10 dni rocznie stoimy w korkach jeżdżąc po Rzes...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 20:12
no to dodatkowo tak jak nasz szanowny planuje wprowadźmy jeszcze busbasy na głównych ulicach doprowadzając do sytuacji, w której kierowcy będą mieć do dyspozycji jeden pas w jednym kierunku. To dopiero będzie się jeździło z zawrotną prędkością w godzinach szczytu
    • Gość: von Klotz 10 dni rocznie stoimy w korkach jeżdżąc po Rzes... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 21:13
      Brawa dla naszego... sołtysa, konkretny "wynik"!
    • sceptyk31 10 dni rocznie stoimy w korkach jeżdżąc po Rzes... 15.02.12, 21:46
      To jest jakas ściema, kto w drodze do pracy jedzie przy uzyciu nawigacji samochodowej. Nawigacji używają ci co nie znaja drogi. Ja mam nawigację, ale w Rzeszowie używam tylko wtedy gdy szukam jakiejś bocznej ulliczki. Więc te dane są co najmniej mało wiarygodne, ale zgodna z kursem jaki obrała redakcja więc pisze się o tym jak o prawdzie objawionej.
      • Gość: wchm Re: 10 dni rocznie stoimy w korkach jeżdżąc po Rz IP: *.rzeszow.hypnet.pl 15.02.12, 22:05
        Wszystko by było OK, tylko "urządzenia GPS niekoniecznie muszą oznaczać nawigację- chodzi oczywiście o urządzenia do rejestrowania tras pojazdów (używane przede wszystkim przez właścicieli pojazdów np firmy przewozowe), a nie do ich obliczania i proponowania (używane przez kierowców). Pozdrawiam
        • sceptyk31 Re: 10 dni rocznie stoimy w korkach jeżdżąc po Rz 16.02.12, 06:35
          To ile ciężarówek widzisz na Piłsudzkiego czy nawet Reytana ? A poza tym prędkość średnia 25 - 27 km/h na ulicy gdzie obowiązuje prędkość maksymalna 50 km/h i jest cztery światła / np. Oiłsudzkiego/ to świetny wynik. Owszem, w Rzeszowie korki też się zdarzają ale głównie z powodu utrudnień spowodowanych wypadkami czy robotami drogowymi. Nie wiem co sie dzieje ale od jakiegoś czasu nawet w zawsze zakorkowanym Jarosławiu zazwyczaj nie ma korków, poza popołudniem od strony Radymna.
    • Gość: p. w Rzeszowie nie ma korków !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.12, 23:27
      ale nie popadajmy w paranoję. w Rzeszowie nie ma korków może o godz 16 jest ciasno ale jak już jest 17 to na ulicach i chodnikach pusto. co z tego że Piłsudskiego jedzie się ze średnią prędkością 27 km/h jak ta ulica ma 1 km, a marszałkowska 0.8 km :). Matematyka była w szkole ? to policzcie w ile minut to przejedziemy najlepiej na proporcję :P 27 km to 60 min a 1 km to "x" i ile to daje :) 2.22 minuty ( SPRAWDZENIE : 27km* 2.22km/h = 60 min czyli co za ściemę tu Panowie prezentujecie ? przez te dwie ulicę najdłużej jedzie się 10 min. Kto twierdzi, że w Rzeszowie są korki to chyba nigdy w życiu ich nie widział. Prawda jest taka, że całe miasto można przejechać w godz szczytu w 15 / 20 min i o czym my tu mówimy ? przykładowa trasa Pobiton rondo -> krakowska rondo i już koniec miasta. Na szczęście Rz to nie Wrocław, Warszawa, Kraków gdzie godziny szczytu trwają od 16 do 18 i ludzie rzeczywiście wracają 1 godzinę do domu. Niech się teraz ktoś z Rzeszowa odezwie kto tyle wraca do domu ?? no słucham ?? Dlatego Rz to fajne miejsce do życia :)
      • Gość: hahaha Re: w Rzeszowie nie ma korków !!! IP: 89.174.214.* 16.02.12, 11:19
        Hahaha, panie Ferenc, znowu się pan udziela na forum? :)
    • Gość: asdf Re: Tylko radyklalne rozwiązania mogła upłynnić ru IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 16.02.12, 01:57
      Tylko radykalne rozwiązania mogą upłynnić ruch. Trzeba się zastanowić robimy komunikacje dla mieszkańców czy ulice dla ludzi którzy dojeżdżają samochodami z sąsiednich wiosek.
      • Gość: trop Re: Tylko radyklalne rozwiązania mogła upłynnić r IP: 217.98.14.* 16.02.12, 08:47
        Też potwierdzam tezę, że korki o ile są, to nie są tak straszne jak w innych miastach, ale to właśnie dzięki temu, że Rzeszów jest małym miastem. Osobiście nie narzekam na korki, lecz na kiepskie rozwiązania komunikacyjne (bus-pasy, czy nawet lewoskręt z Placu Wolności w Targową - niekiedy przebicie się auta przez 4 pasy do skrajnego prawego w kierunku Piłsudskiego powoduje zablokowanie i tak poblokowanego często skrzyżowania).
    • Gość: iwabradyna Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.12, 09:29
      Też macie problem! Rzeszów CAŁY ma może z 5 km. W porze nocnej mozna przejechać całe miasto w SIEDEM minut! W godzinach szczytu jeśli nie ma wypadku, stłuczki czy awarii najbardziej zatłoczoną ulicę pokonuje się w 10 minut. W Warszawie ludzie dojeżdżają do pracy CODZIENNIE jadąc godzinę (w jedną stronę). Nie pamiętacie korków na Hetmańskiej czy Dąbrowskiego, zanim je poszerzył ten, którego tak bez przerwy lżycie w swoich komentarzach z powodu wieku? Nie wstyd wam?
      Moja dobra rada: noga z gazu, jak się zrobi cieplej okienko se otworzyć, zespół zimnego łokcia włączyć i patrzeć - jak pięknieje w oczach nasze miasto. Inni nam zazdroszczą.
    • Gość: vtec Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowie ... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.02.12, 10:10
      Korki w Rzeszowie to jedno, ale jak widzę skrzyżowania i zajeb...ści nasi kierowcy cwaniakujący albo nieznający przepisów mówiących między innymi, że nie wjeżdżaj na skrzyżowanie jeśli nie możesz go opuścić to człowieka krew zalewa. Ale problem jest szerszy, bo ci co przestrzegają przepisów to są dymani przez cwaniaczków, którzy na skrzyżowaniu zmieniają pas wpychając się tym co czekają na miejsce aby móc to skrzyżowanie opuścić.

      A teraz najlepsze : to wszystko pod oknami komendy miejskiej policji w Rzeszowie - dzień w dzień. I od 10 lat widziałem gliniarzy łapiących takie przypadki tylko raz w życiu. Ja się pytam co oni robią w tym czasie ? No tak zapomniałem, że jeżdżą z wideo rejestratorem i łapią tych co zamiast jechać po dwupasmówce 50 jechali 65. Owacje na stojąco - tak jest prościej.
      • Gość: iwabradyna Re: Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.12, 10:39
        Uwadze policji polecam szczególnie skrzyżowanie Al. Piłsudskiego i Targowej. Szlag mnie jasny trafia na cymbałów wjeżdżających od strony Łańcuta i stojących przez trzy zmiany świteł na środku skrzyżowania! Stąd się biorą korki.
    • Gość: Antek Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowie ... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.02.12, 11:32
      Kochani w centrum Rzeszowa nie powinno być żadnych korków.Wystarczy zaiwestować i połączyć ul Rejtana z Ciepłowniczą oraz Rzecha nowym mostem z ul.Lubelską.Ale dla Prezydenta ważniejsza jest okrągła kładka,kolejka i wydanie milionów zł. by zaspokoić chore pomysły całej niby lewicy z Prezydentem na czele.. Nie jestem pisowcem ale to właśnie Radni PiS taki wniosek składali i jest on słuszny, bowiem usprawnia ruch samochodowy całej zachodnio-północnej części miasta. Pozdrawiam!
      • Gość: święty turecki Re: Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowi IP: *.podkarpacki.net 17.02.12, 09:29
        Masz rację bo korki to robią kierowcy z Lubelskiej.
    • Gość: za i przeciw Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowie ... IP: *.play-internet.pl 16.02.12, 12:10
      i po to miastu są niezbędne nowe tereny żeby firmy wyprowadzić z miasta,tak jak na Niemczech jest zrobione.Industriehof jest za miastem,centra handlowe, naprawdę duże, też.To powoduje że ruch pojazdów rozkłada się na kilka kilkanaście dróg.
      • jasioplo miasto ma "swoje" tereny inwestycyjne 16.02.12, 12:30
        miasto ma obecnie "swoje" tereny inwestycyjne
        tylko jakoś ratusz słabo się stara żeby ktoś tam zaistniał ...
        • Gość: rz Re: miasto ma "swoje" tereny inwestycyjne IP: *.37.139.209.inquad.biz 16.02.12, 12:38
          Poczekaj, poczekaj. Jeszcze trochę a chętny "swój" się znajdzie
        • Gość: święty turecki Re: miasto ma "swoje" tereny inwestycyjne IP: *.podkarpacki.net 17.02.12, 09:40
          Jasio weź sam poszukaj kogoś żeby postawił na tych terenach fabryczkę -:)
          Poważnie nikt nikogo nie zmusi na siłę do inwestowania no chyba że miasto wybuduje komuś infrastrukturę do tego zwolni z podatków na dziesięć lat i obdaruje go hipoteką ewentualnie wydzierżawi na 100lat za 1 zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja