olias
08.10.11, 13:26
nnno tak - z takiej fotografii to się można dużo dowiedzieć (też tak potrafię psuć fotki, ale po co? żeby zaistnieć?
temat ciekawy. niestety tradycyjnie skopany. Mnie, potencjalnemu turyście klasy pieszej brak:
- mapki, a choćby jakiejś dokładniejszej lokalizacji
- zdjęć
ech, ten dzisiejszy warsztat dziennikarski - byle jak, byle gdzie, byle z kim, byle było (e, to chyba o seksie)