Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła

16.02.12, 21:20
Ja już nic z tego nie rozumiem. Ostatnio liczyłem, że aby odżywiać się w miarę zdrowo (powiedzmy normalny zdrowy obiad a nie mrożone pierogi czy pizza) to minimum na żywność na tydzień dla 2 osób to 150 zł - 600 zł na miesiąc. To jest absolutne minimum moim zdaniem. Paliwo na dojazdy do pracy - minimum 200 zł, zakładając że ktoś nie ma kredytu to czynsz + opłaty to jakieś 700-800 zł, więc nie ogarniam jak dziewczyna żyje mając 1100 zł na miesiąc? Ja już nie piszę o ubraniach, lekach, jakiejś rozrywce. Bilet do kina 20 zł czyli chłopak z artykułu 4 godziny stoi pod tym sklepem żeby posiedzieć 2h w kinie...
    • Gość: arpk Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.150.172.58-fenomenalny.net 16.02.12, 21:57
      "W podobnej sytuacji jest 31-letni grafik komputerowy Michał, który pracuje na umowę-zlecenie jako ochroniarz w sklepie z artykułami budowlanymi."
      - jeśli pracuje jako ochroniarz to nie jest grafikiem komputerowym - grafik to umiejętności a nie papierek.

      a to nie czasem PIP (państwowa inspekcja pracy) powinna wychwycić podczas kontroli osoby, które mają "złą" umowę?!
      droga sądowa jest lekko ryzykowna - stracony czas, nerwy, mimo dowodów nie ma pewności wygranej i ostatecznie jest się już u takiego pracodawcy skreślonym (i u jego kolegów także).
      • Gość: b Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.rzeszow.mm.pl 17.02.12, 22:39
        kontrole wielokrotne niby nic nie wykazaly - tylko pracownicy wiedza, jak jest. teraz za kazda glupote jak sie ma umowe etatowa wytwalaja dyscyplinarnie. dawniej trzeba bylo ukrasc, pobic kogos, upic sie w pracy, porzucic ja itp kazdy sie boi zeznawac w sadzie pracy, zeby nie byc nastepnym. juz jak sie idzie na L4, to pracownik nagle sie "psuje"
    • Gość: Sm.M ALIMA Gerber = śmieciowe umowy i śmieciowe produkt IP: *.ostnet.pl 16.02.12, 21:57
      jabłka sprowadzane z zagranicy zamiast od polskich rolników!
      Zwalniani pracownicy a zatrudniani przez spółkę Impel na umowach śmieciowych!
      Produkty sprowadzane sa coraz częściej z niemieckiego Nestle i sprzedawnae pod pozorem pochodzenia Gerbera z Rzeszowa!!!
      UWAGA! Śmieciowe produkty to śmieciowa firma.
      • Gość: Prześmiewca Re: pierdoły IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.12, 22:56
        "Grafik komputerowy pracuje jako ochroniarz?!" i Ty z takim tematem na forum.Odpowiem Ci kolego tak , z Ciebie taki grafik komputerowy jak z mysiej p.dy worek na mąkę.Młodzi ludzie wiem że jest wyścig szczurów, ale swoje żale i płacz w rękawy uprawiajcie na innym forum.Mogę gościa zrozumieć gdybym jako długoletni bezrobotny( to mój tytuł naukowy sam ustanowiłem) nie uczestniczył przy rekrutacji tych zawiedzionych . Dziewięćdziesiąt procent kandydatów do pracy się nie nadaje a o dziwo te 10% robią co chcą, sami wychodzą z propozycjami mają pomysły i zagrożonym czuje się pracodawca przecież takiego człowieka należy odpowiednio wynagrodzić.
        • dr_psychol Re: pierdoły 17.02.12, 11:23
          Tak Prześmiewco, masz rację. Dlatego ten "śmieć" pilnujący sklepu, powinien zadowolić się miską strawy, legowiskiem i Twoją łaską, dzięki której w ogóle ma prawo jeszcze chodzić po tym świecie.
          Rozchodzi się złośliwy starcze o to że nawet jako ten ochroniarz, powinien pracować na pełny etat, mieć opłaconą składkę emerytalną i zarabiać tyle by samodzielnie się utrzymać.
          Nie wiem czym się zajmujesz, ale skoro jesteś obecny przy rekrutacji, może sam zatrudniasz ludzi. Z góry takim współczuję.
          Te 90% którzy dziwnym trafem nie nadają się u nas do pracy, na tzw. zachodzie okazuje się zazwyczaj bardzo dobrymi i chwalonymi pracownikami. Z jakich powodów nie będę pisał. I tak nie złapiesz.

          Osobiscie dziwie się że w Polsce nie dochodzi jeszcze do rozruchów. Ale to taka mentalność. Będą robić za frajer aż padną, albo pozagryzają się między sobą.
        • Gość: ghy Re: pierdoły IP: *.dyn.as47377.net 17.02.12, 21:58
          Witaj Prześmiewco, tak się składa, że należę do tych 90%, co to się Polsce do pracy nie nadawało. Taki był ze mnie lewus, że nie zasługiwałem nawet terminowe otrzymywanie wypłaty i uczciwie zapłacone nadgodziny. Wyjechałem za granicę i nagle okazało się, że jestem cenionym i szanowanym pracownikiem:)
    • Gość: OIRP Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 16.02.12, 23:44
      Mam nadzieje, że ten aplikant nigdy radcą prawnym nie zostanie. Jeśli ktoś z Izby przeczyta jak to szacowny aplikant uświadamia czytelników, że na umowę zlecenie zleceniodawcy nie muszą płacić składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne za zleceniobiorce to zapewne zapamięta sobie jego imię i nazwisko...
      Jednym słowem kompromitacja a co za tym idzie zerowa wartość merytoryczna artykułu.
      Ale cytując klasyka "głupi lud wszystko kupi..."
      • Gość: RIP Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.rzeszow.mm.pl 16.02.12, 23:58
        "...lub robią to w minimalnym zakresie" - przeczytaj do końca co jest napisane "OIRP".
    • Gość: biedny pracownik Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.12, 07:59
      niestety taka prawda... mase ludzi ma umowe zlecenie... sami musimy sobie zbierać na emeryture... pracodawcy to wyzyskiwacze...nawet nie wiem skąd biorą "srednie krajowe"! mi się marzy taka średnia krajowa! a tak pracuje na zleceniu za 1150 zł z dużą odpowiedzialnością !bo pracuje cały dzień z pieniędzmi a jak zginą to trzeba z własnej kieszeni oddawac ale co zrobić!? pracowałem za 5 zł za 6 zł i za 7 zł. teraz pracodawca chciał by studenta z stopniem niepełnosprawności z kilkuletnim doświadczeniem i książeczką zdrowia. ale dopuki pracodawca znajdzie choć by jedną osobę która będzie pracować za 5 zł to nie podniesie stawki tak mi kiedyś jeden pracodawca powiedział i " tak niestety jest"!!
    • Gość: iwabradyna Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.12, 08:13
      Czego narzekacie? Macie za to kapitalizm! Możecie se do afryki na urlop pofrunąć! Ciucha od armaniego w szmateksie wyłuskać, parówkę z krowich wymion za pół darmo wtrząchnąć, seriali się naoglądać... No i paliwo macie najtańsze w całej Europie. No, może PRAWIE najtańsze.
      • Gość: tia ! Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 08:28
        Mam tylko nadzieję, że nie dacie się ogłupić znowu tym samym chwytem medialnym "zagłosuję na PO byleby nie było PISU" Za to wszystko co PO zrobiło i chce zrobić, powinni być straceni publicznie, jak zdrajcy narodu polskiego. Powinniśmy doprowadzić do wcześniejszych wyborów, ciągłe coraz większe demonstracje, destabilizacja Państwa aż się ugną. W końcu Państwo to My obywatele, bez nas rządzący nic nie znaczą mimo wszystko, tylko trochę ducha, uporu i przywódców.
      • Gość: normalne myślenie Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 10:23
        Lepsze to niż mięso na kartki i cenzura. Co, marzy Ci się powrót tych pięknych czasów?
        • Gość: iwabradyna Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.12, 11:13
          Mięsa nie jadam. Cenzura mnie nie dotyczyła. Ale nie widziałem grzebiacych w śmietnikach, głodnych dzieci w popegeerowskich slumsach i nie martwiłem się, czy wystarczy mi na wszystkie rachunki. Oddam bez żalu wszystkie Egipty olinkluziw za ówczesne Węgry. Dziś - jak większość - o urlopie mogę jedynie pomarzyć. Ustrój zadbał, by miliony przebywały na niekończącym się urlopie. Bezpłatnym, niestety.
    • Gość: Olo Podkarpacie = Polska B. IP: *.krak.tke.pl 17.02.12, 10:45
      Na podkarpaciu każdy pracodawca myśli tylko jak zatrudnić z łaską kogoś na jak najabrdziej lewą umowe, a najlepiej bez niej. Standardem u nas jest umowa zlecenie lub umowa o dzieło, a zapierdziela się normalnie 8-12h jak na akord. Jeśli chodzi o płace no cóż, to jest Polska B i na start wyżej jak najniższą krajową dostać to cud - o ile w ogóle znajdziemy prace (nie jako rzeźnik itp. hardcorowe zajęcia).
      Ja siedze na bezrobociu już chyba z 2 lata, urząd nic mi nie znajdzie (nie ma co na nich liczyć-to urzędole, którzy mają wszystko w d.). CV wysyłam i jak jakiś pracodawca da mi szanse to po miesiącu/dwóch koniec i rotacja, następny na śmieciowej umowie przychodzi. Takie są realia.. kursów kilka zrobiłem i teraz śmiało mogę stwierdzić że były one stratą czasu. Niewiem co dalej robić, ale przyszłości to ja tu nie widze.
    • Gość: ksionc natanek Nie martwcie się! Ducha nie gaście. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.12, 11:19
      Już niebawem miszczostwa w piłce kopanej. Bedziecie mieli czym zająć wasze mózgi. Zadbał o to m.in. rudy spaślok, któremu trza wykaszleć 570 tysi. Jak kapitalizm, to kapitalizm! Możecie się również przespacerować po mieście (jak śniegi puszczą). Pooglądacie sobie wystawy... banków. Pomyślcie: jakie ładne! zadbali o to prezesi. Każdy z nich zarabia miesięcznie tyle, co wy przez całe swoje życie! To nic, że zdarli z was jak lichwiarze, że oszukują. Jak kapitalizm, to kapitalizm.
      Na konioec możecoe se poklikać. Do czasu. Podpisania ACTA. Pa!
    • Gość: linkier Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.12, 19:49
      ech, takie czasy
    • Gość: b Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.rzeszow.mm.pl 17.02.12, 22:30
      a w prywatnych przedszkolach to nie? nie ma tzw karty nauczyciela, to sie pracuje jeszcze w domu, a wszelakie imprezy i ich przygotowanie za frajer. ostatnio siedzialm w pracy 12h, gdzie tylko za 6 h mi placa, bo oficjalnie mam 6/8 etatu, czyli nawet po 10 latach nie bede miec prawa do zasilku i oczywiscie zadanka domowe do domu, gdzie sie siedzi do 1 w nocy, w weekend. 0 zycia towarzyskiego, rodzinnego. niewolnictwo. i nic nie mozna powiedziec, bo niby tlumy na nasze miejsce
    • Gość: b Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.rzeszow.mm.pl 17.02.12, 22:32
      aaaaaaaa i zaoonialmn dodac, ze placa, to 6/8 z minimal;nej, do niedawna robota jak ponad caly etat, za rady nie placa, wywiadowki, a placone za 4/8
    • Gość: b Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.rzeszow.mm.pl 17.02.12, 22:35
      bilet w 1 strone do pracy 3,40zl, bo wies. jak bylo pol etatu, to na czysto dniowka 10zl, teraz ciut lepiej, bo "az" 27zl. zyje sie majac lat 30 na koszt rodzicow. potrafia jeszce pracodawcy spozniac sie z wyplata kilka dni bez karnych odsetek
    • Gość: Lalala Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 14:22
      Trzeba założyć własną firmę a nie narzekać.
      • Gość: ziutek Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 14:52
        Ja mam własną jednoosobową firme od dwudziestu paru lat i chętnie bym dzisiaj powrócił na łono budzetówki.
        Owszem na początku było siedem lat tłustych ale obecnie coraz większa kicha.
        Ludzie są coraz bardziej biedni a w handlu czy usługach to działa na zasadzie naczyń połączonych.
        Od początku pracy na swoim nie wiem co to zwolnienie lekarskie, trzynaska, wczasy pod gruszą , premię za wysługę lat i inne takie socjalne pierdoły.
        Także wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
        • Gość: tiaa ! Re: Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 20:22
          Żądamy natychmiastowych i drastycznych podwyżek cen! Żądamy likwidacji armii, w szczególności lotnictwa wojskowego! Żądamy wydłużenia wieku pracy aż do śmierci! Chcemy benzyny po 7 - 8 zł i to natychmiast! W zimie ma być zimno a ogrzewanie ma być luksusem wyłącznie dla najbogatszych! Powinno się natychmiast zlikwidować naukę w szkole, szczególnie matematyki, geografii, historii i języka polskiego! Akceptujemy zero refundacji leków i likwidację publicznej służby zdrowia! My - wyborcy PełO jesteśmy gotowi na wszystko - Donek, uratuj nas przed PiS
    • Gość: zulu-gula Umowy śmieciowe, a praca jak na etacie. Tania siła IP: *.play-internet.pl 20.02.12, 01:14
      jest odgórne ciche przyzwolenie na okradanie ludzi pracy najemnej.ni mniej ni więcej dlatego że swoi muszą się nachapać.Skąd więc ZUS ma mieć kasę na bieżące wydatki i na przyszłe,składki płacone w Anglii ,Czechach,państwo się tym nie interesuje.
      Może ktoś powie że mam nierówno pod sufitem,ale sugeruję wprowadzić hitlerowskie prawo na kilka lat,zawalił ktoś swoją robotę wziął pod stołem,łapówy i inne malwersacje kara powinna być jedna jedyna,może wtedy poczuli byśmy poprawę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja