Pobicie i kradzież czy nieporozumienie

IP: *.intertele.pl 10.08.11, 20:23
Nie obraźcie się chodzi mi o "Gazetę Wyborczą" i redaktora, ale po jaki ch... pisać o jakiejś nawiedzonej babie, która bajki i farmazony pierd... Ja wiem, że krucho z tematami w naszym mieście, ale jak się dostaje taki sygnał od czytelniczki, to się sprawdza jak to zrobiliście i na tym koniec. A tak wyszedł pasztet, bo trzeba coś napisać. Przeczyta to jeden dureń z drugim i opowiada jaka to policja nie dobra. Nie zniżajcie się do szmatławców, bo mam was za poważną gazetę.

Następny artykuł proponuje napisać o tym, że policjanci patrolujący miasto gwałcą i mordują obywateli Rzeszowa, bo jakiś Zenek, Franek, czy Marysia tak wam powiedzieli, a na końcu dać wypowiedż rzecznika prasowego policji, który mówi, że to nie prawda.
    • jagger2009 Pobicie i kradzież czy nieporozumienie 10.08.11, 21:19
      w/g mnie kobieta pod wplywem duzej dawki srodkow p/bolowych ktore przeciez naleza do narkotykow ale tyck medycznych miala halucynacje bo kto nawet jak wyprowadza psa pozno (sama to robie bo mam psa) idzie z torebka i siada na lawce, dajcie spokoj
      • Gość: wiesiek Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.wist.com.pl 10.08.11, 22:34
        Jak na policji w KLOBUDZKU ZOSTAŁ ZAKATOWANY CHŁOPAK. PRZEZ POLICJANTÓW .PO DWÓCH LATACH PROKURATURA UMARZA ŚLEDZTWO ,A CHŁOPAK W CZASIE SEKCJI ZLOK MIAL ZLAMANA SZCZĘKĘ. POLICJA ZNISZCZYŁA WSZYTKI JEGO RZECZY OSOBISTA ..PO MIMO PRÓŚB RODZINY O ICH POZOSTAWIENIE...
        Brawo dla PAN PROKURATOR REJONOWEJ LENART ZA WŁAŚCIWY NADZÓR NAD "JEDNOSTKA POLICJI W rZESZOWIE"
        • Gość: alfa Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.11, 01:06
          Przecież to normalne na baranówce drodzy czytelnicy. Posterunek straży miejskiej na Ofiar Katynia to zagłębie największych tchórzy w Rzeszowie. Gdy pod oknami tłuka im butelki i samochody nikt nie raczy wyjść, a policja jak to policja na zgłoszenia o dewastacji mienia przyjeżdża średnio 30 minut za późno. Jestem tego zdania że powinni wysyłać w ten rejon więcej nieoznakowanych patroli uzbrojonych w broń na gumowe kule. Miesiąc nalotów i może w końcu skończyła by się sielanka.
      • Gość: hycel Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.rzeszow.vectranet.pl 11.08.11, 10:05
        po tym twoim bełkocie mozna pomyśleć ze jakies gó... znów paliłeś.A radiowozu nie było,bo może robiło na mieście za Błękitne taxi.
    • Gość: mieszkaniec rzeszo Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: 195.162.85.* 11.08.11, 06:03
      Psy na baranowce i 3 i 4 to tylko sa chyba dla picu, a komisariat po 20 lub wczesniej jest zamykany. Co do ewenementu wystepujacego lokalnie na tym osiedlu to mysle ze powinni zostac zamknienci na odwykowce zarowno od narkotykow jak i alkoholu. Psy oczywiscie tego nie zrobią bo sie ich boja, wiec mysle ze najlepszym podsumowaniem jest to ze kobieta niepotrzebnie wychodzila ze swoim psem a policja w rzeszowie to jedna wielka kpina i zart bo potrafia sie zajc tymi ktorzy nie sa silni i sa w pojedynke lub osobami po czerdziestce albo najlepiej od razu oddajcie ich na pielegniarzy - basenowych bo nawet na ochrone nocnego klubu sie nie nadaja.
      P.S.
      Co do GW to jusz nie jest ta sama gazeta co przynajmniej 10 lat temu.
    • Gość: still Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.08.11, 09:02
      nie dziwi mnie postawa policjantow gdyz wszem wiadomo ze to niedouczone tumany ktorzy wraz z prokuratorami tworzą bandę wiejskich głupków. dziwi mnie natomiast postawa pani która chciała prosic o pomoc nie ofiarując policjantom nic w zamian. chętnie wtedy zainterweniowaliby przyjeżdzając nawet na rowerze bo nic ich nie przekonuje tak jak obietnica mamony wkladanej w ich kieszenie.....
    • Gość: wojtek Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.ip.netia.com.pl 11.08.11, 09:32
      Taka jest prawda ze policja się boi bandy gó...arzy, to nie tylko problem baranówki ale na większości osiedli tak jest w nocy, strach wracać później w nocy bo siedzą na murkach kaptury wyzwiska,pijaństwo a policji zero.Policja tłumaczy ze nie ma zgłoszeń,a no nie ma bo każdy chce mieć auto całe, szyby, a przede wszystkim spokój, bo po zgłoszeniu policji po interwencji każdy się boi bo gdy hołota się dowie kto zadzwonił to wtedy jeszcze gorzej.
    • Gość: DziKi Policja? Szkoda czasu i tak nic nie zrobią! IP: *.krak.tke.pl 11.08.11, 11:01
      Policja w Rzeszowie jest tak cholernie leniwa, że jak człowiek przychodzi do nich to jest obsługiwany z wielką łachą.. A jak coś im nie pasuje bo mają np. dużo papierkowej roboty w związku z wydarzeniem jakie chcesz zgłosić to zaczynają straszyć przepisami i odpowiedzialnością, tak aby skutecznie zniechęcić do zgłoszenia.
      Jeśli uda nam się zgłosić już dane wydarzenie to szanse, że złapią delikwentów lub odzyskają skradzioną własność graniczy z cudem - szczerze to niewiem po co oni są, chyba jedynie po to aby karać mandatami i ścigać najniebezpieczniejszych ludzi w kraju przypalających trawke po kątach :) lub tych palących w miejscach niedozwolonych typu przystanek autobusowy. Żenada!!!
    • Gość: Ciekawy Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.wist.com.pl 11.08.11, 11:01
      Mam takie głupie pytanie, czy takie zgłoszenie nie jest nagrywane. Wtedy wszystkie wątpliwości były by wyjasnione.
      • Gość: hj Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.krak.tke.pl 11.08.11, 19:39
        Pewnie jest rejestrowane ale po pierwsze pani nie ma o tym pojęcia a po drugie w razie odwołania się do nagrania usłyszelibyśmy, ze rejestrator akurat był popsuty.
        Jedyne co rzeszowska policja potrafi robić to sadzić komentarze pod krytycznymi artykułami jak dwa pierwsze pod tym artykułem. Bardzo dobrze, że gazeta pisze o takich przypadkach, trzeba ludziom uświadomić, z jaką mamy do czynienia policją.
    • Gość: jusef Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.08.11, 20:01
      Svensson , z ktorej jestes komendy ? Po sposobie relacjonowania przez ciebie wydarzen i retoryki jakiej uzywasz wszystko jasne .
      • Gość: Svensson Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.intertele.pl 11.08.11, 21:50
        hj, jusef nie jestem policjantem, nie pracuje też w żadnym komisariacie jako cywil i nie mam ojca komendanta. Szanuje tylko ich pracę, bo wiem jak jest cholernie ciężka i nie mam tylko na myśli łapanie przestępców.

        Panie redaktorze Krucze pisałem wczoraj Panu, że pisanie takich bzdur doprowadza niepotrzebnie do tego, że na Policję wylewa się wiadro pomyj. Rozdmuchiwaliście także sprawę Pani Jabłońskiej i ostatnio zaczęło wychodzić, że klocki tak pięknie ułożone przez dziennikarzy zaczynają się rozsypywać. Zresztą jak znam życie, to od początku nie wątpiłem w niewinność policjantów. Ale ok poczekajmy aż prokuratura ostatecznie wyjaśni tę sprawę i ciekaw jestem czy napiszecie na pierwszej stronie jak całkowicie oczyszczą z zarzutów funkcjonariuszy?

        Pisaniem źle na Policję przyczyniacie się do tego, że będzie jak w Wielkiej Brytanii. Premier będzie specjalnym rozporządzeniem zezwalał na użycie pałki! broni na gumowe kule! czy armatki wodnej!

        Ciekawy, tak zgłoszenia są nagrywane i stąd rzecznik wie, o której było zgłoszenie i co mówiła kobieta. I co Policja ma to opublikować w Internecie? Ludzie to nie przedszkole. Wam się pomylił anarchizm z demokracją.

        Pozdrowienia dla policjantów i wszystkich, którzy stoją po drugiej stronie barykady w walce ze złem.
        • Gość: konrad Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 22:24
          Rzetelny artykuł wymaga zweryfikowania opini obu stron.
          Ale nie wymagam tego od tej gazety bo z doświadczenia wiem że im wystarczy teza tylko jednej strony.
          • Gość: jusef Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.08.11, 22:33
            konrad . Proponuje Nowiny Rzeszowskie , lub Goscia Niedzielnego , tam Pan znajdziesz rzetelnosc obu stron .
            • Gość: konrad Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 22:46
              na tapete kilkanascie lat temu wzieła mnie GW i do dzisiaj nikt mie raczył przeprosić mnie za krzywdzące pomówienia a w sądzie z koniem nie będę się kopał.
        • Gość: jusef Re: Pobicie i kradzież czy nieporozumienie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.08.11, 22:28
          Panie Svensson . Nie jestem redaktorem Kruczkiem, jak tez nie pracuje w Gazecie Wyborczej ,wspomne tez ze moj ojciec ani nikt z rodziny nie pracowal i nie pracuje w w/w gazecie ! Podziwiam tę gazete za walke ze zlem , bowiem pisza o tym, o czym inni nie pisza w tym klerykalnym kraju, a tym bardziej w nr.1 elektoracie radia maryja w Polsce . Pan moze naturalnie udawac ze Rzeszow (nasze miasto) jest bezpieczne, a interwencja policji jest szybka , skuteczna (jak to pan ująl ) w walce ze zlem .
          Po pierwsze , ta schorowana Pani Maria to, jakmozna wnioskowac pona cytacie to śmiec. I tu cytuje pana słowa: ale po jaki ch... pisać o jakiejś nawiedzonej babie, która bajki i farmazony pierd... "
          Po wtore , jak rozumiem wedlug pana szkodliwosc czynu i zwiazane z tym nastepstwa sa znikome, a gra nie warta swieczki , a najdziwniejsze jest to , że ofiara wydarzenia , w Pana relacji, jest Policja.
          Przyjmijmy hipotetycznie ze rzecz miejsca nie miala i jest zbiegiem uwiklan i nieporozumien , to nawet gdyby w istocie tak bylo , panskie podejscie do tematu jest (staje sie ) anty spoleczne .
          Ps. Na koniec Pańskie klamstwo wynikajace z logiki , cytuje : " Nie zniżajcie się do szmatławców, bo mam was za poważną gazetę. "
Inne wątki na temat:
Pełna wersja