonią całego świata. Pośród licznych cyklicznych imprez organizowanych w mieście do najbardziej popularnych należą m.in.: Carpathia Festival, Dni Rzeszowa, Święto Paniagi, Wielokulturowy Festiwal Galicja, Noc Muzeów, Festiwal Barwy Ukrainy, Juwenalia Rzeszowskie, Dni Kultury Marynistycznej, oraz Wieczory Muzyki Organowej i Kameralnej w Katedrze Rzeszowskiej. Dużym zainteresowaniem cieszą się także Rzeszowskie Spotkania Teatralne, Rzeszowskie Spotkania Karnawałowe, Biennale Plakatu Teatralnego i Biennale Sztuki Komputerowej oraz liczne wystawy malarstwa i fotografii. Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Podkarpackiej zaliczana jest do grupy kilku najlepszych w kraju. Także jako jedna z najlepszych pod względem akustycznym oceniana jest sala koncertowa Filharmonii.

          Turyści mają zapewnioną w mieście szeroką bazę noclegowo-gastronomiczną. Przyjemnie można spędzić czas w licznych restauracjach, pubach, kawiarniach, pizzeriach i dyskotekach. W mieście działają muzea, galerie fotografii i malarstwa oraz domy kultury. Do najciekawszych należą: Muzeum Etnograficzne im. Franciszka Kotuli, które posiada jeden z najbogatszych zbiorów w kraju, Muzeum Historii Miasta Rzeszowa oraz otwarte w marcu 2009 roku jedyne w Polsce Muzeum Dobranocek. Dużą wagę przywiązuje się także do stworzenia warunków atrakcyjnego wypoczynku i rozbudowy istniejącej bazy sportowo – rekreacyjnej.
          Rzeszów utrzymuje współpracę partnerską z dziesięcioma miastami: Bielefeldem w Niemczech, Buffalo w USA, Klagenfurtem w Austrii, Koszycami na Słowacji, Nyíregyházą na Węgrzech, Lwowem, Iwano-Frankiwskiem i Łuckiem na Ukrainie, Lamią w Grecji oraz Satu Mare w Rumunii.

          Miasto przypisuje istotną rolę do kontaktów z zagranicznymi partnerami. Współpraca ta nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza teraz, w związku z poszerzeniem granic Unii Europejskiej. Celem kontaktów partnerskich jest wymiana doświadczeń i współpraca w dziedzinie gospodarki, urbanistyki, ochrony środowiska, nauki, medycyny, pomocy społecznej, kultury, sportu i turystyki oraz bezpieczeństwa publicznego. Punktem wyjściowym jest współpraca pomiędzy samorządami miast, która stwarza dalsze możliwości nawiązywania kontaktów pomiędzy instytucjami, organizacjami i osobami prywatnymi. Partnerstwo miast jest też istotnym elementem procesu integracji europejskiej.
          Rzeszów chętnie gości wszystkich tych, którzy widząc szansę sukcesu gospodarczego, zechcą zatrzymać się tu na dłużej, tych, którzy pragną się kształcić w rzeszowskich szkołach i uczelniach, jak również tych, którzy na trasie turystycznych wędrówek zechcą przekonać się, że trafili do gościnnego polskiego miasta, do którego warto powrócić raz jeszcze.
          • kmdr_rohan Buce wszystkich urzędów - łączcie się! 27.03.11, 18:42
            To tyle w tym temacie.
            • shepard102 Re: Buce wszystkich urzędów - łączcie się! 28.03.11, 12:16
              Spokko Kamerad!
              Kruk krukowi oka nie wydziobie...
              Jest też inna wersja tego powiedzonka, rymowana, z przedstawicielkami najstarszego zawodu świata w roli głównej.
              (Pewnie nawet lepiej do całej sytuacji pasuje, skoro: cyt.: "Stal to k..wa, tak jest!”...)
              :-)

          • Gość: Pan Kleks Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 21:13
            Opcję "Kopiuj" i "Wklej" widzę że Pan opanował, gratuluję. Co do Rzeszowa to tu nie trzeba wielu słów. Główny bohater tej kompromitacji miasta o zasięgu międzynarodowym udowodnił że wystarczy kilka słów i Stolicy innowacji robi się taką "promocję", z takimi efektami, że w Wydz. Promocji pewnie skręcają się z zazdrości.

            Nieudaczni urzędnicy wydają ogromne pieniądze na wziętą z kosmosu strategię marki, pompują kolejne ogromne pieniądze w jej durne promowanie, a efektów tego nie widać. Bo jaki przeciętnie inteligentny obywatel miasta w coś takiego uwierzy. Durnie, owszem wierzą.

            Tym jednym numerem bandy stadionowych matołków plus jeden urzędniczy, spozycjonowaliście MARKĘ Rzeszowa na takim poziomie że do jej podźwignięcia trzeba magików lub cudotwórców zatrudnić, zwykli spece od PR nie pomogą :(

            I to jest zasługa szefa, tego głównego z I piętra ratusza.
            • Gość: gosc Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 23:17
              > spozycjonowaliście MARKĘ Rzeszowa na takim poziomie że do jej podźwignięcia trzeba
              > magików lub cudotwórców zatrudnić

              nawet aryjska horda nie pomoże.
      • Gość: życzliwy Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 18:51
        wziąłbyś się durniu nie kompromitował. w ten sposób tylko pogarszasz sytuację, w którą sam się wpakowałeś. resztki honoru zachowaj, choć honor u pracowników miejskiej kultury to jak widać równie deficytowy towar co sama kultura. Jak to ktoś słusznie zauważył; robienie z siebie ofiary nikogo nie nabierze.
        • Gość: drrr Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 06:49
          Dzisiejsze pierwsze strony lokalnych mediów:

          Nowiny - "Miejski urzędnik w kadrze filmu o stadionowych chuliganach"

          Super Nowości - "Stal to k...a!" - krzyczy urzędnik z wydziału kultury"

          Co na to Pani Olesiak, która podobno pełni funkcję Wydziału Kultury... Urzędu Miasta Rzeszowa?

          ... głowa w piasek - strategia strusia?
          • shepard102 Re: Promocja... chamstwa 28.03.11, 12:11
            "... Co na to Pani Olesiak, która podobno pełni funkcję Wydziału Kultury... Urzędu Miasta Rzeszowa? ..."

            Kumie! Nie rozśmiesajcie mię bo mom ZAJADY!!! :-))))))

            Ale z jednym trafiliście w sedno tarczy: PEŁNI FUNKCJĘ (nie wiem czy wydziału kultury czy DErektora tegoż wydziału:-). I to wszystko. Bo na robocie się NIE ZNA. Jak pozostali kumple po fachu...
        • Gość: Kibic Re: Promocja... chamstwa IP: *.rzeszow.vectranet.pl 28.03.11, 08:25
          W ubiegłym roku też jakiś biedak zasnął na ulicy w Czudcu ze zmęczenia. Ile było biadolenia,nawet koncerty. Ciężką pracę mają w tym urzędzie a wczoraj...
          Mecz na Resovii rozpoczął się z 15 -to minutowym opóźnieniem bo "kibice"wtargnęli na boisko.
          Nic to że będzie kara dla klubu a mecz będzie przy pustych trybunach.Oni pokazali że ich drużyna im wisi bo to o nich ma być głośno.
          • Gość: Felicjan Dulski Re: Promocja... chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 08:47
            Bezczynnością, pobłażaniem podobnym do tego jaki prezentuje Bentkowski i Ferenc oraz inni odpowiedzialni z ten stan w kraju, doprowadziliśmy do tego że na mistrzostwa w 2012 roku nikt myślący nie przyjedzie do tego dzikiego kraju, rządzonego przez stadionową chołotę.

            W całej Europie słychać o zadymach polskich kiboli. Tusk: Hańba! Lato: Może Pan napisać...

            Wstyd na cały świat, a Rzeszów w czołówce z międzynarodową sławą :(
        • Gość: wers TVN Uwaga IP: *.ostnet.pl 28.03.11, 08:55
          Pod koniec tygodnia sprawę zacznie drążyć TVN dla programu Uwaga. Zobaczymy czy Pan Łukasz też będzie im opowiadał o Łańcucie i co na ten temat będzie miał do powiedzenia Pan Prezes Będkowski.
          • Gość: jelonek Re: TVN Uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 09:26
            To może i Pani Olesiak jako jego przełożona da głos, może Pani Furtak Żebracka podsumuje korzyści "promocyjne", a całość niech podsumuje Pan Ferenc jako szef miejskich specjalistów od promocji i kultury.
            • Gość: Grzeczny Jaś Re: TVN Uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 11:55
              Panie Tadeuszu Ferenc zwróćcie się do Wujka Dobra Rada on wam pomoże w tym problemie.
Pełna wersja