Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie

    • Gość: gość Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 08:02
      Złośliwości proszę zostawić dla siebie, a zakaz palenia na balkonie to już przesada.
      Sółdzielnie zakazują co mogą odwracając uwagę od swoich obowiązków.
      Na moim osiedlu na wszystkich trawnikach postawiono zakazy wyprowadzania psów, i mają latać? Bezmyślność nie zna granic, co to komu przeszkadza - dymek na własnym balkonie? A może niektórzy nie mogą palić w zakładzie pracy, albo rzucili - trochę empatii.
    • pierogi_z_jagodami Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... 14.09.11, 08:35
      jesteście chorzy, to jest kolejna nagonka na kolejne czarownice... nie wystarczy, ze mozna na koncercie jazzowym czy w kawiarni spokojnie powdychac powietrze.... a co komu przeszkadza jak sobie ktoś zapali na ulicy czy balkonie i ciutę dymka poleci? a smrody z rur wydechowych wam nie przszkadzają? kolejna paranoja
      • nikki23 Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd 14.09.11, 12:46
        Owszem, bardzo przeszkadza! Bo tak jak w artykule było napisane palacz wychodzi na balkon, żeby sobie w domu nie nasmrodzić, więc dlaczego ja mam mieć ten smród w domu?! Mam małe dzieci i od wczesnej wiosny do późnej jesieni nie mogę sobie swobodnie okna otworzyć i przewietrzyć mieszkania, bo obok mieszkają palacze! A palacz zawsze stanie tak, żeby jemu do domu nie wleciało, a że wtedy wleci sąsiadowi to już mało istotne! Nawet na noc nie mogę zostawić otwartego okna, bo o 4 czy 5 nad ranem budzi mnie smród w sypialni!
        • Gość: Isztar Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.11, 14:28
          Jak najszybciej się stamtąd wyprowadź. Bo inaczej Cię ta Twoja żółć zaleje i szlag Cię z tego powodu trafi szybciej, niż Ci zaszkodzi ten zapach dymu od sąsiada. A co, sąsiad dymi Ci w okno? Nie sądzę. I nie porównuj zadymienia z powodu palenia w pomieszczeniu, do dymu rozchodzacego się w powietrzu. Dym Ci do mieszkania nie wleci, co najwyżej zapach dymu. Może trzeba czasami trochę wyluzować?
          • nikki23 Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd 15.09.11, 00:45
            Gdybym tylko miała odpowiednią ilość gotówki to wierz mi, poszłabym stamtąd w cholerę!!!
            Szlag mnie trafia i owszem!!! Sąsiad dokładnie tak jak piszesz - dymi mi w okno, bo zawsze staje sobie tak, żeby jemu do domu nie leciało, ale wtedy wszystko leci do mnie! I błagam Cię nie pisz mi tu, że to tylko zapach dymu, a nie dym, bo to tylko świadczy o Twoim niskim poziomie inteligencji... Dym to dym... Dym wydziela zapach, ale to ciągle dym, trujący dym!!! I nie pisz mi tu pierdół w stylu "Dym Ci do mieszkania nie wleci..." bo takie coś może napisać tylko palacz egoista, który nie ma pojęcia o tym co się z wydychanym przez niego dymem dzieje, bo najzwyczajniej w życiu ma to głęboko w dupie!!! Jeśli ktoś tu powinien wyluzować to na pewno nie ja! Chcesz sobie palić - proszę bardzo, nie mam nic przeciwko, jeśli tylko nie będziesz kazał(a) mi i moim dzieciom tego wdychać wbrew mojej woli!!!
            • Gość: Isztar Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 08:50
              Czyli jednak nie wyluzowałaś. Wręcz przeciwnie, jest jeszcze gorzej. Ale na pewno przy życiu utrzma Cię Twoja wielka inteligencja. Może nawet powstrzma ten dym/zapach dymu.
            • Gość: Isztar Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 10:38
              I jeszcze drobne ad vocem - nie pali u Ciebie w mieszkaniu, ani na Twoim balkonie, więc do niczego Cię nie zmusza. A spaliny wdychasz, jak wlatują oknem, czy chciałabyś zabronić innym uzytkowania samochodów?
    • Gość: kain jak sąsiad pali w wc IP: *.compower.pl 14.09.11, 08:43
      to u mnie śmierdzi, muszę zatykać kratki wentylacyjne, i co Ty na to?
      • drzejms-buond polskie zakazy są fajne! 14.09.11, 09:34
        Uwielbiam tę "polskę zakazyjną". Zamiast zająć się problemem- zakaz.
        Zamiast pomyśleć-zakaz!
        -Co z posiadaczami balkonów na ostatnim piętrze?
        -Jak osoby mieszkające w blokach, które w większości są W MIASTACH,
        mogą żądać od palaczy świeżego powietrza?
        Tak, owszem palenie sąsiada może być wkurzające gdy wiatr zawieje ale ...
        -ile tego zawiewającego wiatru , w skali roku, może być?
        - ile razy sąsiad w ciągu dnia może wypalić?
        A wszystko pod płaszczykiem dbania o dzieci. Bardziej je trujecie chipsami, frytami i colą niż fajką sąsiada.
        Wszystko to zamyka się w anegdocie o krowie sąsiada...Ja nie mam, to i jemu niech zdechnie!
        AMEN!
        • ppo Na szczęcie w Bolandzie możesz mieć na te zakazy 14.09.11, 11:54
          wyjebane i nic cię za to nie spotka. Za to właśnie kocham ten kraj!
    • Gość: kasia Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.phys.uni.lodz.pl 14.09.11, 10:47
      Kochani ja mieszkam na łódzkim blokowisku , w bloku na czwartym pietrze, balkon mam ładny na którym bym chętnie odpoczęła poczytała książkę a nie mogę, ponieważ mój sąsiad z trzeciego piętra okupuje balkon non stop (oprócz zimy) noc i dzień pije wódkę odpala papierosa od papierosa i cholernie śmierdzi bo się gość nawet nie myje. I co robić w takiej sytuacji?
      • ppo Wyprowadzić się. 14.09.11, 12:04
        Najlepiej na bezludną wyspę, żeby mieć pewność, że nikt ci nie będzie przeszkadzał. Ewentualnie możesz jeszcze spróbować:
        a) nauczyć się życia w społeczeństwie
        b) przestać uważać się za pępek świata
        c) przestać uważać się za lepszą od innych
        d) przyzwyczaić się (nie takie trudności jeszcze w życiu będziesz miała)
        e) kupić maskę p-gaz

        Mam nadzieję, że pomogłem.
      • Gość: Isztar Re: Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zd IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.11, 14:30
        Zgadzam się z poprzednią odpowiedzią. Wyprowadzić się i to jak najszybciej i jak najdalej. Ułatwisz życie sobie i innym.
    • Gość: Isztar Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.11, 13:37
      Jeżeli ktoś nie kopci mi na klatce pod drzwiami, nie rzuca kiepów na inne balkony albo generalnie poza balkon, to niech sobie pali. W końcu to jego balkon. NIe przesadzajmy z nadwrażliwością.
    • Gość: GOŚĆ !@! Na balkonie już nie puścisz dymka. Palacze zdru... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 14:39
      moim zdaniem nie powinno sie komplikowac zycia palaczom gdyz moim zdaniem papieros nie zaburza naszej swiadomosci nie jest czyms obrazliwym dla innych itp a to ze przeszkadza 1/3 ludzi to juz niczyj problem wiele rzeczy przeszkadza równiez innym chodzby przeklinanie na ulicy tak zwane (lizanie) sie par na ulicy. wydaje mi sie ze to co jest dozwolone nie powinno miec ograniczeń :)
    • Gość: gosc niepalący Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie IP: 89.174.67.* 14.09.11, 15:32
      zdecydowanie popieram, mój sąsiad tez pali wpada to do mieszkanie nie sposób w nim siedzieć a co gorsza każde pranie suszące sie na balkonie mam śmierdzące.
      Ostatnio wachałam firanki i co też śmierdzą, won ze smrodziuchami.
      • Gość: a Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie IP: *.rz.izeto.pl 14.09.11, 18:49
        to co ten sąsiad pali? chyba ognisko
      • czarnyhs Re: Wolnoć Tomku, ale nie na balkonie 15.09.11, 00:06
        Gość portalu: gosc niepalący napisał(a):


        > Ostatnio wachałam firanki i co też śmierdzą, won ze smrodziuchami.

        firanek się nie wietrzy, to się pierze. A za "wąchanie" ścigają...
    • Gość: bolek pan Ryszard nie rozumie ze dym ... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 07.05.12, 09:57
      pan Ryszard nie rozumie ze dym z jego papierosa leci do innych mieszkań i jest wdychany przez małe dzieci i inne osoby niepalące. Czas to ukrócić !!! Mam takiego są siada 2 piętra niżej został grzecznie poproszony o niepalanie na balkonie. Następnym razem dostanie w pysk !
      • Gość: ? Re: pan Ryszard nie rozumie ze dym ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.12, 10:03
        Następnym razem to skulisz uszka i pokornie się schowasz w swoim barłogu. KPW?
Pełna wersja