Wojna przegrana, będą ofiary?

IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.11, 11:13
Kilka lat temu zarząd Resovii popełnił wielki błąd, podsumowując sezon przed jego zakończeniem. Efekt był taki, że kilku zawodników straciło motywację do grania. Teraz jest identycznie. Przed nami gra o medal, a tu kilku kluczowych graczy może nie zechcieć wypruwać żył dla klubu, który już ich nie chce. A co do Baranowicza. Mam nadzieję, że resoviacy pójdą po rozum do głowy i nie rozwiążą z nim umowy. Chłopak ma papiery na granie. Trzeba mu tylko stworzyć warunki do rozwoju, a przede wszystkim do spokojnej gry. Nie może być tak, że po każdym jego nieudanym zagraniu wydziera się na niego pół drużyny, a drugie pół patrzy z wyrzutem. Michał udowodnił, że potrafi wiele. Potrzebuje tylko wsparcia i akceptacji. Co do Millara i Cernica. Dziury w niebie nie będzie, jak w przyszłym sezonie zostaną zastąpieni przez innych (Perłowski, Grzyb, Mika, Buszek) i na pewno drużyna na tym nie straci. Osobna kwestia to trener. Na pewno Travica to fachowiec. Ale też jest coś w tym, że nie ma rewelacyjnego wpływu na formę i postawę siatkarzy. Kilku resoviaków wręcz cofnęło się w rozwoju, a kilku byłych zanotowało całkiem niezłe sezony. Może rzeczywiście czas na zmiany.
    • Gość: Zuchwa Wojna przegrana, będą ofiary? IP: *.krak.tke.pl 12.04.11, 11:13
      Żegnaj Travica:)
    • Gość: k.1958 Re: Wojna przegrana, będą ofiary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 12:43
      Odpowiem ci jednym zdaniem - pieprzysz jak połamany, a na siatkówce znasz się tak jak byk na gwiazdach.
      • qast jakieś konkrety ? 12.04.11, 15:56
        @ k.1958 - możesz uściślić ? Do kogo takie teksty i dlaczego ?
        Jakieś argumenty na twoją tezę ?
        ...
        Dziękuję.
    • Gość: Bezowy "A co do Baranowicza"... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.04.11, 18:28
      Zgadza się, papiery na granie to On ma, ale ma też podpisany papierek z włoskim klubem. Nie widzę powodu, by ogrywać młokosa (choć talent ma olbrzymi) kadrze Włoch i ichniejszemu klubowi. Nie strasz mnie też ewentualną zamianą Millara za Grzyba (w szóstce). Odnośnie Travicy to dodam jeszcze, że dziwnym zbiegiem okoliczności zawodników dotknęła jakaś masowa amnezja dotycząca zagrywki - do czego służy i jak się ją wykonuje. Sprawa trenera jest najważniejsza ale i prosta zarazem - był kontrakt i określone cele do zrealizowania. Nie zostały zrealizowane = dziękujemy za współpracę, żegnamy się. Dobry trener bez kompletnych nawet zmian w składzie coś osiągnąć.
    • Gość: DarthVader Drużyna,która po sezonie zajmuje 2 miejsce i IP: *.rzeszow.mm.pl 12.04.11, 21:06
      nie gra o złoto, ostatecznie zajmuje 4 miejsce...ta stara sportowa prawda niestety może się sprawdzić już nie długo i my,kibice,nic na to nie poradzimy...Prawda jest taka,wielkie nadzieje,wielkie nazwiska,wielkie pieniądze i...sezon na straty.Wielka szkoda i żal.Naprawdę (po mimo zasług Travicy) przyszedł czas na zmiany i to nie tylko w osobie trenera,ale również kilku zawodników, choć z tego co pamiętam,kiedyś mówiło się,że w takim przypadku pierwszeństwo w objęciu posady pierwszego trenera będzie miał Andrzej Kowal...Co z tego wyniknie...nikt nie wie...możemy tylko psioczyć lub gdybać,ale również dopingować żeby mimo tych wszystkich przeciwności zdobyli ten brąz
    • Gość: repre$ Marcinie, czyś ty oczadział? IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 12.04.11, 23:42
      Być może srebro sprzed dwóch lat było sukcesem na wyrost, który rozbudził apetyty? Może. Wtedy rzeszowianom dopisało sporo szczęścia...
      Na sezon 08/09 kupiliśmy 3 podstawowych zawodników wicemistrza Polski, mieliśmy Ignaczaka (I libero reprezentacji) i Hernandeza (najlepszego środkowego, jakiego widziała polska liga) oraz pozyskaliśmy Oivanena. Srebro było na wyrost? Srebro było ledwie wykonaniem planu. Poniżej racjonalnych szans to było zajęcie 3. miejsca w rundzie zasadniczej.
      Dopisało nam sporo szczęścia? Kiedy? Po prostu wygraliśmy w IV meczu półfinałów w sytuacji, w której przegraliśmy rok wcześniej V mecz ćwierćfinałów. W siatkówce odrobienie 4 punktów straty nie jest zjawiskiem niespotykanym.
      Chłopie, czasem jak coś palniesz...
    • Gość: alek Wojna przegrana, będą ofiary? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 11:00
      Patrząc na ten artykół i wpisy mimo wszystko bardzo łagodnie chcecie się z Trawicą pożegnać.Pytam się więc za co mamy mu dziękować-przecież oszukał nas wszystkich.Powinien dostać konkretnego kopa i to na dzisiejszym meczu, tak aby wyjeżdżając z Rzeszowa miał świadomość ile złego zrobił.
    • Gość: Rich Wojna przegrana, będą ofiary? IP: 195.93.223.* 13.04.11, 11:28
      Trener jest odpowiedzilany za budowanie składu i rozporzadzenie nim podczas sezonu, więc temat jest jasny. Najwazniejsze pytanie jest takie, co chce się osiagnąc zatrudniając dobrego rzemiochę, podnieść poziom? na pewno, ale nie grę na topie. Nie ta bajka. Parafrazujac stare powiedzenie "Travica nie ptica" , tylko szkoda że tak późno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja