mowmidobrze Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 13.09.11, 14:18 A ja nie rozumiem jednego. Palacze - skoro palenie jest takie super ekstra, dym wg was nie śmierdzi, nie czuć go i nie powinien nikomu przeszkadzać to dlaczego nie palicie u siebie na chacie tylko lecicie z fajką na balkon, korytarz, do windy itp? Skoro nie śmierdzi to palcie we własnym domu, w końcu wam to nie przeszkadza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.range109-148.btcentralplus.com 13.09.11, 23:45 zgadzam sie...palcie u siebie i zyjcie w tym smrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
showmessage No i polska paranoja.... 13.09.11, 14:23 Znów martwe przepisy. Zastanawiam się czy ktoś kiedyś zrozumie, że rzeczywistość różni się od teorii. Przepisy u nas jakoś ciągle są tworzone w oparciu o teorię. Zakaz palenia w szpitalach, a jakże jest. Martwy zakaz. Zakaz palenia w szkołach? Idźcie do wc zobaczycie jak respektowany. W pubach, klubach... Jasne. Z całą pewnością lokalny spółdzielczy zakaz palenia na balkonach będzie respektowany (nie mniej niż chyba ten zakaz na klatkach schodowych co to od lat jest?). :D Gratuluję spółdzielcom iście europejskiej postawy, rasowego political correctness i premii dla zarządu za kolejny przełomowy zapis w statucie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ku...cjusz Re: turysta w Polsce IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 14:44 Na balkonie w nadmorskim kurorcie cpaja "sasiedzi" juz o 6 rano. W tym mamuski, skacowane piwami, karmiace niemowlaki!!! Wspolczucie dla tych dzieci. Sniadanie mielismy zasmrodzone nikotyna, ktora walila chmurami od sasiadow. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majkel Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: 158.66.1.* 13.09.11, 14:37 Do palaczy - tu chodzi o to że jesteście uzależnieni od narkotyku , cały czas na haju !!! Ja jak bym złapał dwa buchy to ide do kibla i mam cały dzien ból głowy tak to działa na zdrowego człowieka. Dla mnie palacze to zwykli narkomani - i jeszcze na leczenie trzeba na was łożyć, a wy udajecie znawców tematu i pępek świata. A jak wracałem kiedyś z pubu to śmierdziałem ja popielniczka fuuu, i to cała przyjemność w paleniu. Rozwiązanie wszędzie miejsca wyznaczone do palenia powinny być !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e-droczek Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 13.09.11, 14:49 Porażka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henyk Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie IP: *.opole.hypnet.pl 13.09.11, 14:52 Niech sobie palą, byle dym nie wychodził poza obręb balkonu i trafiał do sąsiada z góry. Nikt nie będzie mi zasmradzał mojego mieszkania uważając, że jemu wolno. Mi wolno nie chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
e-droczek Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie 13.09.11, 19:15 Ok, pod warunkiem, że spaliny z Twojego samochodu nie będą mi wchodziły do mieszkania, a pył, który wzburzasz jadąc swoim trabantem nie brudził mi prania. Savvy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pal tocik Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: 95.108.79.* 13.09.11, 14:57 ja nie pale ale to już kogoś ładnie świga ci ludzie tak samo płacą podatki dlaczego narkoman który jest w przeważającej ilośći szmatą ma więkrzą opieke jak ten palący. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrodis Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd 14.09.11, 04:42 , a dlatego, ze narkoman nie zmusza innych do brania narkotykow, a palacz zmusza do biernego palenia! Logiczne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bax Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.c193.msk.pl 13.09.11, 15:04 Popieram zakaz !!! niejednokrotnie w cieple dni czy wieczory fajnie jest spac z otwartym oknem...a tu sasiad kopcacy na balkonie !!! dym sie pieknie snuje po scianach budynku...po czym wpada niepalacemu do mieszkania !!! MASAKRA !!!! palcie sobie w domu i nie wychodzcie na balkony !!! smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boczek150 Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 15:10 Jak widać idiotów, którzy nie mają pojęcia co oznacza słowo "wolność" trzeba brać za mordę i tyle.. Taki kraj i to nie tylko w kwestii palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 15:14 ale się zdenerwowałem tym artykułem. aż se pójdę zajarać. na balkon. ps. zdaje się stanisław tym chciał rozszerzenia zakazów w przedziałach pociągów pkp, o zakaz jedzenia kanapek. ze względu na "bierne jedzenie". a z kolei bill hicks przeciwstawiał siebie - niepijącego palacza innym szkodnikom społecznym - niepalącym pijakom. jak mówił o sobie - paląc papierosy, przynajmniej nikogo nie mogę zabić jadąc samochodem. w przeciwieństwie do niepalących pijaków, którzy zasiadają za kierownicą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adi Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.radom.vectranet.pl 13.09.11, 15:26 Dokładnie, jeśli sąsiad ma psa który szczeka to czemu mam tego wysłuchiwać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neon Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.11, 16:09 Mój kolega spowodował wypadek, bo mu żar z papierosa spadł na spodnie podczas jazdy... Stracił panowanie nad autem, potrącił śmiertelnie dziecko na przejściu dla pieszych. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 17:16 jeśli tak się stało jak piszesz, to znaczy, że twój kolega jest w pierwszej kolejności idiotą, a dopiero potem palaczem. ocalił swoje spodnie odbierając komuś życie. czy w związku z tym zabronimy noszenia spodni ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neon Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.11, 18:27 Owszem, jest idiotą, bo nie ma wyobraźni. W końcu wypadnięcie żaru z papierosa to nie jest tak rzadkie zjawisko, jak kometa Halleya, a jego skutki podczas prowadzenia samochodu nie są niemożliwe do przewidzenia. Masz pewność, że skupiłbyś się dzielnie na drodze, podczas gdy gorąca kulka paliłaby ci portki w kroczu i parzyła klejnoty? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.dobropolski Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 13.09.11, 15:48 żul też śmierdzi a po ulicy chodzi a chodzenia brudnemu żulowi nikt nie zabrania, ani tym bardziej się nie myć (tutaj nie tylko dotyczy się żula). Śmierdzą spaliny. Rowerzyści jadący obok autobusów, tirów itd. coś mogą o tym powiedzieć - zresztą każdy może - a mimo wszystko nie zabrania się im jazdy - a wydzielają tyle ołowiu, że zes... się można. Tu nie chodzi o to, ze niepalącym coś przeszkadza. Bo jak ktoś ładnie napisał - najwięcej do gadania mają ci co rzucili - hipokryzja czyściutka jak łza. A tak PS. co z osobami które mieszkają na ostatnich piętrach a wiatr akurat wieje do góry i żaden dym nie leci na nikogo:) Poza tym przepis jest głupi. Najaram w domu przez cały dzień i otworzę okno i co wtedy .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEPE warto przeczytać... IP: *.krak.tke.pl 13.09.11, 16:32 W wyroku z 3.10.2002 r. Sąd Najwyższy uznał, że balkon, jeśli mieszkanie jest odrębną nieruchomością, stanowi część składową tego lokum. www.nieruchomosci.beck.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=34&id=58 A skoro tak, to pan prezes, może co najwyżej POPROSIĆ o niepalenie na nim - w żadnym wypadku ZAKAZAĆ... Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Wiadomo, że ch...a moga zakazać. 14.09.11, 11:57 Ale przynajmniej "coś robią". Starzy ludzie lubią czuć się potrzebni. Nawet, jeśli potrzebni są tylko do utrudniania życia pozostałym. Jak powiedział ks. Boniecki- "zgryźliwi starcy to największe dzieło szatana". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.INTELINK.pl 13.09.11, 16:46 To i dobrze. Niby czemu palacze mają truć z balkonu lub klatki chodowej. Palić do oporu - ale we włsnym mieszkaniu. Wolność tych, co nie palą jest wolnością tej grupy ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
sabramek Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 13.09.11, 17:10 niedługo będziemy mieć zakaz oddychania bo oddech po kilku godzinach często bywa nie świeży i taki sąsiad na balkonie może mieć nieprzyjemnie. i nie zapomnijmy o bardzo ważnej kwestii, zakaz załatwiania potrzeb fizjologicznych w łazience. to powoduje nieprzyjemne zapachy i bakterie na które skazujemy swoje rodziny i niewinne dzieci... albo ktoś cierpi na schizofrenię albo ja już się gubię. na moim trawniku jest dobrych kilka ton ziemi i myślę że jakbym tak pochodził po nim i poszukał popiołu z papierosa to raczej większe mam szansę na wygraną w lotto. świat jest pełny zapachów i zanieczyszczeń, dym z jednego papierosa to trochę za mało żeby sąsiad z góry go poczuł a nawet jeżeli to nie ma mowy i wpływie na zdrowie - do tego trzeba trochę dłuższego wdychania oparów niż ułamek sekundy (tyle trwa podmuch wiatru zawierającego dym z papierosa), od czasu do czasu to raczej sobie pomarzyć można o szkodliwości. zwykła upierdliwość sąsiedzka, taka Polska zawiść dla mnie i tyle. ilość pyłu na trawniku i dym na wietrze to dla mnie śmieszne argumenty. niedopałki? a odchody zwierząt na trawniku to niby ładniejsze? ludzi trzeba kultury palenia i ogólnej uczyć a nie tylko zakazy i nakazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.79.77.221.atman.pl 13.09.11, 19:09 palenie na balkonie to smród w mieszkaniu obok i popiół oraz niedopałki piętro niżej, mieszkam na parterze i bod balkonem mam małą kolekcję petków ... : ( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adkl Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.lublin.mm.pl 13.09.11, 19:40 mnie najbardziej cieszy fakt, że teraz banda nawiedzonych antynikotynowców musi utrzymywać budżet! W końcu ze 20 miliardów stopniało za jednym pociągnięciem pióra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgorzata Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.11, 20:27 Osobom niepalącym dym przeszkadza, szczególnie irytujący jest dym wpadający do własnego mieszkania przez otwarte okno lub balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a co! Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie IP: *.204.87.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.09.11, 20:41 Oj snobie! a ci co mieszkają obok albo piętro wyżej czy niżej muszą twoje smrody wąchać???? Oni mają* wolność Tomku w swoim domu* z takim durnym sąsiadem! Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood grill lub fajki 13.09.11, 22:14 grill lub fajki to standard na krajowych balkonach, zawsze wieje z zachodu na wschód, i zawsze wiadomo komu się szkodzi. To sprawa cywilizacji lub jej braku, niestety widać to gołym okiem i czuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.blast.pl 13.09.11, 22:47 Spółdzielnie powinny byc juz dawno rozwiazane ! Prezesi to chosztaplerzy ! gnebia mieszkanców ! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 13.09.11, 22:58 PARANOJA!!!!!!! Zakażcie też oddychania - bo się zużywa tlen!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Midlikko Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.nplay.net.pl 13.09.11, 23:02 Ja nie palę ale mój mąż pali. Nie wiem o co to całe halo. Mi dym papierosowy nigdy nie przeszkadzał za bardzo, jestem w stanie zrozumieć że ktoś lubi palić, pomimo że dla mnie to jakaś abstrakcja. Mój mąż pali na balkonie, ponieważ ja nie mogę spać w zakopconym pokoju. Ale ludzie bez przesady! na dworze dym lepiej i szybciej się rozprasza niż przez kratkę wentylacyjną! Może faktycznie jest to upierdliwe jak sąsiad pali co 5 minut i jeszcze chamsko rzuca kiepy na trawę. Wtedy to po prostu kwestia kultury. Palacze płacą podatki jak każdy inny mieszkaniec, nie wiem dlaczego mają być dyskryminowani za papierosy. Jeden dym z papierosa to i tak nikły procent trucizny jaki się wdycha przez cały dzień. Mojej sąsiadce np przeszkadzał zapach kawy, to co mam przestać pić kawę?? A ja nawet nie wspomnę o smrodzie smażonego smalcu z dodatkami, lub stęchłego kotleta, jaki wydobywa się z jej kuchni. Ludzie wszystko jest dla ludzi! Mieszkać w blokowisku trzeba się nauczyć, nauczyć zlewać pewne rzeczy, przyzwyczaić się albo przynajmniej nauczyć się olewać. Inaczej ześwirujecie i najlepiej od razu kupcie sobie działkę na wsi ( a najlepiej w lesie).Nikt nikomu nie będzie na palcach chodził bo WAM to przeszkadza. Poza tym miejcie świadomość że WY też cicho wcale nie jesteście i super nieprzeszkadzający też nie!!!! Zacząć trzeba od SIEBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
agje Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 13.09.11, 23:59 Słusznie ! Wszyscy tu podniecają się z powodu dymku z papierosa , jednak przemilczają temat zaśmierdzania powietrza przez jeżdżące po polskich drogach złomy - samochody , których jest po kilka na rodzinę , trucie przez przestarzałe jeszcze w większości technologie czy wpierniczania ze smakiem nafaszerowanych nie wiadomo czym wędlin ( normalna wędlina po trzech dniach przechowywania w lodówce otacza się skorupą , a tu i po tygodniu jest nadal różowiutka ) lub warzyw i owoców ( ktoś pokaże mi np . obite jabłko po tych przejściach - zbiór , transport , hurt , transport , detal ? ) . Czy ci nawiedzeni modą na niepalenie wmówią mi , że specjalność lekarza - alergologa powstała wskutek palenia papierosów , skoro jeszcze ze czterdzieści lat temu nie istnieli tacy specjaliści , a ludzkość paliła na potęgę . Skoro nie przeszkadza im smog , to dlaczego zawadza papieros ? Odpowiedz Link Zgłoś
cracken001 Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 14.09.11, 01:53 Ciekawe JAK maja zamiar karac majacych ich durne przepisy gleboko w rzyci???Nie moga sie nawet powolywac na umowe spoldzielcza,jako,iz ten przepis wszedl w zycie juz w czasie jej trwania i jako taki nie moze miec mocy prawnej Odpowiedz Link Zgłoś
agnrodis Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 14.09.11, 04:39 Tak jest, dosyc terroryzowania ludzi przez palaczy. Ja chce miec wolnosc w swoim mieszkaniu i oddychac powietrzem, a nie dymem z papierosa. Nareszcie nie bede zmuszana przez palaczy do zamykania okien, bo kopca na balkonie. Do tego moje dziecko dostaje ataku astmy po wdychaniu dymu z papierosa. Odpowiedz Link Zgłoś
zap1957 Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie 14.09.11, 06:22 A ja lubię sobie pryskać gazem pieprzowym na prawo i lewo, na twój balkon też. I co mi zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś