Gość: Klechistan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.05.12, 06:35
Jestem ateistą, nie uczestniczyłem w żadnych podobnych imprezach, ale obserwując z boku, mam nieodparte wrażenie iż z tzw. "duchowością" ma to tyle wspólnego co kozia d.... z trąbką. W rzeczywistości dla kościoła jest to wspaniała możliwość wydojenia swoich... owieczek (beee), dla dzieci liczą się... prezenty i stroje (operetkowe). a rodzice uczestniczą w tym z musu, bo jak nie to co sąsiedzi powiedzą.
I taka jest prawda!