Gość: MistrzRiposty
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.04.11, 08:26
No i co z tego? No i co z tego, ze facet ma wiele racji?! Do naszych buraków i tak nic nie dotrze. Miałem tego liczne dowody dziś rano na rzeszowskich ulicach. Nadal dominuje furmańska fantazja. Tylko - zamiast bata pedał gazu. Kierunkowskazy, lusterka - zbyteczne gadżety. Co innego spojlerek jak półka na konfitury, czarna folia na szybkach i puszka po mielonce na rurze wydechowej. To wręcz niezbędne upiększacze. Znaki drogowe? A kto by sobie nimi (pusty) łaeb zawracał...
"My so krule drug." Strit rejsing. Kupa śmiechu z przewagą kupy.