Biblioteka w galerii handlowej.

31.01.12, 00:17
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11059351,Po_ksiazke_podczas_zakupow__Biblioteka_bedzie_tam_.html
Co na to, znana w całym kraju Stolica Innowacji? :)
    • shepard102 Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 09:19
      He, he Dottore... a co Pan powiesz na ten przykład na zautomatyzowane obserwatorium astronomiczne w galerii handlowej? Można tam oglądać po zmierzchu gwiazdy, a w dzień - Słońce... Są takie w Polsze. Powoli do wielu głów dociera, że zwyczajnie MOŻNA i do takich przybytków jak placówki handlowe pakować coś ambitniejszego. Ale nie w stolicy imitacji... Tutaj będą biadolić, że kryzys, że ni ma klientów, ale powyżej pseudogaleriisztuki, multipleksów się nie wychylą. Nie ta liga.
      Prosit!
      S.
    • jakmutam Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 10:13
      Panowie raczą zakładać wyższość szarych komórek nad komórkami tłuszczowymi. A to już niestety przeszłość. Może jeszcze gdzieś są jakieś enklawy ale w Rzeszowie ja takich nie dostrzegam.
      • shepard102 Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 10:26
        eeeee... to może przynajmniej... tor do mini golfa?
        Albo taki młocior jak z wesołego miasteczka, którym trzeba walnąć w dzyndzel, tak żeby strzałka fuknęła pajaca w beret? Pajacem mógłby być jakiś ulubiony urzędnik z ratusza... :-)
        Coś dla ducha i ciała...
        :-)))))

        S.
        • jakmutam Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 10:37
          Ech, młocior ! I do tego strzelnica z plastikowymi kwiatkami. To by było cuś. Ale biblioteka ..?
    • mata_kari Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 10:38
      Hahaha, nie ilość bibliotek tylko ilość korków na ulicach świadczy o rozwoju i nowoczesności:-))))))))))) Przynajmnije wg Ferenca.
      • jakmutam Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 10:45
        To może trzeba stworzyć jakąś jednostkę łączącą te zjawiska , coś w rodzaju ilości woluminów na kilometr przez czas spędzany w korkach. Może to przemówi do wyobraźni Tadeusza i zwróci jego uwagę na takie dziwne przedmioty z kartkami.
    • sennikrzeszowski Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 12:15
      Kochani Przedmówcy! Wy po prostu nie widzicie głębszej idei i nie patrzycie daleko, daleko w przód ;))))
      Pan Ferenc zagęszczając nam korki w mieście dąży do ślimaczego tempa jadących aut, a co za tym pełznie [przepraszam: idzie :)], do zwiększenia luzu u prowadzących owe żółwie [przepraszam: stalowe rumaki] kierowców. Owe zwiększenie luzu będzie się wiązać ze zmniejszeniem napięcia w uwadze, i co dalej się z tym wiąże, to większe możliwość na zajęcie oczu czym innym. I tu dochodzimy do sedna genialniej wizji: każdy kierowca sterczący w korku będzie mógł... no... no... CZYTAĆ KSIĄŻKI!!! I tak oto dobrnęliśmy do połączenia niewydolności komunikacyjnej z rozwojem czytelnictwa!
      Tak więc co nam po bibliotekach! Każdy będzie miał takową we własnym aucie! To jest dopiero INNOWACJA!!!

      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • mata_kari Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 12:31
        :-)))))
      • wadwzr Re: Biblioteka w galerii handlowej. 31.01.12, 12:33
        Drodzy przedmówcy, błądzicie! Zaczynacie od zadka strony. Należy zacząć od wyjaśnienia co to jest... biblioteka (trudne słowo).

        Otóż - Biblioteka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja