Gość: Cyklista
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.05.11, 15:44
Mam serdeczną prośbędo kierowców traktujących zieloną strzałkę jak zielone światło o doczytanie w tym temacie kodeksu drogowego. W szczególności prośba do "kulturalnego" kierowcy z niebieskiego Renault Tingo na rzeszowskich numerach, który niemal rozjechał mnie dzisiaj na ścieżce rowerowej na światłach. Zielona strzałka, to nie zielone światło(!) i twoim psim obowiązkiem jest przepuścić wszystkich, którzy takowe zielone światło mają. Także na ścieżce rowerowej, jaka na tym przejscu jest.