Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze nie...

IP: *.res.pl 12.05.12, 10:21
rzeszów moze być okrzyknięty metropolią tak jak stolycą innowacji ale nią nie będzie - mozna to przyrównać do aktorki ktora zagraqła pierwszy odcinek serialu i okrzyknęła się artystką scen polskich - takie ambicje na wyrost osmieszają tylko moje miasto bo taka to stolica innowacji jak i prezydent ze swoim swiatełkami i kładeczką ...i wizjami innymi po kazdej wycieczce ( na koszt podatnika zresztą )
    • Gość: architect Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze nie... IP: *.wist.com.pl 12.05.12, 10:26
      "TYZ PROWDA...." - NIC DODAĆ
    • Gość: Zosia Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.12, 11:09
      Rzeszów jest pięknym miastem i wiele ludzi przyjeżdża z innych miast aby z bliska zobaczyć. Nie da się ukryć,że tak bardzo wypiękniał za czasów Ferenca. Wiem też, że jest opluwany z każdej strony. Po co światło ? Po co kwiaty ? Wszystko na nie . Najlepiej siąść nic nie robić i płakać. Nie ma też pewności, że to będzie dobre. Wiem też, że jest człowiekiem nerwowym i niejednemu urzędnikowi się oberwie. Nie ma ludzi idealnych. Każdy ma jakieś wady ale uczciwie trzeba przyznać jest to gospodarz jakiego od dawna w Rzeszowie nie było. Zamiast wszystko krytykować trzeba zacząć od siebie. Zasada jest prosta " Nie rób bliźniemu swemu co tobie nie miłe "
      • Gość: ddr Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.res.pl 12.05.12, 11:15
        Bardzo cie przepraszam Żosiu ale pieprzysz nie na temat ...
      • Gość: Łukasz Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.05.12, 11:50
        Kwiatki i światełka to sobie można tak gospodarzyć u siebie, a tu chodzi o gospodarność i rozliczenie z finansowej strony, co to daje wywalone pieniądze na takie sobie oświetlanie zimowe.
        Plany rozwoju miasta są robione pośpiesznie i bez pomysłu, a najczęściej za dodatkowe pieniądze rozdawane różnym ludziom. Jak działa komunikacja w tym mieście, dlaczego żeby kupić bilet lub dowiedzieć się szybko dokąd mogę dojechać z tego przystanku albo czy numer na który czekam już przypadkiem nie pojechał - ja w Rzeszowie takich rzeczy nie mam. A nie świecidełka, głupawe kładki wszystko za bajońskie sumy i bez porzytku, pchać auta do tego miniaturowego centrum - miasto nie jest wcale ładne - jedno wielkie złomowisko wzdłuż ulic - a rachunki spłacać będą przyszli gospodarze tego radosnego cyrku.
        Banda tłuków z zosią na czele.
        • Gość: ddr Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.res.pl 12.05.12, 12:56
          Fajnie ze tak myślisz Łukasz - ale zanim zaczniesz coś pisać popraw ortografię bo to tak jakbyś sie zesrał przy stole i mimo ze wszyscy się krzywią ty jeden jestes usmiechnięty i pytasz czy komuś dodać sałatki :-)
          • regionalista Re: Rzeszów - ośrodek regionalny 12.05.12, 13:07
            W "Krajowej strategii rozwoju regionalnego" Rzeszów nie został zaliczony do grona metropolii, lecz "ośrodków regionalnych".
            Jego funkcje metropolitalne sa bowiem słabo rozwinięte, a rozszerzanie zwiększa obszar i liczbę ludności, lecz nie generuje rozwoju.
            • Gość: stary Re: Rzeszów - ośrodek regionalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 14:32
              jest ta dyskusja od Sasa do lasa.

              Podstawą rozwoju jest kapitał. Także w postaci zasobów terenu będącego w granicach administracyjnych miasta - i tu nie chodzi tylko o ludność i powierzchnię - to są tylko parametry dające jakieś pojęcie o sytuacji przestrzennej miasta.
              Dlatego śmieszą mnie "specjaliści" z Wrocławia, Gdańska czy Poznania - miast które mają pod 300 km2 powierzchni gdy mówią, że nie potrzeba przesuwania granic, tylko współpracy.
              Oni już to mają za sobą, łącznie z lotniskami i terenami oddalonymi o 10-20 km od sródmieścia - w obrębie miasta. Niech sami budują u siebie współpracę, zamiast ją głosić innym.

              Żeby Rzeszów był dużym, znaczącym miastem potrzeba zatem kapitału.
              Najpierw tego w postaci terenu, z zapasem na lata, oczywiście o rozsądnych rozmiarach.

              Potem tego kapitału w postaci szarych komórek i dobrych pomysłów rządzących miastem, umiejętności wytycznaia optymalnych celów i znajdywania pieniędzy na ich realizację. A potem konsekwencji w działaniu - bo Rzeszów na już chyba tony koncepcji, które zakończyły swój papierowy żywot w szufladzie.

              Kolejnym i najważniejszym kapitałem są mieszkańcy - i nie jest bez znaczenia czy miastu ich ubywa czy nie. Nie tylko dlatego, że płacą podatki lokalne i te "państwowe" z których część otrzymuje miasto.
              Także dlatego, że to jest podstawowa tkanka i potencjał miast od wieków, wyznacznik jego perspektyw.
              Zatem podstawową i pierwszą rzeczą w trosce o przestrzeń, powinno być to, aby ta przestrzeń dobrze służyła i BYŁA PRZYJAZNA mieszkańcom. Po to właśnie Rzeszów potrzebuje przyłaczeń i powiększania powierzchni, żeby tę przestrzeń przejąć pod kontrolę i uczynić przyjazną, bo jak dotąd na terenach najbliżej przyległych do miasta (jaksrawy przykład to gm. Głogów) tworzy się coś, co ma wszelkie cechy suburbium, a nie porządnie zarzadzanej przestrzeni. I to nie jest wina Rzeszowa, tylko "żabiej perspektywy" gmin okolicznych, które owszem, z bliskości miasta czerpią pełnymi garściami, ale samo miasto i jego mieszkańców mają głęboko w ... i zresztą głośno o tym mówią.

              Z kolei po pozyskaniu terenów, musi nastąpić szybko faza wypracowania odpowiednich, mądrych i optymalnych koncepcji ich zagospodarowania. A potem realizacja.

              Kapitał dajacy miejsca pracy, czy tworzący przestrzeń mieszkaniową, usługową, handlową będzie nie taki, jaki sobie wyideallizujemy, tylko taki jaki zechce tu przyjść.
              Przyjdzie, jeśli będzie miał do kogo. Przyjdzie, jeśli będzie to opłacalne dla niego.
              Przyjdzie, jeśli w mieście dostrzeże potencjał, który jest w stanie wykorzystać, i stworzyć z miastem, z jego mieszkańcami swoistą symbiozę korzyści.

              Dlatego cały wysiłek każdych władz miasta powienien mieć na uwadze najpierw uczynienie miasta przestrzenią przyjazną dla mieszkańców - obecnych i potencjalnych.
              Powinien się koncentrować na usuwaniu barier, a nie utrudnianiu życia mieszkańcom.
              I na takiej, optymalnej, organizacji starej i nowej przestrzeni miasta, by całość grała jak dobra orkiestra.

              Do tego wszystkiego potrzeba chęci i wyobrażni. I serca.
              Bez urazy, ale trudno tego oczekiwać od urzędnika Urzędu Miasta Rzeszowa, który zamyka biuro na klucz o 15:30, wsiada w samochód i jedzie za miasto jako obywatel innej gminy i rolnik, który popołudniami ma na głowie siew, orkę, żniwa i remont kombajnu.
              To nie jest gorszy człowiek, tylko to jest człowiek, którego Rzeszów tak naprawdę obchodzi na tyle tylko, na ile płaci mu regularnie wynagrodzenie.

              Bez ogarnięcia tego wszystkiego trudno mówić o sensownych zarządzaniu i zagospodarowaniu Rzeszowa, o wizji rozwoju, o przyszłości, a o metropolii - teraz, dziś - ani tyle.


              Zróbmy wreszcie coś, żeby Rzeszów, który od wielu wieków jest miastem dużych perspektyw i wielkich ambicji, przestał być jednocześnie miastem koszmarnie zaprzepaszczanych szans, głupich pomysłów i niekompetencji urzędników i jego włodarzy, zaniechań i gnuśnego lenistwa, które troskę o lepsze jutro sprowadza do troski tylko o to, co rośnie os wewnętrznej strony swojego płotu.
              • dr_psychol Re: Rzeszów - ośrodek regionalny 12.05.12, 15:19
                Wreszcie ktoś sprowadził nas na Ziemię.
                Panie Stary, dobrze napisane. Podoba mi się. Mam tylko tę uwagę, że fachowcy z Wrocławia i skądś tam, nie mieli raczej na myśli, iż przyłączanie nowych terenów jest zbędne, jedynie fakt, że przyłączanie dla samego przyłączania, z Rzeszowa atrakcyjnego ośrodka miejskiego nie zrobi. I mieli rację.

                Napiszę jeszcze raz: dużą rolę w kształtowaniu charakteru, miasta, stanowiącego o jego atrakcyjności, dla obecnych i potencjalnych mieszkańców, odgrywa, dobrej jakości, ciekawa i funkcjonalna architektura. Zwłaszcz centrum i śródmieścia. To nie mogą być szablonowe bloczki, niby kamienice, niby zabytki, niby mała architektura i niby ozdobniki.
                Ciekawa architektura przyciąga ciekawych ludzi, a ciekawi ludzie tworzą ciekawą architekturę i stanowią o duchu miasta ;)
                Dzisiaj Rzeszów jest nieźle odświechtanym, powiatowym grajdołem i wszelkie ochy i achy nad jego rzekomym "pięknem" można między bajki włożyć. Ludziska, nie szafujcie słowem. Rzeszów jest co najwyżej ładny, momentami. Do piękności mu daleko. Rozumiem że dla wielu facetów jego żona jest najpięknijsza na świecie, a dla wielu mieszkańców Rzeszowa najpiękniejsze jest ich miasto, ale jakieś minimum obiektywizmu trzeba zachować.

                Swietna uwaga dotycząca pracy urzędników. Ja bym dorzucił jeszcze radnych- ludzi którzy często pracują na dwóch etatach i mają rodziny na głowie. Nie dziwota że nie wiedzą nad czym głosują, ani głów sobie nad wartościowymi i wizjonerskimi projektami nie łamią. Ot synekurka dla wpływów, prestiżu, a i jakiś grosik wpadnie.
                Na chwilę obecną, jesteśmy i będziemy grajdołem, w jednym z najbiedniejszych regionów UE. Nic nie zapowiada żeby miało się to w praktyce zmienić.

                Polityka władz miasta wobec działki po ZELMERZE jest tego najlepszym dowodem.
      • Gość: pisul Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.res.pl 12.05.12, 21:32
        Po czesci prawda. Ferenc jednak duzo robi zeby Rzeszow byl poprostu ladny. Byl Szlachta a jakoby go nie bylo, tak mi sie przypomnial jego odwieczny konkurent :) . A co metropolii brak czegos szczegolnego co przyciagaloby ludzi. Przyklad Millenium Hall. Wroclaw ma w jednym rekinarium w drugim w Magnoli w budynku ogromny most i prawdziwa rzeke a u nas skromnie . Pomysl z kolejka jezdzaca nad ziemia bylby katalizatorem smialych pomyslow. Ludzie naprawde bogaci, inwestorzy maja cos z szalenstwa. Dla zwyklego zjadacza chleba to niezrozumiale i niepojete . Czytalem ksiazke dlaczego w usa jedne miasta maja boom gospodarczy i przyciagaja miliony a inne nie mimo iz oba zaczynaly z taka sama iloscia ludzi i podobnym budzetem. Jednak cos podswiadomie przyciaga i kaze sie osiedlac i przy okazji inwestowac tam gdzie inny czlowiek postawil na marzenie a nie kierowal sie strikte sucha matematyczna kalkulacja i opinia smutnego zjadacza chleba. Cieszy iskierka czegos innego, mowa o okraglej wiezy w srodku miasta. Ale to wszystko malo na mala skale. Zrobiono plaze na zwirowni. Swietny pomyst . Ale czemu tak skromnie? Wysypac kilkaset wywrotek piachu zrobic to z jebuckim rozmachem a tlumy beda walic. Walnac na goze na slocinie napis kilkumetrowy RZESZOW jak Hollywood
        • astrogator_horpach Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n 12.05.12, 22:10
          Chłopie to jeszcze nic. Przeczytaj sobie co jeszcze można zrobić. To są dopiero śmiałe projekty !

          twinn.pl/?idd=15&rok=2012&page=0&id=298&poz=ml1
        • dr_psychol Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n 12.05.12, 23:12
          Otóż Pisul, mylisz się. Szlachta z Wiesławem Walatem w jedną kadencję, przy o wiele skromniejszych środkach, zrobił więcej pożytecznych i konkretnych rzeczy niż Tadeusz Ferenc przez ponad dwie kadencje. Poczytaj coś na ten temat.
          Przez ostatnią dekadę cała Polska, równała chodniki i lała asfalt. To nie są żadne osiągnięcia. Rzeszów przesypia swój czas, trwoni pieniądze na szpachlowanie i malowanie trawy na zielono. Klimat i jakość tego wszystkiego - powiatowa.
      • Gość: Stefan Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.189.216.16.skyware.pl 13.05.12, 17:21
        Oj Zosia, Zosia. Dobry gospodarz i prezydent to taki, który rozwiązuje problemy miasta. Jakie problemy rozwiązał Ferenc? KOmunikacyjne? Ile nowych dróg szybkiego ruchu, wielopoziomowych skrzyżowań czy nawet ulic odciążających Piłsudskiego i Cieplińskiego powstało? MPK- szkoda mówić, za komuny działało lepiej. Przez wyrywanie poszczególnych sołectw Rzeszów otaczają sami wrogowie, wiele lat minie zanim powróca do merytorycznej duyskusji z miastem. Problemy społeczne: jakie warunki dla inwestowania stworzył ratusz (oczywiście poza jedynie słusznym inwestorem i sitwą okołoratuszową)? Bela Dolina uwalona, strefa dworzysko-zupełna porażka. Jaki kapitał ściągnał dzieki miastu do Rzeszowa (tylko miejscowe byznemeny co zatrudniaja za 900 zł/mies.). O kulturze szkoda mówić. Sztandarowa akcja Ferenca w dziedzinie sportu to alfons Kostecki. Ile urzędników przybyło za rządów Ferenca? A że fasady wymalował (w większości za pieniądze właścicieli), krawęzniki podnosił i lał asfalt bez opamiętania to zadania na miarę spóldzielni nowe miasto. I na takim poziomie to słonce Podkarpacie się zatrzymało.
    • Gość: zip Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze nie... IP: *.acc.glowbackbone.net 12.05.12, 13:33
      To ze Rzeszow jest czystym miastem i wypieknial przez ostatnie lata tego nie da sie ukryc. Ale dalej jest to zapyziale miasto w gronie wielkich miast Polski. To taki maly kurdupel, ktory podskakuje i udaje wyzszego - wiekszego. Ta populacja (wiejska), ktora zwiekszyla liczbe mieszkancow to... tylko statystyka. W Rzeszowie potrzebni sa zachodni inwestorzy, ktorzy wybuduja tu potezne zaklady przemyslowe. Ale niestety na to sie nie zanosi, te ''lotnicze'' firemki ktore notabene dzialaja raczej w Mielcu nie zrobia szybkiej industrializacji. Sciana wschodnia jest omijana przez inwestorow i to jest problem, nie tylko Rzeszowa. A to haslo 'stolica innowacji' jest po prostu zalosne. Rzeszow w Polsce ma opinie stolicy zadupia i jak ktos to uslyszy to pada ze smiechu. Proponuje wyrzucic na zbity pysk to haslo, to obciach.
      • Gość: dd Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.rzeszow.mm.pl 12.05.12, 23:05
        popieram z tym hasłem. ono nas tylko ośmiesza. dlatego, że nijak się ma do rzeczywistości. zbyt duży jest kontrast pomiędzy tym hasłem a rzeczywistością. stąd to poczucie śmieszności i żenady.
        • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 23:33
          www.youtube.com/watch?v=WoXjTT91Ts0.Rzeszów Metropolią!!!
          • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 23:38
            www.youtube.com/watch?v=Rp-9haJglIo&feature=related:)
            • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 23:54
              www.youtube.com/watch?v=z-2mO3KTVHg&feature=related
              • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 00:21
                A teraz drogie dzieci możecie Rzeszów pocałować słodko w dupę.Czego Wam z całego serca życzę.
    • Gość: x10nc Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze nie... IP: *.stimo.net 13.05.12, 01:44
      Powiem wam tyle, jesteście śmieszni wy je*ani hejterzy ! Skoro jesteście tacy zajebiści to startujcie w wyborach na prezydenta :) Tyle na ten temat i proszę mnie nie "dissować" hejterzy !
      • dr_psychol Re: Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze n 13.05.12, 12:23
        To jest myśl. A jak w sklepie zamiast bochenka świeżego chleba sprzedadzą Ci zakalcowatego gniota, momentalnie startuj na piekarza. :))))

        Domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha...
    • Gość: Dominik Łazarz Rzeszów już dziś jest metropolią ! IP: *.wsiz.rzeszow.pl 13.05.12, 08:45
      Szanowni Forumowicze;

      proponuje przestudiować bardzo rzeczowe i ciekawe stanowisko Unii Metropolii Polskich w sprawie powołania w Polsce 12 obszarów metropolitarnych (w tym rzeszowskiego i białostockiego - tak pomijanych prze decydentów i niektórych naukowców!):

      - mapa proponowanych obszarów metropolitarnych:
      www.selfgov.gov.pl
      - artykuł w tym temacie z wieloma argumentami:
      www.selfgov.gov.pl/materialy/pdf/adamowicz-polaryzacja-dyfuzja.pdf
      Z wyrazami szacunku;
      Dominik Łazarz

      www.wsiz.rzeszow.pl/kadra/dlazarz
      • regionalista Re: Rzeszów jako metropolia 13.05.12, 11:37
        Tyle tylko, ze prezydent Adamowicz proponuje stowarzyszeniową (UMP) definicje metropolii:
        "W Unii Metropolii Polskich przyjmujemy definicję, że w naszych warunkach metropolia to kompleks osiedleńczy miast lub miasta wiedzy, w którym żyje ponad 500 tys. mieszkańców, a uczy się ponad 50 tys. studentów, stanowiący europejski (ponadnarodowy) węzeł transportowy.
        Metropolia to zatem nie tylko mury i rury, banki czy ponadnarodowe firmy. To także pola, drzewa i ptaki. Lecz przede wszystkim - ludzie, laboratoria, uniwersytety, czyli to wszystko, co decyduje o rozwoju gospodarczym i cywilizacyjnym kraju. Metropolie są bowiem głównymi w państwie regionami kapitału intelektualnego i finansowego, natomiast ich sieć stanowi międzynarodowe środowisko imigracji, innowacji i wiedzy".
        W ten sposób niejako "przykrawa" pojęcie metropolii do polskich realiów.
        Jakie bowiem funkcje o charakterze metropolitalnym, czyli przykładowo funkcje zaliczane do sektora IV: administracyjne, polityczne, kulturalne, finansowe, informacyjne, o charakterze decyzyjnym w skali przynajmniej krajowej pełni nasze miasto?
        • Gość: Ika Re: Rzeszów jako metropolia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 11:51
          Metropolia to takie mini państwo czyli region całkowicie samowystarczalny pod każdym względem oprócz podatkowych i obronnych funkcji państwowych.
          Czyli są uczelnie różnego typu od humanistycznych medycznych rolniczych,technicznych i innych koniecznych w rozwoju regionu.
          Także instytucje usługowe na wysokim poziomie z wąskim specjalnościami jak szpitale,domy opieki,przdszkola itp.
          To także zapewnienie pracy mieszkańcom metropolii i okolicznych miejscowości.
          Niestety Rzeszów nie ma ani grama tego potencjału niezbędnego w metropolii.
          A budynki,kładeczki,gondole to owszem też powinny być w też istniejącym w metropoliach parkach rozrywki i wypoczynku.Tego też brak.Cztery drzewa na krzyz to jeszcze niestety nie park.Kamienne tablice na pustkowiu też nie stanowią parku mimo nazwy.
        • Gość: z Re: Rzeszów jako metropolia IP: *.3.pl 14.05.12, 21:39
          Otóż, Moje Dziatki, metropolia jest wtedy, gdy studenci się nie "uczą", ale studiują. :-|
      • Gość: MAREK Re: Rzeszów już dziś jest metropolią ! IP: *.147.173.203.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.05.12, 14:48
        Panie Dominiku, podane źródła ewidentnie wskazują, że Rzeszów ma potencjał metropolitarny ale przecież to nie na rękę Krakowowi i Lublinowi bo to "obniża" wg nich pozycję tych miasta, więc niestety argumenty nie trafią tam gdzie trzeba, UR zaprosił na swoją konferencję jak się zdaje jedynie krytykantów metrpoli rzeszowskiej... - a szkoda...
        • Gość: igloopol Re: Rzeszów już dziś jest metropolią ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 17:24
          Z tym Krakowem to przesadziłeś - jak klub trampkarzy ma zagrażać pierwszoligowemu? Może Lublinowi - nie wiem nie byłem, nie widziałem. Kraków znam i Rzeszowowi brakuje mniej więcej 160 km do KRK (cywilizacyjnie). Metropolii nie robi się na rozkaz, jak to Prez.Fer. uważa i chce zrobić. To się dzieje na przestrzeni czasu - metropolia to również otaczające główne miasto miejscowości - tak jak np. wokół Krakowa: Wieliczka, Niepołomice, Słomniki, Skawina itp. Nikt ich nie chce przyłączać na siłę. W Rzeszowie metropolia ma niby powstać poprzez zlikwidowanie sąsiadujących miasteczek? Totalitaryzm pełną gębą a nie rozbudowa metropolii. Buracka filozofia i tyle.
        • Gość: z Re: Rzeszów już dziś jest metropolią ! IP: *.3.pl 14.05.12, 21:40
          Zaprosił wszystkich zainteresowanych. I widać, kto był zainteresowany :-|
    • Gość: Jan Rzeszów metropolią? Niekoniecznie i jeszcze nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 00:35
      HISTORIA CMENTARZA rzeszow-cmentarze.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3&Itemid=4
Inne wątki na temat:
Pełna wersja