Gość: Paweł
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.08.11, 15:38
A dlaczego nie wykorzystamy pasów zieleni na rzeszowskich ulicach? Jest ich dość sporo, i można stworzyć 2-3 linie tramwajowe albo jakiejś kolejki. Nasze MPK jest porażką patrząc na to krakowskie. Tam autobus, tramwaj bez względu na to gdzie jedzie to jedzie co 10-15 minut. A u nas? Nie dość że w czasie szczytu puszczają krótkie autobusy to jeszcze rzadziej. Tramwaje byłyby niezależne od korków i mogły by pomykać pasami zieleni bez problemu. U nas stworzą bus pasy ale i tak nikt autobusem nie pojedzie bo nasze linie nie są sensownie rozmieszczone i nie tworzą zgranej całości. Jak chcę dojechać z punktu A do punktu C przesiadając się w punkcie B to trzeba długo czekać na autobus który pojedzie na trasie B - C. Jest pełno autobusów które jadą przez ulicę X po czym następnych kilka jedzie przez ulice Y. Bez sensu jakby nie mogło być na przemian. Przydałyby się bilety 30 minutowe, 45, 60 itd. Byłyby dobrym rozwiązaniem. U nas jest naprawdę mało linii, nawet z ulicy Podkarpackiej nie ma możliwości dostania się w okolice Rejtana, Tesco itd. Trzeba się przesiadać i bilety czasowe byłyby doskonałym rozwiązaniem jeśli nikt nie da nam nowej linii autobusowej. Jeśli autobusy będa mądrze jeździć to i ludzi przybędzie a tak to po co mam wsiadać do autobusu jak i tak nie dojadę tam gdzie chcę. A zakupy? za większy bagaż muszę zapłacić MPK a w KRK wożą lodówki w tramwajach i nikt nie musi niczego płacić. W KRK ulgowy jest 50% ceny normalnego a u nas są studenckie, uczniowskie... Tam z każdego miejsca dojadę wszędzie bo linie są mądrze poukładane chociaż to duże miasto. U nas byłoby o wiele łatwiej stworzyć całkiem nowy rozkład i nowe linie które stanowiłyby całość. Był pomysł centralizacji wszystkich linii jeszcze przed wakacjami żeby wszystko jechało na centrum i tam się przesiadać w inną linie. Ciekawe tylko czy warto korkować centrum miasta kilkanastoma autobusami w ciągu minuty? Dlatego w mieście powinny być trzy zajednie a nie jedna; Wschód-Centrum-Zachód które by obsługiwały swoją część miasta ale jednakże byłaby możliwość podróżowania z jednej do drugiej. Chcąc na przykład dojechać z ulicy chociażby Podkarpackiej na Rejtana trzeba wybrać autobus na Przystanek Wschód i tam się przesiąść na autobus jadący na Rejtana - to taki mój pomysł :D Ale jednak autobusy powinny tworzyć zgraną sieć połączeń tak jak zielona fala na sygnalizacjach na drodze której też brak w Rzeszowie, mam zielone światło ale i tak musze stać bo jeszcze na poprzednim skrzyżowaniu jest czerwone... Porażka! Mało u nas autobusów nocnych, a taki autobus raz na godzine byłby się przydał w nocy i nad ranem. Ludzie którzy mają do pracy na 6 autobusem MPK do pracy nie dojadą. Przyjeżdża autobus na przystanek np koło Galerii, wysiadają z niego ludzie i za chwile powinno najechać 2-3 różne autobusy które jadą w zupełnie różne cześci miasta. Wtedy przesiadki mają sens. A nie wysiadam i czekam 30-60 minut na autobus który jedzie gdzieś tam. U nas plan autobusów trzeba całkiem wyzerować i zacząć tworzyć to jeszcze raz. Żeby w mieście nie było białych plam a takich jest dużo. Przystanki są też jakoś dziwnie porozmieszczane w niektórych miejscach. Żeby się przesiąść z jednej lini na drugą często trzeba iść kilkaset metrów do następnego przystanku. I jak chcę się przesiąść musze przejść ruchliwą drogę, miasteczko studenckie czy inne parki a jak dojdę na miejsce okazuje sie że autobus już odjechał minute wcześniej. Zero zgrania linii. Często się zdarza że autobusy przyjeżdżają za szybko na przystanek i odjeżdżają nie raz po 5 minut szybciej przed swoim planowym pojawieniem się na przystanek. Powinny poczekać a nie jechać dalej bo wtedy cały rozkład jazdy szlag trafił. Powinny się znaleźć automaty sprzedaży biletów, karta którą doładowujemy i zamiast kasować biletów po prostu zbliżyć kartę do czytnika. Ktoś ma 10 zł to zasila za tyle karte. Bilety miesięczne u nas są bezsensowne bo od 1 do 30 każdego miesiąca. Ktoś w połowie miesiąca kupi bilet miesięczny i jest ważny tylko 14 dni - głupota. Jak ktoś kupi miesięczny 14 czerwca to powinien być ważny przez 30 dni i kupi następny wtedy kiedy będzie chciał, musiał itd. Powinny być też bilety dzienne, tygodniowe, 14 dniowe i weekendowe dla całej rodziny. Ale nie ma nikogo mądrego który wprowadziłby jakąś innowacje do naszego MPK tylko tak jak było 10 lat temu niech będzie nadal. Miasto się zatrzymało w rozwoju. Niedługo oddadzą Millenium Hall i jestem ciekaw czy będzie więcej linii autobusowych jeżdżących przez Kopisto i Rejtana? Bo jak na razie ze Zwięczycy na wschodnią część miasta nie dojadę niczym. O Tesco, Leclerkach, Plazach i MH mogę zapomnieć Do Reala też jedzie autobus raz na godzine do popołudnia i potem nic. Wszystkie linie z Podkarpackiej prowadzą przez centrum jak nie na Krasne to do zajezdni no i jedna 30stka pod Nowy Świat. Powstają nowe bloki na tej ulicy, Zwięczyca przyłączona od dawna do Rzeszowa a gospodarze zapomnieli o nas! Od razu powinny być jakieś nowe połączenia z całym miastem a dalej nas traktują jak rolników którym wystarczy jedna linia do miasta. MPK powinno być dla mieszkańców a nie żerują na nas - likwidują kursy, linie bo sie nie opłaca. Nie tak powinno być. Nawet dla 5 osób powinien jechać autobus. I co z tego że sie nie opłaca? Na jednej lini dużo zarabiacie to możecie na drugiej troche dołożyć. Czy mieszkaniec jednej ulicy jest gorszy od tej góry mieszka na innej? No chyba tak! Nie musi MPK jechać za miasto, skupcie się na naszym mieście. Zróbcie coś dla naszych mieszkańców. Nie zmusicie nas do jazdy bus pasami jeśli po bus pasach będą jeździć autobusy zupełnie bez sensu, ładu i składu. Powiedziałbym że na naszych przystankach panuje chaos. Rozkłady sobie a autobusy sobie. Nikt nad tym nie potrafi zapanować? Powtarzam jeszcze raz że MPK powinno być dla ludzi! I tworzyć linie dla ludzi, żeby w tym mieście żyło się wygodnie. A za taki chaos dziękuję. Nikt nie ma pomysłu na to miasto? I niech szefostwo przejedzie się od czasu do czasu autobusem i niech wyniosą jakieś wnioski. Monitorujcie to co dzieje się w autobusach i na przystankach, twórzcie jakieś ankiety dotyczące opinii ludzi, tego co chcą itd. Czasami jedzie autobus za autobusem praktycznie w to samo miejsce i po co? jeden pełny a drugi pusty za nim... A po drugiej stronie miasta autobus jedzie raz na godzine i to jakiś mały w którym panuje ścisk. Stare dziadki betony konserwatywne siedzą w zarządach, radach miasta a tu właśnie trzeba młodych ludzi którzy mają setki pomysłów. W biurze na mapach, planach wszystko ładne wygląda tylko rzeczywistość jest całkiem inna. Przykro mi że miasto innowacji nie jest wcale innowacyjne i nie stawia na nowe pomysły. Będziemy reklamować się przez następne 10 lat okrągłą kładką w centrum. Brakuje miejsc rekreacyjnych, gdzieś gdzie można wyjść z całą rodziną. Aqua parku pewnie już na oczy nie zobaczę. Nawet ZOO byłoby extra pomysłem. Nie duże, stopniowo coraz większe. Zdecydowanie nie ma co tu robić. Leżeć nad Żwirownią codziennie się nie da, jeździć rowerem wzdłuż Wisłoka szybko się znudzi, spacerować po galeriach z narzeczoną głupio. No i mamy więcej możliwości? A w zimie to już w ogóle nie ma rozrywki w tym mieście. Najlepiej kupić sobie piwko i siedzieć pod blokiem bo co mam innego do roboty? Dla rozrywki powybijam kilka szyb, pomaluje sprayem blok no i co więcej?