SN - upadek czy dno?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.12, 10:17
Na stronie mojego ulubionego szmatławca wyczytałem, że jego właściciel ustanowił stołek zastępcy redaktora naczelnego ds. promocji (!!!). Od dawien dawna wiadomo, ze dziennikarstwo NIESPRZEDAJNE ma być oddzielone od pozyskiwania pieniędzy w jakikolwiek sposób. Dziennikarzowi NIE WOLNO (o tym, że nie wypada nawet nie wspominam) uczestniczyć w działaniach reklamowo-promocyjnych. Teksty tzw. promocyjne powinny być drukowane inna czcionką, być wyraźnie oznaczone - tak jak w telewizji czy radiu opatrzone są stosownym sygnałem - z przodu i tyłu.
Tymczasem w gazecinie współrządzi facet, który ma za zadanie zajmować się PROMOCJĄ, a nie poziomem gazety.
Dlatego pytanie postawione w wątku uważam za retoryczne.
Dno i dwa metry mułu, Romanie O.!
    • Gość: ehhhh Re: SN - upadek czy dno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.12, 10:52
      a sadzisz ze Now... nie maja takiego stolka?
      • Gość: sprytny ciołek Re: SN - upadek czy dno? IP: *.wist.com.pl 06.03.12, 22:09
        Nie mają. A przynajmniej się tym nie chwalą.
        Natomiast S-podłości się SZCZYCĄ swoim brakiem etyki. Mnie to nie dziwi.
        • Gość: ehhhh Re: SN - upadek czy dno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.12, 23:13
          hahha oczywiscie ze maja :) trzeba sie tylko orientowac a nie blotem obrzucac :P
    • Gość: czytelnik Re: SN - upadek czy dno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 00:57
      SN przynajmniej podaje namiary i foty dziennikarzy a reszta gazet sie chowa albo wstydzi. ale to nie dziwi jak się jest klakierem władzy. Gazeta wladzy centralnej zaś Nowiny władzy ratuszowej. Tylko SN sa niezależne i patrzą władzy na łapy
      • Gość: iwabradyna Re: SN - upadek czy dno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.12, 07:34
        Tiaaaa... Są bardzo niezależne. Od rozumu. Ale to nie jest wina dziennikarzy. To wina PANA. Podejrzewam, że to on sam uprawia pi-ar na forach, bo w swojej gazetce jest postacią znienawidzoną.
        • Gość: leCHUJarek Re: SN - upadek czy dno? IP: *.ostnet.pl 07.03.12, 08:23
          Swoją niezależność pokazali w kampanii wyborczej. Mało do dupy Pisowi i Cyprysiowi nie wleźli.
          • kmdr_rohan Re: SN - upadek czy dno? 07.03.12, 08:42
            A jaka u nich wolność słowa na forum. Jak w Trybunie Ludu za "najlepszych" czasów.
            • Gość: kolano Re: SN - upadek czy dno? IP: *.rzeszow158.tnp.pl 07.03.12, 10:38
              "Jak miło stanowić ośrodek zainteresowania takich tuzów intelektu.

              Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, albowiem nie do nich należeć będzie jego dusza.
              Pedro Vidal"

              cyt. za kmdr_rohan w wątku o nim :) Zazdroszczę i rohanowi i tamtemu gościowi :)

              Podpowiem, że w innych rzeszowskich gazetach działy marketingu i sprzedaży reklam są wciągnięte w skład redakcji, podobnie jest w innych radiach czy mediach w Polsce :)

              • Gość: iwabradyna Re: SN - upadek czy dno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.12, 12:40
                Mylisz się. Mogą podlegać redaktorowi naczelnemu (organizacyjnie) ale muszą być WYDZIELONĄ komórką.
              • Gość: czujny czujnik Re: SN - upadek czy dno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.12, 09:28
                Sądząc po adresie aj pi kolano należy do osobnika siedzącego w budynku SN. Wstań, nie klęcz.
                • kmdr_rohan Re: SN - upadek czy dno? 08.03.12, 09:46
                  czujny czujnik napisał(a):

                  Wstań, nie klęcz.

                  :D
    • Gość: Stefan Jagoda Re: SN - upadek czy dno? IP: *.res.pl 08.03.12, 10:44
      Po co ten tekst - nie podoba ci sie to nie kupuj , nie otwieraj strony ...nikt cie nie zmusza - to prywatna gazeta i h... ci do tego co oni robią
      • Gość: leCHUJarek Re: SN - upadek czy dno? IP: *.ostnet.pl 08.03.12, 10:56
        Ja np nie solę dla zdrowia. Więc twoim zdaniem nie mam prawa wku...ać się na oszustwa z solą przemysłową ?
      • Gość: iwabradyna Re: SN - upadek czy dno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.12, 12:33
        Służę odpowiedzią: wyrażanie opinii nie musi się wiązać z zakupem. Jeśli np. chcę powiedzieć, że budynek X jest - moim zdaniem - paskudny, to musze go kupować? Chodziło mi jedynie o zwrócenie uwagi PT Publiczności na to, czym kieruje się wydawca inkryminowanego tytułu. W głębokim zadzie i przysiadzie ma prawdę, rzetelność, uczciwość, i co tam sobie kto jeszcze z dekalogu doda, natomiast do rangi pierwszorzędnej podniósł sprzedajność (świadomie używam tego słowa) tytułu.
        Warto to wiedzieć, zanim się podniecimy kolejnym odkryciem w rodzaju chociażby Bewszki et consortes.
        Fakty nie muszą się zgadzać. Zgadzać się musi KASA.
        A teraz podejmij decyzję: chcesz kupować - kupuj. Ja Ci nie bronię.
    • Gość: nie cytaty sn Re: SN - upadek czy dno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 11:10
      hi, hi, ten szmatławiec nawet forum ma ale jak napiszesz coś nie po ich myśli to cenzor rodem z czasów komuny nie dopuści...
      wszystko ma być po ich myśli!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja