saint_just 30.11.11, 20:38 Z tym do Ziemkiewicza , Wildsteina i Pospieszalskiego. Na pewno pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bil Nieczuły prostaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 21:30 Prostak z Ciebie, życzę, żeby i Ciebie z roboty wywalili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama52 Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli. ... IP: *.unknown.vectranet.pl 30.11.11, 21:43 PiP to im pomoże jak umarłemu kadzidło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enjoy Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.retsat1.com.pl 30.11.11, 22:15 Ludzie harują za 1300 zł, z wielką łaską pracodawców za 2000 zł, a grube rybki robią na tych budowach milionowe interesy. Gdzie są te ciężkie miliardy na budowę autostrad? Bo napewno nie wliczają do nich pensji dla pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;klnlk;n Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.rzeszow.mm.pl 30.11.11, 23:25 yasne, tapetują nimi sufity, bo ściany już dawno wytapetowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.11, 07:54 Zostań grubą rybą i Ty zarabiaj miliony. W czym problem? Brak inteligencji czy tylko lenistwo? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli 01.12.11, 07:57 nie każdy może. nie wszyscy byli oficerami służb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.rzeszow.mm.pl 02.12.11, 06:12 yasne, każdy ma wytłumaczenie dla swojego nieudacznictwa Odpowiedz Link Zgłoś
wiesniaki_won_zmiasta Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli 04.12.11, 16:42 Kurde, szkoda że wcześniej na to nie wpadłem. Może wszyscy zostańmy grubymi rybami? Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Nie przyszli do pracy. Wylecieli A bo praca to hobby każdy idzie kied 30.11.11, 23:35 A bo praca to hobby każdy idzie do pracy kiedy mu pasuje, albo jakieś sadystyczne chęci. Nie wzięli urlopu. Jest stan wyjątkowy to praca ważniejsza, jak bijatyki z Policją w narodowych demonstracjach. Wypieprzyć i za miesiąc pieniądze zatrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
penthomide Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli. ... 01.12.11, 00:08 Jak to jest że ludzie zarabiają 1300 pln , a koszty budowy autostrad takie same jak na zachodzie. Otóź na zachodzie firmy budujące autostrady mają sprzęt budowlany warty miliardy euro , który przy nadzorze ludzkim kopie dziury. Natomiast polskie firmy mają 100000 niewolników , którzy przez 12 godzin kopią dołki i nie dostają za to pieniędzy ani chwili odpoczynku.Kopcie dalej może coś wykopiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Dlatego ja nie pracuję dla polskich prywaciarzy IP: *.jmdi.pl 01.12.11, 00:46 z zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Dlatego ja nie pracuję dla polskich prywaciar 01.12.11, 08:41 Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a): > z zasady. Jesteś dziwnym pseudo Polakiem. Przecie to niema znaczenia kto jest pracodawcą. Jeżeli firma ma terminy wykonawcze. To pracownik w własnym interesie musi czasem i pracować w święta. Wichura zepsuła linie wysokiego napięcia, reperacja tylko w socjalnych godzinach pracy, inaczej tam nie pójdę? Witajcie czasy kamienne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nollet To szef jest ofiarą robotnikow, nie na odwrot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.11, 06:57 Kto nie zna polskich robotników, ten przejmuje się ich „nieszczęściem” . Polski robotnik nie nadaje się do pracy z godzinową stawką. Jego 8 godzinna praca jest warta ok. dwóch do 3 godzin pracy. Nie ma znaczenia czy on pracuje 18, czy 24 godziny na dobę, on nie pracuje, on jest obecny w pracy. Nie ma możliwości zmusić go do pracy. Potrafi się spocić i krzątać 8 godzin i nie zrobić nic. Idzie po młotek, właśnie zapomniał, noga za nogą, za chwilę ten sam robotnik idzie po łopatę, by za chwilę pójść po jakieś inne narzędzie. Potem śniadanko, potem praca, oczywiście trzeba zapalić, potem odpocząć po odpoczynku. Robotnik musi mieć wyznaczoną dniówkę zadaniową inaczej każda usługa za sprawą ich pracy jest nieopłacalna. Wiele, bardzo wiele firm zawaliło się z powodu nieróbstwa robotników. Na zdrowy rozum. Kowalski ma 10 złotych za godzinę pracy, nie ma znaczenia ile zrobi przez tę godzinę. Po co ma robić, skoro może nie robić i będzie miał tyle samo! Nie pomoże dziesięciu nadzorców, Kowalski jest tak wycwaniony, że robiąc nie zrobi nic! Praca Kowalskiego jest mniej warta niż jego zarobek. Przez ponad 40 lat miałem do czynienia z robotnikami, spotkać uczciwego pośród nich to tak samo jak spotkać białego kruka! Płaca za godzinę pracy, jest idiotycznym pomysłem, żaden z robotników nie będzie uczciwie pracował, każda usługa będzie przeinwestowana w sytuacji wynagradzania za godzinę pracy. Takie wynagrodzenie nie pozwala nawet w przybliżeniu określić końca pracy, nie pozwala określić kosztów robocizny, ona bezustannie rośnie! Wiec te pretensje, ze 18 godzin pracowali za 12 im zapłacono, świadczą o głupocie szefa, bo ich praca była warta połowę tego co im zapłacił! Co najwyżej połowę! W sądzie , nieroby zrobią minę skrzywdzonych durni i sąd da się nabrać na te ich nieszczęście i pazerność szefa. Za dobrze znam robotników, bym dał się nabrać. Praca robotnika zatrudnionego wg stawki godzinowej jest warta nie więcej niż 25% tego co on dostaje!!. Tyle jest warta jego praca, ani grosza więcej. Ich robotnicze nieszczęście ma ścisły związek z ich wyjątkowym lenistwem i cwaniactwem frajera, któremu nie chce się robić i okrada szefa, sprzedając swoja pracę czterokrotnie drożej od jej wartości. To nie robotnik jest ofiarą szefa, tylko na odwrót! Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: To szef jest ofiarą robotnikow, nie na odwrot 01.12.11, 07:58 no cóż. moja propozycja - wywalić na zbity pysk ... kierownika. za "organizację pracy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaza Re: To szef jest ofiarą robotnikow, nie na odwrot IP: *.play-internet.pl 03.12.11, 16:41 a ten co zginął zasypany w okolicy Czarnej Sędziszowskiej na budowie tej autostrady to pracował zdaje się w wolną sobotę?Szkoda było na zabezpieczenie głębokich wykopów?Taką kadrę która ma ludzi za świnie to należy najpierw skierować na praktyki do gebelsów,aby się czegoś nauczyli.Po drugie planowanie pracy nie należy do "roboli",to kadra tym się zajmująca zna się na tym jak świnia na geografi !Lato tego roku mieliśmy łaskawie w deszcz nieobfitujące,więc takie wycieczki pod adresem ciężko pracujących ludzi są poniżej odbytu wołowego panie nollet! Czy nikt nie wiedział wcześniej że 11 listopada jest święto ?Czarnoskórego studenta budownictwa zapytano na egzaminie co to jest most? Ano-mośt to dwie cegły i jedna deska.Jak to grzmi profesor,ano tyle polska inzyniera umiała to i tyle nauczyła,odpowiedział zadowolony makumba.Gute fahrt herr nollet! Odpowiedz Link Zgłoś
olias Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli. ... 01.12.11, 07:56 no, jeżeli instytucje państwa nie są w stanie określić nawet kiedy pracownik był w pracy i czy otrzymał wynagrodzenie to moje gratulacje. udało się w centrum Europy wybudować coś zabawnego. przypominam tylko że lista obecności jest dokumentem i majstrowanie przy niej jest przestępstwem. przecież lista obecności stanowić może w sądzie dowód zapewniający (lub nie) alibi oskarżonego. podobnie fakt otrzymania - lub nie - płacy, myślałem ze nie ma łatwiejszej do sprawdzenia rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaruś K. Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.11, 10:18 Powinni ich zwolnić dyscyplinarnie za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy, czyli "ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych". Dostali 2 tygodnie wypowiedzenia, to powinni ładnie podziękować. Robolom we łbach się przewraca ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.189.221.130.skyware.pl 01.12.11, 10:40 Zwolnienie dyscyplinarne jak najbardziej im się należało (nieusprawiedliwiona nieobecność). Ponadto w przypadku umów na czas określony nie ma obowiązku podawania przyczyny rozwiązania umowy, więc ta opcja również jest zgodna z prawem. Kolejny przykład na to, że nieznajomość prawa szkodzi. Przy okazji ci biedni (bo głupi) robotnicy robią z siebie durniów. Skoro własciciel firmy im nie płacił, to dlaczego wczesniej nie zgłosili tego faktu do PIP czy do Sądu Pracy? Ten ostatni 100% spraw bez względu na okoliczności orzeka na korzyść pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.11, 10:47 Chyba nigdy nie byłeś w sądzie pracy. Stąd takie wypowiedzi. W dzisiejszych czasach pracodawca robi co chce z pracownikiem a inspekcja pracy jest po to by mieli ciepłe dobrze opłacone stołki. Na własnej skórze tego doświadczyłam i nikomu nie życzę podobnych doświadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldres Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli. ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.11, 10:53 Na budowach pracownik zarabia o wiele więcej niż 1.300 zł miesięcznie.Więc o co te żale.Jeżeli kierownik budowy zaplanował pracę w w dniu wolnym ustawowo to nie było to jego widzimisię tylko obiektywna konieczność ze strony inwestora i wykonawcy/zredukowanie opóżnień,wykorzystanie sprzyjającej pogody etc./ i należało tą pracę wykonać.W ten sposób narazili reputację firmy na szwank,być może wiązało się to wykonanie prac z terminem płatności ale fizol ma to gdzieś skąd bierze się jego wypłata.Dwutygodniowe wypowiedzenie to zbędny luksus,należało by się im szybsze wypowiedzenie umów.Zgadzam się z poprzednimi forumowiczami,nie sposób wymusić wydajnej pracy w tym systemie pracy i płacy.Wydajność pracownika na poziomie 25-50% jest czymś normalnym na budowie,a więc system dniówek zadaniowych byłby faktycznie rozwiązaniem problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Słuszna decyzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.11, 11:19 Taki jest los robotnika.Albo ma prace i pracuje dobrze albo jest na bezrobotnym. Skoro miał pracę to powinien pracować i słuchać tego co mowi szef. Widocznie bardziej zależało im na bezrobociu niż na pracy. Bardzo słuszna decyzja. Robotnik ma pracować a nie dyskutować i stawiać warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
prawie_magister Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli. ... 01.12.11, 11:27 a szefostwo pewni stało za transparentem blokujemy.... no cóż bolszewiki nigdy nie uznawali 11 listopada za śwęto narodowe.... ciekawe czy 7 . 11. pracownicy mieli wolne Odpowiedz Link Zgłoś
trotamundos Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli 01.12.11, 22:28 Na jakim obiekcie robili? WA-128 pod Budimexem czy PZGd1 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.11, 03:47 gielda.onet.pl/forum.html?discId=11772211&threadId=94512510&AppID=324#forum:MSwzMjQsOCw5NDUxMjUxMCwyMzQxNTI3ODMsMTE3NzIyMTEsMCxmb3J1bTAwMS5qcw== Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: 89.174.79.* 08.12.11, 08:42 To nie na Budimexie tylko na Hydrobudowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tak go załatwcie Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli. ... IP: *.182.39.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 13:47 Przestępstwo płatnika składek ZUS Zachowania płatnika składek mogą stanowić przestępstwo w rozumieniu kodeksu karnego. Najczęstszym przestępstwem popełnianym przez płatników składek jest przestępstwo z art. 284 § 2 Kodeksu Karnego z 06 czerwca 1997 roku. Artykuł 284 stanowi: § 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Przestępstwo to popełniane jest w związku z treścią art. 17 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który stanowi, iż płatnicy składek obliczają części składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe finansowane przez ubezpieczonych i po potrąceniu ich ze środków ubezpieczonych przekazują do Zakładu i polega na potrąceniu z wynagrodzenie ubezpieczonych składek i nie przekazaniu ich do Zakładu. Zachowanie to jest wypełnieniem przesłanek przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 219 k.k. Zgodnie z art. 218 Kodeksu Karnego z 06 czerwca 1997 roku, kto wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Zgodnie z art. 219 Kodeksu Karnego z 06 czerwca 1997 roku, kto narusza przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych, nie zgłaszając, nawet za zgodą zainteresowanego, wymaganych danych albo zgłaszając nieprawdziwe dane mające wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. link: przepisy-zus.blogspot.com/2009/08/przestepstwo-patnika-skadek-zus.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greven112 Re: Nie przyszli do pracy 11 listopada. Wylecieli IP: *.play-internet.pl 05.07.12, 17:55 No ta odpowiedz-podpowiedz jest bardzo cenna,banda nuworyszy nie widzi człowieka w pracowniku,tylko bezmózgie stworzenie do harówy po 12 godzin.A gdzie ta zapchlona "kadra"co nie wie jakie dni ustawowo są wolne od pracy,nie wie nic, a najmniej o budowie autostrad czego mamy ewidentne na dzień dzisiejszy przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś