Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 06:35
Jestem ateistą, nie uczestniczyłem w żadnych podobnych imprezach, ale obserwując z boku, mam nieodparte wrażenie iż z tzw. "duchowością" ma to tyle wspólnego co kozia d.... z trąbką. W rzeczywistości dla kościoła jest to wspaniała możliwość wydojenia swoich... owieczek (beee), dla dzieci liczą się... prezenty i stroje (operetkowe). a rodzice uczestniczą w tym z musu, bo jak nie to co sąsiedzi powiedzą.

I taka jest prawda!
    • Gość: Zdzislaw Mialem komunie ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 07:09
      Mialem komunie ale nie mialem w tej kwestii zadnego wyboru - nic do powiedzenia.

      Dzis wspominam to wydarzenie jako jeden z wielu reliktow PRL'u i przyklad katolickiej indoktrynacji.

    • Gość: Towarzysz Walasek Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 07:32
      I taka jest prawda!

      Jak dobrze że masz monopol na prawdę...
    • Gość: Owieczka Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.05.12, 07:48
      Klechistan- na pierwszym zdaniu powinieneś zakończyć. Reszta świadczy dobitnie że jednak jesteś biedny (duchowo) i nawet nie świadomy tego ile straciłeś. Zapewniam Cię że i za takich wierni modlą się w Kościele. W wolnej chwili wpadnij do jakiegoś szpitala , a znajdziesz tam to, co tak na prawdę w życiu się liczy. Z Panem Bogiem.
      • dio62 Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie 16.05.12, 11:18
        Gość portalu: Owieczka napisał(a):

        > Klechistan- na pierwszym zdaniu powinieneś zakończyć. Reszta świadczy dobitnie
        > że jednak jesteś biedny (duchowo) i nawet nie świadomy tego ile straciłeś. Zap
        > ewniam Cię że i za takich wierni modlą się w Kościele. W wolnej chwili wpadnij
        > do jakiegoś szpitala , a znajdziesz tam to, co tak na prawdę w życiu się liczy.
        > Z Panem Bogiem.
        Szczęść Boże,
        my księża uwielbiamy takie owieczki które bez zadawania zbędnych pytań dają się strzyc myśląc,że są bogate duchowo,Takie owieczki stawiamy za wzór innym owieczkom.
        Z Panem Bogiem
    • Gość: gtw Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: 195.158.247.* 16.05.12, 08:03
      w jaki sposób nastepuje "dojenie" ptysiu?
      • lechowski51 Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie 16.05.12, 08:13
        Towarzysze szmaciaki dzieki 'swojemu postepowemu organowi" znow maja zer.Smacznego!
        • Gość: ordynator Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: *.star.net.pl 16.05.12, 08:38
          Dzisiaj zażyj dwie tabletki.........
          Dwie!
    • Gość: wikary Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i... IP: *.star.net.pl 16.05.12, 08:33
      Koczki, sukienki, orzyjęcia, rowery - a gdzie przeżycia duchowe, I-sza Komunia pisana Dużą Literą, napisz jakie miałaś odczucia wewnętrzne, twoja dusza coś odczuła, psychika.....?
      Dla kogo yen cyrk, dla handlowców?
    • Gość: nienormalny Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 09:21
      Gazeta drukuje wspomnienia pani Justyny Zielińskiej, w okrągłą, 17 rocznicę jej uroczystości.
      Ważna data w życiu ważnej osoby. A jakie interesujące przemyślenia! Wiekopomne.
    • Gość: r Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i... IP: *.res.pl 16.05.12, 09:33
      zenujący festiwal próżności i obłudy - klechy zerują na boskosci małych serduszek - to powinno juz dawno pójść w zapomnienie jako gusła ale co zrobi cały przemysł komunijny? zaproszenia ,fotografowie , knajpy , krawcowe itd ...presja jest bo kasa jest - to sie uzupełnia
      • Gość: Felicjan Dulski Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 09:36
        Jądro ateizmu tuż za granicą Polski. Dawne wschodnie Niemcy bez Boga

        Do nas, normalność też przyjdzie :)
        • Gość: r Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 16.05.12, 11:26
          ale jaką cenę za to zapłacimy ? co potem z kosciołami _ sale konferencyjne czy knajpy jak w belgii _
    • Gość: mortadella Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i... IP: *.res.pl 17.05.12, 10:51
      OSobiście doradzam aby zamiast wydawać taką ilość pieniędzy na kosciół zignorować to "swięte" wydarzenie i zamiast tego zabrać dziecko na wycieczkę np do paryża z całą rodziną - przynajmniej będzie pamiętać to całe zycie i będzie miało jakieś wspomnienia a nie tylko stres - to zenujące ze w 21 wieku tak irracjonalny zwyczaj karmi taką ilość ludzi ,firm i klechy
    • Gość: stasiek Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i... IP: 62.22.53.* 18.05.12, 10:39
      Bozia, kościółek, duchowość, pitu pitu... wszystko jedno, byle by na tacunia pełniusia była. Klechy trzymają temat, geszefciarze nakręcają go jeszcze bardziej, żeby sprzedawać towar, a tępe owieczki idą w stadnym amoku, żeby się pokazać. Jak mawiał pewien ruski mafiozo w serialu "Ekstradycja": - aaaj, Paliaki, Paliaki....
    • mata_kari Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i... 18.05.12, 18:32
      MNie się moja komunia kojarzy z krową:-))))))))))))
      rzeszowzezem.blog.onet.pl/Komunizm-majowy,2,ID471412278,n
      Miłego weekendowania ludziska:-)))))))))))))
      • Gość: rea Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie IP: *.toya.net.pl 18.05.12, 19:12
        Komunia w naszym kraju jest już tradycją i z tak zwaną duchowością ma niewiele wspólnego albo w ogóle nic. Większość rodziców posyła dzieci do komunii z obawy, że ich dziecko może stać się czarną owcą w skatolizowanym społeczeństwie, a przez to napiętnowane przez resztę szkoły podstawowej.
        • lechowski51 Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie 18.05.12, 20:02
          Bredzisz jak Twoj przywodca bimbrownik z Biłgoraja.
        • jagienka.prima Re: Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie 18.05.12, 21:33
          A ja posłałam swoje dzieci z przekonania... I nie było fury prezentów... Ani jakiś tam baletów... Od początku drugiej klasy przygotowywaliśmy się całą rodziną na to Wydarzenie... Dzieci czuły, że to co się dzieje jest znacznie głębsze niż tylko cały ten szum i blichtr... I choć mijają lata to wciąż żyjemy w tym samym duchu... Bo dla nas to Sakrament jest sednem a nie przyjęcie, strój czy podarki... I jakoś moim dzieciom nie było przykro, że ktoś tam dostał Bóg wie co, albo że miał imprezę jak małe wesele... Bo to na nas rodzicach spoczywa ciężar właściwej perspektywy... I myśmy tę perspektywę ustawili w odpowiednim wymiarze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja