Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 18:33
Argumenty Tyczyna są niepoważne: w samym podkarpackim jest kilka gmin czysto wiejskich o dużo mniejszej od gminy Tyczyn powierzchni i świetnie sobie dają radę: np. Krościenko Wyżne koło Krosna - 16km2 i 1700 mieszkańców. Albo Gawłuszowice koło Mielca 34km2 i 3500 mieszkańców.
Da się? Da się. Natomiast złej baletnicy... wszystko będzie przeszkadzać.
Nie rozumiem też zdziecinniałej argumentacji MSWiA epatującej w uzasadnieniu odmowy liczbami: ileś tam kilometrów kwadratowych, iluś mieszkańców.
Miasto ma być spójne przestrzennie i funkcjonalnie. Taki obszar wykształca się samorzutnie i chodzi o to tylko, by go granicą miejską objąć. Natomiast ile to będzie km2 i ilu mieszkańców nie jest naprawdę istotne.
Założę się że żaden z tych urzędników z MSWiA tu nie był i nie widział miasta i terenów podmiejskich.

Natomiast co do prezydenta: Panie Tadeuszu: w Kielanówce budują bloki, w połowie ulicy Karkonoskiej (Zwięczyca) zaczyna się Racławówka, miasto wzięło na siebie obietnicę uzbrojenia całej strefy Dworzysko (na przeważającym obszarze Rudna Wielka).
Do tego tereny na północ od miasta. A mieszkańcy Malawy już raz podziękowali.
To nie o to chodzi, żeby COŚ przyłączyć, tylko żeby to zrobić z głową.
Trzeba się spotykać z wójtami, burmistrzami i dogadywać warunki. Siedzieć i rozmawiać miesiąc, dwa, cztery, do bólu, całymi godzinami i całymi dniami.. Nie obrażać się i nie wychodzić po pierwszym spotkaniu. Twardo powiedzieć czego się chce i dlaczego. Przecież tam we władzach też siedzą rozumni ludzie. Takie miasto jak Rzeszów ma coś do zaoferowania okolicznym gminom w zamian za zgodę na przyłączenia. W sumie nie chodzi o nic innego, jak właśnie o to, żeby i mieszkańcom Rzeszowa (obecnym i przyłączonym) i podmiejskim gminom i ich mieszkańcom w dłuższej perspektywie to wyszło na dobre.

    • Gość: i Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 19:16
      ale na spotkaniu z dziennikarzami Ferenc mówił ze Tusk do niego dzwonił i ze pchnie matysówke do rzeszowa - kto tu kłamał ?
    • Gość: młody Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 19:58
      Jak to Malawa? Toż gmina Krasne już utraciła Załęże i Słocinę, więc nie zgodzą się na dalsze straty. Porażka za porażką. Był kiedyś taki film: "Wielka ucieczka"... Wprawdzie SLD miało już senatora (z Mielca), ale na Rzeszowszczyźnie jest inny elektorat i przypodobywanie się zwiększaniem dostępności alkoholu może nie wystarczyć.
    • dr_psychol Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? 12.07.11, 20:11
      Matysówka nie dla Rzeszowa? Jak to? To przecież tam legendarny woj Matys bronił Rzeszowa przed najeźdźcą z legendarnego wzgórza. Tak wie to każde rzeszowskie dziecko. Nie ma Rzeszowa bez Matysówki tak samo jak bez Malawy i Baligrodu. Tak moi myly. Matysówka musi wrócić do macierzy :) Kto myśli inaczej ten cham, mason i kocia wiara :)
    • Gość: veto Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.ostnet.pl 12.07.11, 21:49
      Matysówka,Malawa w Rzeszowie !? A taki h.... jak Batorego komin.
    • Gość: Pan Tofel i dobrze IP: *.180.82.208.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.11, 21:50
      Bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Rzeszowa. Matysówka to byłby prawdziwy wrzód na ... .
      Cieszę się też, że się Tadzik włączy już sobie co najwyżej telewizor. Teraz trzeba będzie uporządkować ten bajzel który powstał bo wojnach podjazdowych. Potrwa to pewnie ze 20 lat.
    • Gość: gfh Re: Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 12.07.11, 21:52
      Matysówka tak ale Malawa NIE! Kto tam był to wie dlaczego, tego nie trzeba komentować. Ta wioska to jakiś inny świat.
    • Gość: Prześmiewca Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.11, 22:31
      Potwierdźcie warszawskim urzędnikom że wiedzą lepiej a będziecie klepać dziadostwo przez kolejne 30 lat.Warszawska perspektywa wzorem PRL wszystko wie lepiej tylko 2mln wykształconej młodzieży szlag trafił a dzisiaj hasłem przewodnim jest "Wracajcie".Matysówko do Rzeszowa! jeśli Twoje potrzeby zostaną zrealizowane w ciągu pięciu lat to w gminie Tyczyn za dwadzieścia.I to jest prawda.
      • dr_psychol Re: Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? 14.07.11, 14:20
        Więc jak Ci tak leży na sercu dobro Matysówki, rozpocznij akcję wykupu cegiełek, na ratowanie tej miejscowości. Oczywiście sam wykup pierwszą. Mnie w pierwszej kolejności interesuje Rzeszów, nie Matysówka :)
    • masiabar Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? 12.07.11, 22:43
      układy, układy....
    • Gość: zxz A po co nam Matysowka?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 23:25
      A po co nam Matysowka?

      Miasto nie ma kasy by uprzatnac zasmiecone i przerdzewiale baseny, nie ma kasy na chocby droge pod moim domem ktora przypomina trase dojazdowa do poligonu.

      No po co Rzeszowowi teraz Matysowka?!
    • Gość: stary Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 23:33
      Oto tekst tych samych urzędników z MSWiA sprzed roku:

      "Zmiana granic miasta na prawach powiatu Rzeszów i gminy Tyczyn (woj. podkarpackie,
      mnpp Rzeszów i powiat rzeszowski). Wniosek Rady Miejskiej w Rzeszowie obejmuje w
      tym roku także teren sołectw: Malawa (gmina Krasne), Kielanówka i Racławówka (gmina
      Boguchwała) oraz Miłocin (gmina Głogów Małopolski), które to propozycje rekomenduje
      do negatywnego rozpatrzenia i omówione zostały w części II. uzasadnienia. W przypadku
      sołectwa Matysówka z gminy Tyczyn, za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku w tej
      części przemawiają przede wszystkim względy funkcjonalno-przestrzenne (sołectwo
      stanowi naturalną kontynuację zabudowy osiedla Zalesie w Rzeszowie, jest
      komunikacyjnie powiązane z Rzeszowem. Za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku
      przemawiają w tym przypadku także wyniki konsultacji społecznych w sołectwie
      Matysówka, wskazujące na wysokie poparcie dla wnioskowanej zmiany."
    • Gość: Jacek Re: Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 09:50
      "To nie o to chodzi, żeby COŚ przyłączyć, tylko żeby to zrobić z głową.
      > Trzeba się spotykać z wójtami, burmistrzami i dogadywać warunki. Siedzieć i roz
      > mawiać miesiąc, dwa, cztery, do bólu, całymi godzinami i całymi dniami.. Nie ob
      > rażać się i nie wychodzić po pierwszym spotkaniu. Twardo powiedzieć czego się c
      > hce i dlaczego. Przecież tam we władzach też siedzą rozumni ludzie. Takie miast
      > o jak Rzeszów ma coś do zaoferowania okolicznym gminom w zamian za zgodę na prz
      > yłączenia. W sumie nie chodzi o nic innego, jak właśnie o to, żeby i mieszkańco
      > m Rzeszowa (obecnym i przyłączonym) i podmiejskim gminom i ich mieszkańcom w dł
      > uższej perspektywie to wyszło na dobre."
      Święte słowa
    • Gość: roman Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.tpnet.pl 13.07.11, 09:56
      czepił się tej matysówki- a tu w rzeszowie kartofliska/ łany pszenicy- wilkowyja-południe 33 lata od przyłączenia do rzeszowa a oni drogi o odpowiedniej szerokości na 2 samochody nie umieją zrobić/ łącznik pomiędzy królewską a wł.warneńczyka 200 metrów jest na 1 + 1/2 samochodu/ - a bajdurzą o matysówce - do kliniki na przeszczepy łbów puki jeszcze fundusz to zrefunduje, a nie do warszawki.
    • Gość: widz Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:10
      Sprawa jest beznadziejna. Będziemy przyłączać do końca rządów miłościwie nam panującego. Bo nikt tak wspaniale nie zaspokoi wybujałego ego naszego kierownika, jak mieszkańcy nowoprzyłączonych sołectw. Szkoda, że nie widzieliście ubiegłorocznego spotkania z mieszkańcami w Przybyszówce. Akurat było w pobliżu imienin Tadeusza. Bareja niech się schowa.
    • Gość: Wacek Re: Projekt MSWiA. Matysówka nie dla Rzeszowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 11:15
      Niby kto jest przygotowany na inwestycje w Matysówce. Ferenc? Przy obecnym i już planowanym zadłużeniu Miasta? No chyba że z własnej kieszeni. W ostatnich latach miasto wydało w Słocinie 34 mln zł – i to jest według niego powód do dumy. A przecież to na pewno nie są pieniądze z podatków tamtejszych mieszkańców czy firm, więc to jest zwyczajne okradanie „starych” rzeszowian. Podobnie jak w Słocinie inwestujemy w Białej, Załężu, Budziwoju i Przybyszówce, a potrzeby tych sołectw są daleko większe, więc zamiast w Matysówce wydajmy to co niby przygotowaliśmy dla Matysówki tutaj, skoro już przyłączyliśmy te wsie do miasta. Tymczasem mieszkańcy starych siedli: Drabinianki Staroniwy, czy Staromieścia nie mogą się doczekać na dokończenie budowy infrastruktury na swoim terenie, bo pieniądze poszły gdzie indziej. W centrum czeka na swoją kolej połączenie Wyspiańskiego z Hoffmanową, żeby ułatwić przejazd z zachodniej części miasta do centrum i odciążyć ulicę Langiewicza, czy Krakowską. W powijakach jest myślenie o południowej obwodnicy miasta, czy drodze „średnicowej” od ronda w Załężu do Świlczy. Coś trzeba wreszcie zrobić z otoczeniem dworca. Ale na to nie ma pieniędzy.
      Jestem pewien, że Matysówka powinna się kiedyś znaleźć w Rzeszowie, bo pasuje tu położeniem i układem komunikacyjnym. Ale korzyści muszą być obustronne, a dzisiaj przynoszą tylko koszty, na które nas zwyczajnie nie stać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja