Gość: Edek
IP: *.adsl.inetia.pl
12.04.11, 11:13
Kilka lat temu zarząd Resovii popełnił wielki błąd, podsumowując sezon przed jego zakończeniem. Efekt był taki, że kilku zawodników straciło motywację do grania. Teraz jest identycznie. Przed nami gra o medal, a tu kilku kluczowych graczy może nie zechcieć wypruwać żył dla klubu, który już ich nie chce. A co do Baranowicza. Mam nadzieję, że resoviacy pójdą po rozum do głowy i nie rozwiążą z nim umowy. Chłopak ma papiery na granie. Trzeba mu tylko stworzyć warunki do rozwoju, a przede wszystkim do spokojnej gry. Nie może być tak, że po każdym jego nieudanym zagraniu wydziera się na niego pół drużyny, a drugie pół patrzy z wyrzutem. Michał udowodnił, że potrafi wiele. Potrzebuje tylko wsparcia i akceptacji. Co do Millara i Cernica. Dziury w niebie nie będzie, jak w przyszłym sezonie zostaną zastąpieni przez innych (Perłowski, Grzyb, Mika, Buszek) i na pewno drużyna na tym nie straci. Osobna kwestia to trener. Na pewno Travica to fachowiec. Ale też jest coś w tym, że nie ma rewelacyjnego wpływu na formę i postawę siatkarzy. Kilku resoviaków wręcz cofnęło się w rozwoju, a kilku byłych zanotowało całkiem niezłe sezony. Może rzeczywiście czas na zmiany.