sceptyk31
31.05.11, 20:49
Jestem jednym z tych co okazjonalnie zjawiają się w centrum Rzeszowa ale jestem zdecydowanie przeciwko strefie płatnego parkowania. Jakoś sobie radzę. Mimo braku astrefy w Rzeszowie jest o niebo lepiej niż w np. Jarosławiu czy Przemyślu gdzie strefy są. A orędujący za strefą to jakby tyrzy grupy - mieszkańcy centrum liczący że ich to i tak nie będzie dotyczyło, ci co liczą że jakoś sobie załatwią ten problem / podobnie jak "radzą " z wyłączoną z ruchu Paniagą/, no i trzecia grupa wyręczająca się innymi - przecież na parkowaniu znacznie lepiej wychodza firmy obsługujące niż same miasto / co w Rzeszowie powinni jeszcze pamietać/