Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa?

31.05.11, 20:49
Jestem jednym z tych co okazjonalnie zjawiają się w centrum Rzeszowa ale jestem zdecydowanie przeciwko strefie płatnego parkowania. Jakoś sobie radzę. Mimo braku astrefy w Rzeszowie jest o niebo lepiej niż w np. Jarosławiu czy Przemyślu gdzie strefy są. A orędujący za strefą to jakby tyrzy grupy - mieszkańcy centrum liczący że ich to i tak nie będzie dotyczyło, ci co liczą że jakoś sobie załatwią ten problem / podobnie jak "radzą " z wyłączoną z ruchu Paniagą/, no i trzecia grupa wyręczająca się innymi - przecież na parkowaniu znacznie lepiej wychodza firmy obsługujące niż same miasto / co w Rzeszowie powinni jeszcze pamietać/
    • Gość: kjub Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa? IP: *.ghnet.pl 31.05.11, 21:12
      wprowadzić jak najszybciej i z każdym rokiem powiększać. Niech wreszcie będzie tak jak na zachodzie gdzie auta wywala się ze ścisłego centrum a nie najważniejsze 'kulturowe' miejsca służa jako darmowy parking.
    • Gość: lucki Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa? IP: *.ostnet.pl 31.05.11, 21:14
      Jeśli chcemy wymusić na ludzich przesiadke do komunikacji miejskiej (nie koniecznie MPK :) ) to strefa płatnego parkowania jest tutaj niestety podstawowym BOÐŹCEM. Nie żadne BUS PASY, itp tylko strefa płatnego parkowania w śródmieściu ograniczona z jednej strony wisłokiem z drugiejlis kuli, cieplińskiego i piłsudskiego albo nawet torami kolejowymi

      Niestety brak parkingów teraz i brak perspektyw na przyszłośc co do miejsc parkingowych (parkingi wielopoziomowe w centrum) powoduje ze tylko strefa płatnego parkowania spowoduje wyprowadzenie ruchu na zewnątrz - strefa powinna być ograniczona czasowo do dni pracujacych tj poniedziałek-piatek.
      • Gość: enjoy Re: Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.05.11, 21:41
        Rozumiem płatne strefy ale poda warunkiem, że poza nimi bedą parkingi i dobra komunikacja z centrum. W Rzeszowie jak jest-każdy widzi. Czy można zaufać ludziom, którzy likwidują jeden z DWÓCH (to jest ewenement na skale światową) pasów jezdni i tworzą buspas? Rzeszów jest coraz bardziej zatkany, a tzw. władza uprawia prowizorkę żeby było widać, że coś sie dzieje. Napewno znalazłby się prawdziwy specjalista, architekt urbanista i zaproponowałby rozwiązania tego burdelu komunikacyjnego.
        • Gość: dasd Re: wielki mi ewenement IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 01.06.11, 05:36
          Wielki mi ewenement. Wpisz w google bus pasy to ci się rozjaśni.
      • Gość: c Re: Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszow IP: 195.158.247.* 01.06.11, 08:56
        może od razu całe miasto obejmiesz tą strefą.
    • Gość: Mateusz Re: Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszow IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 21:39
      życie rzuciło mnie do krakowa gdzie taka strefa jest, co wiecej ostatnio zostala poszerzona. wielka ulga jest to ze gdy wroce do rzeszowa nie trzeba placic za parkowanie. to potwierdza obraz miasta przyjaznego mieszkanca!! Krakow m.in. przez to dla mnie taki nie jest!!!
      • Gość: Yupi Re: Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszow IP: *.rzeszow.vectranet.pl 31.05.11, 22:32
        To nie tylko Kraków.To i inne miejscowości,nawet za granicą.Odstraszają płatne strefy.To nabija kabzę wybrańcom,kierowca to wróg,a strażnicy miejscy to myśliwi.Wokół tego wszystko się kręci.Dlatego decyzja Ferenca z przed lat jak najbardziej słuszna.Problem tkwi gdzie indziej.To nie tylko buspasy blokujące miasto.Ale problem przyjezdnych,głównie urzędników i studentów.Jak ich nie ma,to od razu lużno (nie licząc rzęchów stojących miesiącami wrosłych w asfalt) i to widać bez badań,przetargów,i wyrzuconych pieniędzy.Jeśli nabudowało się marketów w mieście a nie na obrzeżach,no to nie ma się czemu dziwić.Nie blokują też mieszkańcy sami sobie.Wszystko się praktycznie mieści.Ferenc nabudował parkingów,więc przyjezdni.Dlatego parkingi na obrzeżach miasta,i piechotką lub komunikacją zbiorową.Wtedy i korki do uniknięcia.Jeszcze do tego wykluczyć wjazd do miasta dla królewiczów i panisk co to wszędzie muszą podjechać,aby nie mieli dalej niż 5 m.POJEDYNCZO!!!Na dziesięć samochodów,9 to jeden pasażer-kierowca.Tych wykluczyć,tak jak robią to inni,no i bezwzględnie karać.Nakociło nam się tych paniczów,że hej.Ale to głównie biurwy zamiejscowe.Dojeżdżają do nikomu niepotrzebnej pracy,blokują miejsca na cały dzień,korkują miasto.To nie dla nich będzie strefa.I tak będą zwolnieni z opłat więc żadne rozwiązanie.Zapłacą,czy będą dręczeni zwykli mieszkańcy.Ale jeśli znowu w centrum mamy same potężne " fabryki"gdzie pracuje tysiące urzędasów,oczywiście pojazd tuż tuż,no to jest problem.Ten problem ktoś stworzył.Rozwiązanie to nie strefa płatnego parkowania.To wykluczenie wjazdu pojedynczych osób do centrum czy szerzej miasta.Więc czarno to widzę,no bo kruk krukowi oka nie wykole,a strefa to tylko dorwanie się do kasy,kosztem właśnie mieszkańców.Przynajmniej tu Ferenc wie,że jest Prezydentem Miasta a nie okolicznych wiosek czy powiatów.
    • prof.tarantoga Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa? 31.05.11, 22:02
      Mam rewelacyjny pomysł jak zrezygnować ze strefy, zaniechą wyznaczania buspasów i zbudowac więcej miejsc parkingowych....
      Pomysł jest prosty jak drut...
      zamienic Sikorskiego na jeden wielki parking....
      kto przyjedzie stawia swojego mercedesa czy inne badziewie i dalej na nózkach, dla zdrowia i dobrego samopoczucia..
      Jak bedzie za mało dołozyc rejtana... w sumie jak otworza Milenium rozbuduje sie "podkulszczyzna" to i tak auta beda tam tylko stac a nie jechac... :)))))))
      Noooo kto za ?
    • lesny.dziad Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa? 31.05.11, 23:00
      - To nie oznacza, że taka strefa zostanie w Rzeszowie wprowadzona - podkreśla Marek Ustrobiński
      hehe jasne, że nie oznacza. Tak tylko sobie badamy :D żeby wiedzieć ile można na tym zarobić :D się za kładkę wróci, odnowę parków... ;D
    • Gość: pulo Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa? IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 23:59
      Ale problem można zlikwidować ,wprowadzić strefę parkowania dla przyjezdnych nr rej RZE0000 itd, a samo miasto rzeszów z nr RZ000 zostawić bez obowiązku,i po problemie.Proszę zobaczyć w niedziele i święta ile jest miejsc parkingowych wolnych.
      • rozczarowanyrzeszowem Re: Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszow 01.06.11, 08:43
        Dobry pomysł, trzeba tylko siedzibę województwa przenieść np. do Krosna, albo do Mielca. Zlikwidować powiat rzeszowski, a z Rzeszowa zrobić gminę miejsko-wiejską z urzędem w Budziwoju. Wtedy problem przyjezdnych będziemy mieć w zasadzie z głowy. Jak się bliżej przyjrzeć, to poczynania samorządowców idą mniej więcej w tym kierunku.
    • Gość: Pan Tofel Jestem za, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 00:03
      stawiam warunki:
      1. Pierwszy kwadrans gratis
      2. Po 18 oraz w niedziele i święta gratis - tak by centrum żyło
      3. Strefa musi być duża i musi wszystkich jednakowo traktować - bez wyjątków (dla prezydenta i jego świty też)
      4. System będzie super nowoczesny:
      - maksymalnie zautomatyzowany (samo kontrolujący pojazdy i informujący o przekroczonych czasach zarówno straż miejską jak i właściciela - o ile ten się zarejestruje w systemie)
      - z możliwością zdalnego dopłacenia za zaparkowany samochód.
      - z wieloma możliwościami zapłaty: sms, gotówka, karta zbliżeniowa, przedpłata na swoje konto.
    • dr_psychol Jeśli ... 01.06.11, 00:09
      Jeśli Twoje dziecko jest za strefą płatnego parkowania w centrum Rzeszowa, wiedz że coś się dzieje...

      Jeśli urzędnicy miejscy mówią Ci że strefa płatnego parkowania to same straty dla miasta wiedz że Szatan mocno się nimi zainteresował ... :)

      Co tu dużo gadać STREFA TO ZŁO, a dobry jest tylko jeden człowiek oraz jego merol zacumowany na progu ratusza. Ewentualnie przed bramą wjazdową do kamienicy ciemnego ludu, który zaczeka az merol łaskawie zniknie. Na kolanach oczywiscie, sypiąc kwiecie pode koła :)

      Wiedz ze coś sie dzieje :)
    • Gość: MistrzRiposty Po co strefa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.11, 07:44
      Podstawowym powodem, dla którego zlikwidowano strefę, była jej NIEOPŁACALNOŚĆ (specjalnie krzyczę wielkimi literami, żebyscie nie przegapili tego słowa). Koszty poboru opłat były większe, niż korzyści. Pora uchylić rąbka tajemnicy - wystarczy sprawdzić czyim synem był ówczesny "właściciel" parkomatów, i to jest odpowiedź, komu strefa opłaca się najbardziej. Najpierw zyski z opłat idą na pokrycie kosztów "administratora" strefy, dopiero potem zasilają kasę miasta. Spustoszenie centrum opłatami (bo kierowcy niechętnie płacą) sprawia, że "dopiero potem" było miniminimalne.
      Chcecie powtórki z rozrywki? to optujcie za strefą. I proszę mi nie wypisywać bzdur, że miasto powinno administrować. Nic z tego. Misto może jedynie "zorganizować" przetarg, a opłaty będzie pobierał jakiś Józio czy Franio (z dobrym nazwiskiem).
      Ja jestem przeciw.
      • Gość: Dyzma Re: Po co strefa? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.06.11, 08:18
        Ani strefa,ani bus pas nie spowoduje u mnie chęci podróżowania mpk dopóki wszyscy nie zaczną płacić za przejazd tak jak za wodę ,śmieci czy ścieki. Jak widzę sąsiada (ponad 4 tys. emerytury) i jego codzienne darmowe wycieczki autobusem to mnie trafia.Dziecko 4 latka musi mieć bilet a taki komuch gratis. Sorki nie gratis bo na koszt społeczeństwa i gdzie tu sprawiedliwość.
        • Gość: qwerty Rzeszów a problem parkowania IP: *.189.221.130.skyware.pl 01.06.11, 09:56
          Problem z miejscami parkingowymi w stolicy innowacji (!!!) ma o wiele bardziej złożony charakter. Większość z kierowców nie może pojąć iż koszt posiadania samochodu ma wiele składowych. Serwis, paliwo czy ubezpieczenie to tylko jedne z nich. Opłaty za autostrady czy parkownianie to to także koszty uzytkowania samochodu!!
          Ponadto największym problemem są (bezmyślni?) egoistyczni właścicele (często drogich) aut, którym się wydaje, iż mają prawo zajmować więcej niż jedno (darmowe) miejsce parkingowe. Idę o zakład, iż na każdym- absolutnie każdym rzeszowskim parkingu co najmniej 10% miejsc prakingowych jest niewykorzystana z powodu jakiegoś ignoranta, który zajmując więcej niż jedno miejsce burzy cały porządek.
          Zanim wprowadzi się płatne strefy parkowania, proponuje zacząć z całą surowością egzekwować obowiązujące prawo. Ponadto, skoro drogi wewnętrzne nie rządzą się już własnymi prawami, warto pomyśleć nad rozwiązaniem, które wyeliminowałoby problem zajmowania kilku miejsc prakingowych przez jednego ignoranta, który przy okazji rujnuje cały porządek parkingu.

          Po raz kolejny przytocze scenę z jednego z kulinarnych programów Roberta Makłowicza, kiedy to nasz bohater zaparkował swój samochód we Wiedniu. Jego nieszczęście polegało na tym, iż zaparkował na lini oddzielającej- wyznaczającej miejsca parkingowe. Za owe WYKROCZENIE (tak, w cywilizowanych krajach to wykroczenie!!!) został ukarany mandatem, ale chyba najwięcej daje do myślenia pytanie strażnika: Czy w Krakowie też by Pan tak zaparkował?

          • Gość: Pan Tofel Re: Rzeszów a problem parkowania IP: *.multimo.pl 01.06.11, 10:21
            100% racja. Egoistów, niechlujów i ignorantów jest wśród naszego społeczeństwa ze 40%. Mam takie wrażenie, że z każdym rokiem ich przybywa.
      • Gość: Pan Tofel Re: Po co strefa? IP: *.multimo.pl 01.06.11, 10:28
        w dobie innowacji, by uniknąć takich sytuacji jak opisujesz, trzeba zainwestować w inteligentny, bezobsługowy system parkingowy, który sam będzie monitorował dostępność miejsc parkingowych, pilnował kierowców, a w razie potrzeby wzywał straż miejską na interwencje.
        Koszty za ten system kończyłyby się na serwisie - oczywiście po upływie długiego okresu gwarancyjnego :))
      • dr_psychol Re: Po co strefa? 01.06.11, 11:28
        Podstawowym powodem, dla którego zlikwidowano strefę, nie była jej NIEOPŁACALNOŚĆ ale NIEUDOLNOŚĆ ludzi odpowiedzialnych za jej administrowanie.
        Skoro miasto nie potrafi czerpać bezpośrednio zysków z parkometrów można powiedzieć jedno. Urzędnicy którzy się tym zajmują powinni spotykać się codziennie rano w piaskownicy, a nie w urzędzie miasta.
        Oczywiście w takiej strefie jedynymi uprzywilejowanymi powinni być mieszkańcy centrum, ale i oni powinni wnosić jakąś niewielką zryczałtowaną opłatę miesięczną za parkowanie, tak jak to jest w cywilizowanym swiecie - choćby w pierwszej strefie w Londynie.
        Cała reszta z urzędnikami miejskimi - i to tymi wysokiego szczebla także - powinna normalnie płacić za postój w takiej strefie. Pozostanie tylko problem ogolnodostępnych parkingów na jej obrzeżach. Ale to inna para ciżemek.
        Wpływy z opłat spokojnie pokryłyby koszt zatrudnienia kilku dodatkowych strażników wiejskich do obsługi takiej strefy.

        Chcesz w ciągu dnia wyskoczyć szybko do centrum coś załatwić i zaparkować sobie za kilka groszy niedaleko urzędu, sklepu czy jakiejś firmy? Dzisiaj to jest praktycznie niemozliwe.
        • Gość: MistrzRiposty Re: Po co strefa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.11, 11:36
          Sprostowanie: strefa była opłacalna, ale tylko dla tego, kto miał paliki z zegarami. I o to chodziło. Wpływy do budżetu znikome, albo "in minus", ale pan Św.(to skrót od nazwiska, a nie od świętego!) Junior przez parę lat doił kasę. Dodam, że było to za czasów przedferencowych. I - jak sądzę - ukrócenie tego podszytego nepotyzmem procederu legło u podstaw decyzji o likwidacji strefy. Jeszcze do dziś słyszę westchnienie ulgi po tej decyzji. Nie dam się przekonac do żadnej strefy! Jeżdżę po innych miastach, wszędzie gdzie jest stanowi udrękę, a nie udogodnienie. No i uzasadnienie dla tabunów strażników parkomatów.
    • Gość: piotr Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszowa? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.06.11, 10:01
      naiwnością jest wierzyć, że od płatnego parkowania będzie luźniej w Centrum a mieszkańcom będzie łatwiej parkować, nie tak rozwiąże się problem.
      • jasioplo Re: Zapłacimy za parkowanie w śródmieściu Rzeszow 01.06.11, 11:10
        nie tak - a jak ? Zaproponuj coś może ...

        Według mnie płatna strefa to podstawa !
        Oto trzy podstawowe PLUSY tego rozwiązania:
        1. Osobom dojeżdzającym teraz samochodami do pracy i "okupujące"
        przez 8 godz. miejsca parkingowe "legalne" oraz te na "zakazach"
        znacznie utrudniające funkcjonowanie pieszych, przestanie się to
        po prostu opłacać i przesiądą się wtedy na pewno do komunikacji miejskiej i:
        2. Wzrosną wpływy a przez to rentowność i jakość miejskich przewozów
        3. Zmniejszy się przez to ruch samochodów osobowych
        w rannych i popołudniowych godz. szczytu.

        Jak dowodzą obecnie urbaniści, konieczne jest "wymuszanie" w centrach miast
        do takich zachowań, by miejsca parkingowe miały możliwie dużą rotację aut.
        Rozwiązania takie wprowadzane są już od wielu lat w wielu miastach
        i to zawsze ze skutkiem pozytywnym !
        Tylko czy w Rzeszowie jest teraz odwaga i wola takiego działania?
    • Gość: dr house 200 miejsc parkingowych... IP: 62.93.58.* 01.06.11, 17:07
      Czy można w Rzeszowie zrobić cokolwiek z sensem? Pytanie jest retoryczne, odpowiedź tkwi w tym, jak rozwiązano parkowanie pod pudełkiem po butach, sorry, przyszłym Urzędem Miasta (w budynku przewidzianym dla 1000 urzędasów, z których zapewne 2/3 wozi pupsko autem, ma być 200 miejsc parkingowych. O interesantach nie wspomnę...).
      A czy strefa będzie czy nie, i tak wszystko będzie działało na opak, ot tak po rzeszowsku-ferencowsku...
      Moim zdaniem strefa wydaje się być potrzebna, ale trzeba rozwiązanie dopracować. Centrum blokują przede wszystkim jak ktoś wyżej stwierdził, pracownicy urzędów, sklepów i innych instytucji. Dlaczego? Bo prawie żadna firma nie ma własnego, najlepiej podziemnego, parkingu. Bo nie ma w centrum dużego parkingu, gdzie wszyscy ci pracownicy mogliby zaparkować za rozsądny miesięczny abonament. Wniosek? TAK dla strefy, ale: pierwsze pół godziny darmowe, do 1h symboliczna złotówka, każda następna godzina 2-3 zł. Ale cóż wymagać od Ratusza, skoro sami dają marny przykład. Tam gdzie potrzeba minimum 500-800 miejsc parkingowych, robi się 200. Tak to właśnie bywa, gdy mega-urząd próbuje się zmieścić na szkolnym boisku, a do realizacji wybiera się projekt "po gospodarsku", czyli najtańszy... Może stołek Senatora trochę zmieni to miasto, oby...
      • jasioplo Re: 200 miejsc parkingowych... 01.06.11, 18:29
        Ty to wiesz, ja to wiem i większość tu na Forum też to wie.
        Ty co z tego ? skoro w ratuszu wiedzą "swoje" ...
Pełna wersja