Polacy jeżdżą, jakby uciekli z psychiatryka

    • Gość: ultima Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 14:22
      Moi znajomi Niemcy maja gorsze zdanie o polskich kierowcach. O dziwo burakow z obowiazkowo dwoma antenkami na bitej furze rozpoznaj z dalek. Podobnie, jesli nie gorzej, oceniaja nas Norwegowie, natomiast przyjaciolka z Kanady boi sie jezdzic po naszych drogach. Raz wynajela samochod w Berlinie i po dwoch dniach oddala. Teraz ja ja musze wozic, bo powiedziala, ze w zyciu nie wsiadzie za kolko, w kraju, w ktorym psychopatow dopuszczono do kierowania samochodami.
      Cos musi byc z nami nie tak, skoro tyle nacji ma podobne doznania.
      Niestety, psychiatria mowi tez, ze idiota nigdy nie zrozumie tego, co sie do niego mowi, bo wlasnie dlatego jest idiota.
      Powodzenia drogowi zabojcy! Wiosna trwa!
      • Gość: mimi Wiem ze wolam na puszczy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.11, 15:08
        ze nikt nie zrozumie i nie zastosuje, ale ...

        Z powodow rodzinnych, tylko i wylacznie, przyjezdam do polski co roku na trzy tygodnie. Biore samochod w hh lub berlinie i ... sie zaczyna. Niechetnie jezdze, ale jakos sie nauczylem sobie radzic. W sumie chyba wole "radzenie" sobie, w tym przemykanie miedzy duzym ruchem i unikanie drog smierci, niz polskie pociagi i samoloty.

        Mysle, ze polskich kierowcow moga nauczyc tylko i wylacznie pieniadze.
        Ubezpieczenie samochodu dla poczatkujacego kierowcy powinno kosztowac 10 tysiecy rocznie. Brak ubezpieczenia to minimum 50 tysiecy. Wszystkie oplaty z rozmaitymi nakazami i obostrzeniami. Najmniejszy mandat oznaczylby podwyzke ubezpiecznia o 30%. Zmniejszenie ubezpieczenia nastepowaloby po wielu latach bezwypadkowej i bezmandatowej jazdy, no i troche z wiekiem.

        Oczywiscie, aby to dzialalo, trzeba miec instrumenty wykonalnosci, a wiec bezblednie egzekwowac brak prawa jazy i ubezpieczenia, zabranie prawa, platnosci ubezpieczen, mandatow, kar, itd, ale to juz klopot prawnikow i specjalistow od bicia po kieszeni, a nawet sluzb wieziennych.

        Dobre mam serce i jedyne zwierzatko, ktore w zyciu zabilem to orzesznica, ktora mi ze stania slupkiem nagle wbiegla pod kola (w parku narodowym mount rainier). Ale facia, ktory drugim pasem ominal moj samochod (w szczecinie, wlasnie wjechalem do polski i jeszcze nie zmienilem nawykow jezdzenia) i prawie zabil przepuszczana przeze mnie kobiete, chyba bym polamal na kole. Swoja droga, niezly eksperyment. Plus transmisja telewizyjna z tego niechybnie medialnego wydarzenia... A moze warto sie zastanowic, bo ilu by bylo potem nasladowcow?
        • Gość: !!! Re: Wiem ze wolam na puszczy IP: *.privatedns.com 16.04.11, 23:44
          W USA do wieku 25 lat ubezpieczenie jest SUPER DROGIE.
          Jak masz 2 punkty to ubezpieczenie drozeje CI 2x
          Jak masz 3 to 3x itd
          jak 10 punktow to rocznie kosztuje Cie 10x - tyle ile nowe auto.

          Potem juz nie masz prawa jazdy, a jak wsiadziesz do auta to siedziesz w pierdlu.
          w Polsce PUNKTY winny podnosic KOSZT UBEZPIECZENIA!!!
          Witam w USA.
    • Gość: maciek parę lat w Polsce i proszę jak ładnie narzeka:) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.04.11, 16:31
    • Gość: Polak Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.04.11, 16:59
      W USA jest tak... W USA jest siak...
      Czy Chicago jest w USA? Ponoć.
      To niech pan Ralph przejedzie się trochę po tamtym mieście. Jak powpada w dziury kilkunastocentymetrowej głębokości, to może odmieni mu się zdanie i nabierze trochę szacunku do Polaków.
      Ja musiałem slalomem jeździć po chicagowskich drogach, żeby samochód był w stanie dojechać do celu (nie mówię o autostradach, które są w Stanachwspaniałe).

      Pan Ralph przeżywa wciąż po prostu szok związany ze zmianą kraju, kultury itd.
      • Gość: !!! Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.privatedns.com 16.04.11, 23:47
        ale widze zes POLOK. Jakbys sie pouczyl jak robia to Amerykanie to bys wiedzial jak miasto oddac do sadu i dostac odszkodowanie za szkody na skutek tych DZIUR.

        Uwierz mi, wiem jak to sie robi i nie wymaga niczego wielkiego , nawet nie trzeba adwokata.

        Poszukaj sobie SMALL CLAIMS COURT info!

        (nie boj sie jak jestes nielegalem, to bez znaczenia)
        • tom.gorecki widzę, że już "umiesz" po polsku 17.04.11, 18:33
          > ale widze zes POLOK. Jakbys sie pouczyl jak robia to Amerykanie to bys wiedzia
          > l jak miasto oddac do sadu i dostac odszkodowanie za szkody na skutek tych DZIU
          > R.

          Za to ty sam po polsku nie umiesz słowa sklecić. Powodzenia na azbeście, Dżony from Jackowo...
    • dpp.maketing Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... 16.04.11, 17:03
      A najgorzej to już jeżdżą we Wrocku. Nie wiem czemu większość kierowców jak widzi, że ktoś chce przejść przez pasy nie zatrzymuje się tylko tak udaje, że zwalnia. Ja nie mam wyczucia co do drogi hamowania samochodów, więc się boję. W Finlandii to hamują już na 100m przed zebrą. To się nazywa inna kultura jazdy.
    • Gość: maciej Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.11, 17:13
      Co to ma być?? Opinia jakiegoś amerykanina? Polacy nie mają kultury i wyobraźni na drogach??! Co to ma być, pytam się jeszcze raz? Amerykanin który jest z wykształcenia drogowcem uczy w Polsce angielskiego?? Z całym szacunkiem ale kto wybiera bycie nauczycielem zamiast o wiele lepiej zarabiajacym drogowcem? Chyba tylko jakiś całkowity leń i nierób...
      Jak mu się nie podoba to niech wraca co swojej wioski (pewnie gdzieś w Idaho, albo Wyoming) gdzie się jeździ spokojnie i bez pośpiechu...
      Ale kolega amerykanin zapomniał wspomnieć o tym że w Stanach np nie istnieje kultura lewego pasa, czy wyprzedzania tylko lewą stroną na autostradach... W USA możesz jechać 50 km, mrugając długimi i kierunkowskazami na lewym pasie, a jadący przed tobą gruby, spocony i pijący piwo w czasie jazdy swoim 30letnim pickup'em amerykanin nawet nie pomyśli o tym aby zjechać na prawy pas i cię przepuścić...
      Co jak co ale ja do Polaków nic nie mam :))
      • Gość: juju Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.proxy.aol.com 16.04.11, 17:43
        Dokladnie tak!
        Na polskich drogach i takimi wariatami to cud ze przejechalismy 5 tys km.
        Nigdy wiecej,nigdy!!!
    • jorn Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... 16.04.11, 17:59
      "Gdy przekroczyliśmy granicę o drugiej w nocy, od razu się obudziłem, nagle znalazłem się w innym świecie. Ciemno, las, dziury w drodze, koszmar."

      I w tym miejscu przestałem czytać te bzdury. Byłem w USA i - kto by się spodziewał - o drugiej w nocy też było ciemno! Co do dziur w drodze, to w ojczyźnie tego pana sporo jest dróg szutrowych w ogóle bez asfaltu. Nazywają je tam "macadam roads" od nazwiska wynalazcy - Amerykanina właśnie. Co do kierowców wyglądających, jakby uciekli z psychiatryka, to wszędzie tacy są, w Polsce nie ma ich jakoś wyraźnie więcej, niż w innych krajach. To prawda, że styl jazdy jest inny niż na drogach amerykańskich, co wynika głównie z innego charakteru dróg, natężenia ruchu i nieco innej konstrukcji samochodów (powszechne tempomaty). Panu po prostu brakuje tolerancji dla inności, przyjeżdża do obcego kraju i zaczyna od obrażania miejscowych, bo się trochę różnią od niego.
      • Gość: !!!! Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.privatedns.com 16.04.11, 23:52
        w Polsce jest 100x wiecej idotow na drogach niz w JAKIMKOLWIEK KRAJU nawet najgorszym jakim sa zafrykanizowane czesci poludniowych włoch!

        Tupolevem ani samochodem nie potraficie kierowac!
    • Gość: ~góral jesteśmy 3 świat IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.04.11, 18:35
      Niestety jesteśmy cofnięci cywilizacyjnie, wystarczy się zastanowić ile samochodów mieli Amerykanie i jaką infrastrukturę 60 lat temu , u nas wtedy większość jeździła furmankami.
      Niestety większość obecnych kierowców też chyba jeździła furmankami 10 lat temu stąd taka kultura jazdy
    • polak57 Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... 16.04.11, 18:54
      Niestety w wiekszosci zgadzam sie z tymi osadami i moze to cenne ,ze ocenia ktos z zewnatrz.Oczywiscie nie wszedzie jest tak tragicznie,ale nie wiem czy na pocieszenie,bylo duzo gorzej.Jedynym usprawiedliwieniem jest stan naszych drog/poprawia sie to z roku na rok/ ale samochodow przybywa w zastraszajacym tempie.Chcialbym tez Panu dac mala kontre i prosze to przyjac nie jako rewanz.Mieszkam w USA od 15tu lat,bardzo duzo zwiedzam jezdzac samochodem i zadziwia mnie panska ocena Amerykanow jako kierowcow.Takiej arogancji i braku wyobrazni nie spotkalem nigdzie,macie najwspanialsze drogi na swiecie/ktore i tak zatykaja sie w godzinach szczytu/,ale pokazywanie srodkowego palca,obelgi i rekoczyny sam widzialem niejednokrotnie.Oczywiscie zalezy od stanu/mieszkam w NJ/ i prosze nie pisac,ze jest tak dobrze.Wlasnie arogancje i ignorancje uwazam za najwieksza wade Amerykanow.Pozdrawiam i zycze milych wrazen.
      • Gość: jacek226315 Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 20:20
        polak57 troche przesadzasz z tymi najlepszymi drogami na swiecie. W Kanadzie maja lepsze drogi o Niemczech nie wspomne.,jak i w krajach skandynawskich
    • Gość: sergio Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.11, 19:03
      Ale gostek chrzani. Nic, tylko palnąć w twarz!
    • Gość: grapo Tusk zrobil z Polski Ciemnogrod!! IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 16.04.11, 19:25
      Teraz sa skutki cudow Tuska!!
    • Gość: Tirinti Najgorzej jeżdżą kierowcy w skandynawii IP: *.acn.waw.pl 16.04.11, 20:10
      Półroku mieszkałem w Szwecji i to była tragedia. Tylko liczna w tym kraju miniejszośc turecka stara się jeździć normalnie. Niestety tamtejsi pałkowi terroryzują kierowców co przekłąda sie na straszne wleczenie się na drogach. W miastach nikt nie przekracza 60km/h a na autostradach 120 czy 130km/h czyli maks 10km/h więcej niż w głupim kodeksie.
      Co gorsza jak tylko piechacz lub badyl (cyklista) zbliża się do ulicy to kierowcy zaraz stają robiąc korek, a przeciez jak ktoś piecha czy pedałuje to znaczy, że mu się nie spieszy i to on powinien ustąpić pierwszeństwa. To doprowadza do tego, że pieczhacze i badyle ładują się na drogę bez patrzenia czy nie jedzie samochód.
      JEszcze gorzej jest w sąsiedniej danii gdzie w śmierdzącej kopenhadze, czyli najstraszniejszym mieście na świecie, jeździ wiecej badyli niż w Pekinie, robiąc straszne korki i generując smród potu większy niż glony gnijące w kanałach. W Finlandi i Norwegi niby jest mniej badyli i piechaczy ale i tak kierowcy nie przekraczają zupełnie beznadziejnie niskich ograniczeń prędkości.
      Na skandynawskich drogach dowiedziałem się, że mój samochód potrafi spalać mniej niż 10l na 100km. Dziwne bo w naszym cywilizowanym kraju spalam ponad 13l. No ale po Warszawie można jeździć ponad 100km/h bez wielkiego ryzyka ogromnego mandatu. Skandynawscy kapusie zaraz by zadzwonili do pałkowych i podali mój numer rejestracyjny.
      • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: Najgorzej jeżdżą kierowcy w skandynawii IP: *.privatedns.com 16.04.11, 23:56
        > No ale po Warszawie można jeździć ponad 100km/h bez wielkiego ryzyka ogromnego ma
        > ndatu.


        Polski kretyn. Dajcie mu tupoleva.
    • dzielanski Polacy (nie tylko kierowcy) mają jeszcze tę wadę 16.04.11, 20:29
      Do wymienionej litanii należałoby dodać jeszcze jedną wadę Polaków: każde słowo krytyki naszych cech narodowych ze strony rodaków nazywamy kalaniem własnego gniazda, natomiast każdy przedstawiciel narodów, które z jakichś powodów uważamy za stojące wyżej w rozwoju cywilizacyjnym, może do woli pełnić rolę besztającego nas guru.
      To prawda, że w USA motoryzacja masowa zaczęła się szybciej nawet niż w Europie zachodniej, ale Amerykonom można na przykład wyrzucić zwyczaj nieużywania migacza przy zmianie pasa (a czasem nawet przy skręcaniu), niestety imporotowany do Polski przez niektórych imbecyli.
    • distefano5 Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... 16.04.11, 20:54
      Wyobrażam sobie jaki stres mają Duńczycy którzy przyjechali swoimi samochodami do Polski. Byłem w Dani kilka razy i wygląda to tak : Autostrady , mimo że doskonałe mają ograniczenie szybkości do 90 i 100 km. po zjechaniu z promu droga do najbliższej autostrady 15 km ograniczenie 70 km/ godz , wokół łąki wszyscy jadą z tą szybkością nikt nie wyprzedza.
      W mieście jedziesz wolno gapisz się wkoło bo szukasz ulicy - nikt na ciebie nie trąbi.
      Na osiedlu mieszkaniowym kiermasz , stragany , ludzie piją glloga ( wino korzenne) , dzieciaki , kobiety z wózkami - ruch samochodowy nie jest zamknięty, przez środek tego jarmarku jadą samochody z szybkością 2 - 5 km/ godz nikt nie traąbi, nie zapala świateł a jak trzeba to się na chwilę zatrzymuje.
      A do tego na promie kierowcy piją piwo ( ale JEDNO PIWO ) , jedziemy do znajomych wino , Gamel Dansk ( duńska wódka ) nikt się tym nie przejmuje tylko wsiada do samochodu i jedzie SPOKOJNIE do domu.
      A na koniec w czasie pierwszego pobytu jadę drogą do Tonder fiatem UNO, wokół ląki , żadnych budynków, na środku ciągła linia, ograniczenie ok. 60 km/godz - dogania mnie BMW więc myslę połknie mnie błyskawicznie i co się dzieje ? jedziemu do samej miejscowości ok. 5 km w kolejności ja i za mną BMW.
      4 lipca na Jutlandii Amerykańskie Swięto Niepodległości - jakieś przemówienia oficjeli duńskich i amerykańskich , marynarze z jakiegoś amerykańskiego okretu wojennego, dużo duńczyków występy a co na stołach kiełbaski, szaszłyki, piwo, wesoła zabawa a wkoło samochody , dużoooo samochodów - po pikniku wszyscy wsiadają do samochodów i jadą do domu . Następnego dnia w prasie miejscowej, relacjonuje koleżanka bo nie znam duńskiego, brak informacji o wielu pozbijanych pijanych idiotach.
      I tak jest w Danii wszędzie po sam cypel Jutlandii.
      Dania - kraj gdzie można lczyć nerwy za kierownicą.
      • Gość: Ferrari Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.privatedns.com 16.04.11, 23:59
        dokladnie tak samo w USA.w czorajjechalem przed Ferrari California jakies 30 minut.
        Wcale mnie nie wyprzedzal. jadac 65mph. W Polsce same łory i prymitywy, zero kultury.
    • duch_mariana policjanci wzorem do naśladowania - ROTFL :) 16.04.11, 21:10
      Jakby redaktor był bardziej ogarnięty, to po tekście Amerykanina, że policjanci w USA są wzorem do naśladowania i uosobieniem cnót, puściłby mu takie filmiki, co na szybko znalazłem:
      www.youtube.com/watch?v=10VKwULQbb8
      www.youtube.com/watch?v=fizo-sOSE6o
      www.youtube.com/watch?v=nwThkSnN1Z8
      Dla leniwych - czternastolatka potraktowana taserem w głowę przez uosobienie cnót, nastolatka brutalnie rzucona na ziemię i pobita przez uosobienia cnót i uosobienie cnót wyłamujące ręce piętnastolatce, walące jej twarzą o maskę radiowozu i na koniec strzał w twarz, choć żadnego oporu nie stawiała, bo nawet nie miała jak.
      • Gość: clementine Re: policjanci wzorem do naśladowania - ROTFL :) IP: *.89.5-93.rev.gaoland.net 16.04.11, 23:04
        distefano5@
        Wyobrażam sobie jaki stres mają Duńczycy którzy przyjechali swoimi samochodami do Polski.
        ----------------
        Tego nie da sie wyobrazic,trza to przezyc!
    • Gość: gość Re: !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 22:31
      a gdzie ona niby napisała, że przekraczała prędkość i na kogoś migała światłami?
      • Gość: bydlo Re: !!!! IP: *.privatedns.com 17.04.11, 00:05
        samo migaie swiatlami to BYDLO. NIGDZI NIGDZIE COS TAKIEGO NIE MA MIEJSCA TYLKO W POLSCE. BYDLO.
    • Gość: alek Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 23:25
      to wszystko wina Ruskich. ze my takie glupie.......... no i ten Putin, ale Sikorski go zalatwi.
    • Gość: Mend(r)ek Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.wist.com.pl 16.04.11, 23:29
      Stwierdzam, że wśród wypowiadających się w tym wątku dość liczną grupę stanowią zakompleksione buraki, które NIE ZNOSZĄ, gdy sie ich krytykuje! Trzeba się tego nauczyć, bo się w życiu przyda. POKORY! Wobec innych, mądrzejszych od siebie, wobec swojej niedoskonałości. Ale co tam! Dziś widziałem takiego orła, mistrza kierownicy. To nic, że jechał nie swoim samochodem. Ale to był Fiat PINDA! Miał jakiś sok pomidorowy wymalowany, czy inny badziew. NO ALE ON MUSIAŁ BYĆ NAJPIRSZY Z CAŁY WSI!!!
      Wy, tumany, w swoich burackich rzęchach, z wiejskim tuningiem, spojlerami, które swoim ciężarem spowolniają jazdę. z tymi swoimi śmiesznymi nalepkami, antenkami, z tym nieodzownym łync łync łync (od techno można zdechąć). Jesteście żałośnie śmieszni. Plujecie jadem na USA, na Szwecję, Niemców, Turków... Bo jesteście najlepsi? Nie! To kompleks. Bo większości tych krajów nigdy nie zobaczycie, może na obrazku. A niejeden to nawet nie umiałby pokazać paluchem na mapie. No to dokłada ryżemu, bo tylko na tyle go stać!
      Kładźcie się spać, bo rano trza do roboty wstawać (za wyjątkiem niedzieli - ale wtedy na buracką giełdę do Załęża, gdzie takich jak wy są całe pęczki)!
      J e s t e ś c i e n i e n o r m a l n i!
      • Gość: !!! Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.privatedns.com 17.04.11, 00:01
        jak zobaczycie jakiegos GNOJA w smaochodzie sprzedawcy co jezdzi jak pojebany, to zapamietajcie rejestracje i zadzoncie do firmy jak on jezdzi. Zapewniam wam,
        wypie... go z roboty SZYBKO.
      • Gość: jacek226315 Re: Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 07:18
        Mend(r)ek masz 200% racji Polacy to zakompleksiona najbardzie nacja na kuli ziemskiej. Zwroc uwage Polakowi,przeciez to obraza majestatu.
    • Gość: jakotako Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.lds-bng-011.adsl.virginmedia.net 17.04.11, 00:04
      świetny artykuł. mieszkam w Anglii od pewnego czasu, a po Europie podróżuję dość często. różnica w stosunku do Polski jest kolosalna, powiedziałbym nawet, że to przepaść. nie chodzi o drogi, chodzi o kierowców, którzy myślą, że jeżdżą czołgiem albo wozem pancernym i są na dodatek pojazdem uprzywilejowanym. zero myślenia, zero odpowiedzialności
    • Gość: szimurina Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.elblag.vectranet.pl 17.04.11, 01:28
      Wszędzie na świecie wiedzą, że to nie ma sensu, bo wiosną trzeba wszystko naprawiać, ale w Polsce nie. To brak rozsądku.

      Witamy w kraju braku rozsądku! to nasza główna cecha!
    • Gość: byly kat Polacy to bydlo katolickie IP: *.zone13.bethere.co.uk 17.04.11, 02:15
      Katoilcyzm jako religia poganska nie ma zadnych zasad. Katol nie zan Pisma Swietego, wiec jakimi zasadami ma sie kierowac? Ten caly kraj to motloch pogansko-katolicki. Gdyby polacy mieli jakies WARTOSCI CHRZESCIJANSKIE to na pewno zachowywali by sie inaczej na drogach tez. A poniewaz sytem katolicki nie ma zadnych zasad chrzescijanskich (tylko pseudochrzescijanskie), wiec jest jak jest. Watykanska filia skansenu sredniowiecznego. Jak dobrze, ze nie mieszkam w tym buraczanym kraju.
      • Gość: PIESDOG Re: Polacy to bydlo katolickie IP: *.bb.sky.com 17.04.11, 03:01
        W polszy nie ma kaTOLÓW TYLKO pstkomusze ściewo - omotane bARANKI .
    • Gość: nadwislanski Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 07:08
      cala ameryka to jeden wielki szpital psychitryczny, a jednego kompletnego wariata - Bush to nawet wybrali na Prezydenta. my nad Wisla, oczywiscie nie jestesmy aniolki, ale pomylonemu Jankiesowi wara od wypowiadania opini o Nas.
    • Gość: j-50 Dokładnie to samo cały czas mówię IP: *.internetia.net.pl 17.04.11, 07:21
      A idioci wypisują dyrdymały o konieczności szybkiego ruszania spod świateł. Generalnie - polscy kierowcy to idioci i zwykłe chamy. No, w ostatnich latach trochę mniej chamscy, ale nadal zupełni idioci.
    • Gość: stokcholm Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 09:26
      Tolerancja powinna sie skonczyc. Nazwijmy to po imieniu. To nie brawura, nierozsadek czy brak kultury jazdy , jak czesto w mediach delikatnie okresla sie przestepcow drogowych. To gangsterzy i bandyci zagrazajacy zyciu innych.
      n.p. wczoraj jadac zakopianka, z przepisowa szybkoscia, na ciaglej lini, wyprzedzil mnie samochod, aby uniknac zdezenia czolowego z nadjezdzajacym autobusem, zajechal mi gwaltownie droge tak ze musialam gwaltownie przychamowac. Poswiecilam mu swiatlami a on wtedy zaczal sie droczyc zwalniajac i przyspieszajac. Innym razem zniecierpliwione lobuzy wyprzedzili mnie z duza szybkoscia na oblodzonej jezdni, po czym wpadli w poslisk, cudem unikneli zderzenia z tirem i wpadli do rowu. Zwolnilam spuscilam szybe i uslyszalam jak sie skazyli: wlekla sie jakas ku..a...zaznaczam ze jechalam co najmniej dziesiec km/g szybciej niz dozwolopna. To cecha narodowa...panoszace sie chamstwo i hojractwo.
      Podobnie zreszta z pilotami Tupolwa...spowodowali wypadek (pod presja wlasnie takiego szpanera i "glowy panstwa" i teraz chca zwalic wine na innych. Poraza mnie to wszystko bo mieszkam w Szwecjii.
    • zmuleksy Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... 17.04.11, 10:44
      Rzekłeś bracie- Amen!
    • townhall Amerykanin o kierowcach: jakby uciekli z psychi... 17.04.11, 12:27
      Amerykanin mieszkający w Rzeszowie musi pochodzic z bardzo wyludnionego miejsca w USA. Ja mieszkam pod Bostonem i każdy wyjazd do pracy (~50 km w jedną stronę) jest jak walka o przetrwanie. Siedzenie na ogonie, wyprzedzanie na autostradzie po prawej stronie i jazda 10 do 15 mil ponad limit jet normą. Do tego "double parking" w mieście i "sign of weakness" jeśli używamy kierunkowskazu. Jeśli ktoś z Was chciałby popatrzeć jak wspaniali są amerykańscy kierowcy to zapraszam do obejrzenia co się dzieje na pierwszym lepszym rondzie.

      Po pięciu latach w USA uważam że kierowcy amerykańscy są dużo gorsi od polskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja