Gość: batung
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.12, 11:40
Nie mam nic w zasadzie do roszad w policji, ale moje zdziwienie budzi "wędrówka" osób z kierownictw komend. W moim przekonaniu bez sensu. Czy osoba komendanta z Łodzi ma wpłynąć na lepszą wykrywalność? To dowód na brak zaufania dla miejscowych funkcjonariuszy legitymujących się wieloletnią, nienaganną służbą. A po co w Olsztynie jest potrzebny pan generał Gdański? Poza modą jaka nastała na "wymiany" nie widać innych argumentów!