Barcelona w Nowosielcach

IP: *.przeworsk.um.gov.pl 13.12.11, 21:42
Słyszałem, że niebawem będziemy mieć Barcelonę w Nowosielcach pod Przeworskiem.
Wszystko to za sprawą Pana Lucjana Kuźniara, członka zarządu sejmiku województwa podkarpackiego. Bawiąc w Barcelonie na konferencji „Miasta przyszłości” zafascynował się rozwiązaniami w tej metropolii.
Postanowił je przenieść na polski grunt, do Nowosielec, nieodległych od rodzinnej Gaci. Na wzór barceloński postanowił wznieść ogromną sortownię odpadów a chyba też i zakład odzysku i utylizacji śmieci.
Odpowiedzialny za ekologię Podkarpacia dokonał najlepszego ekologicznego wyboru. Pod inwestycję wybrał swoją ogromna działkę z dostępem do E4 i do kolei.
Inwestycja ma być szansą awansu dla przeworskiej gminy.
Podobno pan Lucjan miał powiedzieć, że w obecnych czasach biznes można zrobić jedynie na śmieciach.
Czy ktoś zna więcej szczegółów?
    • Gość: rh Re: Barcelona w Nowosielcach IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.11, 08:08
      to olej juz be?. a jaki udział w tym ma pan Pączka , wójt gminy przeworsk?
      • Gość: wma Re: Barcelona w Nowosielcach IP: 217.8.187.* 14.12.11, 09:26
        Ale porypany, Robić sortownie śmieci taką jak w Barcelonie. Barcelona jest chyba ze 30 razy wieksza od Rzeszowa i ma wielki przemysł. U nas nie ma tyle śmieci więc wychodzi, że chce się tu robić składowisko odpadów nie tylko z województwa ale i kraju albo i nawet z zagranicy. Kiedyś słyszałem że podkarpackie przeznaczone jest pod zalesienie. Widze ze koncepcja się zmienila, pod zasmiecenie. Siedzą w tym sejmiku jezdza na wycieczki i zmyslają głupoty. Myślą tylko o swich interesach. Niby robią inwestycje w naszym interesie ale cos nie tak skoro na wlasnej działce, widać tu tylko że dbaja o własny interes a nas mają w d…
        • s-taszek Re: Barcelona w Nowosielcach 14.12.11, 20:02
          Chcieli to zrobić po cichu żeby nikt się nie dowiedział ale sprawa się wydała kilka dni przed sesja.Wtedy zrobili zebranie i Kuźniar zachwalał ten swój interes ze śmieciami. Wójt powiedział że Kuźniar jest wicemarszałkiem sejmiku w Rzeszowie. Potem wszyscy mówili do niego panie marszałku a on chyba nim nie jest. Mówił ze urzędowa zajmuje się ekologia i pomaga gminie ze śmieciami tak jak już pomógł załatwić zjazd z autostrady. Ludzie się zdenerwowali że chce zapaskudzić najlepsze ziemie z których żyją do pradziada. Buraków nie sadzą bo cukrownie zburzyli a teraz jeszcze ziemie chcą zapaskudzić i nic już nie zostanie . Mówili ze nie chce robić przy śmieciach, a co będą robić ich dzieci. Tak żeśmy go przycisnęli ze Marszałek całkiem zbaraniał i zaczął wreszcie gadać prawdę jak na spowiedzi.
          ludzie chcieli ze jak jeździ po świecie to niech ściągnie tutaj coś ciekawego.
          a on się zdenerwował i mówi ze na swojej działce to może sobie zrobić co zechce a wy nie wiecie co dla was dobre. na to ludzie żeby nie udawał mądrego bo jeszcze nie rozumie ze jest po to by nam pomagać anie psuć .Rolnik rolnikowi nie powinien psuć. ziemi Ale on daje swoje wtedy jeden nie wytrzymał i mówi panie marszałku nikt tutaj pana nie chce . jak pan ma honor to niech pan obieca ze nie będzie tego robił. i tak trzy razy a on dalej swoje.wtedy ludzie się rozsierdzili i poszli.
    • Gość: Maria Re: Barcelona w Nowosielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 20:29
      żeby tylko Neapolu tam nie zrobił...sam pomysł może i niezły, ale kto zagwarantuje, że tam będzie sortownia i utylizacja odpadów, a nie zwykłe wysypisko z biegającymi po okolicy szczurami? przecież ta działka leży niedaleko domów.
    • Gość: dzidek Re: Barcelona w Nowosielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 20:35
      jak to taki świetny, nieszkodliwy interes to czemu Kuźniar nie robi tego na działce w Gaci?
      za małą ma tam działkę?? A może jednak będzie śmierdziało i gadostwo się rozpanoszy...
      • ko_ku Re: Barcelona w Nowosielcach 15.12.11, 08:23
        Byłem na tym zebraniu. potwierdzam wszystko co pisze S-taszek. marszałek dostał się w krzyżowy ogień pytań i ściemnianie mu się nie udało. Siadał i wstawał, kompletnie się pogubił i zaczął mówić co myśli najpierw ze z urzędu działa dla naszego dobra, potem się okazało ze reprezentuje firmę od sortowni śmieci a potem ze na swojej działce zrobi co chce, a na końcu dodał ze biznes w tych czasach można zrobić tylko na śmieciach.Dostał pytanie : skoro zajmuje się ekologia na Podkarpaciu, to czy rozpatrywał inne lokalizacje sortowni. a on szczerze odpowiedział ze nie rozpatrywał bo to miejsce jest najlepsze. Ludzie protestowali a on do końca nie zrezygnował.
        Wójt widząc co się dzieje zapewnił ze zrobi wszystko aby przekonać radnych aby te dwie ustawy radni ściągnęli z porządku sesji która będzie jutro.
        • Gość: apar Re: Barcelona w Nowosielcach IP: *.ghnet.pl 17.12.11, 18:43
          Czy ten marszałek kuźniar nie powinien awansować na głównego ekologa kraju??
          • Gość: rh Re: Kuźniar to nie marszałek IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.11, 20:50
            marszałek? dlaczego marszałek? w takim razie to ja jestem papież. Kuzniar to TYLKO członek zarządu.
            • Gość: mr Re: Kuźniar to nie marszałek IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 13:06
              Niestety tak wygląda rzeczywistość, niektórzy ludzie dzięki układom, wsparciu kolegów na stanowiskach piastują ważne funkcje w organach władzy, myślą że mogą robić co chcą i nie obchodzi ich jaki to będzie miało wpływ na życie okolicznych mieszkańców. A oczywistym jest tego typu zakład miałby degradujący wpływ, zwłaszcza że w pobliżu planowanej lokalizacji znajdują się zabudowania mieszkalne. W tym przypadku ewidentne jest dbanie o własny interes, zwłaszcza, że Pan Kuźniar chciałby aby sortownia znajdowała się na jego działce. Mydlenie oczu sprawami ekologii i dbaniem o dobro mieszkańców, podczas gdy w rzeczywistości chodzi tylko o własny biznes kosztem innych, to robienie z ludzi idiotów, którzy nie umieliby powiązać ze sobą kilku oczywistych faktów. Najbardziej bulwersujące jest zachowanie organów gminy Przeworsk z Panem Bocheńskim jako przewodniczącym rady gminy i wójtem Pączką na czele, którzy po cichu, bez przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami, w ogóle nie informując o planach tego typu inwestycji próbowali "przepchnąć" zmiany w studium uwarunkowań gminy. Od razu nasuwa się pytanie, jaki mogli mieć w tym interes, skoro tak im na tym zależało...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja