Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO]

IP: *.zone13.bethere.co.uk 26.04.11, 18:55
Przecinanie sie sciezek rowerowych i pieszych na ulicach Powstancow Warszawy. To czysty idiotyzm, jedziesz rowerem i za chwile musisz sie ogladac czy w kogos nie wpakujesz. To bylo projektowane z premedytacja. Ten czlowiek to jakid debil. Bylem w Holandii i w Niemczech jezdzilem rowerem jest tam tysiace scierzek rowerowych. Ale czegos takiego nie widzialem. Czy do jasnej cholery nie mozna przejechac 1 km zeby nie wpakowac si9e na pieszego. Ten czlowiek projektaqnt powinien poniesc kare za to, ale jeszcze wieksza ci z ratusza bezmozgowcy, ktorzy to zatwierdzili. Ale oni nie jezdza rowerami, oni jezdza na nasz koszt sluzbowymi limuzynami. Scierwa.
    • Gość: ddr Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 19:10
      W rzeszowie nie ma dobrze zrobionych sciezek rowerowych - mozna powiedziec ze wcale nie ma sciezek bo to co oferuje ferenc nazywając je o zgrozo nowoczesną siecią sciezek to partanina asfaltowych pomarszczonych traktów pieszo rowerowych - to przykład jak mozna zmarnotrawić potezne srodki na coś co praktycznie nie nadaje się do uzytku ...pomijając niebezpieczeństwo wynikajace z debilnych rozwiazań gdzie zza ekranów wyjezdza sie prosto na skrzyzowanie powierzchnia tych sciezek nadaje się do kapitalnego remontu - sa pomarszczone , popękane , pełne dziur , studzienek telekomunikacyjnych wystających nawet po 10 cm , wysokich krawęzników i przeszkód - na chłopski rozum powinien się tym zająć NIK bo jest to po prostu niegospodarność jako ze te scieżki za rok dwa nie będą się nadawały do jazdy ...nie wspomne o nowiej modzie panującej w umysłach projektantów a więc sciezki rowerowe z kostki brukowej co jest absurdem na skalę międzynarodową...JEsli by łby konkurs na dziada roku za wykonanie takowych sugeruję palmę pierszeństwa przynac Panu Gajewskiemu jako głównemu wykonawcy ...a gazecie sugeruję podac kto zatwierdza i przyjmuje to dziadostwo które ratusz nazywa nowoczesną siecią rowerową...
      • Gość: fafaf Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W IP: *.230.90.228.rzeszow.mm.pl 26.04.11, 21:10
        zapadnięte lub wystające studzienki to polska specjalność. 21 wiek a w Wolsce nie da się po prostu zrobić prostej drogi.
    • Gość: VoCoolSky Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] IP: 89.230.64.* 26.04.11, 19:31
      A ja zapytam z trochę innej beczki !

      Dlaczego autor filmu po prostu nie przystanął na sekundę i nie zmienił lokalizacji kosza który tak ładnie sfilmował. Jeżeli to nie jest 90 letni starszy pan o lasce, to chyba nie powinno stanowic większego problemu przesunięcie smietnika o kilkadziesiąt cm.

      No ale lepiej marudzić, i sponiewierac władze miasta że nic nie robią. OK może i wina leży po stronie kogoś kto za to odpowiada ale ja takie ustawienie kosza położyłbym na karb jakiegos matołka wracającego wieczorową porą z miejskiego rynku po kilku piwach.

      nie chce nikogo tłumaczyć, nie jestem też zwolennikiem pana Ferenca ani jego urzedników, ale może zamiast wiecznie narzekać, ktoś po prostu zrobi coś samodzielnie. Bez oczekiwania na zachęte, flesze kamery i brawa, tak zwyczajnie, bo tak trzeba... nawet zaczynając od przesunięcia głupiego śmietnika.

      • jasioplo Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W 26.04.11, 19:44
        życzę Ci szczęścia z tymi koszami ;-) spróbuj go trochę przesunąć !
        jak dasz sam radę - daj mi znać ...

        PS
        w myśl przepisów w tzw. skrajni D.R. i oczywiście na samej D.R. nie ma prawa nic takiego się znajdować !
        to ewidentna wina "miasta" - ktoś bierze w końcu za swoja pracę czasami niezłą kasę !
      • Gość: xyz dobre ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 20:28
        troche bredzisz, nie uwazasz? :P

        O bezsasadnosci przestawiania po sluzbach miejskich betonowych, odlewanych kublow na smieci nie ma nawet sensu dyskutowac.
      • wadwzr Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W 26.04.11, 21:31
        "Dlaczego autor filmu po prostu nie przystanął na sekundę i nie zmienił lokalizacji kosza który tak ładnie sfilmował."
        Już Panu odpowiadam dlaczego.

        Z tego samego powodu dla którego nie poczuwam się do przestawiania latarni na środku "ścieżki rowerowej" i kolejnego kosza na śmieci na ul. Marszałkowskiej, czy słupka przystanku autobusowego i wielu innych kuriozów, które są w "Stolicy innowacji".

        Nie będę równał dziur w ścieżkach i chodnikach, bo od tego mamy miejskie służby. Nie będę też projektował dróg rowerowych, bo się na tym nie znam.

        Wiem natomiast jedno i potrafię oceniać to dobitnie. Jeżeli na środku ścieżki rowerowej widzę ciąg latarni to wiem że za taki "wystrój" odpowiada wyjątkowy DUREŃ.

        Drogi rowerowe to pewien logiczny układ mający zachęcać ludzi do przemieszczania się rowerem, mający zapewnić rowerzystom wygodne i bezpieczne przemieszczanie się po mieście. Po to się buduje drogi rowerowe.

        Natomiast w naszej "Stolicy innowacji" najwyraźniej buduje się to coś (bo drogami trudno to nazwać) chyba wyłącznie dlatego żeby przed kolejnymi wyborami można było się pochwalić statystyką... patrzajta obywatele ile to dróg rowerowych wybudował wam dobrotliwy władca. I w takim wypadku te latarnie na środku... to nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo...
        • Gość: VoCoolSky Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W IP: 89.230.64.* 26.04.11, 22:57
          Odpowiem ...

          odpowiem choć skręca mnie ze śmiechu ta błyskotliwa i zarazem pełna głupoty odpowiedz o "niepoczuciu się do obowiązku".

          Widzę bowiem, że mam do czynienia z takim lokalnym "społecznikiem" co to wiele robi, ale raczej cudzymi rękami, co to palcem pokazuje ... ale samemu juz rękawa nie zakasa i nie podniesie tego co leży.

          Są w naszym życiu sprawy na które mamy wpływ - (przesuniecie głupiego kosza), i takie na które wpływy nie mamy ( przesunięcie latarni ).

          Różnica jest tylko i wyłącznie w chęciach.

          Każdego dnia mijam w osiedlowym parku właścicieli czworonogów, którzy z beztroska i uśmiechem na twarzy po załatwieniu się swego pupila idą dalej zostawiając gowienka leżące na trawniku - nie wzywam Straży miejskiej choć jej przedstawiciele obiecywali że problemem się zajmą , ale grzecznie i stanowczo mówię co myślę o tym procederze.

          Każdego dnia przechodze obok pijanych meneli nagabujących nawet dzieci idące do szkoły o 50 gr na wino - ale nie wzywam Policji, choć to ona powinna codziennie rano ich zwijac do izby wytrzeźwień, ale grzecznie i stanowczo każe sie odp ... i wskazuje na niewłasciwe zachowanie stosownym komentarzem wobec nagabującego i jego kompanów.

          Nie czekam az ktoś zrobi to za mnie ... mimo, że zapewne bieze za to dośc potężne pieniądze jak na nasze podkarpackie realiza, ale robię to sam ... narażając sie na klopoty, uwagi i groźby oraz rękoczyny ... tak tak ...


          Ty jak widac nie masz chęci pomagac i "naprawiać" tego miasta w jakim mieszkasz, ale za to skutecznie chcesz zniechęcic do niego innych ... tych , co chcą i potrafią.

          Ty takich chęci nie wykazujesz, pokazujesz tylko że winni są ...oni , inni , władza ... jak dobrze znamy te PISowską retotykę prezesa J. - samemu się nie wezmę do roboty ale oczerniać i ośmieszac będę wszystko i wokoło aby tylko dopiec.

          Jakoś nie czekałem aż przyjadą Panowie z jakichśtam służb i zetną ( zrównają z ziemią) wystające korzenie drzew jakie pozostawili kilka lat temu na moim osiedlu. Przyniosłem z pracy piłe motorową ( za którą sam zapłaciłem - wypozyczenie ) i sam wyrównałem teren tworząc przy okazji jakieś 2 lub 3 dodatkowe miejsca do parkowania dla aut ... kamer tam nie było, prasy nie zapraszałem a i na skromne dziekuje nie licze bo mam to w du.. - robię to dla siebie i innych bez patrzenia na "władzę".

          Nikomu niczego nie udowadniam ...po prostu robię.


          Oczekiwałem z twojej strony wyrazów i tzw. walnięcia sie w pierś... Chętnie przeczytałbym ..."OK masz racje gościu, może i powinienem sie zatrzymac i przestawic kosza... moja wina "... ale gdzie tam ...

          Dostałem za to typowo propagandową retorykę kogos, kto zamiast pomóc ..... tylko miesza i bruździ.

          Jak moje dziecko w zimie mało nie wpadło w kosz z betonu ( podobny do tego z twojej opowieści na górce na Baranówce obok Nowego Swiata - to nie wzywałem władzy ale sam go kilka metrów przesunąłem i jakoś mi korona z glowy nie spadła.

          Taka jest między nami przepaść, ( bynajmnej nie intelektualna ).

          Nie liczę że pojmiesz i zrozumiesz mój tok rozumowania ... widzę z kim mam do czynienia, i niech to wystarczy za komentarz do Twojej osoby i twojego postępowania.







          • Gość: mociumpan Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 23:41
            Gosciu - jednego nie kumasz - to jest ku... cięzkie jak zwiazek radziecki i sam sobie nie dasz rady - jak ci nogę przytrzasnie to bedziesz kulał - a jeszcze jak podjedzie nasza yntelygentna policja to jest szansa ze cie zapaczkują posadzając ze chaiłes ukraść do swojego ogródka :-) zycie jest pelne absurdów a pamiętaj ze mieszkasz w Rzeszowie :-) to miasto gdzie kiedys złapałem złodzieja w swoim samochodzie z moim radiem wyrwanym z deski rozdzielczej ...nadszedł partol - oddałem go w dobre rece - wiesz jakie pismo mi przyszło po miesiacu ? ze umarzają sprawę z powodu braku dowodów :-) pozdrawiam...
            • Gość: wujal Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W IP: *.tktelekom.pl 27.04.11, 09:36
              Umorzyli sprawę bo należy nie tylko przekazać złodzieja organom ale też wnieść na piśmie akt oskarżenia z wyceną szkód.Tego nie zrobiłeś to masz szczęście bo złodziej mógł wnieść o molestowanie.Na pewno trzymałeś go za spodnie a to nie wolno.
          • wadwzr Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W 27.04.11, 07:04
            "Oczekiwałem z twojej strony wyrazów i tzw. walnięcia sie w pierś... Chętnie przeczytałbym ..."OK masz racje gościu"

            Jak będziesz miał rację to Ci ją przyznam. Ale chciałbym zauważyć że namiętnie wracasz do tego jednego kosza na śmieci (a jest ich więcej), a jakoś pomijasz te... latarnie na środku ścieżki. Pomijasz milczeniem że w mieście powinien być GOSPODARZ miasta. I ja nie wymagam od tego gospodarza żeby znał się na wszystkim. Natomiast wymagam, stanowczo wymagam, żeby potrafił stworzyć zespół ludzi, fachowców znających się na sprawach miasta. W tym, znających się na projektowaniu i budowie dróg rowerowych.

            Żeby trasy rowerowe były budowane w tej "Stolicy imitacji" nie dla propagandowego wykorzystania przy kolejnej kampanii wyborczej "słoneczka Podkarpacia" tylko dla... ROWERZYSTÓW i w celu usprawnienia komunikacji w mieście.

            Ale najbardziej oburzyła mnie Twoja sugestia iż mam pisowskie poglądy :)))
            "(...)jak dobrze znamy te PISowską retotykę prezesa J."

            Otóż tak się składa, że przy okazji wyborów mam kolosalny problem. gdyż dla mnie wybór pomiędzy prawicowym bolszewizmem reprezentowanym przez PiS, a lewicowym klerykalizmem reprezentowanym przez ostatnio códem nawróconym SLD jest wyborem pomiędzy kiłą, a rzeżączką, czyli żaden :(

            A PO pod rządami mdłego Pana Deca nie jest żadną alternatywą dla powyższych. Dla myślącego wyborcy za którego w swej pysze się uważam, po prostu... tragedia :(
    • mata_kari Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] 26.04.11, 20:39
      rzeszowzezem.blog.onet.pl/Pomaranczowe-sciezki-rowerowe,2,ID424899957,n
    • Gość: res Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] IP: *.d-com.pl 27.04.11, 01:11
      Na Niepodległości była ścieżka rowerowa. Do czasu jak głupi Ferenc nie kazał poszerzyć drogi, przesunąć parking z drogi na ścieżkę, a ją samą zlikwidował. Teraz się super jedzie ścieżką od Armii Krajowej do skrzyżowania z Mieszka a za przejściem na którym o ironio jest pas dla rowerzystów wjeżdżamy prosto w znak "zakaz wjazdu rowerami". Powinni na nim powiesić jeszcze portret miłościwie nam panującego Tadzia, żeby rowerzyści wiedzieli do kogo kierować "k" i "ch".
    • Gość: misiek Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] IP: 195.206.124.* 27.04.11, 08:57
      Kolejne przykłady:
      - W. Witosa przed skrzyżowanie z ul. Krakowską na wysokości jednostki wojskowej - brak uzupełnień nawierzchni po pracach remontowych
      - ul. Okulickiego bardzo wygodny parking dla samochodów na całej ścieżce rowerowej
    • Gość: Hanys Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 07:41
      Trudno mówić o systemie miejskich tras rowerowych w sytuacji gdy jest to jak zauważono "sieczka". Jedziemy kawałek i widzimy zakaz poruszania się rowerem, kilkadziesiąt metrów dalej kolejny fragment czegoś co od biedy można nazwać "ścieżką rowerową", potem znowu zakaz. Ścieżka raz z lewej, raz z prawej, nieoznakowane, lub kiepsko oznakowane. Jeden bajzel, który tylko na stronach urzędu miejskiego wygląda "imponująco". Generalnie pieniądze utopione w kostkę i asfalt, ale... nierówny asfalt :( Porażka i wstyd!
    • jagienka.prima Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W 28.04.11, 08:18
      Uwielbiam te odcinki, gdy pseudo ścieżka rowerowa przebiega przed przystankami autobusowymi. I najfajniej jest gdy się jedzie a równolegle podjeżdża na tenże przystanek autobusik... Zwłaszcza w godzinach, gdy na rzeczonym stoi tabun pasażerów... Sama frajda... Zawsze mam wtedy dylemat: rozjeżdżać czy nie... Jakby nie było ścieżka jest dla roweru a tu kupa pieszych... Niestety zazwyczaj muszę przerwać miłą przejażdżkę i poczekać na odjazd autobusu... Chyba się zaopatrzę w rozkłady jazdy, nauczę się ich na pamięć i będę jeździć rowerem celując między poszczególne kursy... Wrr...
      • Gość: Grzeczny Jaś Re: Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 12:27
        "Chyba się zaopatrzę w rozkłady jazdy, nauczę się ich na pamięć i będę jeździć rowerem celując między poszczególne kursy... Wrr..."
        Szkoda fatygi :) przecież jak działa MPK każdy widzi :) te rozkłady jazdy, gdy są korki to można sobie zapodać... :(
    • Gość: Hipolit Kwass Rzeszowska sieczka rowerowa. Zgadzasz się? [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 14:22
      Dzisiaj usłyszałem od znajomego opowieść o jego zderzeniu z latarnią na środku "ścieżki" rowerowej.
Pełna wersja