Szef miasta na rowerze...

05.01.12, 18:08
Szef miasta na rowerze? Czy to możliwe?


Tak, możliwe, ale w... Londynie :) *

* z artykułu w POLITYCE
    • kmdr_rohan Re: Szef miasta na rowerze... 05.01.12, 18:26
      wadwzr napisał:

      > Szef miasta na rowerze? Czy to możliwe?
      >
      >
      > [url=http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/409327_300852699961088_1580
      > 29754243384_920589_1169649880_n.jpg]Tak, możliwe, ale w... Londynie :)[/
      > url] *

      Nie ma takiego miasta. Jest Lądek. Ladek Zdrój.
      ;)
      • wadwzr Re: Szef miasta na rowerze... 05.01.12, 20:38
        Londyn, miasto w Angli...
        • jakmutam Re: Szef miasta na rowerze... 05.01.12, 20:47
          wadwzr napisał:

          > Londyn, miasto w Angli...
          >

          Rozwaliłeś mnie chłopie. Będę miał parę dni dobry humor chociaż ty chyba nie będziesz wiedział dlaczego. Komandor za to chyba tez ma pobudzoną przeponę.
          • kmdr_rohan Re: Szef miasta na rowerze... 06.01.12, 07:24
            jakmutam napisał:

            > Rozwaliłeś mnie chłopie. Będę miał parę dni dobry humor chociaż ty chyba nie bę
            > dziesz wiedział dlaczego. Komandor za to chyba tez ma pobudzoną przeponę.


            A że przeczytałem to dopiero rano - to zapowiada mi się piękny dzień ;D
            Dziękuję!
        • Gość: miś Re: Szef miasta na rowerze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 01:35
          > Londyn, miasto w Angli...

          to co mi pan nic nie mówi?
          • Gość: Prześmiewca Re: Szef miasta na rowerze... IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 01:52
            Szew mnie zaswędział na jajach.
            Kiedy "wyLondonwałem" na Hawajach.
          • wadwzr Re: Szef miasta na rowerze... 06.01.12, 10:04
            No mówię P... właśnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja